Blog

  • Tytuł „Grunt na medal” zdobył teren z gminy Ujazd

    Tytuł „Grunt na medal” zdobył teren z gminy Ujazd

    – Ta nagroda to  dla nas wielkie wyróżnienie i podsumowaniem wytężonej pracy, którą wykonujemy na rzecz naszej Strefy Aktywności Gospodarczej – mówi Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu. – Nie byłoby jej bez bardzo dobrej współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną, Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki oraz Tauronem i Polską Spółką Gazownictwa. Wierzę, że tytuł „Grunt na medal” pomoże nam w promowaniu nie tylko tej działki, ale też blisko 500-hektarowego terenu, którego częścią jest wyróżniona działka.

    Burmistrz Ujazdu podkreślił, że komisja konkursowa PAIH pozytywnie oceniła w jego gminie te kwestie, które są ważne z punktu widzenia inwestora poszukującego miejsca na budowę hali czy fabryki, czyli: lokalizację, dostęp do mediów oraz zasobów ludzkich.

    – Nasz grunt na medal jest położony pomiędzy dwoma węzłami autostradowymi, a jeśli chodzi o media, to w krawężniku na granicy działki doprowadzone są wszystkie niezbędne – relacjonuje Hubert Ibrom. – A to oznacza, że inwestor dzień po wydaniu pozwolenia budowlanego może zaczynać budowę. Zasoby ludzkie są obecnie wąskim gardłem nie tylko dla nas, ale mamy pomysł, by to zmienić. Chcemy wybudować mieszkania dla trzystu potencjalnych pracowników w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej.

    – Bardzo cieszy, że mamy w regionie grunty spełniające kryteria tego konkursu. To znacznie podnosi szanse, na to, by zainteresować nimi potencjalnych inwestorów, którzy mogą przynieść do naszego województwa kapitał i stworzyć atrakcyjne miejsca pracy – podkreśla Tomasz Hanzel, dyrektor podlegającego samorządowi województw Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Ogólnopolski Konkursu „Grunt na Medal” – edycja 2021 – zorganizowany został przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu (PAIH) we współpracy z urzędami marszałkowskimi oraz Regionalnymi Centrami Obsługi Inwestora i Eksportera. O tegoroczny tytuł najbardziej atrakcyjnego terenu pod inwestycję walczyło 120 gmin, które zaprezentowały łącznie 164 oferty. Wśród laureatów znalazły się Gminy: Chojnów, Ksawerów, Mińsk Mazowiecki i Żyraków oraz Miasta: Żnin, Chełm, Nowa Sól, Tarnów, opolski Ujazd, Łomża, Tczew, Dąbrowa Górnicza, Ostrowiec Świętokrzyski, Elbląg, Leszno i Stargard.

    Konkurs odbył się pod honorowym patronatem Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Celem „Gruntu na medal” organizowanego od 2005 r. jest identyfikacja atrakcyjnych terenów inwestycyjnych dedykowanych działalności przemysłowo-produkcyjnej i ich szeroka promocja. W tym roku w konkursie wzięło udział 120 gmin, które zaprezentowały w sumie 164 oferty inwestycyjne.

    – Mimo trwającej pandemii COVID-19 osiągnięliśmy wynik lepszy niż w poprzedniej, ósmej edycji wydarzenia.  Wszystkie zgłoszone oferty, zgodnie z nową formułą konkursu, wzbogaciły zasoby Generatora Ofert Inwestycyjnych Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Na tej platformie będą oferowane w pierwszej kolejności polskim oraz zagranicznym inwestorom, którym pomaga Agencja. Obecnie baza ofert inwestycyjnych liczy ponad 1 200 rekordów – mówi Krzysztof Drydna, Prezes PAIH.

    W tegorocznej edycji konkursu wzięło udział 8 gmin z województwa opolskiego, które zgłosiły do niego w sumie 11 terenów z regionu. Tytuł „Grunt na medal” może zdobyć atrakcyjny dla inwestora teren o powierzchni co najmniej 2 hektarów. Zwycięski opolski grunt ma 5,46 ha. Znajduje się w Olszowej w gminie Ujazd przy ul. Europejskiej i budzi spore zainteresowanie inwestorów.

    Źródło: OCRG/PAIH

  • Za nami kolejna edycja najlepszej szkoły biznesu

    Za nami kolejna edycja najlepszej szkoły biznesu

    – Zgłosiłem się do tego Programu, bo czułem potrzebę zaczerpnięcia wiedzy od osób bardziej doświadczonych . A że pojawiła się taka możliwość, to uznałem, że grzechem byłoby nie skorzystać. I to był strzał w dziesiątkę – mówi Michał Junik, właściciel firmy SNH Drones świadczącej usługi z wykorzystaniem dronów. W zakończonej właśnie edycji programu mentoringu był podopiecznym Agaty Duliniec, prezes Gniotpol Trailers. – Największą wartością dodaną było dla mnie to, że mogłem podpatrzeć na spotkaniach, jak pani Agata funkcjonuje w swoim przedsiębiorstwie i jaką jest osobą. Poza tym już mogę powiedzieć, że te kilka miesięcy przełożyło się też na pracę mojej firmy. Dzięki nim lepiej zorganizowałem zespół, który obecnie jest samodzielny i realizuje takie działania, o których jeszcze niedawno nie marzyłem, że w tak krótkim czasie mógłbym je realizować.

    – Postanowiłem wziąć udział w tym programie z ciekawości, ale też żeby spojrzeć na moją firmę z punktu widzenia osoby bardziej doświadczonej – wyjaśniał z kolei Adama Anlauf, właściciel firmy Depcor zajmującej się m.in. tworzeniem stron i aplikacji internetowych oraz brandingiem. – Udział w programie dał mi większy spokój i zrozumienie tego, co robię i jak robię. Okazało się, że wcale nie jest tak, że to, co myślałem że robię źle, faktycznie robię źle. Trzeba było tylko spojrzeć na to z innej strony.

    Program Mentoringu Biznesowego Województwa Opolskiego już po raz piąty został zorganizowany przez podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). W ramach tego programu znani i uznani szefowie, prezesi czy właściciele firm z Opolszczyzny na kilka miesięcy stają się mentorami młodych stażem przedsiębiorców, którzy prowadzą swoje firmy nie dłużej, niż 5 lat. Celem tego programu jest transfer wiedzy i doświadczenia od tych opolskich przedsiębiorców, którzy odnieśli sukces rynkowy do małych i średnich firm o dużym potencjale. Pomysłodawcą Programu była Loża Opolska BCC; a wspierają to przedsięwzięcie Opolska Izba Gospodarcza, Izba Gospodarcza “Śląsk” oraz Izba Rzemieślnicza w Opolu. OCRG koordynuje projekt i pełni w nim obsługę organizacyjną.

    Wśród mentorów w tym Programie jest m.in. Roland Krause, prezes zarządu firmy MM Systemy. W zakończonej właśnie edycji był on mentorem pochodzących z Ukrainy właścicieli funkcjonującej na Opolszczyźnie firmy, która produkuje meble. – To było również dla mnie coś zupełnie nowego i niesamowitego, bo nauczyłem się od mentee wiary w to, że można osiągnąć sukces także w sytuacji, kiedy przyjeżdża się do zupełnie nowego otoczenia – relacjonował Roland Krause. – W trakcie tych kilku miesięcy mierzyliśmy z różnymi problemami. Jednym z głównych było to, że kiedy moi mentee rozmawiają z klientami i ci zauważają, że panowie są obcokrajowcami, to czasem mają problem ze zdobyciem zamówienia. To był jeden z elementów, o których rozmawialiśmy. Ustalaliśmy też na przykład miesięczne plany do realizacji w firmie. I za każdym razem były one realizowane.

    Roland Krause od początku, czyli od 5 lat, jest mentorem w Programie. Podkreśla, że każdy jego edycja jest zupełnie inna. – Przez te kilka lat były wśród moich podopiecznych osoby, które miały doskonałą wiedze ekonomiczną, ale też takie, które były świetnymi sprzedawcami czy technologami. Każdy z nich miał inne spojrzenie i inny pomysł. I to jest dla mnie wartość dodana, tego przedsięwzięcia, bo za każdym razem omawiamy zupełnie inne tematy i potrzebne jest inne doświadczenie – podsumowuje Roland Krause.

    Co warte podkreślenia – udział w Programie Mentoringu Biznesowego Województwa Opolskiego, który koordynuje OCRG jest bezpłatny. A mentorzy, którzy biorą w nim udział, robią to w pełni społecznie, traktując jako swoją misję.

    – Bardzo za to dziękujemy, za poświęcony czas i otwartość – mówił podczas spotkania podsumowującego V edycję Programu dyrektor OCRG Tomasz Hanzel. – Tym bardziej, że od początku realizacji tego Programu z wiedzy i doświadczenia naszym mentorów miało okazję skorzystać już pięćdziesięciu młodych stażem przedsiębiorców. Deklarujemy, że w przyszłym roku chcemy uruchomić kolejną edycję programu i mamy nadzieję, że nasi mentorzy zgodzą się w niej uczestniczyć.

    Pierwsza edycja Programu Mentoringu Biznesowego Woj. Opolskiego odbyła się w 2017 roku. Wzięło w niej udział 6 mentorów i 11 ich podopiecznych. W II edycji w 2018 r. było ośmiu mentorów i 9 mentee. III edycja trwała od marca do listopada 2019 r. Wzięło w niej udział 10 mentorów i 10 mentee. W IV edycji wzięło udział 8 mentorów i 9 mentee.

    Wśród dotychczasowych podopiecznych projektu (mentee) byli np. właścicielka pracowni językowej prowadzącej kursy j. niemieckiego i blog językowy, właściciel agencji pracy tymczasowej pozyskującej pracowników z rynków wschodnich, właściciel firmy, która produkuje dekoracje czekoladowe i wyroby cukiernicze dla hoteli, właściciel firmy zajmującej się produkcją konstrukcji metalowych ze stali czarnej i nierdzewnej, prokurentka firmy, która zajmuje się doradztwem z zakresu logistyki i magazynowania, doradztwem strategicznym, obsługą rynków wschodnich, wprowadzaniem nowych marek na rynek polski oraz rynki zagraniczne, właściciel firmy gastronomicznej, właścicielka firmy zajmującej się realizacjami video, produkcją wydarzeń, transmisjami internetowymi, właścicielka firmy rekrutującej i delegującej opiekunów osób starszych w Niemczech, właściciela firmy projektującej inteligentne systemy zabezpieczeń, właściciela firmy produkującej innowacyjne drewniane panele ścienne 3D.

     

    MENTORZY V EDYCJI PROGRAMU MENTORINGU BIZNESOWEGO WOJ. OPOLSKIEGO

    – Agata DULINIEC, prezes Gniotpol Trailers

    – Katarzyna RUDZIŃSKA, dyrektor ds. personalnych Zakładów Produkcyjnych NUTRICIA

    – Lesław ADAMCZYK, właściciel Butiku Inwestycyjnego LEAD i członek Rady Głównej BCC

    – Ryszard BŁASZKÓW, były wieloletni dyrektor zakładu Lesaffre Polska

    – Andrzej DROSIK, dyrektor przemysłowy na Europę Centralną Zakładów Produkcyjnych NUTRICIA

    – Roland KRAUSE, prezes zarządu firmy MM Systemy

    – Andrzej LEPICH, prezes firmy ALU PRO, kanclerz Loży Opolskiej BCC

    – Michał LEWICKI, prezes zarządu firmy Multiserwis Sp. z o.o.

    – Wojciech PARUZEL, były wieloletni dyrektor operacyjny i członek zarządu firmy Diehl Controls Polska Sp. z o.o.

     

    MENTEE V EDYCJI PROGRAMU MENTORINGU BIZNESOWEGO WOJ. OPOLSKIEGO:

    – Alicja DUBIEL (Alicja Dubiel Fotografia – fotografia reportażowa, biznesowa i sportowa)

    – Dennis BOROWITZA (Aquadebo – produkcja zestawów akwarystycznych od A do Z)

    – Sylwia NIECKARZ (Między słowami – usługi psychoterapeutyczne dla osób uzależnionych i ich rodzin)

    – Michał JUNIK (SNH Drones – wysoko wyspecjalizowane usługi z wykorzystaniem dronów, szkolenia dla kandydatów na pilotów dronów, szkolenia dla kandydatów na pilotów samolotów do uzyskania licencji PPL(A) )

    – Oleksandra ALTUFIEVA (AB Smart Sp. z o.o. – pośrednictwo biur turystycznych, agencja ubezpieczeniowa, biuro tłumaczeń)

    – Adam ANLAUF (Depcore – tworzenie stron i aplikacji internetowych, branding, tworzenie grafik, projektowanie logotypów i wizualizacji indywidualnej)

    – Ewgenia VORONINA (Manufaktura Miodu Twórcza Pracownia – produkcja wyrobów z miodu, suszonych owoców, orzechów i innych produktów zdrowej żywności)

    – Radosław ANDRULEWICZ (Exergy – audyty energetyczne przemysłowe i budowlane, usługi związane z obliczaniem śladu węglowego)

    – Mariusz MAZUREK (Eko-Błysk – usługi sprzątania powierzchni wewnątrz budynków oraz na zewnątrz i czyszczenia oraz pielęgnacji samochodów)

    – Yewhen SNITSAR i Yurii LUNIIANCHUN (IAVIS Comfort – produkcja mebli kuchennych, łazienkowych, biurowych oraz mebli tapicerowanych

  • Rynek chiński bez tajemnic

    Rynek chiński bez tajemnic

    Konferencja odbędzie się 19 listopada w hotelu DeSilva Premium w Opolu (ul. Powolnego 10), początek zaplanowano na godz. 10.00. Jej organizatorami są podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) oraz Instytut Konfucjusza działający przy Politechnice Opolskiej.

    – Celem tego spotkania jest odpowiedź na wszelkie pytania dotyczące możliwości rozwoju współpracy między polskimi i chińskimi firmami oraz wsparcia instytucji otoczenia biznesu, takich na przykład jak Instytut Konfucjusza czy OCRG, na jakie mogą liczyć firmy z naszego regionu zainteresowane współpracą z rynkiem chińskim – mówi dyrektor OCRG Tomasz Hanzel.

    Podczas konferencji omówiona zostanie specyfika rynku chińskiego, jego mocne i słabe strony, a także zagrożenia wiążące się ze współpracą. – W ramach panelu eksperckiego odbędzie się też dyskusja na temat możliwości stworzenia odpowiedniego modelu biznesowego umożliwiającego współpracę opolskich i chińskich firm oraz instytucji otoczenia biznesu – tłumaczy Piotr Regeńczuk, zastępca kierownika Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego w OCRG. – Przedstawimy też narzędzia, które dają możliwość budowania stałych relacji biznesowych – dodaje.

    W programie zaplanowano kilka paneli tematycznych, np.: Nowe perspektywy rozwoju współpracy z Chinami – co zmieniło się w relacjach od czasów pandemii Covid-19; Rola instytucji otoczenia biznesu czy Doświadczenia instytucji otoczenia biznesu i firm we współpracy z Chinami. Różnice kulturowe i wpływ na biznes. Po konferencji jej uczestnicy zostaną zaproszeni do Muzeum Śląska Opolskiego na wystawę malarstwa chińskiego.

    Udział w spotkaniu jest bezpłatny, ale liczba miejsc ograniczona. Osoby zainteresowane udziałem w konferencji mogą wysyłać zgłoszenia na mail: invest@ocrg.opolskie.pl najpóźniej do 16 listopada.

    Jeśli wprowadzone zostaną dodatkowe obostrzenia związane z COVID-19 konferencja odbędzie się online.

     

  • Kształcenie ustawiczne – sposób na ciągły rozwój

    Kształcenie ustawiczne – sposób na ciągły rozwój

    – Bardzo nam zależy na podkreślaniu roli i znaczenia pracy w życiu człowieka i przywracaniu etosu pracy, który był wyznacznikiem naszego regionu. Praca to sposób rozwoju osobistego, zaspokajania potrzeb, ale również zmieniania otaczającej nas rzeczywistości. To ważny temat, o którym warto rozmawiać – mówi Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałek woj. opolskiego, która wzięła udział w Forum. Kształcenie ustawiczne to proces stałego rozwijania, odnawiania i doskonalenia swoich kwalifikacji. Daje szansę, by stale podnosić swoją wartość na rynku pracy, realizować zawodowe plany i własne aspiracje. Trwa przez całe jej życie, więc dotyczy każdego z nas na każdym etapie ścieżki zawodowej.

    Marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła mówił z kolei o różnych instrumentach, z których mogą korzystać firmy, by szkolić swoich pracowników, m.in. Krajowym Funduszu Szkoleniowym. – Pojawiają się też nowe możliwości, na przykład ponad 9 mln zł, które będzie dostępne w OCRG i będzie przeznaczone właśnie na dofinansowanie szkoleń w zakresie podnoszenia kwalifikacji – mówił. – Tu zgłaszać się będą mogli sami pracownicy. To oni wybiorą firmę szkoleniową, odbędą szkolenie, dostaną certyfikat i będą mogli uzyskać na ten cel dofinansowanie w wysokości powyżej 9 tys. zł. Jesteśmy w trakcie pisania tego projektu – zaznaczył. I dodał: – To pokazuje, że naszym mieszkańcom możemy dać bardzo dużo możliwości do podnoszenia kwalifikacji. A potrzeby rynku są ogromne.

    III Opolskie Forum Zawodowe odbyło się 16 listopada 2021 r. w Hotelu Słociak w Opolu. – Podczas Forum rozmawialiśmy o możliwościach kształcenia ustawicznego, z jakich mogą skorzystać mieszkańcy naszego województwa. Wybór jest naprawdę duży. Zastanawialiśmy się też, jak można w przyszłości rozwijać te możliwości, przede wszystkim w oparciu o Krajowy Fundusz Szkoleniowy – dodał Maciej Kalski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu.

    Dyrektor WUP Opole zachęcał do dokształcania. – Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że sam zawód dziś to nie wszystko. To również umiejętności, przede wszystkim praktyczne, które trzeba rozwijać. Zarówno w miejscu pracy, jak dokształcając się poza nim – mówił. – Dzisiejsze czasy i dynamika zmian powoduje, że nie można stać w miejscu. Trzeba pozyskiwać nową wiedzę i myśleć o swoim rozwoju, nie tylko dla pracodawcy, ale także dla samego siebie. Coraz więcej jest ofert dających takie możliwości. Wiele jest też instytucji, w których można dostać wsparcie na ten cel, choćby Wojewódzki Urząd Pracy, powiatowe urzędy pracy czy Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Debatę poprowadziła Irena Wolińska, wieloletni pracownik publicznych służb zatrudnienia i niezależny ekspert rynku pracy, a w gronie prelegentów znaleźli się między innymi przedstawiciele Komisji Europejskiej, Instytutu Badań Edukacyjnych, a także Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Chcieliśmy przede wszystkim porozmawiać z przedsiębiorcami na temat ich potrzeb związanych z zarządzaniem zasobami ludzkimi oraz wspólnie zastanowić się, w jaki sposób jednostki samorządu województwa mogłyby przyczynić się do rozwoju kompetencji pracowników – mówi Renata Cygan, wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu. – Z doświadczenia wiemy, że zainteresowanie podnoszeniem kwalifikacji przez pracodawców i pracowników jest coraz większe.

    Tylko w 2021 roku ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego przeznaczono ponad 6 mln zł na kształcenie ustawiczne w województwie opolskim.

    W forum uczestniczyli też przedsiębiorcy, którzy podkreślali zainteresowanie kwestią możliwości szkolenia pracowników. – Poszukujemy pracowników gotowych, wykwalifikowanych do podejmowania pracy w szerokim spektrum stanowisk, bo zatrudniamy zarówno pracowników produkcyjnych, jak i specjalistów. Mamy też centrum inżynieryjne – wyjaśniała Aleksandra Nowak-Kmieć, HR Manager w Polaris Polska. – Jesteśmy też gotowi wyposażyć w te kompetencje pracowników, którzy przychodzą do nas do pracy. Szkolimy z każdego zakresu, który dotyczy naszej działalności. W związku z tym każde wsparcie, które dostajemy z instytucji otoczenia biznesu, komercyjnych czy prywatnych, jest dla nas na wagę złota.

    – Dla nas kształcenie ustawiczne to przede wszystkim rozwój i na to postawialiśmy. Wcześniej samodzielnie, a teraz dzięki Krajowemu Funduszowi Szkoleniowemu. Uważamy, że firmę tworzą ludzie i trzeba cały czas w nich inwestować i rozwijać, by mogli swoją wiedzę pogłębiać. Pandemia jeszcze to wzmogła, a też mogliśmy ten czas lepiej wykorzystać – Radosław Gliński, dyrektor zarządzający Nestro Polska w Starym Oleśnie. – W ostatnim roku przeszkoliliśmy ponad 60 ze 130 pracowników, czyli prawie połowę załogi. Tak dużego szkolenia merytorycznego w różnych dziedzinach jeszcze nie mieliśmy.

  • Rynek chiński wart jest zachodu

    Rynek chiński wart jest zachodu

    Konferencja odbyła się w Hotelu DeSilva Premium w Opolu 19 listopada. Jej organizatorami były podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) oraz Instytut Konfucjusza działający przy Politechnice Opolskiej. Jej uczestnicy dopytywali ekspertów m.in. o to, jak na chiński rynek wejść i od czego zacząć.

    Radosław Atlas, prezes zarządu Atel Electronics, którego firma od lat obecna jest w Państwie Środka podpowiadał, by zacząć od udziału w chińskich targach, gdzie można znaleźć interesujących konkretnego przedsiębiorcę potencjalnych kontrahentów. – Są to przeważnie potężne, olbrzymie wydarzenia. Trzeba się więc na nie dobrze przygotować, zaplanować taki pobyt i wiedzieć, czego się szuka – mówił. – Jeśli coś się spodoba, wyda się interesujące, to wtedy powinna nastąpić wymiana wizytówek i wolno umawiać się na spotkanie. Polecam wizytowanie fabryk potencjalnych kontrahentów, by zobaczyć, czy jest to rzeczywiście producent. Trochę to skomplikowane, ale myślę że to jedyne dobre rozwiązanie. Zwłaszcza, że warto współpracować z firmami produkcyjnymi, a to tylko na targach czy przez internet trudno sprawdzić.

    Zaznaczył jednak, że obecnie, od czasu pandemii Covid 19, nie ma możliwości spotkań bezpośrednich. – Preferuję i polecam zawsze rozmowy biznesowe twarzą w twarz na miejscu. Trudno mi sobie wyobrazić, że można nawiązać dobre, przyjacielskie relacje nie mogąc się spotkać i przedyskutować, również  nieformalnie, wszelkich warunków współpracy – dodał.

    Konferencja była też okazją, by dowiedzieć się więcej o realiach gospodarczych w Chinach. O tych ostatnich mówił m.in. Radosław Pyffel, ekspert w dziedzinie polityki zagranicznej i Chin z Instytutu Sobieskiego, autor książki „Biznes w Chinach. Jak odnieść sukces w chińskim świecie”, która jest zapisem rozmów z polskimi przedsiębiorcami obecnymi już na rynku chiński. Radosław Pyffel podkreślał, że Chiny są państwem rozwijającym się bardzo szybko, zwłaszcza technologicznie, w którym m.in. wprowadzono elektroniczny pieniądz i w którym np. przybywa elektrycznych samochodów. Jest ich już 5 proc., co w skali ogromnego populacyjnie kraju jest dużym osiągnięciem.

    – Warto patrzeć na Chiny jako kraj przyszłości, zaawansowany technologicznie, bo to się tam dzieje – relacjonował. – Co roku w marcu rząd chiński ogłasza priorytetowe branże. Warto śledzić te strategie i coroczne sprawozdania z ich realizacji – podpowiadał również.

    Wśród rodzimych ograniczeń, które są barierą w rozwijaniu polsko-chińskich relacji biznesowych wymienił m.in. brak ludzi do pracy, brak surowców i komponentów, których ceny szybują w górę, ograniczenie kontaktów, wzrastającą rolę korporacji i państw, postpandemiczne ograniczenia, przerwane łańcuchy dostaw czy rosnącą inflację. – To powoduje, że w relacjach z dostawcami z krajów pozaeuropejskich nie jest w dobrej pozycji ten, kto ma pieniądze, tylko ten kto ma towar i środki trwałe. To jest efekt inflacji, którą obserwujemy – mówił, a podsumowując swoje wystąpienie zaznaczył: – Chiny są najbardziej konkurencyjnym rynkiem świata. Bariera wejścia na ten rynek jest dość duża, wymaga współpracy wielu aktorów, ale warto ją pokonać.

    Podczas konferencji jej organizatorzy podpowiedzieli też, na jakie wsparcie z ich strony mogą liczyć przedsiębiorcy zainteresowani rynkiem chińskim.

    – Nasz instytut jest pośrednikiem współpracy między Polską a Chinami. Z jednej strony naszą misją jest nauczanie języka, ale też propagowanie, popularyzowanie kultury chińskiej, przede wszystkim kultury biznesu – zaznaczała Maria Bernat, dyrektor Instytutu Konfucjusza w Opolu.

    – Prowadzimy szereg różnych działań mających pomóc przedsiębiorcom. Prócz dotacji z UE mamy w ofercie również inne działania wspierające przedsiębiorstw, mające na celu podnoszenie kwalifikacji czy uzbrojenie w wiedzę na temat wchodzenia na nowe rynki – mówił Tomasz Hanzel, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. – Firmy mają swoje indywidualne potrzeby, oczekiwania, branże i plany. W OCRG mogą dostać nawet do 150 tysięcy złotych wsparcia na to, by sfinansować sobie strategię wejścia na nowy rynek skrojoną wprost pod ich potrzeby. Choćby na pozyskanie informacji o wydarzeniach, targach czy kontrahentach, a także na sfinansowanie możliwości wyjazdu na dane targi . Aby skorzystać z tego wsparcia zapraszamy do OCRG – zachęcał Tomasz Hanzel.

    Podczas konferencji łączono się również z przedstawicielami Chińskiej Izby Promocji Międzynarodowej i Handlu, oddziału Prowincji Henan w Zhengzhou. Strona chińska poinformowała m.in. o tym, że w minionych latach handel między prowincja Henan i Polską wzrastał bardzo szybko, zwłaszcza w ostatnim roku 2020, nawet mimo panującej pandemii koronawirusa. Wartość importu i eksportu wzrosła o 1,97 mld RMB, a w tym roku od stycznia do września wartość importu i eksportu między prowincją Henan i Polską wyniosła 1,35 mld RMB.

    Prowincja Henan znajduje się w centrum Chin, na południe od Żółtej Rzeki, i stanowi gospodarcze i kulturalne centrum tego kraju od ponad 3000 lat. Uznawana jest za serce i arterię Chin, a jej lokalizacja sprawia, że jest jednym z najważniejszych  miejsc transportowych i centrów dystrybucji materiałów.

  • Ukazała się kolejna edycja raportu nt. sektora gier w Polsce

    Ukazała się kolejna edycja raportu nt. sektora gier w Polsce

    Jak piszą organizatorzy – „The game industry of Poland – report 2021” to drugie wydanie publikacji mającej przybliżyć międzynarodowej społeczności polską branżę gier. Ubiegłoroczna edycja raportu spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem w branżowych kręgach światowych i była wielokrotnie cytowana w polskich i zagranicznych opracowaniach poświęconych Polsce i nowoczesnym technologiom. „Jesteśmy głęboko przekonani, że tegoroczne wydanie raportu spotka się z równie dobrym przyjęciem jak edycja ubiegłoroczna” – podsumowują.

    Zapraszamy do zapoznania się z publikacją, dostępną pod linkiem:

    https://www.parp.gov.pl/component/publications/publication/the-game-industry-ofpoland-report-2021

    The game industry of Poland — Report 2021 – PARP – Centrum Rozwoju MŚP

  • Austria – rynek atrakcyjny dla polskich przedsiębiorców

    Austria – rynek atrakcyjny dla polskich przedsiębiorców

    Konferencja odbyła się 27 października online. Jej organizatorem była Izba Gospodarcza Śląsk, współorganizatorem podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), a partnerem Fundacja Rozwoju Śląska. Eksperci zaproszeni na to wydarzenie podzielili się wiedzą dotyczącą m.in. prawa podatkowego, prawa handlowego, prawa pracy czy wsparcia dla firm polskich zainteresowanych inwestowaniem lub działaniem na rynku austriackim.

    – Austriacki system prawny jest bardzo stabilny, funkcjonuje od wielu lat i nie ma w nim wielu zmian, a organy kontrolne są dość pragmatyczne – mówiła dr Elisabeth Wiechselberger-Chlap z kancelarii Legal Partners.

    Tłumaczyła, że aby zaistnieć na austriackim rynku można na nim świadczyć usługi czasowe oddelegowując np. polskich czy ukraińskich pracowników, założyć w Austrii oddział polskiej firmy albo założyć w Austrii spółkę córkę. Podała, że popularną formą działania firm jest GmbH, czyli odpowiednik polskiej spółki z o.o. Mówiła również, z jakimi kosztami musi liczyć się firma, która zakłada taką spółkę w Austrii. – Do powołania spółki trzeba zrobić umowę, której koszt to około 1500 euro. Do tego należy doliczyć koszt notariusza – około 1200 euro – wyjaśniała. – Minimalny kapitał zakładowy spółki musi wynosić 35 tysięcy euro, przy czym trzeba wpłacić połowę tej kwoty. Można też założyć uprzywilejowaną spółkę zoo z kapitałem zakładowym 10 tys. euro, z czego płaci się połowę. Ale w takim przypadku najpóźniej po 10 latach trzeba dopłacić kwotę do wartości 35 tysięcy euro.

    Ekspertka zaznaczyła, że pracownicy w Austrii muszą być wynagradzani zgodnie z austriackimi zasadami. By robić to zgodnie z literą prawa trzeba m.in. ustalić, który układ zbiorowy ma zastosowanie w danym przypadku.

    Michał Radajczyk, wspólnik i prezes biura rachunkowego w Wiedniu objaśniał kwestie dotyczące księgowości, kadr i podatków. Mówił m.in., że dwie najpopularniejsze metody dokapitalizowania przedsiębiorstwa w Austrii to kapitał zapasowy o dowolnej wysokości albo  pożyczka udziałowców. Z kolei Heinz Pascher (ABA) opowiadał dlaczego Austria jest ciekawym miejscem dla biznesu. Tłumaczył, że jest to wprawdzie mały kraj z 9 mln obywateli, ale bardzo stabilny i bogaty. Mówił także, że dla inwestorów bywa on pierwszym rynkiem w krajach niemieckojęzycznych, z którego rozszerzają oni następnie działalność np. na Niemcy.

    Dyrektor OCRG Tomasz Hanzel przedstawił uczestnikom wydarzenia ofertę samorządu województwa opolskiego dla firm, zwłaszcza tych zainteresowanych inwestowaniem za granicą, np. na rynku zagranicznym.

    Mówił m.in. o atrakcyjnych warunkach pożyczek unijnych, które mogą być źródłem kapitału, a także o wsparciu na szkolenia dla pracowników i kadry kierowniczej firm oraz o usługach specjalistycznych, które mogą pomóc wejść na rynki zagraniczne. – Mówimy dziś o rynku austriackim, więc jeśli ktoś nie ma wiedzy, chciałby pozyskać analizę rynku albo zdobyć informacje, jak się na tym rynku znaleźć, z jakimi partnerami współpracować, w jakich targach czy spotkaniach wziąć udział, to może za pośrednictwem opolskich instytucji otoczenia biznesu dostać od OCRG wsparcie na finansowe na przygotowanie takiej analizy – wyjaśniał Tomasz Hanzel. – Można z tych pieniędzy sfinansować również wizytę firmy na targach w Austrii czy u austriackiego partnera, by przeprowadzić rozmowy na miejscu. Taką analizę czy pomoc można pozyskać na przykład w Izbie Gospodarczej Śląsk, a u nas ją sfinansować.

    Dyrektor OCRG dodał również, że w działającym w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera można bezpłatnie pozyskać dane z bazy Kompass, czyli największej bazy polskich i zagranicznych podmiotów gospodarczych.

    Konferencja pt. „Polski przedsiębiorca na rynku austriackim – możliwości, wsparcie instytucjonalne, ograniczenia” to drugie z cyklu spotkań zorganizowanych przez Izbę Gospodarczą Śląsk dla firm zainteresowanych wejściem na zagraniczne rynki. Pierwsze  odbyło się w maju i dotyczyło rynku niemieckiego. Trzecie, poświęcone rynkowi czeskiemu, zaplanowane zostało na 24 listopada.

  • Ambasador Kazachstanu odwiedził opolskie firmy

    Ambasador Kazachstanu odwiedził opolskie firmy

    Ambasador nadzwyczajny i pełnomocny Kazachstanu w Polsce Alim Kirabayev wizytę na Opolszczyźnie 22 października rozpoczął od spotkania z marszałkiem woj. opolskiego Andrzejem Bułą. Po południu dyplomata odwiedził firmy z regionu: producenta osłon przeciwsłonecznych m.in. markiz, pergoli czy żaluzji, firmę Selt z Opola oraz Dudek Group z Kotorza Małego, rodzinną firmę produkującą okna, drzwi i domy szkieletowe.

    W tej ostatniej ambasadora podjął prezes firmy Henryk Dudek wraz ze współpracownikami. Podczas wycieczki po zakładzie zaprezentował produkty przedsiębiorstwa, hale, magazyny, opowiedział o stosowanych rozwiązanych i klientach firmy.

    Większość z nich to klienci zagraniczni, głównie ze Skandynawii, a także Europy. – Nasze produkty są stosowane w wielu krajach Europy, od jej północy do południa, a zatem także w bardzo różnych warunkach klimatycznych, od ciepłych na południu do zimnych na północy – wyjaśniali eksperci z Dudek Group. – Różnią się rozwiązaniami, często krojonymi na potrzeby konkretnych klientów oraz materiałami, które są wykorzystywane w zależności od warunków klimatycznych i rejonu, do którego trafiają.

    Firma dostarcza okna, drzwi i systemy do budowy domów szkieletowych klientom indywidualnym, architektom i firmom budowlanym. Wykorzystywane są one w budownictwie jednorodzinnym, wielorodzinnym, a także w budynkach użyteczności publicznej. – Największy dla nas rynek zbytu to Skandynawia, zwłaszcza Norwegia. Z największym naszym norweskim partnerem współpracujemy od 2002 roku. Do tej pory dostarczyliśmy mu ponad 150 tysięcy okien – wyjaśniał menadżer ds. eksportu Dudek Group. Wśród przykładowych realizacji, do których przedsiębiorstwo dostarczyło produkty, wymienił m.in. szpital pod Oslo, gdzie z Kotorza Małego trafiło prawie 1900 okien z nakładką aluminiową. – W tej realizacji wyzwaniem było to, że szpital mieści się obok lotniska dla helikopterów. Musieliśmy więc stworzyć okna, które mają bardzo dobre parametry akustyczne – mówili specjaliści firmy.

    Kolejne okna Dudek Group – około 500 sztuk – wykorzystano też przy budowie jednego z osiedli w samym Oslo. By na tym rynku mieć zbyt firma musiała zdobyć kilka certyfikatów. Produkty przedsiębiorstwa wykorzystano również w około 40 pałacach na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku.

    Ambasador Alim Kirabayev na zakończenie wizyty na Opolszczyźnie powiedział, że głównym celem jego spotkań w woj. opolskim było wzmocnienie i rozwinięcie współpracy regionalnej. A w przypadku takiej współpracy – jak zaznaczył – najbardziej perspektywiczna jest współpraca biznesowa. Mówił, że Kazachstan chce znaleźć przy okazji takich spotkań stabilnych i solidnych partnerów dla swoich firm. Dodał, że zainteresowanie taką współpracą jest duże, a dowodem na to było Forum Ekonomiczne, które odbyło się dwa tygodnie wcześniej w Warszawie. Uczestniczyło w nim ponad 200 polskich przedsiębiorców oraz 50 z Kazachstanu. Przekonywał, że Kazachstan, nazywany sercem Eurazji, ma bardzo korzystną lokalizacje geograficzną i może być dla polskich i opolskich firm bramą na inne rynki azjatyckie.

    Dopytywał też opolskich przedsiębiorców o zainteresowanie tamtym rejonem świata i obiecał wsparcie przy poszukiwaniu odpowiednich partnerów biznesowych. Podkreślał też, że władze Kazachstanu prowadzą obecnie szereg różnych działań, które mają na celu wsparcie i rozwój biznesu, podejmowanie inwestycji, m.in. realizowane są probiznesowe programy rządowe, dostępne są ulgi.

    Jerzy Bar, konsul honorowy Kazachstanu, który zorganizował wizytę ambasadora Alima Kirabayeva na Opolszczyźnie zapowiedział kontynuację działań, które mogą pomóc w nawiązaniu relacji biznesowych firm z woj. opolskiego z Kazachstanem.

  • Spotkanie firm z kapitałem niemieckim

    Spotkanie firm z kapitałem niemieckim

    Okazją do takich rozmów był zorganizowany po raz kolejny przez Konsulat Niemiec w Opolu Wirtschaft Stammtisch, czyli tzw. Stół Gospodarczy firm z kapitałem niemieckim.

    – Te spotkania, od wielu lat inicjowane przez Konsulat Republiki Federalnej Niemiec w Opolu, to ważny punkt w kalendarzu firm z kapitałem niemieckim z województwa opolskiego – mówił uczestniczący w spotkaniu przewodniczący Sejmiku Woj. Opolskiego i przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim Rafał Bartek. Jak zaznaczył, główny cel tych spotkań nieco się zmienił. – O ile kiedyś to była wymiana doświadczeń pomiędzy firmami, które wchodziły na rynek opolski z tymi, które już tu funkcjonują, o tyle dzisiaj wyzwania są inne. To jest na przykład konkurencja na rynku czy zmiany gospodarcze, często o charakterze globalnym. Tym bardziej właśnie firmy zainteresowane są planami samorządu województwa opolskiego czy tym, co się dzieje regionalnie w kwestiach opieki sanitarnej, tak ważnej w dobie pandemii. Równie interesujące myślę były kwestie tego, co dzieje się w regionalnym inspektoracie pracy, ale też w referacie polityki migracyjnej. Można więc uznać, że zainteresowania firm z kapitałem niemieckim dopasowują się do tej rzeczywistości, w której funkcjonujemy.

    Okoliczności spotkania były nietypowe – zorganizowano je w Diskopleksie A4 w Pietni koło Krapkowic. Wśród uczestników wydarzenia, prócz przedstawicieli biznesu, byli też samorządowcy z Opolszczyzny i goście ze Śląska. – Bardzo się cieszę, że po tak długim czasie covidowym, mogliśmy się spotkać na naszym „Stammtischu”, gdzie dzieliliśmy się problemami od wielu lat – mówiła Kornelia Tomala, członek zarządu i dyrektor ds. exportu firmy Multiserwis. – Firmę, którą reprezentuję, najbardziej zainteresował temat pracowników ze wschodu w Polsce. Dowiedziałam się między innymi tego, że procedury, które wiążą się z ich zatrudnieniem, są bardzo zawiłe i długotrwałe. Rozumiemy to, ale oczekujemy, że będzie to dla przedsiębiorców łatwiejsze.

    W spotkaniu uczestniczył również dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) Tomasz Hanzel. Pytany był m.in. o to, czy spada zainteresowanie inwestorów woj. opolskim. – Ten spadek zainteresowania trwa od jakiegoś czasu i jest skorelowany ze spadkiem zainteresowania inwestorów Polską – mówił. – Pogłębił się on z początkiem pandemii, ale widzimy ożywienie w drugiej połowie tego roku. W połowie 2021 roku informowaliśmy, że obsługiwaliśmy na tamten moment około 43 projektów inwestycyjnych. W tej chwili ich liczba wzrosła do ponad sześćdziesięciu. Mamy już kilka decyzji inwestycyjnych. Do końca roku, mamy nadzieję, sfinalizuje się kilkanaście, co byłoby bardzo dobrą wiadomością dla regionu, bo wiązałoby się z zainwestowaniem ogromnych sum. Wyliczamy wstępnie, na podstawie deklaracji inwestorów, którzy są już na ostatnim etapie rozmów, że inwestycje te opiewają na kwotę około czterech miliardów złotych i będą się wiązać z utworzeniem nawet kilkunastu tysięcy miejsc pracy.

    Tomasz Hanzel mówił, że inwestorzy zainteresowani Opolszczyzną pochodzą z różnych rejonów świata i Europy. – Są to głównie firmy z branży automotive, branży budowlanej czy takie, które reprezentują usługi okołobiznesowe – dodał.

    Duże zainteresowanie przedsiębiorców wzbudziły także kwestie procedur związanych z zatrudnianiem cudzoziemców, zwłaszcza ze wschodu, kwestie związane z planowanymi zmianami w prawie pracy dotyczącymi oraz temat ograniczeń sanitarnych związanych z pandemią.