Blog

  • Jak w praktyce wygląda gospodarka o obiegu zamkniętym?

    Jak w praktyce wygląda gospodarka o obiegu zamkniętym?

    Uczestnicy projektu iCEAR mogli zobaczyć to podczas wizyty studyjnej w województwie opolskim. Jednym z najbardziej inspirujących przykładów była cementownia Górażdże Cement/Heidelberg Materials Polska, gdzie wdrażane są rozwiązania pozwalające ograniczać zużycie surowców pierwotnych i ponownie wykorzystywać materiały budowlane. Firma rozwija technologie recyklingu betonu, odzyskując kruszywa oraz składniki cementu, które mogą wracać do procesu produkcyjnego. Jednocześnie wykorzystuje paliwa i surowce alternatywne, zmniejszając zużycie zasobów naturalnych oraz emisję CO₂.

    Ciekawostką jest to, że obecnie na terenie cementowni rozbierane są betonowe silosy z których surowiec jest przerabiany do ponownego wykorzystania.

    Równie interesującym punktem programu była wizyta w Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytut Chemii Surowców Odnawialnych. Prace prowadzone przez sześć wyspecjalizowanych grup badawczych koncentrują się na opracowywaniu i doskonaleniu technologii umożliwiających wykorzystanie surowców odnawialnych, materiałów pochodzących z recyklingu oraz produktów ubocznych procesów przemysłowych. Ważnym kierunkiem badań jest również poszukiwanie alternatyw dla surowców petrochemicznych oraz rozwój zaawansowanych materiałów o mniejszym wpływie na środowisko.

    Instytut współpracuje z partnerami krajowymi i międzynarodowymi, wypracowuje nowe technologie, które mogą być i często są wdrażane bezpośrednio w przemyśle. Działania te wspierają transformację w kierunku gospodarki cyrkularnej poprzez wydłużanie cyklu życia surowców, ich odzysku metodami chemicznymi, ograniczenie ilości odpadów oraz zwiększenie efektywności wykorzystania zasobów. 

    Uczestnicy odwiedzili także zakład Metsä Tissue w Krapkowicach, gdzie realizowane są działania zwiększające efektywność wykorzystania wody, energii i surowców. Ważnym elementem procesów produkcyjnych jest zamykanie obiegów materiałowych oraz ograniczanie ilości odpadów kierowanych do unieszkodliwiania.

    Gospodarka o obiegu zamkniętym nie jest już wyłącznie koncepcją rozwoju, lecz konkretnym kierunkiem działania przedsiębiorstw i jednostek badawczych. Takie doświadczenia są szczególnie cenne dla partnerów projektu Interreg Europe iCEAR, którego celem jest wspieranie regionów we wdrażaniu rozwiązań cyrkularnych oraz budowaniu bardziej zrównoważonej i konkurencyjnej gospodarki.

  • iCEAR w Opolu. Europejscy partnerzy wspólnie pracują nad przyszłością gospodarki obiegu zamkniętego na obszarach wiejskich

    iCEAR w Opolu. Europejscy partnerzy wspólnie pracują nad przyszłością gospodarki obiegu zamkniętego na obszarach wiejskich

    Województwo Opolskie przez trzy dni jest miejscem spotkania przedstawicieli międzynarodowego projektu iCEAR (Integrated Circular Economy Action Plans for Rural Areas), realizowanego w ramach programu Interreg Europe. Inicjatywa skupia partnerów z wielu krajów europejskich, których wspólnym celem jest rozwój nowoczesnych rozwiązań wspierających gospodarkę o obiegu zamkniętym (GOZ) na terenach wiejskich.

    Obszary wiejskie dysponują znacznym potencjałem w zakresie biogospodarki, odnawialnych źródeł energii, gospodarki odpadami oraz lokalnej produkcji żywności. W wielu regionach Europy działania te są jednak prowadzone w sposób chaotyczny, bez odpowiedniego powiązania pomiędzy politykami rozwoju regionalnego, ochrony środowiska i wsparcia przedsiębiorczości. To pierwsze wnioski płynące ze spotkania w Opolu.

    Projekt iCEAR został uruchomiony, aby poprawić gospodarkę o obiegu zamkniętym na terenach wiejskich. Szczególny nacisk położono na biogospodarkę oraz tworzenie planów, które pozwolą efektywniej wykorzystywać lokalne zasoby.

    Znaczenie projektu dla regionów europejskich

    W projekcie uczestniczą partnerzy reprezentujący dziewięć krajów europejskich. Wśród nich znajduje się Województwo Opolskie reprezentowane przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. – Liderem projektu jest Instytut Rozwoju Obszarów Wiejskich Uniwersytetu Goethego we Frankfurcie nad Menem. Znaczenie projektu wykracza poza samą wymianę doświadczeń. iCEAR ma pomóc samorządom i instytucjom rozwoju regionalnego w tworzeniu skuteczniejszych narzędzi związanych z ograniczaniem ilości odpadów i ich ponownym wykorzystaniem, zwiększenie efektywności wykorzystania zasobów naturalnych, tworzenie nowych miejsc pracy na obszarach wiejskich, wzrost konkurencyjności lokalnych przedsiębiorstw, poprawę jakości życia mieszkańców oraz stanu środowiska naturalnego – mówi Michał Wojczyszyn dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Jakie efekty mają zostać osiągnięte?

    Jednym z najważniejszych rezultatów projektu ma być udoskonalenie ośmiu instrumentów polityki regionalnej i lokalnej funkcjonujących w regionach partnerskich. Oznacza to wprowadzenie konkretnych zmian do programów rozwojowych, strategii klimatycznych oraz mechanizmów finansowania wspierających gospodarkę o obiegu zamkniętym.

    Lola Boulanger z Francji opowiada, że w ubiegłym roku uruchomiono nabór projektów w ramach inicjatywy dotyczącej gospodarki o obiegu zamkniętym (CE) i innowacji. – Nabór okazał się dużym sukcesem. Otrzymaliśmy aż 52 zgłoszenia projektowe, co znacząco przekroczyło nasze oczekiwania. Wynik ten potwierdza wysoki potencjał oraz zaangażowanie regionów w rozwój rozwiązań związanych z gospodarką o obiegu zamkniętym – mówi uczestniczka spotkania.

    Oprócz finansowania projektów Francja realizuje również działania wspierające rozwój kompetencji i nowych modeli biznesowych. Obejmują one szkolenia, doradztwo oraz spotkania networkingowe, których celem jest wspieranie poszczególnych sektorów we wdrażaniu zasad gospodarki o obiegu zamkniętym.

    W ramach ogólnonarodowych działań pierwszy etap obejmuje zbieranie oraz ocenę przykładów skutecznych rozwiązań wdrożonych w różnych regionach Europy. Łącznie przeanalizowane mają zostać 24 dobre praktyki związane z gospodarką obiegu zamkniętego na terenach wiejskich.

    Opole jako miejsce europejskiej debaty

    Spotkanie przedstawicieli projektu w Opolu podkreśla rosnącą rolę województwa opolskiego w europejskich inicjatywach związanych z zieloną transformacją i gospodarką obiegu zamkniętego. Dla regionu jest to okazja nie tylko do prezentacji własnych doświadczeń, ale również do pozyskania wiedzy, która może zostać wykorzystana przy tworzeniu nowoczesnych rozwiązań rozwojowych dla obszarów wiejskich.

    Projekt iCEAR pokazuje, że skuteczna transformacja ekologiczna wymaga współpracy ponad granicami państw. Dzięki wymianie doświadczeń i wspólnemu planowaniu możliwe jest tworzenie rozwiązań, które jednocześnie wspierają rozwój gospodarczy, chronią środowisko i poprawiają jakość życia mieszkańców europejskich regionów wiejskich.

    Christoph Mathias z Niemiec zaznacza, że jedną z kluczowych cech skutecznych strategii jest określenie jasnych, mierzalnych i długoterminowych celów. – Przykładowo, plan może zakładać redukcję emisji CO₂ o 95% w perspektywie najbliższych 25 lat. Tak sformułowany cel pozwala nie tylko wyznaczyć kierunek działań, ale również stworzyć podstawę do monitorowania postępów i rozliczania odpowiedzialnych podmiotów z osiąganych rezultatów. Równie istotne jest formalne przyjęcie strategii przez odpowiednie organy decyzyjne, takie jak rada regionu, samorząd czy instytucje rządowe. Taki proces wzmacnia legitymację dokumentu, zwiększa zaangażowanie interesariuszy oraz ułatwia wdrażanie zaplanowanych działań – zaznacza Christoph Mathias.

    – W trakcie naszych dyskusji zauważyliśmy również, że partnerzy projektu funkcjonują na różnych poziomach administracyjnych i terytorialnych od szczebla lokalnego i regionalnego po krajowy. Ta różnorodność stanowi zarówno wyzwanie, jak i wartość dodaną projektu iCEAR, ponieważ umożliwia wymianę doświadczeń pomiędzy regionami o odmiennych kompetencjach, skalach działania i modelach zarządzania. Dzięki temu możliwe jest wypracowanie rozwiązań, które będą skuteczne i możliwe do adaptacji w różnych warunkach instytucjonalnych – dodaje Christoph Mathias.

    Województwo Opolskie, co warto przypomnieć aktywnie realizuje projekty związane z „obiegiem zamkniętym” od 2021 roku. Szczególną rolę w tym zakresie odgrywa współpraca z Unią Europejską, Komisją Europejską i wspólną realizacją różnych projektów. – Zakres planowanych działań jest szeroki i obejmuje wiele komplementarnych inicjatyw. Naszym nadrzędnym celem jest zwiększenie efektywności wykorzystania zasobów oraz wspieranie wdrażania polityk zgodnych z priorytetami Unii Europejskiej w obszarze gospodarki o obiegu zamkniętym – dodaje przedstawiciel opolskiego Marcin Staniszewski.

  • Elastyczni w pracy

    Elastyczni w pracy

    Dlaczego elastyczne zatrudnienie staje się standardem w nowoczesnych firmach?

    W odpowiedzi na dynamiczne zmiany rynku pracy standardem w nowoczesnych firmach staje się elastyczne zatrudnienie. Coraz więcej organizacji traktuje elastyczność nie jako dodatkowy benefit, lecz jako stały element kultury pracy. Pracodawcy, którzy wdrażają elastyczne modele zatrudnienia, zyskują przewagę nad konkurencją, skuteczniej przyciągając i utrzymując specjalistów.

    Znaczenie elastyczności szczególnie mocno podkreśla młode pokolenie wchodzące na rynek pracy. Dla generacji Z elastyczne formy zatrudnienia są oczekiwanym standardem, a nie dodatkiem. Z kolei dla starszych pracowników elastyczność często umożliwia dalsze funkcjonowanie na rynku pracy – pozwala łączyć obowiązki zawodowe z opieką nad bliskimi, ograniczeniami zdrowotnymi lub stopniowym zmniejszaniem wymiaru pracy.

    Elastyczne formy zatrudnienia mają również kluczowe znaczenie dla osób powracających na rynek pracy po przerwie oraz dla osób mieszkających w znacznej odległości od siedziby firmy. Praca zdalna lub hybrydowa eliminuje bariery geograficzne i zwiększa dostępność ofert pracy.

    Z badań dotyczących elastycznych form zatrudnienia (K. Błachut, A. Horbovyy Elastyczne formy zatrudnienia jako specyfika na rynku pracy, 2023) wynika, że 88,9% respondentów uważa, iż elastyczność zwiększa ich szanse na rynku pracy. Elastyczne godziny pracy docenia 43,1% badanych, a możliwość zachowania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym – 22,2%. Jedynie 2,8% respondentów nie dostrzega żadnych korzyści płynących z elastycznego zatrudnienia.

    Również pracodawcy wskazują na wymierne korzyści, takie jak obniżenie kosztów operacyjnych, większą efektywność zespołów oraz niższą rotację pracowników. Elastyczność sprzyja szybszemu reagowaniu na zmiany rynkowe i wzmacnia konkurencyjność firm.

    Więcej informacji na temat elastycznych form pracy dostępnych jest na stronie elastyczni.opole.pl. Elastyczność w pracy to kierunek na przyszłość, który już dziś staje się codzienną dobrą praktyką.

  • Wyjazd do Bawarii i udział w europejskich targach czekają na przedsiębiorców

    Wyjazd do Bawarii i udział w europejskich targach czekają na przedsiębiorców

    Przedsiębiorcy z województwa opolskiego działający w branży energetycznej oraz sektorach powiązanych mogą skorzystać z wyjątkowej okazji do rozwoju międzynarodowej współpracy i promocji swoich usług za granicą. Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki w Opolu ogłosiło nabór grantowy na udział w wizycie studyjnej do Bawarii, która odbędzie się w dniach 23-26 czerwca 2026 roku.

    Wyjazd realizowany jest w ramach projektu „Internacjonalizacja i promocja gospodarcza MŚP 2”, finansowanego z programu Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021-2027. Głównym celem jest wsparcie mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w internacjonalizacji działalności, zwiększeniu konkurencyjności oraz nawiązywaniu nowych relacji biznesowych na rynkach zagranicznych.

    Jednym z najważniejszych punktów programu będzie udział w prestiżowym wydarzeniu THE SMARTER E EUROPE Monachium 2026 czyli największych w Europie targach poświęconych odnawialnym i inteligentnym rozwiązaniom energetycznym. W ramach wydarzenia równolegle odbywają się cztery wyspecjalizowane targi:

    • Intersolar Europe dla branży solarnej,
    • EES Europe dotyczące magazynowania energii,
    • Power2Drive Europe poświęcone elektromobilności oraz
    • EM-Power Europe koncentrujące się na inteligentnym wykorzystaniu energii w przemyśle i budownictwie.

    Jak podkreśla Michał Wojczyszyn ,dyrektor OCRG, udział w wizycie studyjnej to szansa nie tylko na poznanie najnowszych trendów technologicznych, ale również na bezpośredni kontakt z międzynarodowymi partnerami biznesowymi, producentami oraz inwestorami z sektora energetycznego i OZE. – Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorstwa z sektora MŚP prowadzące działalność na terenie województwa opolskiego przez co najmniej 24 miesiące. Warunkiem jest również zgodność profilu działalności firmy z Regionalnymi Specjalizacjami Inteligentnymi Województwa Opolskiego 2030. O wsparcie mogą ubiegać się podmioty działające m.in. w obszarach technologii energetycznych, ICT, przemysłu maszynowego i metalowego, zrównoważonego budownictwa czy technologii chemicznych – zaznacza Michał Wojczyszyn.

    Regionalne specjalizacje inteligentne:

    • Technologie chemiczne (zrównoważone)
    • Zrównoważone technologie budownictwa i drewna
    • Technologie przemysłu maszynowego i metalowego
    • Technologie przemysłu energetycznego (w tym OZE)
    • Sektor ICT

    Nabór prowadzony będzie w trybie konkursowym od 21 do 28 maja 2026 roku i odbywa się wyłącznie elektronicznie. Wnioski grantowe wraz z wymaganymi załącznikami należy podpisać podpisem zaufanym lub kwalifikowanym podpisem elektronicznym, a następnie przesłać za pośrednictwem platformy ePUAP lub systemu e-Doręczeń.

    Biorący udział w wyjeździe otrzymają możliwość uczestnictwa w kompleksowo organizowanej przez OCRG wizycie studyjnej, obejmującej udział w wydarzeniach targowych oraz działania networkingowe. W procesie oceny punktowane będą m.in. potencjał eksportowy przedsiębiorstwa, posiadane certyfikaty jakości oraz zgodność projektu z kierunkami transformacji gospodarki w stronę cyfryzacji, automatyzacji i niskoemisyjności.

    Jak zaznaczają organizatorzy, działania realizowane w ramach projektu mają przyczynić się do zwiększenia obecności opolskich firm na rynkach zagranicznych oraz zmniejszenia dystansu rozwojowego regionu względem innych części kraju.

    Szczegółowy regulamin naboru, wzory dokumentów oraz formularze zgłoszeniowe dostępne są:

    https://ocrg.opolskie.pl/projekt/1-6-internacjonalizacja-i-promocja-gospodarcza-msp-2-2

  • 5.5. Opolskie kadry przyszłości – lista wybranych do dofinasowania

    5.5. Opolskie kadry przyszłości – lista wybranych do dofinasowania

    W związku z zakończeniem naboru do projektu Opolskie kadry przyszłości (Działanie 5.5), który trwał od 20 do 24 kwietnia 2026 r., publikujemy listę wybranych do dofinansowania formularzy zgłoszeniowych.

    Informacja dla Wnioskodawców:

    Wszyscy Wnioskodawcy, którzy aplikowali o dofinansowanie, otrzymają na adres e-mail wskazany do kontaktów roboczych wiadomość zawierającą informację o wynikach rekrutacji.

    Dla Wnioskodawców zakwalifikowanych do kolejnego etapu naboru:

    Wnioskodawcy, którzy znaleźli się na Liście wybranych do dofinansowania Formularzy zgłoszeniowych, otrzymają w wiadomości e-mail:

    • link do strony umożliwiającej przesłanie podpisanego formularza wraz z wymaganymi załącznikami
    • szczegółową instrukcję postępowania.

    Prosimy o sprawdzanie skrzynek e-mail (również folderu SPAM).

    Uwaga! Mamy dobre informacje: zwiększyliśmy kwotę przeznaczoną na dofinansowanie ramach naboru do projektu 5.5. Opolskie kadry przyszłości prowadzonego od 20.04.2026 do 24.04.2026. Bezpośrednim celem zwiększenia środków jest udzielenie wsparcia większej liczbie wnioskodawców z uwagi na wysokie zapotrzebowanie na wsparcie zgłoszone w trakcie trwania naboru.

    Szczegóły zmiany:

    • Pierwotna kwota alokacji: 1 000 000,00 PLN
    • Aktualna kwota alokacji po zwiększeniu: 1 760 000,00 PLN

    Zwiększenie alokacji pozwoli na objęcie dofinansowaniem większej liczby tzw. formularzy zgłoszeniowych, co przyczyni się do pełniejszej realizacji celów projektu. Pozostałe warunki naboru oraz kryteria oceny formularzy zgłoszeniowych pozostają bez zmian.

    • Dodatkowa informacja:

    Decyzja o zwiększeniu budżetu naboru została podjęta na podstawie zapisów Regulaminu, który umożliwia Operatorowi modyfikację wartości alokacji w zależności od faktycznego przebiegu rekrutacji.

    W związku ze zwiększeniem alokacji, formularze zgłoszeniowe będą procedowane zgodnie z pozycją na Liście wybranych do dofinansowania Formularzy zgłoszeniowych, przy uwzględnieniu liczby punktów oraz czasu zgłoszenia.

    Projekt „Opolskie kadry przyszłości” współfinansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus w ramach programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021-2027

  • Rozpoczął się Automotive CEE Day  

    Rozpoczął się Automotive CEE Day  

    Województwo opolskie od lat konsekwentnie umacnia swoją pozycję jako jeden z kluczowych ośrodków przemysłu motoryzacyjnego w Polsce i Europie. Dynamicznie rozwijający się ekosystem firm produkcyjnych, dostawców oraz partnerów technologicznych sprawia, że region stał się istotnym ogniwem międzynarodowych łańcuchów dostaw. To właśnie tutaj łączą się doświadczenie przemysłowe, nowoczesne technologie oraz otwartość na współpracę gospodarczą. Dowodem na to są wystawcy Automotive CEE Day.

    Potwierdzeniem rosnącej roli regionu jest kolejna edycja Automotive CEE Day  największej giełdy kooperacyjnej sektora automotive w Europie Środkowo-Wschodniej. Wydarzenie to nie tylko integruje przedstawicieli branży z wielu krajów, lecz przede wszystkim tworzy przestrzeń do nawiązywania konkretnych relacji biznesowych, które przekładają się na inwestycje, rozwój przedsiębiorstw oraz wzmacnianie łańcuchów dostaw.

    Opolskie zauważane na mapie inwestycji automotive

    Jak podkreśla dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Michał Wojczyszyn, jest to jedenaste spotkanie zakupowe Automotive CEE Day, które należy do najważniejszych wydarzeń gospodarczych w regionie.
    – Od lat konsekwentnie budujemy pozycję naszego województwa jako miejsca, w którym branża motoryzacyjna, metalowa oraz automatyki przemysłowej czuje się bardzo dobrze i dynamicznie się rozwija. Każdy rok przynosi nowe projekty, nowe inwestycje oraz nowe przedsięwzięcia, które wzmacniają sektor automotive. Myślę, że lokalizacja tego spotkania w stolicy naszego województwa nie jest przypadkiem. To właśnie tutaj spotyka się wiele firm, przedsiębiorców, przedstawicieli działów zakupów i handlowców współpracujących z branżą automotive, którzy wiedzą, że województwo opolskie jest miejscem, gdzie można nawiązać bardzo wartościowe kontakty – zaznacza Michał Wojczyszyn.

    Tegoroczna edycja targów przynosi również nowe, istotne akcenty. Po raz pierwszy w ramach wydarzenia spotykają się grupy zakupowe związane z technologiami dual use oraz sektorem obronnym. To wyraźny sygnał kierunku, w jakim rozwija się współczesny przemysł coraz silniejszego przenikania się kompetencji cywilnych i obronnych oraz poszukiwania nowych, bardziej odpornych modeli biznesowych.

    Współpraca z firmami zbrojeniowymi

    Jak podkreśla członek zarządu województwa opolskiego Robert Węgrzyn, inicjatywa ta wpisuje się w działania samorządu, w tym w podpisane porozumienie dotyczące powołania Opolskiego Klastra Obronności.
    – Pojawiają się nowe obszary, w których branża może inwestować. Idea dual use, czyli podwójnego zastosowania, wzmacnia tego typu targi, ponieważ obecne są tu podmioty gospodarcze zainteresowane współpracą z sektorem obronnym – mówi Robert Węgrzyn.

    Zaangażowanie Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki jako współorganizatora wydarzenia po raz kolejny podkreśla znaczenie tej inicjatywy dla rozwoju regionalnej gospodarki. Instytucja ta odgrywa istotną rolę w budowaniu relacji między biznesem, administracją i partnerami zagranicznymi, wspierając przedsiębiorców zarówno na etapie inwestycji, jak i ekspansji międzynarodowej. Automotive CEE Day to dziś nie tylko wydarzenie branżowe, ale także symbol dynamicznie rozwijającego się przemysłu i przedsiębiorczości w regionie.

    Rafał Orłowski, współzałożyciel i współwłaściciel AutomotiveSuppliers.pl oraz współorganizator targów, zwraca uwagę na rosnącą skalę wydarzenia oraz jego rozwój.
    – W tym roku mamy de facto dwie giełdy kooperacyjne, czyli standardową, jedenastą edycję Automotive CEE Day oraz ze względu na to, że branża motoryzacyjna coraz bardziej kieruje się w stronę obronności pierwszą edycję Defence CEE Day. Zaprosiliśmy kilka działów zakupowych z przemysłu obronnego, w tym przedstawicieli spółek Skarbu Państwa związanych z Polską Grupą Zbrojeniową – mówi Rafał Orłowski.

    Firmy gotowe na nowe modele produkcyjne

    O konieczności elastycznego podejścia do produkcji i dywersyfikacji działalności mówi Bartłomiej Boruta, dyrektor zarządzający firmy Takoni.
    – Nasz model biznesowy od początku zakłada dywersyfikację, współpracujemy z różnymi branżami. Od 2018 roku jesteśmy również dostawcą dla przemysłu zbrojeniowego, posiadając koncesję MSWiA. Kolejne obszary naszej działalności to komponenty dla maszyn budowlanych, hydrauliki, pneumatyki, lotnictwa, medycyny oraz różnych zastosowań wodnych – podkreśla.

    Na zmieniające się uwarunkowania rynkowe zwraca uwagę Rafał Czaja z firmy Petrofer Polska. – Patrząc na obecną sytuację geopolityczną, obserwujemy wyraźny spadek produkcji w branży automotive, co wymusiło korektę naszej strategii. Obecnie wdrażamy rozwiązania i rozwijamy współpracę z firmami zbrojeniowymi nie tylko w Polsce i w ramach grupy PGZ, ale również z partnerami niemieckimi i francuskimi. Działamy na całym rynku europejskim w obszarze dostaw chemii przemysłowej – zaznacza.

    Na targach obecna jest również firma Vetter, produkująca suwnice o udźwigu do dwóch ton, głównie z aluminium. Jak podkreśla Karol Szkudlarek, znaczenie firm kooperujących z sektorem automotive stale rośnie.
    – Dostarczamy systemy suwnic na linie produkcyjne oraz systemy zasilania. Dzięki naszym rozwiązaniom elementy wykorzystywane w procesach produkcyjnych mogą być sprawnie przemieszczane z punktu A do punktu B. Polska jest dla nas bardzo interesującym rynkiem – zaznacza Karol Szkudlarek.

    Kooperacja. Rozwój biznesu

    Znaczenie logistyki w sektorze automotive podkreśla również Paulina Warda z firmy Paki Logistic. – Branża automotive jest w dużym stopniu uzależniona od sprawnego transportu komponentów pomiędzy zakładami i klientami. Tym właśnie się zajmujemy, zapewniamy zrównoważony przepływ wszystkich elementów, odciążając naszych klientów z procesów logistycznych i usprawniając ich działalność operacyjną – opowiada Paulina Warda.

    Podsumowując, województwo opolskie konsekwentnie realizuje strategię opartą na rozwoju nowoczesnego przemysłu, w której sektor automotive odgrywa jedną z kluczowych ról. Dzięki skoordynowanym działaniom samorządu oraz instytucji takich jak Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki region skutecznie wspiera przedsiębiorców, przyciąga inwestorów i wzmacnia swoją pozycję w międzynarodowych łańcuchach dostaw.

    Wydarzenia takie jak Automotive CEE Day potwierdzają znaczenie Opolszczyzny jako miejsca realnych spotkań biznesowych, które przekładają się na konkretne kontrakty, inwestycje oraz rozwój firm. Jednocześnie nowe inicjatywy, takie jak Defence CEE Day, pokazują otwartość regionu na przyszłościowe kierunki rozwoju w tym rosnącą rolę technologii podwójnego zastosowania i współpracy z sektorem obronnym.

    W obliczu globalnych trendów, takich jak elektromobilność, automatyzacja, cyfryzacja produkcji czy skracanie łańcuchów dostaw, Opolszczyzna nie tylko nadąża za zmianami, ale aktywnie je wykorzystuje. To region, który buduje swoją przewagę konkurencyjną w oparciu o wiedzę, innowacje i współpracę, tworząc solidne fundamenty dla dalszego, długofalowego rozwoju gospodarczego.

  • Ponad 24 mln zł na odbudowę infrastruktury w powiecie głubczyckim

    Ponad 24 mln zł na odbudowę infrastruktury w powiecie głubczyckim

    Samorządy powiatu głubczyckiego otrzymają pieniądze na niwelowanie skutków powodzi z września 2024 roku. Wsparcie jest finansowane w ramach programu Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021-2027.

    Dzięki wsparciu programu FEO 2021-2027, którego wdrażanie części odpowiedzialnej za wsparcie gospodarki oraz usuwanie skutków powodzi w regionie koordynuje Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, samorządy z powiatu głubczyckiego otrzymają konkretną pomoc dla gmin i powiatu, która pozwoli przywrócić sprawne funkcjonowanie i odbudowę infrastruktury ważnej dla mieszkańców i lokalnej społeczności oraz gospodarki.

    Środki te są częścią szerszego wsparcia kierowanego do regionu w ramach działań naprawczych po klęsce żywiołowej. Projekty popowodziowe, obsługiwane na poziomie regionalnym, mają na celu nie tylko usunięcie skutków zniszczeń, ale także poprawę jakości i odporności infrastruktury na przyszłość.

    Tak np. będzie w Branicach, tam zostanie odbudowana świetlica wiejska w Wiechowicach.

    Sebastian Baca, burmistrz gminy |Wierzchowice dodaje, że jest to ostatni z zniszczonych budynków w trakcie powodzi, który nie był remontowany: – Wcześniej nie mogliśmy tych prac przeprowadzić, ponieważ nie mieliśmy na to dofinansowania. Najważniejszą jeszcze rzeczą jest most graniczny w Dzierżkowicach. Czemy na formalną zgodę polskiego rządu i umowę z Republiką Czeską – mówi.

    Wyjaśnijmy, że pieniądze pochodzą z 13. priorytetu programu FEO 2021-2027, dedykowanego usuwaniu skutków klęsk żywiołowych. Jak podkreślono podczas uroczystości wręczenia umów o dofinansowanie, na ten cel uruchomiono już ponad 160 mln zł, które wspierają samorządy w odbudowie zniszczonej infrastruktury.

    Z podpisanej umowy zadowolony jest również burmistrz Głubczyc Adam Krupa. – Bardzo się cieszę, że dostaliśmy pieniądze na wyremontowanie świetlicy w Chomiąży i budowę nowej świetlicy w Opawicy, gdzie do tej pory stał kontener, który został zniszczony w trakcie powodzi – mówi.

    Ogólny zakres prac dotyczy odtworzenia i modernizacji odcinków dróg powiatowych i gminnych wraz z infrastrukturą towarzyszącą, w tym poboczami, rowami, przepustami, kanalizacją deszczową, zjazdami oraz systemami odwodnienia. Kluczowe znaczenie mają tu drogi prowadzące do obiektów użyteczności publicznej.

    Burmistrz Kietrza, Dorota Przysiężna-Bator, uważa, że inwestycje poprawią znacząco bezpieczeństwo. – Nie cieszy nas powód, bo to powódź, ale cieszy nas to, że zauważone zostały nasze potrzeby – mówi.

    Największa część inwestycji w powiecie głubczyckim będzie dotyczyła odbudowy dróg powiatowych, m.in. w Pietrowicach, Dobieszowie, Babicach oraz na odcinku Gołuszowice – Zawiszyce.

    Robert Węgrzyn członek zarządu województwa opolskiego dostrzega, że włączenie OCRG w walkę ze skutkami po powodzi było słuszną decyzją. – Wprowadziliśmy rozwiązania pomagające w tych inwestycjach i zadaniach. Podpisanie umów „Silniejszy po żywiole” pookazuje jak ważna jest współpraca samorządów miedzy sobą i urzędem marszałkowskim – mówi Robert Węgrzyn.

    Zgodnie z założeniami wszystkie prace powinny zostać zakończone do końca bieżącego roku. Inwestycje te przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców oraz przywrócenia sprawnego funkcjonowania lokalnej infrastruktury po skutkach powodzi.

    – Chcieliśmy jak najszybciej przekazać te pieniądze, ale przede wszystkim chcieliśmy pogodzić wszystkie interesy, bo kwota była ograniczano, a potrzeby ogromne. Ale dzięki dobrej współpracy i dobremu dialogowi udało nam się to szybko osiągnąć – mówił z kolei marszałek województwa Szymon Ogłaza.

  • ICEAR – wyzwania dla regionu

    ICEAR – wyzwania dla regionu

    Województwo opolskie realizuje projekt ICEAR, który ma pomóc regionowi lepiej wykorzystać nowe technologie i pomysły na rozwój. Celem projektu jest wprowadzanie rozwiązań gospodarki o obiegu zamkniętym, czyli takie organizowanie produkcji i zużycia, aby ograniczyć odpady, ponownie wykorzystywać surowce i zmniejszyć koszty oraz wpływ na środowisko w lokalnych firmach i instytucjach.

    Liderem projektu ICEAR jest Uniwersytet Goethego we Frankfurcie, który koordynuje współpracę kilkunastu partnerów z różnych części Europy. W tym gronie znajduje się także Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, reprezentujące województwo opolskie. Region aktywnie uczestniczy w pracach nad wdrażaniem rozwiązań gospodarki o obiegu zamkniętym, korzystając z doświadczeń innych partnerów i jednocześnie testując je na własnym gruncie. Dzięki temu Opolszczyzna nie tylko bierze udział w międzynarodowej wymianie wiedzy, ale też przygotowuje konkretne działania, które mają pomóc lokalnym firmom lepiej wykorzystywać zasoby i ograniczać odpady.

    Iwona Kłosok-Bazan z Politechniki Opolskiej, w trakcie opolskiego spotkania regionalnego zwracała uwagę na to, że Polska należy do krajów, których nie dotyka dotkliwie deficyt wody. – Należy sobie uświadomić, że są regiony gdzie woda dostępna jest np. przez jedną godzinę i ściśle reglamentowana – mówi naukowiec. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że ścieki po odpowiednim oczyszczeniu może być wykorzystana np. do nawadniania upraw. Również na etapie uzdatniania wody, można wykorzystać proces technologiczny do odzyskiwania np. energii czy minerałów po oczyszczeniu. – Na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo zdrowotne i jakość wody, ponieważ ma to bezpośredni wpływ na nasze zdrowie – mówi Iwona Kłosok-Bazan.

    Wykorzystanie wody podczas oczyszczania ścieków w Antoniowie w gminie Ozimek jest już na zaawansowanym poziomie technologicznym. O szczegółach mówił Roland Wrzeciono, prezes spółki komunalnej. – Nasza woda trafia do rzeki Mała Panew. Oczyszczone ścieki przechodzą skomplikowany proces filtracji. Spółka w 2024 roku zmodernizowała swoją oczyszczalnie i od tego czasu wykorzystywana jest woda technologiczna (średnio, 1832 metry sześcienne miesięcznie, co można porównać to do zużycia wody przez 458 mieszkańców) – mówi Roland Wrzeciono.

    O specyfice zakładów papierniczych przetwarzających makulaturę opowiadała Joanna Boguniewicz-Zabłocka z Politechniki Opolskiej. Idea obiegu zamkniętego w tym przypadku może być wdrożona przez bardziej ekologiczny proces produkcji np. poprzez rezygnacje z niektórych barwników czy wybielania papieru. Nowością jest wykorzystanie odpadów rolniczych do produkcji papieru.

    – Widzimy wzmożony trend wzrostu produkcji papieru od piśmienniczego do tego wykorzystywanego w produktach higienicznych – mówi Joanna Boguniewicz-Zabłocka.

    Dodajmy, że jednym z ważniejszych zagadnień Projektu ICEAR jest podkreślenie, że w wielu regionach brakuje zintegrowanego podejścia do gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ), a działania są rozproszone między różne polityki i sektory, przez co nie tworzą spójnego systemu wspierającego transformację środowiskową i gospodarczą. Jest to wyzwanie, które stoi przed regionami.

  • Współpraca kluczem do rozwoju wsi. O głównych założeniach projektu Rural COOP podczas spotkania w Opolu

    Współpraca kluczem do rozwoju wsi. O głównych założeniach projektu Rural COOP podczas spotkania w Opolu

    Unia Europejska uruchamia kolejne inicjatywy wspierające obszary wiejskie. Jedną z nich jest projekt Rural COOP, realizowany w ramach programu Interreg Europe.

    Rural COOP to osiem partnerstw, do których należy Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Liderem projektu jest Autonomiczna Prowincja Trydentu z Włoch, która odpowiada za koordynację działań oraz nadzór nad realizacją założeń. Wśród partnerów znalazły się także instytucje z krajów skandynawskich. Rada Regionu Oulu z Finlandii dzieli się doświadczeniami w zarządzaniu rozległymi, słabo zaludnionymi terenami, natomiast Region Sörmland ze Szwecji koncentruje się na tworzeniu nowoczesnych polityk rozwoju regionalnego.

    Istotną rolę odgrywają również partnerzy wspierający przedsiębiorczość i badania. Bułgarska Izba Handlowo-Przemysłowa w Vratsa reprezentuje sektor biznesu i skupia się na wzmacnianiu lokalnych firm, podczas gdy włoska fundacja badawcza LINKS dostarcza analiz i opracowań niezbędnych do tworzenia skutecznych strategii.

    W projekcie uczestniczą także partnerzy spoza Unii Europejskiej. Gmina Lushnje z Albanii wnosi perspektywę regionu rozwijającego się, a instytucja edukacji dorosłych ze szwajcarskiego kantonu Ticino odpowiada za działania szkoleniowe i podnoszenie kompetencji lokalnych władz.

    – Tak zróżnicowane partnerstwo pozwala na wymianę doświadczeń między regionami o odmiennych uwarunkowaniach gospodarczych i społecznych. Dzięki temu Rural COOP staje się platformą współpracy, w której wspólnym celem jest znalezienie skutecznych sposobów na ożywienie obszarów wiejskich i zwiększenie ich atrakcyjności do życia i pracy – mówi zastępca dyrektora Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Ilona Malińska.

    Dla Opolszczyzny, która od lat zmaga się z depopulacją i rozdrobnieniem gospodarstw rolnych, takie podejście może okazać się szczególnie cenne. – Eksperci wskazują, że kluczem do rozwoju regionu jest dziś integracja działań lokalnych podmiotów. Wspólna sprzedaż produktów rolnych, tworzenie krótkich łańcuchów dostaw czy rozwój lokalnych marek żywności to tylko niektóre z rozwiązań wpisujących się w ideę projektu – zaznacza koordynujący projekt z ramienia OCRG Marcin Staniszewski.

    Zaś o zyskach dla gmin mówi Marek Śmiech były wójt gminy Walce, obecnie radny powiatu krapkowickiego.– Możemy rozmawiać o zagrożeniach i szansach, które przed nami stoją. Wymieniamy się praktykami i dobrymi rozwiązaniami. Tylko poprzez budowanie świadomości jesteśmy w stanie zrobić coś więcej. W gminie Walce powinna rozwijać ideę spółdzielni energetycznej, która docelowo ma zapewnić dostęp do ekologicznego prądu dla wszystkich – mówi.

    Należy zaznaczyć, że województwo opolskie ma wypracowane dobre rozwiązania. Do tzw. dobrych praktyk już wprowadzonych przez partnerów należy np. zielona grupa zakupowa.

  • Sukcesja w firmach rodzinnych: rosnąca świadomość, wciąż realne wyzwania

    Sukcesja w firmach rodzinnych: rosnąca świadomość, wciąż realne wyzwania

    Sukcesja w firmach rodzinnych staje się jednym z kluczowych tematów dla polskiego biznesu. Wynika to przede wszystkim z faktu, że znaczna część przedsiębiorstw działających dziś na rynku została założona na początku lat 90., a ich właściciele wchodzą obecnie w etap przekazywania sterów kolejnemu pokoleniu. W ostatnich latach rośnie świadomość znaczenia planowania sukcesji, a także dostępność narzędzi prawnych, które ten proces ułatwiają.

    Kwestie związane z sukcesją w firmach rodzinnych były przedmiotem śniadania biznesowego, które odbyło się 23 kwietnia 2026 r. w Opolu. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki, Kancelarię Prawną Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy we współpracy z Polsko-Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową zgromadziło przedsiębiorców oraz ekspertów z zakresu prawa spółek, transakcji M&A oraz planowania sukcesyjnego.

    Polska wyróżnia się na tle regionu Europy Środkowo-Wschodniej dynamicznym rozwojem regulacji dotyczących sukcesji, w tym wprowadzeniem fundacji rodzinnej. Nie oznacza to jednak, że system jest w pełni dojrzały, wciąż uczymy się praktycznego stosowania nowych rozwiązań, a wiele firm pozostaje nieprzygotowanych na zmianę pokoleniową.

    Brak przygotowania, główna bariera

    Firmy rodzinne najczęściej zmagają się z brakiem odpowiedniego przygotowania do procesu dziedziczenia. Choć sytuacja ta stopniowo się poprawia, nadal dominują postawy odkładania decyzji na później.

    Jak wskazuje mec. Konrad Schampera, partner w SDZLEGAL Schindhelm, brak działań w tym obszarze może prowadzić do poważnych konsekwencji:
    – Tych decyzji nie można odkładać. Często spotykam się z sytuacją, kiedy właściciel firmy nagle traci możliwość prowadzenia działalności, np. z powodu choroby. Prowadząc firmę, należy pamiętać nie tylko o bieżącym zarządzaniu, ale także o zabezpieczeniu majątku prywatnego i przyszłości przedsiębiorstwa – podkreśla.

    Eksperci zwracają uwagę, że sukcesja to nie jednorazowe zdarzenie, lecz proces, który powinien być rozłożony w czasie i obejmować zarówno kwestie prawne, jak i organizacyjne oraz relacyjne.

    Luka pokoleniowa i brak sukcesorów

    Jak zauważa specjalista Marcin Śledzikowski, jednym z największych wyzwań jest brak naturalnych sukcesorów. – Szacunkowo jedynie około 10–15% firm rodzinnych ma następców wśród dzieci właścicieli, którzy są gotowi przejąć biznes. W wielu przypadkach kolejne pokolenie wybiera inne ścieżki zawodowe często w obszarach takich jak medycyna czy prawo – wskazuje.

    Zjawisko to ma swoje źródło historyczne. Większość dojrzałych dziś przedsiębiorstw powstała w okresie transformacji ustrojowej, co oznacza, że ich założyciele budowali biznes od podstaw, często w zupełnie innych realiach niż obecne. Ich dzieci dorastały już w stabilniejszym środowisku i częściej wybierały kariery poza sektorem przedsiębiorczości.

    Coraz częściej obserwuje się również sytuację, w której dopiero trzecie pokolenie wykazuje zainteresowanie powrotem do biznesu rodzinnego.

    Pierwszym pytaniem, na które powinien odpowiedzieć sukcesor, to w którym momencie jest w stanie wycofać się, bądź podzielić się zarządzaniem. To wiąże się z przekazaniem wiedzy, ale również włączeniem w proces przekazywania autorytetu. Nie należy zapomnieć również o korzyściach płynących z założenia Fundacji Rodzinnej, która zabezpiecza wszystkie strony i ogranicza zobowiązania podatkowe bądź inne zobowiązania fundatorów.

    Fundacja rodzinna nie oznacza jednak pełnej „nietykalności” majątku jej skuteczność zależy od właściwego zaprojektowania struktury i uwzględnienia m.in. kwestii zachowku czy zobowiązań wobec wierzycieli. Niemniej stanowi ona jedno z najbardziej kompleksowych narzędzi planowania sukcesyjnego dostępnych w Polsce.

    W praktyce wykorzystywane są również inne instrumenty, takie jak: testament, pełnomocnictwa i prokura, umowy spółek regulujące zasady wejścia i wyjścia wspólników.

    Jak podkreśla Wojciech Dubis, radca prawny kancelarii Schampera, Dubis, Zając: – Wciąż pokutuje przekonanie, że testament to dokument sporządzany wyłącznie „na koniec życia”. Tymczasem jest to podstawowe narzędzie porządkowania spraw majątkowych na każdym etapie prowadzenia działalności gospodarczej.

    Psychologiczne bariery sukcesji

    Do najczęstszych błędów popełnianych przez przedsiębiorców należą: odkładanie decyzji, unikanie trudnych rozmów w rodzinie, złudne poczucie kontroli nad sytuacją.

    Kluczowym momentem w procesie sukcesji jest odpowiedź na pytanie, kiedy właściciel jest gotów oddać część odpowiedzialności lub całkowicie wycofać się z zarządzania. Proces ten powinien obejmować nie tylko przekazanie wiedzy, ale również stopniowe budowanie autorytetu sukcesora w organizacji.

    Narzędzia prawne

    Polskie prawo oferuje obecnie szereg rozwiązań wspierających proces sukcesji. Jednym z najważniejszych jest fundacja rodzinna, funkcjonująca od 2023 roku. Pozwala ona na oddzielenie majątku od bieżącego zarządzania firmą, uporządkowanie relacji między beneficjentami oraz ograniczenie ryzyk związanych z rozdrobnieniem własności.

    Zarząd sukcesyjny – rozwiązanie pomostowe

    Istotnym elementem systemu jest również zarząd sukcesyjny, który umożliwia tymczasowe zarządzanie przedsiębiorstwem po śmierci właściciela wpisanego do CEIDG. Rozwiązanie to znacząco poprawiło ciągłość funkcjonowania firm jednoosobowych.

    Możliwe są dwa scenariusze:

    • powołanie zarządcy sukcesyjnego za życia przedsiębiorcy,
    • ustanowienie zarządcy po jego śmierci przez uprawnione osoby (małżonka, spadkobierców ustawowych lub testamentowych), przy spełnieniu określonych wymogów formalnych, w tym zgody większości udziałów w przedsiębiorstwie.

    Należy jednak podkreślić, że zarząd sukcesyjny ma charakter tymczasowy i nie zastępuje docelowego planu sukcesji.

    Struktura prawna firmy a sukcesja

    W kontekście długoterminowego planowania sukcesji coraz częściej rekomenduje się prowadzenie działalności w formie spółek kapitałowych. Umożliwiają one:

    • ograniczenie ryzyka osobistego właścicieli,
    • łatwiejsze przekazywanie udziałów,
    • rozdzielenie funkcji właścicielskich od zarządczych.

    Nie jest to jednak rozwiązanie uniwersalne, wybór odpowiedniej formy powinien być dostosowany do specyfiki działalności, skali biznesu oraz celów rodziny.

    Sukcesja jako proces strategiczny

    Eksperci są zgodni: skuteczna sukcesja wymaga podejścia strategicznego, a nie reaktywnego. Obejmuje ona nie tylko aspekty prawne i podatkowe, ale również komunikację w rodzinie, przygotowanie organizacyjne firmy oraz rozwój kompetencji przyszłych liderów.

    Rosnąca liczba inicjatyw edukacyjnych, takich jak spotkania i śniadania biznesowe organizowane we współpracy z organizacjami branżowymi m.in. Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa dowodzą, że temat sukcesji staje się coraz ważniejszym elementem debaty gospodarczej w Polsce.