Blog

  • Jedziemy na targi w Hanowerze promować region

    Jedziemy na targi w Hanowerze promować region

    Promocja Opolszczyzny jako regionu przyjaznego inwestorom, nawiązywanie biznesowych kontaktów i rozmowy z potencjalnymi inwestorami – to najważniejsze cele wyjazdu opolskiej delegacji na targi w Hanowerze. Na czele delegacji stanie marszałek województwa Andrzej Buła.

    Międzynarodowe targi przemysłowe Hannover Messe 2017 odbywać się będą od 24 do 28 kwietnia. Stoisko województwa opolskiego będzie jednym z ośmiu regionalnych polskich stoisk, które prezentowane będą na hanowerskich Targach Techniki, Innowacji i Automatyki w Przemyśle na polskim stoisku narodowym.

    – Udział w tym wydarzeniu ma przede wszystkim na celu promocję regionu opolskiego i możliwości inwestycyjnych jakie oferujemy. Liczymy też, że będzie okazją do nawiązaniu nowych kontaktów biznesowych i inwestycyjnych oraz do rozmów kooperacyjnych z potencjalnymi inwestorami i przedsiębiorcami – wyjaśnia Magdalena Możdżeń, zastępca kierownika Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego w ramach Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    – Nasz region cieszy się w ostatnich latach dużym zainteresowaniem inwestorów. Liczymy, że uda nam się ten trend podtrzymać i zainteresować kolejnych. Także na takich wydarzeniach, jak targi w Hanowerze. A jest o co zabiegać, bo każda inwestycja to nowe miejsca pracy – zaznacza marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła. W ramach wyjazdu marszałek będzie obecny nie tylko na opolskim stoisku, ale też spotka się z przedstawicielami niemieckich władz samorządowych kilku landów.

    Na opolskim stoisku – wspólnie z OCRG – prezentować się będą gminy Olesno, Prudnik, Krapkowice, Nysa oraz Kędzierzyńsko – Kozielski Park Przemysłowy, a także oraz firmy Nestro, Digital Holding oraz Weegree z humanoidalnym, dobrze już znanym na Opolszczyźnie robotem.

    Polska jest krajem partnerskim tegorocznej edycji Hannover Messe – największej i najważniejszej imprezy przemysłowej na świecie. Polskie stoisko narodowe będzie mieć na nich 1,2 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Jak informowało Ministerstwo Rozwoju – swoje innowacyjne produkty i rozwiązania przedstawi na nim 11 polskich firm.

    Poza tymi firmami oraz ośmioma regionami – w tym Opolszczyzną – obecne tam będzie również Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przedstawiciele pięciu Specjalnych Stref Ekonomicznych funkcjonujących w Polsce oraz Urząd Dozoru Technicznego. Z informacji resortu rozwoju wynika też, że w sumie podczas wystawy w ogólnej przestrzeni targowej zaprezentuje się ok. 200 rodzimych firm, w tym start-upy.

    Z informacji organizatorów targów wynika natomiast, że w 24 halach i szeregu pawilonów handlowych zaprezentuje się na nich w tym roku ok. 6,5 tys. wystawców z 70 krajów, a odwiedzi imprezę blisko 200 tys. gości z Europy i świata. Podobno połowa z tych, którzy na hanowerskie targi trafiają, szuka na nich kontaktów do nowych dostawców, poddostawców czy kontrahentów. Warto więc tam być!

  • Mistrzowie biznesu podzielą się doświadczeniem

    Mistrzowie biznesu podzielą się doświadczeniem

    Sześciu znanych i cenionych szefów firm z Opolszczyzny zadeklarowało, że podzieli się swoją biznesową wiedzą w ramach pilotażowego Program Mentoringu Biznesowego w Woj. Opolskim. Trwa właśnie nabór tych, którzy z bogatego doświadczenia mentorów chcieliby skorzystać.

    Roli mentorów podjęli się: Andrzej Balcerek, który przez ponad 20 lat pełnił funkcję dyrektora generalnego Górażdże Cement; Andrzej Drosik – dyrektor i członek zarządu Zakładów Produkcyjnych NUTRICIA w Opolu; Joachim Siekiera – wieloletni prezes zarządu firmy Chespa w Krapkowicach, obecnie przewodniczący Rady Nadzorczej grupy Chespa; Lesław Adamczyk – były wieloletni dyrektor generalny i wiceprezes ATMOTERM S.A.; Zygmunt Szulc – współwłaściciel Zakładu Technologii Wysokoenergetycznych Explomet (Szulc, Gałka) oraz Radosław Gliński – dyrektor i prokurent firmy NESTRO w Starym Oleśnie.

    – Bardzo się cieszymy, że udało się namówić do udziału w Programie grono tak znakomitych przedstawicieli świata biznesu. Dla tych, którzy trafią pod ich opiekę, może to być bezcenna lekcja zarządzania – podkreśla Roland Wrzeciono, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki, które zajęło się obsługą organizacyjną Programu.

    Program Mentoringu wsparły też Opolska Izba Gospodarcza i Izba Gospodarcza „Śląsk”, a jego pomysłodawcą była Loża Opolska BCC. – Widzimy bardzo duży potencjał w młodych przedsiębiorcach, na rzecz których podejmowaliśmy wiele inicjatyw – mówi dyrektor Loży Opolskiej BCC Marek Wołyński. – A że w ostatnich 25-30 latach stabilną pozycję na arenie nie tylko krajowej, ale też międzynarodowej, zbudowało sobie wiele opolskich firm, to uznaliśmy, że ich założyciele, dyrektorzy czy prezesi mogliby wnieść wiele dobrego w rozwój przedsiębiorstw, które dopiero dążą do podboju rynku. Stąd pomysł Programu – dodaje.

    To pierwsza, pilotażowa jego edycja. Jak zapisano w regulaminie – polegać ma on na transferze wiedzy i doświadczenia opolskich przedsiębiorców, którzy odnieśli sukces rynkowy do małych i średnich firm o dużym potencjale wzrostu. – To bardzo ciekawa inicjatywa, bo roli mentorów podjęły się osoby z dużym biznesowym doświadczeniem, które przez lata zarządzały dobrze funkcjonującymi firmami i odnosiły sukcesy. W dodatku wciąż są czynne zawodowo i mają świeży ogląd sytuacji, w jakiej obecnie prowadzi się biznes – mówi Andrzej Balcerek, jeden z mentorów. – A skorzystać na udziale w tym projekcie bez wątpienia mogą ci, którzy zadają sobie dziś pytanie: jaki biznes i jak prowadzić, tak by był on perspektywiczny i trwały, oraz jak zsynchronizować realizację celów zawodowych z celami osobistymi.

    Właśnie trwa nabór dla młodych przedsiębiorców, którzy chcieliby skorzystać z doradztwa bardziej doświadczonych biznesmenów. – Warto czerpać z najlepszych wzorców, dlatego zachęcam do udziału w tym programie. Wiedza i wsparcie, które mogą zaoferować nasi mentorzy z pewnością będą unikalne i bardzo praktyczne – podkreśla marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Do projektu mogą zgłaszać się osoby, które mają najwyżej 35 lat i zarządzają firmą zarejestrowaną na terenie woj. opolskiego działającą nie dłużej niż 5 lat. Zgłoszenia można przesyłać do 25 kwietnia na adres: a.tkocz@ocrg.opolskie.pl za pomocą formularza zgłoszeniowego dostępnego na stronie internetowej Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (zakładka „Projekty” i dalej „Mentoring Biznesowy w Województwie Opolskim”). Link do informacji o projekcie można znaleźć tu: http://adminocrg.opolskie.pl/pl/projekty/mentoring-biznesowy-w-wojewodztwie-opolskim-20.html

    Na maj zaplanowano spotkanie mentorów i osób, które zechcą być ich „podopiecznymi”, czyli mentee. – Firmy, które zechcą skorzystać z biznesowego doradztwa, zaprezentują się na tym spotkaniu mentorom. A Ci następnie wskażą, z którymi z młodych przedsiębiorców będą w najbliższych miesiącach pracować – wyjaśnia pełnomocnik dyrektora OCRG ds. przedsiębiorczości i innowacji Arkadiusz Tkocz.

    W ramach Programu, który potrwa do listopada br., przewidziano co najmniej pięć indywidualnych spotkań mentorów i przedsiębiorców z krótszym stażem, które – jak zapisano w regulaminie – mają służyć „nawiązaniu niepowtarzalnych i inspirujących relacji”. Planowane jest też zorganizowanie co najmniej dwóch warsztatów, których tematykę po pierwszych tygodniach Programu zasugerują mentorzy, a które mają posłużyć podniesieniu kompetencji uczestników Programu.

  • Byliśmy na Targach Rzemiosła w Bawarii

    Byliśmy na Targach Rzemiosła w Bawarii

    Przedstawiciele opolskiego rzemiosła, firm branży turystycznej i instytucji otoczenia biznesu z naszego regionu wzięli udział w misji gospodarczej, której celem były targi rzemiosła w Rosenheim w Bawarii. Opolscy przedsiębiorcy szukali tam kooperantów np. z branży turystycznej czy drzewnej.

    Głównym organizatorem wyjazdu na targi Lifestyle, Trends & Tradition 2017 w Rosenheim było Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Wyjazd odbył się w dniach 5-8 kwietnia. Wzięło w nim udział 10 osób, w tym siedmiu przedstawicieli firm i trzech delegatów instytucji otoczenia biznesu – Parku Innowacyjno-Technologicznego w podopolskich Przyworach czy Śląskiego Klastra Drzewnego.

    Uczestnicy misji nie tylko zwiedzali stoiska targowe, ale też wzięli udział w zaplanowanych wcześniej, bezpośrednich rozmowach kooperacyjnych z przedstawicielami firm i instytucji zainteresowanych współpracą biznesową z firmami z naszego regionu.

    – Górna Bawaria to region o bardzo dużym potencjale kooperacyjnym jeśli chodzi o rzemiosło, w tym w branżach mocno rozwiniętych w województwie opolskim, takich jak branża drzewna czy turystyka. Działają tam np. firmy oraz słynny Instytut Rosenheim, które specjalizują się w nowoczesnych technologiach obróbki drewna oraz szereg producentów stolarki drzwiowej, okiennej, systemów fasadowych czy np. domów pasywnych – wyjaśnia Roland Kulig z OCRG.

    Przedstawiciel OCRG dodaje, że na czerwiec albo na jesień tego roku planowany jest także przyjazd grupy bawarskich przedsiębiorców zainteresowanych nawiązaniem współpracy do województw opolskiego, dolnośląskiego i śląskiego. – Chcielibyśmy także zorganizować wtedy dla naszych firm giełdę kooperacyjną, podczas której opolscy przedsiębiorcy mogliby spotkać się z potencjalnymi kooperantami z Bawarii oraz zaprosić firmy z Niemiec do kilku naszych zakładów – dodaje Roland Kulig.

    Uczestnicy kwietniowej misji gospodarczej do Rosenheim mieli też okazję wziąć podczas targów udział w wykładach i prelekcjach branżowych związanych z tematyką targów oraz zwiedzić m.in. centrum informacyjno-kompetencyjne branży automotive w siedzibie marki BMW w Monachium.

    – Mamy nadzieję, że takie wyjazdy, które staramy się organizować w miarę możliwości, są dla firm z naszego regionu okazją do nawiązywania biznesowych kontaktów i pomagają w dalszym rozwoju tych przedsiębiorstw – podkreśla dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

  • Podpowiemy, jak sięgać po unijne wsparcie z puli krajowej

    Podpowiemy, jak sięgać po unijne wsparcie z puli krajowej

    O tym, jak dobrze napisać dokumentację i jakich błędów unikać przygotowując wniosek o dotację w naborach w ramach tzw. Szybkiej Ścieżki NCBR 26 kwietnia w Opolu opowie m.in. ekspert oceniający takie wnioski.

    Spotkanie informacyjne zatytułowane będzie „Kompendium Szybkiej Ścieżki, czyli jak napisać dobry projekt wdrożeniowy?”. Odbędzie się 26 kwietnia o godz. 10.00 w Centrum Nauka – Biznes w Opolu przy ul. Waryńskiego 4.

    – Pieniądze, które mamy dla przedsiębiorców z Opolszczyzny w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na pewno w regionie zostaną. Ale nasze firmy mogą też sięgać po unijne wsparcie z puli krajowej dostępnej w różnych źródłach, np. w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Mamy nadzieję, że organizowane przez nas spotkanie do tego zachęci i ułatwi pisanie wniosków – podkreśla dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Roland Wrzeciono.

    Podczas spotkania zostaną omówione najważniejsze dla przedsiębiorców zagadnienia dotyczące naborów w ramach tzw. „Szybkiej Ścieżki” Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), w tym kryteria naukowo – technologiczne czy kryteria gospodarczo – biznesowe. Przedstawiona zostanie także analiza najczęstszych błędów popełnianych w trakcie ubiegania się o finansowanie w ramach „Szybkiej Ścieżki”.

    – Podczas szkolenia jego uczestnicy zdobędą praktyczne umiejętności pozwalające w efektywny sposób opracować dokumentację. Będą mogli także zadawać pytania ekspertowi oceniającemu projekty w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju – mówi Roland Wrzeciono.

    Zainteresowanych udziałem w tym spotkaniu w Opolu uprzejmie prosimy o przesyłanie zgłoszeń na adres: invest@ocrg.opolskie.pl najpóźniej do 24 kwietnia br. Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Liczba miejsc jest ograniczona, w związku z czym decydować będzie kolejność zgłoszeń. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie 2 osób z jednej firmy.

    – Mamy nadzieję, że przedstawione zagadnienia pozwolą opolskim przedsiębiorcom lepiej planować inwestycje i skutecznie pozyskiwać dotacje unijne. Serdecznie zapraszamy! – zachęca dyrektor OCRG.

  • 900 mln zł na centra badawczo-rozwojowe dla firm

    900 mln zł na centra badawczo-rozwojowe dla firm

    Taką pulę pieniędzy na wsparcie dla przedsiębiorców z całego kraju ma Ministerstwo Rozwoju w ramach ogłoszonego niedawno naboru. Dotację można dostać na tworzenie lub rozwój centrów badawczo-rozwojowych. Wnioski w ramach naboru będzie można składać od 8 maja do 7 lipca.

    Nabór ogłosił Departament Innowacji w Ministerstwie Rozwoju. Z ogólnej puli 900 mln zł dla projektów z woj. mazowieckiego przeznaczonych zostanie 87 mln 570 tys. zł, a dla projektów firm z reszty kraju – 812 mln 430 tys. zł. W regulaminie zapisano, że minimalna wartość kosztów kwalifikowanych w jednym projekcie musi wynieść 2 mln zł, a maksymalna ich wartość nie może przekroczyć 50 mln euro.

    O dofinansowanie mogą starać się przedsiębiorcy, nie tylko mali i średni. Ma być ono przeznaczone na wsparcie tworzenia lub rozwoju centrów badawczo-rozwojowych, np. na inwestycje w aparaturę, sprzęt, technologie czy inną niezbędną infrastrukturę, która będzie służyć prowadzeniu prac badawczo-rozwojowych na rzecz tworzenia innowacyjnych produktów i usług. Dotacje mogą być kierowane na wydatki inwestycyjne, koszty odpowiedniej wiedzy technicznej oraz koszty doradztwa i równorzędnych usług wykorzystywanych na potrzeby projektu, a także na koszty zakupu materiałów i produktów związanych z realizacją projektu.

    W regulaminie konkursu wyjaśniono, że przez „niezbędną infrastrukturę” rozumie się niezbędne wydatki dotyczące tworzenia lub rozwijania działalności B+R związane z zakupem lub wytworzeniem środka trwałego w postaci budowli i budynków, pod warunkiem, że ich zakup ma bezpośredni związek z celami projektu objętego wsparciem i służyć będzie prowadzeniu prac badawczo-rozwojowych.

    Pieniądze przeznaczone na ten nabór pochodzą z puli ogólnokrajowego Programu Inteligentny Rozwój, z działania 2.1 Wsparcie inwestycji w infrastrukturę B+R przedsiębiorstw.

    Więcej informacji:

    http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/nabory/21-wsparcie-inwestycji-w-infrastrukture-br-przedsiebiorstw-10/

    http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/media/35827/Regulamin_Konkursu_I_201731032017.pdf

  • 100 mln zł dla firm z sektora gier video

    100 mln zł dla firm z sektora gier video

    100 mln zł – to pula pieniędzy przeznaczona na dofinansowanie projektów firm sektora gier video. Przedsiębiorcy będą je mogli pozyskać na badania przemysłowe i eksperymentalne prace rozwojowe. Nabór wniosków odbywać się będzie od 5 maja do 6 lipca.

    To kolejna już edycji konkursu GameINN. Ogłosiło go Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. O dofinansowanie w jego ramach mogą się starać przedsiębiorcy lub konsorcja przedsiębiorstw. Pieniądze pozyskane w naborze muszą być przeznaczone na badania przemysłowe i eksperymentalne prace rozwojowe. Projekt, w którym nie przewidziano eksperymentalnych prac rozwojowych, nie uzyska dofinansowania – zaznaczono w ogłoszeniu o naborze.

    Jak zapisano w regulaminie – minimalna wartość kosztów kwalifikowalnych projektu dofinansowanego w ramach konkursu musi wynosić 400 tys. zł, a maksymalna – 20 mln zł. Wniosek o dofinansowanie trzeba będzie złożyć między 5 maja a 6 lipca wyłącznie w wersji elektronicznej za pośrednictwem specjalnego systemu informatycznego, do którego dostęp na stronie NCBiR będzie możliwy od 5 maja. Jak zapowiada organizator – ogłoszenie wyników oceny ma nastąpić do 90 dni od zamknięcia naboru wniosków.

    Konkurs ten odbywać się będzie w ramach działania 1.2 „Sektorowe programy B+R” – GameINN, I osi priorytetowej „Wsparcie prowadzenia prac B+R przez przedsiębiorstwa” Programu Inteligentny Rozwój 2014 – 2020. Program GAMEINN to program sektorowy finansowania prac B+R na rzecz firm z sektora producentów gier wideo. Utworzony został jako odpowiedź na potrzeby zrzeszonych przedsiębiorców, prowadzących działalność w tym sektorze. Jego cel to zwiększenie konkurencyjności krajowego sektora producentów gier wideo na rynku globalnym do 2023 roku.

    Jak poinformowało NCBiR na swojej stronie internetowej w tekście dotyczącym ogłoszenia drugiej edycji GameINN – polska branża gamingowa odnosi w świecie spektakularne sukcesy i notuje systematyczny wzrost zatrudnienia oraz obrotów. Jej wartość w 2015 r. oszacowano na ponad 1,65 mld złotych. W Polsce działa już ponad 240 firm, które zajmują się produkcją gier. Ich liczba stale rośnie.

    Narodowe Centrum Badań i Rozwoju podaje też, że w pierwszej edycji konkursu GameINN, rozstrzygniętej w grudniu ubiegłego roku, dofinansowano 38 projektów kwotą blisko 116 mln zł. W drugiej edycji do firm ma trafić 100 mln zł. Zgodnie z założeniami konkursu technologie wypracowywane przez sektor gier wideo mogą służyć nie tylko rozrywce, ale także nauce, edukacji i medycynie. O wsparcie w nim będą mogły się starać zarówno małe i średnie firmy, jak też duże przedsiębiorstwa.

    Więcej informacji: http://www.ncbr.gov.pl/aktualnosci/art,5091,gameinn-100-mln-zl-w-kolejnym-konkursie-dla-sektora-gier-video.html

    Ogłoszenie konkursowe: http://www.ncbr.gov.pl/fundusze-europejskie/poir/konkursy/konkurs5122017gameinn/

     

  • Rozstrzygnięto kolejny nabór dla firm

    Rozstrzygnięto kolejny nabór dla firm

    Siedmiu przedsiębiorców z powiatów brzeskiego, namysłowskiego, nyskiego, prudnickiego oraz głubczyckiego dostanie unijne wsparcie na projekty dotyczące szeroko rozumianego podniesienia efektywności energetycznej w ich firmach.

    Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) właśnie rozstrzygnęło nabór, w którym można było pozyskać wsparcie m.in. na zastosowanie energooszczędnych technologii produkcji i użytkowania energii; zastosowanie technologii odzysku energii; wprowadzanie systemów zarządzania energią; modernizację energetyczną budynków w firmach; instalacje służące do wytwarzania, przetwarzania, magazynowania czy przesyłu energii ze źródeł odnawialnych oraz audyt energetyczny w mikro, małych i średnich przedsiębiorstwach (jako element kompleksowy projektu). W praktyce firmy, których projekty dostały dofinansowanie, będą np. ocieplać budynki, wymieniać okna czy centralne ogrzewanie na energooszczędne albo montować instalacje fotowoltaiczne.

    Nabór wniosków z firm zainteresowanych takimi inwestycjami odbył się w grudniu. Wpłynęło łącznie 13 wniosków. Po ocenie siedem z nich zarząd województwa zatwierdził do dofinansowania. Firmy te dostaną łącznie blisko 5 mln zł. Tymczasem w puli było ok. 16 mln zł. – Reszta niewykorzystanej puli zostanie przesunięta do kolejnego, zaplanowanego naboru dotyczącego podniesienia efektywności energetycznej. By mocniej zainteresować nim firmy raz jeszcze przeanalizujemy warunki konkursu i postaramy się bardziej wypromować kolejny nabór – mówi dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    W regulaminie naboru zaznaczono, że warunkiem wstępnym przyznania wsparcia jest przeprowadzenie audytu energetycznego, który mógł być kompleksowym elementem projektu. Preferencje miały te projekty firm, w efekcie których osiągnięta ma zostać oszczędność energii na poziomie co najmniej 60 proc. Dofinansowania nie mogły z kolei dostać te przedsięwzięcia, które zakładały oszczędność energii poniżej 25 proc.

    – To był z pewnością trudny nabór. Warunkiem wstępnym przyznania wsparcia dla inwestycji było przeprowadzenie audytu energetycznego stanowiącego kompleksowy element projektu. Natomiast po realizacji założonych w swoich projektach zadań wnioskodawcy będą musieli osiągnąć ściśle określone wskaźniki – dodaje zastępca dyrektora OCRG ds. wyboru projektów, informacji i promocji Małgorzata Adamska.

    O dofinansowanie w ramach tego naboru mogły ubiegać się mikro, małe i średnie firmy, które prowadzą działalność na terenie tzw. podregionu nyskiego, czyli powiatów brzeskiego, namysłowskiego, nyskiego, prudnickiego oraz głubczyckiego. – Przedsiębiorcy z pozostałej części województwa będą mogli od tego roku ubiegać się o pożyczki na ten cel. Wynika to z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego. Po negocjacjach z Komisją Europejską zapisano w nim, że trzeba wspierać i dążyć do rozwoju przedsiębiorczości na terenach słabiej rozwiniętych, gdzie m.in. wskaźnik przedsiębiorczości jest niższy, niż w pozostałych częściach naszego regionu – wyjaśnia Roland Wrzeciono.

    Minimalna kwota dofinansowania dla jednego projektu mogła wynieść w rozstrzygniętym właśnie naborze 100 tys. zł; maksymalna – 2 mln zł. W praktyce najniższe przyznane wsparcie wynieść ma 101,5 tys. zł, a najwyższe ponad 1,9 mln zł. W ramach siedmiu projektów, które mają dostać dofinansowanie, najdroższy ma kosztować 4,6 mln zł, a najtańszy 192 tys. zł. Całkowita wartość wszystkich projektów, które mają być przez wszystkie 7 firm zrealizowane z unijnym dofinansowaniem, wyniesie prawie 12,8 mln zł.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w nim łącznie ponad 160 mln euro. Dotychczas Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki ogłosiło osiem naborów dla firm. Sześć z nich już rozstrzygnięto. Prócz naboru na podniesienie efektywności energetycznej dla firm rozstrzygnięto też nabory na: wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych; współpracę gospodarczą i promocję (np. udział w targach i misjach); innowacje w przedsiębiorstwach; infrastrukturę usług społecznych (czyli tworzenie np. całodobowych i dziennych domów seniora) oraz na wprowadzanie nowych usług i produktów w MSP na terenach przygranicznych.

  • Razem można kupować taniej

    Razem można kupować taniej

    Ponad 400 tys. zł – tyle wyniosły w ub. roku szacowane oszczędności opolskich firm, które wzięły udział w zakupach grupowych energii elektrycznej i gazu. Spotkanie ws. kolejnej edycji tych zakupów odbyło się 5 kwietnia. Wzięło w nim udział ok. 40 przedstawicieli firm z regionu.

    Spotkanie ws. grupy zakupowej dotyczącej zakupu energii elektrycznej na 2018 r. odbyło się w Centrum Nauka-Biznes w Opolu. Jedną z firm, które przystąpiły w minionych latach do tej grupy, jest firma Galmet z Głubczyc. – W tym roku znów chcemy w tej grupie być, bo to daje nam konkretne, idące w dziesiątki tysięcy złotych oszczędności – mówi dyrektor finansowy firmy Bolesław Płotnicki i wylicza, że w ostatnich dwóch latach, gdy jego firma kupowała energię w ramach grupy, koszty zakupu prądu były niższe o ok. 10 proc.

    Po raz kolejny w grupowych zakupach energii zamierza też wziąć udział firma Nestro ze Starego Olesna. Dyrektor firmy Radosław Gliński podał, że w ubiegłym roku dzięki wynegocjowanym w ramach grupy cenom Nestro zaoszczędziło na kosztach energii ok. 11 proc. w stosunku do cen uzyskanych wcześniej. – Dlatego uważam, że w tej inicjatywie warto brać udział – podkreślił Gliński.

    Grupowe zakupy energii od 2014 roku organizuje Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Z roku na rok do grupy zakupowej przystępuje więcej firm. W 2016 r. wspólnie energię kupiło już 19 przedsiębiorstw z naszego regionu. Znalazły się wśród nich zarówno duże firmy, jak również te z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Piotr Regeńczuk z działającego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera (COIE) podaje, że całkowity wolumen dokonanego w ub. roku zakupu osiągnął 289 GWh (w 2015 było to  242 GWh energii), a średnia cena wyniosła 205,22 zł/ MWh.

    – Mamy nadzieję, że oferując firmom nie tylko możliwość pozyskania unijnego wsparcia na realizację ich pomysłów czy terenów pod inwestycje, ale też wypracowania dodatkowych korzyści w trakcie bieżącego ich funkcjonowania przyczyniamy się do tego, że przedsiębiorcy będą się czuć lepiej w naszym regionie i będą się rozwijać – zaznacza marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Organizowane 5 kwietnia spotkanie w Centrum Nauka-Biznes w Opolu dotyczyło zakupu energii na 2018 rok. Ofertę przedstawiła firma INNPACT, która poza naszą grupą będzie prowadzić negocjacje również w imieniu firm z województwa dolnośląskiego i wielkopolskiego. – W ubiegłym roku całkowita wartość energii zakupionej przez firmy, w imieniu których negocjowaliśmy, wyniosła 70 mln zł. Dla sprzedawców taka wartość ma swój ciężar, a to przekłada się na możliwość wynegocjowania dobrych cen – mówił Paweł Durkiewicz, dyrektor handlowy INNPACT.

    – Dlatego zachęcamy do udziału w grupie wszystkie zainteresowane tym przedsiębiorstwa. By wynegocjować z dostawcami jak najkorzystniejsze warunki dobrze połączyć siły zwiększając wolumen docelowego zakupu –– dodaje kierownik działającego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera dr Iwona Święch-Olender.

    Udział w spotkaniu, które odbyło się 5 kwietnia, nie był zobowiązaniem do udziału w grupie. Rozdawane były jedynie deklaracje intencji przystąpienia do niej. Przedstawiciele firmy INNPACT podali, że firmy mogą zgłaszać chęć przystąpienia do czerwca br.

    Podczas spotkania informacyjnego omówione zostały nie tylko szczegóły współpracy w zakresie zakupów grupowych, ale także nowe trendy w polityce energetycznej przedsiębiorstw.

  • 44 firmy dostaną dofinansowanie na rozwiązania teleinformatyczne

    44 firmy dostaną dofinansowanie na rozwiązania teleinformatyczne

    Mobilna platforma do szkoleń, system do obsługi targów czy platforma videolearningowa – takie nowoczesne rozwiązania chcą wdrożyć opolskie firmy z unijnym wsparciem. Zarząd województwa opolskiego wybrał do dofinansowania 44 projekty dotyczące rozwiązań teleinformatycznych.

    Wśród wybranych do dofinansowania projektów są też takie, który zakładają np. wdrożenie specjalistycznego systemu sprzedaży internetowej; systemu informatycznego do automatyzacji procesów wewnętrznych i B2B czy innowacyjnego oprogramowania laboratoryjnego. Przyznane opolskim firmom w ramach rozstrzygniętego naboru wsparcie wyniesie w sumie prawie 12,7 mln zł, zaś całkowita wartość rozwiązań teleinformatycznych, które chcą wdrożyć lub stworzyć firmy z tym dofinansowaniem to prawie 26,5 mln zł.

    Nabór na unijne wsparcie przeznaczone na wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych ogłoszony został przez podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki w lipcu ubiegłego roku. Cieszył się on największym ze wszystkich przeprowadzonych dotąd w latach 2014-2020 naborów. Dyrektor OCRG Roland Wrzeciono poinformował, że łącznie w ramach tego naboru firmy z woj. opolskiego złożyły 127 wniosków. Całkowita kwota wnioskowanego w nich przez opolskich przedsiębiorców dofinansowania sięgała prawie 51,5 mln zł.

    – To pokazuje, że zainteresowanie unijnym wsparciem wśród przedsiębiorców jest bardzo duże, co cieszy. Jest to również sygnał, że opolskie firmy chcą się rozwijać i udoskonalać – zaznacza marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Pieniądze w ramach tego naboru można było dostać na informatyczne systemy obsługi klientów działające w firmie, jak i między firmą a jej klientem, czy na systemy informatyczne i komunikacyjne usprawniające działalność firm. W regulaminie określono, że minimalna kwota dofinansowania projektu mogła wynieść 100 tys. zł, a maksymalna – milion złotych. W praktyce najniższa przyznana dotacja wyniosła niespełna 105 tys. zł, a najwyższa – 775,2 tys. zł.

    Nabór skierowany był do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw. Pieniądze dostępne w ramach tego naboru pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020.

    Główne typy przedsięwzięć, które mogą być realizowane w ramach tego naboru, to np. wsparcie – w oparciu o nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne – rozwoju współpracy między przedsiębiorstwami; wsparcie informatyzacji wewnętrznej przedsiębiorstw; wykorzystanie najnowszych osiągnięć technologicznych i organizacyjnych dla unowocześnienia i usprawnienia bieżącej działalności firm czy wykorzystanie technologii informacyjnych i komunikacyjnych w relacjach pomiędzy przedsiębiorcą a klientem.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w nim łącznie ponad 160 mln euro. Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki ogłosiło dotychczas osiem naborów dla firm. Pięć z nich już rozstrzygnięto. Prócz naboru na wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych rozstrzygnięto też nabór na współpracę gospodarczą i promocję (np. udział w targach i misjach); innowacje w przedsiębiorstwach; infrastrukturę usług społecznych (czyli tworzenie np. całodobowych i dziennych domów seniora) oraz na wprowadzanie nowych usług i produktów w MSP na terenach przygranicznych.

  • Okazja do rozmów o branży spożywczej

    Okazja do rozmów o branży spożywczej

    Inteligentny przemysł 4.0, badania i rozwój czy kadry dla branży, nie tylko spożywczej – to tematy VI Ogólnopolskiego Kongresu Branży Spożywczej, który odbył się w Opolu. Był on okazją do spotkań i rozmów  branży spożywczej i nie tylko.

    Kongres odbył się 28 marca w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu. Podczas kongresu odbyły się też prezentacje dotyczące Nowego Jedwabnego Szlaku, wymagań rynku brytyjskiego dla eksportu polskiej żywności czy sieci innowacji w rolnictwie i na obszarach wiejskich.

    Uczestnikami panelu poświęconego kadrom dla branży, który zorganizowało Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, byli członek zarządu Zakładów Produkcyjnych NUTRICIA w Opolu Andrzej Drosik;  koordynator ds. rozwoju zawodowego ANIMEX Foods w Opolu Tomasz Tymecki oraz dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Dyrektor Andrzej Drosik, dopytywany o to, czy branża spożywcza ma obecnie problemy ze znalezieniem pracowników uznał, że w ostatnim czasie na pewno miał miejsce znaczny spadek bezrobocia. – Jest ono znacznie niższe, niż kilka lat temu, więc na rynku pracy jest znacznie mniej kandydatów na pracowników – mówił dyrektor Nutricii. – Z punktu widzenia mojej firmy, która ciągle poszukuje pracowników, co jest związane z rozwojem, zmiana polega na tym, że selekcjonujemy mniej kandydatów do pracy, niż robiliśmy to kilka lat temu – relacjonował. I dodał: – Generalnie jednak kandydaci są. Zwłaszcza, że Opole to miasto uniwersyteckie, w którym studia corocznie kończy kilka tysięcy osób. Problem polega na tym, by ich odpowiednio wyselekcjonować, zaoferować atrakcyjną pracę i zachęcić do pozostania.

    Tomasz Tymecki z Animexu wyjaśniał z kolei, że każda firma branży spożywczej potrzebuje zarówno pracowników produkcyjnych, średniej i wyższej kadry zarządzającej, jak i kadry menadżerskiej czy technologów. – Trzeba pamiętać, że branża spożywcza to także dział techniczny, czego wielu młodych w ogóle nie bierze pod uwagę – wskazał. Zaznaczył przy tym, że choć faktycznie w ostatnich latach bezrobocie spada i osób do pracy jest mniej, a część z nich w dodatku wyjeżdża z Polski, to każdy zakład z jego branży „znajduje swój złoty środek na pozyskania kadr”. – Choć nie jest to łatwe, nasze firmy funkcjonują, więc kadra jest – podsumował.

    Zdaniem dyrektora Zakładów Produkcyjnych Nutricia recept na skuteczne pozyskanie pracowników jest wiele, a wynagrodzenie nie jest jedynym magnesem, który przyciąga pracownika. – Duże znaczenie ma cały szereg działań związanych z budowaniem wizerunku firmy, tak by była ona rozpoznawalna na rynku, by ludzie chcieli w niej pracować i wierzyli, że przyniesie im to jakąś korzyść – tłumaczył zaznaczając, że proces ten wymaga czasu.

    Andrzej Drosik przekonywał też, że pracowników trzeba zapewnić, iż firma ma perspektywy i rozwija się. Dobrze postrzegane są też dodatkowe pakiety – benefity, takie jak np. ubezpieczenie zdrowotne, zorganizowany czy refinansowany dojazd do pracy; karty pracownicze zapewniające różne formy spędzania wolnego czasu. – W przypadku mojej firmy tych benefitów jest wiele, trudno byłoby wymienić wszystkie. Mają one swoje znaczenie. Ale myślę, że najważniejsze jest przede wszystkim zapewnienie pracownikowi rozwoju i nakreślenie perspektywy. Przychodząc do firmy powinien wiedzieć, czego może się w niej spodziewać za rok czy pięć – tłumaczył dyrektor Nutricii.

    Dyrektor OCRG wskazał natomiast w trakcie dyskusji działania podjęte przez samorząd województwa opolskiego, które służą łączeniu uczelni czy szkół – zwłaszcza zawodowych – z firmami; czy też łączeniu studentów i absolwentów różnych typów szkół z rynkiem pracy. Takich jak np. współrealizowany z Regionalnym Zespołem Placówek Wsparcia Edukacji w Opolu; Politechniką Opolską i miastem Opole projekt „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2” czy jak Opolski Program Stażowy, w ramach którego na staże skierowanych zostało już około 600 osób. – Wiemy, że program ten jest bardzo skuteczny. W pierwszej jego edycji, w której wzięło udział ponad 400 osób, ok. 70 proc. z nich w ciągu 3 miesięcy od zakończenia znalazło zatrudnienie – wyliczał Roland Wrzeciono. – Dobra wiadomość jest taka, że trwa druga edycja Programu, a w ostatnich dniach zarząd województwa opolskiego podjął decyzję, by Program kontynuować.

    Wrzeciono mówił także o powstających przy współpracy z firmami klasach patronackich czy uruchomionym w ostatnim czasie pilotażowym projekcie „Studia praktyczne – staż zawodowy” koordynowanym przez OCRG, który ma na celu połączenie opolskich firm ze studentami III roku kierunków takich jak mechanika i budowa maszyn oraz mechatronika Politechniki Opolskiej. Do chwili obecnej 8 studentów trafiło już do 6 opolskich firm.

    – Doceniamy te działania, odczuwamy je. Myślę jednak, że ważnym czynnikiem w tych działaniach byłoby dotarcie także do rodziców. Tak naprawdę w momencie wyboru ścieżki zawodowej przez dzieci uczestniczą w tym również rodzice – podpowiedział Tomasz Tymecki.

    Warto dodać, że według danych GUS w 2015 roku w woj. opolskim działało blisko tysiąc firm zajmujących się przetwórstwem artykułów spożywczych, a technologie rolno-spożywcze to jedna z kluczowych branż Opolszczyzny wpisana do Regionalnej Strategii Innowacji. Obok małych i średnich firm tej branży w regionie funkcjonują zakłady wielkich, światowych koncernów tej branży, takie jak Zott, Froneri (dawniej Nestle); Lesaffre; Mondelez; Nutricia czy Pasta Food Company. To u nas powstają serki Turka; jogurty Zotta; mąka Basia; piwo Namysłów czy lody Lion.