Blog

  • Polaris zbudował centrum dystrybucyjne

    Polaris zbudował centrum dystrybucyjne

    8 tys. pojazdów jednocześnie mieści się w nowym centrum dystrybucyjnym firmy Polaris, które zbudowano przy ul. Wspólnej w Opolu. Centrum zaczęło działać we wrześniu br.

    Centrum dystrybucyjne powstało na tyłach fabryki Polaris, w której produkowane są quady oraz pojazdy terenowe. Pojazdy powstające w Opolu są sprzedawane na rynkach europejskim, afrykańskim oraz na Bliskim Wschodzie.

    – Były dwa powody, dla których zdecydowaliśmy się zbudować takie centrum przy naszym zakładzie. Pierwszy to tańsza obsługa logistyczna niż ta, która do tej pory funkcjonowała w naszym centrum w Antwerpii w Belgii – mówi Bogusław Dawiec, dyrektor zakładu Polaris. – Drugi z powodów jest taki, iż 70 proc. wspomnianego rynku pokrywa produkcja z Opola. Nie było sensu wozić pojazdów z Opola do Antwerpii, a następnie stamtąd do naszych dilerów w Niemczech, w Czechach, Słowacji czy wracać z nimi do Polski – dodał.

    Budowę centrum rozpoczęto w kwietniu br., a działalność rozpoczęło ono na początku września br. Wybrukowano teren centrum, zrobiono odwodnienie i zbudowano doki. To otwarta niezadaszona, przestrzeń. Zbudowano również ścianę, która oddziela centrum od toru testowego, który również mieści się na terenie fabryki.

    – Jesteśmy przygotowani na jednoczesne przechowywanie w naszym centrum dystrybucyjnym 8 tys. pojazdów – mówi Bogusław Dawiec

    W centrum zatrudniono 10 nowych pracowników: specjalistów do obsługi logistycznej i kierowców wózków. W sumie w Polarisie pracuje dzisiaj 285 osób.

    Na terenie zakładu powstał również asfaltowy tor testowy. Do tej pory był jedynie offroadowy. Na nowym torze będzie można prowadzić testy homologacyjne dotyczące poziomu hałasu.

    Polaris Polska uruchomił w 2015 r. w Opolu fabrykę quadów i pojazdów terenowych. Wartość inwestycji sięgnęła ok. 100 mln zł, a roczna produkcja ma osiągnąć pułap 25 tys. pojazdów rocznie. Amerykańska inwestycja jest zlokalizowana na obszarze 12 ha, przy czym hala produkcyjna zajmuje powierzchnię 32 tys. m2.

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • Wejście na nowe rynki warto planować

    Wejście na nowe rynki warto planować

    Zanim wejdziesz na zagraniczny rynek ustal przewagi konkurencyjne swoich produktów, zestaw je z potrzebami danego rynku, znajdź odpowiedź na pytanie dlaczego klienci na nowym rynku mają je kupić i wybierz te produkty, które chcesz eksportować.

    To cztery kroki, które powinny zrobić firmy budujące strategię eksportową przedsiębiorstwa. Praktycznym aspektom tworzenia takich strategii i wchodzenia na zagraniczne rynki poświęcone było spotkanie dla przedsiębiorców, które w ostatnich dniach odbyło się w Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki. Zorganizowały je ośrodek Enterprise Europe Network działający przy Stowarzyszeniu Promocja Przedsiębiorczości wraz z Punktem Informacji Europejski Europe Direct – Opole prowadzonym przy OCRG. Jego uczestnicy mogli się też dowiedzieć o preferencyjnym, dostępnym finansowaniu dla przedsiębiorców w programach ramowych UE, a także Planie Inwestycyjnym dla Europy, o których mówił przedstawiciel Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów Unii Europejskiej.

    Łukasz Żak, prawnik od kilkunastu lat zajmujący się wspieraniem polskich przedsiębiorców na rynkach zagranicznych podkreślał, że wejście na rynki zagraniczne to naturalna konsekwencja rozwoju firmy na rynku krajowym. Zaznaczył jednak, że przed podjęciem takiego kroku warto dobrać interesujące firmę szczególnie rynki, zbudować strategię wejścia na te rynki, dobrać produkty i sprawdzić, w jakim stopniu trzeba je dostosować do potrzeb nowych rynków i nowych klientów, a potem zweryfikować potencjalnych klientów i podpisywać umowy. – Choć trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że czasem o wejściu na nowe rynki decyduje przypadek – mówił Łukasz Żak.

    Przedsiębiorcy poszukujący zagranicznych rynków zbytu powinni też zdawać sobie sprawę z konsekwencji, takich jak konieczność zwiększenia produkcji, a przez to np. rozbudowy zakładu, parku maszyn, zwiększenia zatrudnienia nie tylko w produkcji, ale też w dziale handlowym czy prawnym. – Ale z pewnością warto myśleć o eksporcie, bo to korzystnie wpływa na rozwój firm i daje tak zwaną drugą nogę. Z tego powodu warto celować nie tylko w jeden zagraniczny rynek zbytu – przekonywał Żak zastrzegając jednak, że firma która myśli o eksporcie, musi mieć stabilną pozycję na rynku krajowym.

    W spotkaniu wzięło udział ok. trzydziestu przedstawicieli firm zainteresowanych poszerzaniem rynków zbytu. Nie brakowało tych, którzy już eksportują. – Swoje produkty wprowadziliśmy już na takie rynki jak Niemcy, Węgry, Rumunia, Litwa czy Czeczenia. Ale chciałbym jeszcze rozeznać możliwość wejścia na rynek skandynawski czy krajów Beneluxu. Stąd udział w tym spotkaniu – mówił Robert Błazucki, dyrektor handlowy firmy Meble Bryłka z Dobrodzienia.

    Produkująca meble medyczne firma U.B.M-Kotasińska z Namysłowa dotychczas dostarczała wybrane produkty m.in. na Litwę czy Łotwę. – Chcielibyśmy jednak wejść również na rynki krajów tak zwanej starej Unii Europejskiej. W spotkaniu wzięliśmy udział, by dowiedzieć się jak taki proces przeprowadzić – tłumaczyła przedstawicielka firmy Katarzyna Dąbkiewicz.

    Podczas spotkania omawiano m.in. kwestie dotyczące oceny możliwości eksportowych, ustalania potrzeb informacyjnych związanych z eksportem oraz źródeł ich pozyskiwania (raporty handlowe, informacje branżowe, analizy rynku), działań wewnątrz firmy związanych z przygotowaniem do eksportu, oceny ryzyk związanych z działalnością eksportową, a także certyfikacji czy standaryzacji towarów w procesie działalności eksportowej.

    – Firmom, które chciałyby znaleźć potencjalnych partnerów w innych krajach ze swoich branż, polecamy też kontakt z nami. Mamy dostęp do bazy, w której zgromadzono dane wielu milionów firm z całego świata – dodaje Magdalena Możdżeń, zastępca kierownika działającego przy OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera.

  • Duże pieniądze dla firm na doradztwo i szkolenia

    Duże pieniądze dla firm na doradztwo i szkolenia

    26 mln zł – to kwota, która w ciągu najbliższych czterech lat ma zostać wykorzystana jako dofinansowanie do szkoleń i usług doradczych dla firm i ich pracowników z woj. opolskiego. Operatorem tych pieniędzy będzie Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG).

    Z pieniędzy tych, zarezerwowanych w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Opolskiego na lata 2014-2020 (Działanie 7.5), firmy z Opolszczyzny będą mogły korzystać od przyszłego roku. Partnerem projektu jest Fundacja Rozwoju Śląska.

    Dofinansowanie jest przeznaczone na wsparcie szkoleniowe i doradcze dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców z naszego regionu oraz dla ich pracowników. Wsparcie dla mikroprzedsiębiorstw na ten cel może wynieść do 12 tys. zł; dla małych firm – do 24 tys. zł, a w przypadku firm średnich – do 48 tys. zł. Po stronie przedsiębiorstw pozostanie pokrycie 20 proc. wartości usług doradczych czy szkoleniowych, z których skorzysta firma lub jej pracownicy. Tym samym pula pieniędzy na szkolenia i doradztwo ma wynieść ok. 32 mln zł.

    – Mamy nadzieję, że te pieniądze posłużą naszym przedsiębiorcom do podniesienia kwalifikacji pracowników, a przez to do poprawy konkurencyjności ich firm – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    W ramach projektu planowane jest wsparcie: 5 940 osób pracujących (łącznie z pracującymi na własny rachunek); 1 220 mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw; 1 110 osób pracujących (łącznie z pracującymi na własny rachunek) w wieku 50 lat i więcej; 2 550 osób pracujących o niskich kwalifikacjach.

    Przedsiębiorca, który z unijnego wsparcia zechce skorzystać, będzie musiał wybrać firmę szkolącą wybrać z ogólnopolskiej Bazy Usług Rozwojowych. – Będzie to mogła być firma z Opolszczyzny albo z innego regionu – wyjaśnia Dariusz Mazurczak, wicedyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. – Dlatego już od jakiegoś czasu zachęcamy opolskie firmy doradcze i szkolące, by wpisywały się do Bazy, i by jak najwięcej takich firm mogło mieć ofertę dla naszych przedsiębiorców.

    Baza Usług Rozwojowych (BUR) jest kontynuacją ogólnopolskiej wyszukiwarki www.inwestycjawkadry.pl, prowadzonej przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Przez minione 10 lat umieszczono w niej pół miliona ofert szkoleniowych, z których skorzystało ok. 250 tys. osób. Jak zaznacza PARP w zakładce dotyczącej BUR – dzięki niej firmy szkoleniowe i doradcze zyskują bezpłatną możliwość zaprezentowania swojej oferty, a małe i średnie firmy mogą w niej znaleźć lub zamówić szkolenia, doradztwo, coaching itd. z dofinansowaniem z funduszy europejskich.

    Korzystanie z Bazy Usług Rozwojowych jest całkowicie bezpłatne – zarówno dla firm świadczących usługi rozwojowe, jak i przedsiębiorców czy osób poszukujących takich ofert. Można w niej znaleźć oferty szkoleń z zakresu np. finansów, administracji i organizacji, logistyki, marketingu, prawa, zarządzania zasobami ludzkimi czy funduszami unijnymi. Swoją ofertę prezentują w niej już także firmy z woj. opolskiego, np. oferujące kursy dla spawaczy, kursy obsługi MS Excel, kursy z zakresu zarządzania, negocjacji, prawa pracy, kursy operatorów wózków i inne.

    – Wiemy, że takich firm może być znacznie więcej, a przez to opolska oferta dla naszych przedsiębiorców może być bogatsza – podkreśla Dariusz Mazurczak. Zaznacza, że firmy, które chciałyby oferować szkolenia z unijnym wsparciem, muszą legitymować się ściśle określonymi certyfikatami, których wymaga PARP. Ich aktualna lista znajduje się na stronie PARP.

    Przypominamy, że zainteresowani Bazą użytkownicy mogą skorzystać z telefonicznej pomocy konsultantów pod nr 801 808 108. Dla przedsiębiorców, świadczących usługi doradcze czy szkoleniowe, przydatne natomiast będą następujące linki:

    https://uslugirozwojowe.parp.gov.pl/

    http://serwis-uslugirozwojowe.parp.gov.pl/

    http://serwis-uslugirozwojowe.parp.gov.pl/baza-wiedzy/lista-certyfikatow-akredytacji

  • Trzeba mówić krótko by informować skutecznie

    Trzeba mówić krótko by informować skutecznie

    Komunikaty przekazywane pracownikom warto skracać, konkretyzować i przekazywać różnymi kanałami. Zwłaszcza do młodego pokolenia, wychowanego w dobie internetu. W ostatnim przypadku mail czy wiadomość wysłana komunikatorem bywa skuteczniejsza, niż rozmowa.

    Do takich wniosków doszli uczestnicy pierwszego po wakacjach spotkania Międzynarodowej Akademii Biznesu. Tematem wiodącym była komunikacja, a wśród uczestników m.in. Maciej Wajs, dyrektor fabryki Pasta Food Company; Krzysztof Jaciw, wiceprezes i-Systems; prof. Jarosław Mamala, prezes Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu; Paula Pszenica z firmy Narzędziownia oraz moderator tegorocznych spotkań Akademii Lesław Adamczyk.

    Aby skutecznie komunikować się w firmie trzeba selekcjonować informacje – przekonywali przedsiębiorcy. Wskazali, że duże firmy czy międzynarodowe koncerny zatrudniają nawet osoby za to odpowiedzialne, do których zadań należy np. kierowanie odpowiednich komunikatów do odpowiednich grup pracowników.

    Efektywność przekazu poprawia też m.in. powielanie komunikatu i przekazywanie go różnymi kanałami, np. podczas bezpośrednich rozmów, w mailach czy poprzez komunikatory. Te ostatnie wyjątkowo skuteczne są podobno w komunikacji z najmłodszymi pracownikami. – To pokolenie wychowane już nawet nie na Facebooku, ale na Instagramie czy Snapchacie. Dlatego czasem jeden obraz wart jest dla nich więcej, niż przysłowiowe tysiąc słów – mówił Krzysztof Jaciw.

    – Warto też sprawdzać nie tylko, czy komunikat do naszych odbiorców dotarł, ale też czy został przez nich zrozumiany. Warto pytać, czy ktoś wie, do czego zmierzamy i dać mu czas na zrozumienie – przekonywała Ewelina Kałwak, także uczestniczka Akademii.

    Dyskutanci przestrzegali również przed pisaniem „kilometrowych” mail. Podpowiadali też sobie, by np. wytłuszczać w informacjach na piśmie co ważniejsze fragmenty. – Można też skorzystać z porad tych, którzy zawodowo zajmują się przekazywaniem informacji, na przykład dziennikarzy – uznał Lesław Adamczyk. Wskazał przy tym m.in. na możliwość stosowania w przekazie – także firmowym – zasady tzw. odwróconej piramidy wykorzystywanej w dziennikarstwie, która polega na rozpoczynaniu informacji czy komunikatu od najważniejszych i najświeższych informacji.

    Co jest jeszcze ważne, by skutecznie przekazywać informacje? Prócz jasności i zwięzłości komunikatu także np. mowa ciała, barwa głosu, a nawet nastrój odbiorcy. – Warto też przekonać pracowników, by informowali o potencjalnych zagrożeniach albo porażkach. To może nawet ustrzec przed nimi naszą firmę – podkreśliłaś Ewelina Kałwak.

    Międzynarodowa Akademia Zarządzania to kameralny cykl spotkań przedstawicieli świata biznesu, którzy wymieniają się doświadczeniami i spostrzeżeniami, dyskutując podczas poszczególnych sesji na wąsko zakreślone tematy. Organizuje ją Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. W ubiegłym roku odbyła się pierwsza jego edycja, która zakończyła się w lipcu. Edycja tegoroczna rozpoczęła się w marcu i potrwa do końca roku. Ostatnie spotkanie odbyło się w Parku Naukowo-Technologicznym.

  • Nabór na żłobki, dowiedz się więcej

    Nabór na żłobki, dowiedz się więcej

    OPOLSKIE DLA RODZINY. Opole, Kędzierzyn-Koźle, Strzelce Opolskie, Paczków, Nysa, Głubczyce, Prudnik, Brzeg, Kluczbork, Olesno – to miasta, w których odbędą się spotkania dla firm zainteresowanych dotacjami na tworzenie żłobków, klubów dziecięcych czy tzw. alternatywnych form opieki dla dzieci do lat 6.

    Pierwsze z cyklu spotkań w tej sprawie odbędą się już 6 października – w Nysie oraz w Kędzierzynie-Koźlu. Organizowane są one w związku z naborem dla firm z woj. opolskiego ogłoszonym w ostatnim czasie przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki – drugim w tym roku dotyczącym możliwości pozyskania unijnego dofinansowania przez przedsiębiorców, którzy chcieliby stworzyć żłobki, np. przyzakładowe, kluby dziecięce czy alternatywne formy opieki dziennej dla dzieci do lat 6. W puli tego naboru jest 8 mln zł.

    Na spotkaniach będzie się można dowiedzieć wszystkiego na temat warunków pozyskania dofinansowania. Organizują je Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, Główny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich w Opolu oraz lokalne punkty informacyjne. Udział w spotkaniach jest bezpłatny. Liczna miejsc jest ograniczona, dlatego decyduje kolejność zgłoszeń.

    Spotkania odbędą się:

    • 6 października 2017 r. o godz. 12:00 w Lokalnym Punkcie Funduszy Europejskich w Kędzierzynie-Koźlu, ul. Damrota 30. Zgłoszenia będą przyjmowane do 5 października 2017 r.
    • 6 października 2017 r. o godz. 12:00 w sali konferencyjno – szkoleniowej Agencji Rozwoju Nysy w Nysie, ul. Kościuszki 10. Zgłoszenia będą przyjmowane do 5 października 2017 r.
    • 10 października 2017 r. godz. 12:15 w sali nr 5 Powiatowego Urzędu Pracy w Strzelcach Opolskich, ul. Gogolińskiej 2a. Zgłoszenia będą przyjmowane do 9 października 2017 r.
    • 11 października 2017 r. godz. 12:00 w Lokalnym Punkcie Funduszy Europejskich w Brzegu, Wyszyńskiego 23. Zgłoszenia będą przyjmowane do 10 października 2017 r.
    • 11 października 2017 r. godz. 12:00 w sali Urzędu Miejskiego w Paczkowie,  ul. Rynek 1. Zgłoszenia będą przyjmowane do 10 października 2017 r.
    • 12 października 2017 r. o godz. 12:30 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Głubczycach, ul. Kochanowskiego 15. Zgłoszenia  będą przyjmowane do 11 października 2017 r.
    • 13 października 2017 r. o godz. 12:00 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Prudniku, ul. Kościuszki 76. Zgłoszenia będą przyjmowane do 12 października 2017 r.
    • 18 października 2017 r. o godz. 12:00 w sali Starostwa Powiatowego w Kluczborku, ul. Katowicka 1. Zgłoszenia będą przyjmowane do 17 października 2017 r.
    • 20 października 2017 r. o godz. 12:00 w sali konferencyjnej Powiatowego Urzędu Pracy w  Oleśnie, ul. Dworcowa 4. Zgłoszenia będą przyjmowane do 19 października 2017 r.
    • 25 października 2017 r. o godz. 10:00 w sali konferencyjnej (III piętro) Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki w Opolu, ul. Krakowska 38. Zgłoszenia będą przyjmowane do 24 października 2017 r.

    Więcej: http://rpo.ocrg.opolskie.pl/wydarzenie-58-cykl_spotkan_informacyjnych_dla.html

    Przypomnijmy, że o dofinansowanie w ramach tego naboru (działanie 10.1.2 Infrastruktura usług społecznych RPO WO 2014-2020) mogą się starać mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które prowadzą działalność na terenie województwa opolskiego. Firmy będą mieć czas na składanie wniosków o unijne wsparcie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego od 6 do 13 listopada. Ogłoszenie tego naboru było możliwe, ponieważ w poprzednim, przeprowadzonym w maju a rozstrzygniętym w sierpniu, nie wykorzystano pełnej puli pieniędzy.

    – Finansowanie tego rodzaju inwestycji wspiera nasze działania w programie „Opolskie dla rodziny”. Projekty, które będą w ramach tego naboru realizować przedsiębiorcy, nie tylko przyczynią się do utworzenia miejsc opieki dla najmłodszych mieszkańców naszego regionu, ale mają też służyć godzeniu życia zawodowego i prywatnego ich rodzicom – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    W ramach tego naboru można dostać dofinansowanie na inwestycje w infrastrukturę i wyposażenie miejsc, które przyczynią się do rozwoju usług opieki nad dziećmi do lat 3, czyli np. żłobków – w tym przyzakładowych, oddziałów żłobkowych czy klubów dziecięcych. Pieniądze można w nim też pozyskać na usługi opieki dla dzieci do lat 6 w ramach tzw. alternatywnych form opieki dziennej. – Nie można natomiast dostać w nim dofinansowania na wsparcie edukacji przedszkolnej, bo na ten cel pieniądze zarezerwowano w ramach innych naborów – wyjaśnia dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Zgodnie z regulaminem maksymalna kwota dofinansowania do jednego projektu może wynieść do 800 tys. zł, a minimalna 100 tys. zł. Planowany termin rozstrzygnięcia to kwiecień 2018 r.

    W rozstrzygniętym w sierpniu, poprzednim naborze na tworzenie żłobków i alternatywnych miejsc opieki, zarząd województwa opolskiego przyjął do dofinansowania osiem z 15 złożonych projektów. Całkowita wartość tych ośmiu projektów to ponad 8,2 mln zł, a wartość przyznanego na nie z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 dofinansowania to ponad 4,2 mln zł. W puli na cały nabór było nieco ponad 18 mln zł.

    Z analizy przyjętych do dofinansowania projektów wynika, że kiedy przedsiębiorcy skończą ich realizację, na Opolszczyźnie powstanie ponad 200 nowych miejsc opieki dla dzieci do lat 3 w żłobkach i klubach dziecięcych. Miejsca opieki dla maluchów – w placówkach zupełnie nowych albo rozbudowywanych – powstaną m.in. w Opolu, Strzelcach Opolskich, Tułowicach, Kluczborku czy Krapkowicach. Przedsiębiorcy, którzy dostali dofinansowanie na ich utworzenie, chcą wykorzystać unijne pieniądze m.in. na zakup wyposażenia i sprzętu, przebudowę i rozbudowę budynków na potrzeby żłobków czy klubów dziecięcych, a nawet na budowę nowych obiektów, które mają być miejscami opieki dla dzieci. Największe przyznane w tym naborze dofinansowanie dla jednej firmy wyniosło prawie 800 tys. zł, a najniższe – 115,2 tys. zł.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w tym ponad 160 mln euro.

  • 78 mln zł dla firm na pożyczki

    78 mln zł dla firm na pożyczki

    Do 150 tys. zł w ramach tzw. małej pożyczki i nawet do 2 mln zł w przypadku pożyczki dużej będą mogli dostać już w najbliższym czasie na rozwój firm opolscy przedsiębiorcy. Bank Gospodarstwa Krajowego właśnie podpisał umowy w tej sprawie z pośrednikami finansowymi.

    Pieniądze na pożyczki i poręczenia pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego (RPO WO) na lata 2014-2020. Przeznaczone są dla mikro, małych i średnich firm z regionu. 25 września w opolskim urzędzie marszałkowskim podpisano pierwszych pięć umów z pośrednikami finansowymi, na podstawie których już wkrótce z puli 78 mln zł będą mogły skorzystać firmy z Opolszczyzny.

    – Pieniądze, po które firmy już w najbliższym czasie będą mogły sięgać poprzez pośredników finansowych, to bardzo ważna pula w opolskim Regionalnym Programie Operacyjnym. Przeznaczone są na pożyczki, a to oznacza, że będą pracować na rzecz przedsiębiorców wiele lat służąc rozwojowi firm, a przez to również rozwojowi naszej gospodarki – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Województwo opolskie to kolejny region, który udostępni za pośrednictwem BGK i pośredników finansowych tego typu instrumenty finansowe. Na Opolszczyźnie projekt będzie funkcjonował pod nazwą „Przedsiębiorcze opolskie”. Ma wzmocnić potencjał konkurencyjny firm na lokalnym rynku oraz zdolności do rozszerzenia działalności o nowe produkty.

    – Umowy, które podpisaliśmy dzisiaj, to umowy na pośrednictwo. Nie bierzemy bezpośrednio udziału w przyjmowaniu i rozpatrywaniu wniosków oraz przyznawaniu pożyczek. Wnioski od beneficjentów będą składane do pośredników. To pośrednicy zbudują sobie sieć dystrybucji na terenie województwa opolskiego. Tam właśnie będzie można złożyć wniosek o pożyczkę – mówił mediom podczas podpisania umów członek zarządu BGK Przemysław Cieszyński.

    Podpisane 25 września w Opolu umowy dotyczą unijnych pieniędzy na pożyczki z poddziałania 2.1.1 Nowe produkty i usługi. Na podstawie rozstrzygniętego przez BGK przetargu będą je dystrybuować: Fundacja Rozwoju Śląska (24 mln zł), Fundacja Rozwoju Śląska i Centrum Rozwoju Biznesu Sp. z o.o. (22 mln zł), ECDF S.A. wraz z MEGA SONIC S.A. (14 mln zł), Towarzystwo Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych S.A. (10 mln zł) oraz Agencja Leasingu i Finansów S.A. (8 mln zł).

    Pośrednicy finansowi oferować będą dwa produkty: małą i dużą pożyczkę inwestycyjną, za wyjątkiem Agencji Leasingu i Finansów S.A., która będzie oferować tylko małą pożyczkę inwestycyjną i Towarzystwa Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych S.A, które oferować będzie tylko dużą pożyczkę inwestycyjną. Mała pożyczka inwestycyjna może wynieść do 150 tys. zł, a okres jej spłaty – do 60 miesięcy. Maksymalna kwota pożyczki dużej będzie różna, w zależności od pośrednika. Może wynieść do 2 mln zł, a okres spłaty – do 84 miesięcy.

    Przedsiębiorcy z sektora MSP będą mogli przeznaczyć pożyczki m.in. na inwestycje dotyczące wdrażania innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych, inwestycje w nowoczesne maszyny i urządzenia czy sprzęt produkcyjny, który ma pomóc wprowadzać na rynek nowe albo ulepszone produkty lub usługi, a także na inwestycje w rozwój przedsiębiorstw.

    Czym pożyczki finansowane z puli RPO WO na lata 2014-2020 różnić się będą od tych udzielanych przez komercyjne banki? M.in. tym, że są dedykowane tylko dla przedsiębiorców realizujących inwestycje na terenie woj. opolskiego. Ale także indywidualnym podejściem do potrzeb przedsiębiorcy, niskimi kosztami i długą karencją w spłacie kapitału oraz brakiem opłat i prowizji związanych z ich udostępnieniem i obsługą. Ich oprocentowanie natomiast może być ustalane na warunkach rynkowych, ale także na warunkach korzystniejszych, niż rynkowe, zgodnie z zasadami udzielania pomocy de minimis.

    Zgodnie z ustaleniami z Komisją Europejską pożyczki i poręczenia finansowane z unijnych pieniędzy to kolejne – obok dotacji udzielanych w naborach – źródło finansowania inwestycji dla firm z Opolszczyzny. Całą regionalną pulę pieniędzy na ten cel woj. opolskie przekazało na podstawie podpisanych w grudniu ub. roku umów do BGK. Na podstawie tych umów BGK w przetargach wybiera pośredników finansowych, którzy będą udzielać pożyczek czy poręczeń firmom. W sumie w puli na ten cel jest ponad 336 mln zł. Podpisane 25 września w Opolu umowy uruchamiają pulę 78 mln zł. Kolejne umowy, z kolejnymi pośrednikami finansowymi, będą podpisywane w najbliższych tygodniach i w roku 2018. Przedsiębiorcy będą mogli przeznaczyć te środki na wprowadzanie innowacji, inwestycje wspierające efektywność energetyczną oraz zmniejszanie zapotrzebowania na energię w wielorodzinnych budynkach mieszkalnych, jak też na pokrycie kosztów inwestycji dotyczących wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz efektywności energetycznej przez MŚP. Bezrobotni będą mogli skorzystać z pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej.

    Bank Gospodarstwa Krajowego to państwowy bank rozwoju, który inicjuje i realizuje programy służące wzrostowi ekonomicznemu Polski, współpracując ze wszystkimi instytucjami rozwoju jak PFR, KUKE, PAIH, PARP i ARP. BGK rozwija systemy poręczeń i gwarancji, mające na celu pobudzanie przedsiębiorczości. Jednym z ważnych zadań banku jest również wspieranie ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw. BGK zarządza programami europejskimi i dystrybuuje środki unijne w skali krajowej i regionalnej. Angażuje się w programy służące poprawie sytuacji na rynku mieszkaniowym i dostępu Polaków do mieszkań.

  • Drużyna Neapco wygrała piłkarski turniej firm

    Drużyna Neapco wygrała piłkarski turniej firm

    Drużyna Neapco Europe wygrała IV Turniej Piłki Nożnej Opolskich Firm o Puchar Marszałka Województwa Opolskiego, który odbył się w Kluczborku. Zawodników do walki zagrzewała obecność Cezarego Kucharskiego, menadżera Roberta Lewandowskiego.

    Kucharski był jednym z ekspertów, którzy poprowadzili odbywające się w Kluczborku równolegle do turnieju, warsztaty dla przedsiębiorców i menadżerów. Jedno i drugie wydarzenie zorganizowało podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG).

    Wystąpienie Cezarego Kucharskiego zatytułowane było „Ja czy my? Skuteczny team w sporcie i w biznesie”. Piłkarski mistrz i menadżer gwiazd sportu przekonywał, że najlepszy jest kompromis pomiędzy „my”, czyli działaniem drużynowym np. w firmie, a „ja”, co umożliwia realizację własnych ambicji. Dopytywany o to, jak skutecznie prowadzić negocjacje, mówił m.in. że zawsze trzeba mieć przemyślanych kilka opcji. Dodał też, że czasem warto też zaczekać dzień czy dwa, a nie od razu podejmować ważne decyzje. Były reprezentant biało-czerwonych i mistrz Polski znalazł też czas, by poobserwować rozgrywki, w których rywalizowało 20 piłkarskich drużyn firm z całej Opolszczyzny.

    – Wszyscy dziś mają szansę na to, by zostać dostrzeżonym. Pan Cezary nie dość, że był doskonałym piłkarzem, to teraz jest świetnym menadżerem – żartował podczas otwarcia turnieju marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    – Fajnie, że można się było przed kimś takim pokazać, to dodatkowa motywacja. Ale najważniejsza i tak była ta, żeby wygrać w barwach swojej drużyny – mówił pan Wojciech, jeden z zawodników.

    Wśród rywalizujących o puchar marszałka województwa drużyn były teamy takich firm, jak Grupa Azoty ZAK SA, Marcegaglia, Neapco, Browar Namysłów, Multiserwis, Adamietz, IFA Rotorion, FM Logistic, PackProfil, ACO Engineering, Lesaffre, ZNDCE, Paul Schockemohle, PZ Stelmach, Agro AS, Kronospan, OCRG czy Kelvion. Na boiskach nie zabrakło ostrych starć i fauli, ale obyło się bez poważniejszych urazów. Walka była jednak na tyle zacięta, że wiele spotkań rozstrzygnięto dopiero w rzutach karnych. Tytułu, zdobywanego w poprzednich latach, nie wybroniła Chespa z Krapkowic. Za to ponownie srebro wywalczyła Narzędziownia Pszenica w finale ulegając ekipie Neapco 0:2. Na trzecim miejscu uplasował się zespół Lesaffre z Wołczyna, a na czwartym Paul Schockemoehle z Krapkowic.

    – Ten turniej to przede wszystkim dobra zabawa. Ale jest też okazją, by spotkać się z szefami firm i porozmawiać o naszej codziennej współpracy – stwierdził Andrzej Buła.

    – To jedno z tych wydarzeń, które organizujemy po to, by w ciekawych okolicznościach integrować świat opolskiego biznesu. Bardzo się cieszymy, że turniej wrósł już w kalendarz dorocznych imprez, i że firmy same o niego pytają, zanim jeszcze wyślemy zaproszenia do udziału – mówił dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Wiceprezes i dyrektor zarządzający firmy Adamietz Szczepan Kusibab zapewnia, że organizacja turnieju to dobry pomysł, który należy kontynuować. – Z pewnością jest to wydarzenie, które służy podtrzymywaniu relacji. No i budzi spore emocje sportowe, zwłaszcza u tych, którzy rywalizują na boisku. Drużyna naszej firmy tuż po tegorocznym turnieju zapowiedziała walkę o medale w przyszłym roku – mówi Szczepan Kusibab.

    – Co łączy sport i biznes? Trenujemy po to, by osiągnąć sukces. I to jest także bardzo ważne w biznesie – mówił trener i coach Maciej Sasin, kolejny z prelegentów na warsztatach towarzyszących turniejowi. – Musimy szybko wytrenować pracownika po to, by jak najszybciej był wydajny.

    Sasin przekonywał też, że kluczem do osiągnięcia sukcesu firmy jest zaangażowanie wszystkich pracowników, ale – co zastrzegł – tylko 30 proc. osób jest zaangażowanych w wykonywaną pracę. Najbardziej dla przedsiębiorstw poświęcają się ich właściciele. – Prezesi przychodzą do pracy pierwsi, a wychodzą ostatni, szczególnie w początkowym etapie – mówił.

    Podkreślił też, że zmiana zatrudnienia jest jednym z najbardziej stresujących wydarzeń w życiu każdego człowieka. – Firmy powinny więc zadbać o to, by było to jak najłagodniejsze dla nowego pracownika – tłumaczył.

  • Nowe grunty czekają na kolejnych inwestorów

    Nowe grunty czekają na kolejnych inwestorów

    Brzeg, Skarbimierz, Opole i Kluczbork – w tych miejscowościach do specjalnych stref ekonomicznych włączono nowe tereny. Łącznie Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna na Opolszczyźnie powiększyła się o 114 hektarów.

    Powiększenie WSSE na terenie województwa opolskiego było możliwe dzięki rozporządzeniu podpisanemu w lipcu przez premier RP. Najwięcej na rozszerzeniu strefy ekonomicznej zyskał Brzeg, ponieważ ponad połowa z nowo włączonych terenów – 58,8 ha – leży właśnie na terenie tego miasta, w sąsiedztwie obwodnicy. Skarbimierz zyskał blisko 21 ha, a Kluczbork 10,8 ha (teren po byłym tartaku). W Opolu przyłączono w sumie trzy nieruchomości położone przy ul. Wspólnej (obok fabryki quadów Polaris), ul. Arki Bożka (blisko wyjazdu z Opola do Częstochowy) oraz między ulicami Północną i Wrocławską. Ten ostatni teren usytuowany jest w bardzo ciekawej lokalizacji, pomiędzy ul. Północną, a Centrum Handlowym „Karolinka” oraz Parkiem Naukowo-Technologicznym w Opolu. Będzie tam mogła być prowadzona nie tylko działalność produkcyjna, ale i usługowa. Stolica województwa ma więc kolejne 23 ha czekające na nowych inwestorów.

    Powiększenie strefy w Opolu było konieczne, ponieważ inne grunty przeznaczone pod inwestycje zostały już zagospodarowane. Aktualnie przy ul. Północnej budowanych jest kilka zakładów, m.in. Skamol, Opolgraf, IAC, UFI Filters czy chińskie Hongbo. Rozbudowuje się również zakład ifm ecolink.

    Opole ma też grunty inwestycyjne w Karczowie, który do końca 2016 r. był na terenie gminy Dąbrowa, a po zmianie granic miasta z początkiem 2017 r. leży na terenie Opola. Teren ten o powierzchni 110 ha, przeznaczony jest jednak na potrzeby dużego inwestora.

    – Powiększenie strefy to bardzo dobra wiadomość, przede wszystkim dla inwestorów, którzy czekali na tę decyzję. To także dobra informacja dla włodarzy gmin, ponieważ mogą poszerzyć swoją ofertę. Trzeba było długo czekać na tę decyzję, ale jest ona dobra i opłacalna dla wszystkich. Nasza baza terenów, które możemy oferować inwestorom jest teraz znacznie szersza – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor OCRG.

    Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna działa na terenie województw: dolnośląskiego, lubuskiego, opolskiego i wielkopolskiego. W sumie powiększono ją teraz o 220 ha gruntów. Opolszczyzna zyskała najwięcej.

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • Mistrz piłkarski i menadżer gwiazd poprowadzi warsztaty!

    Mistrz piłkarski i menadżer gwiazd poprowadzi warsztaty!

    Piłkarski mistrz Polski i menadżer gwiazd sportu Cezary Kucharski poprowadzi rozmowę motywacyjną dla przedsiębiorców w Kluczborku. W tym samym czasie na stadionie MKS-u Kluczbork rozgrywany będzie IV Turniej Piłki Nożnej Opolskich Firm o Puchar Marszałka Woj. Opolskiego.

    „Ja czy my? Skuteczny team w sporcie i w biznesie” – to tytuł tej rozmowy motywacyjnej. Odbędzie się ona podczas warsztatów skierowanych do właścicieli i menadżerów firm, organizowanych przez podległe samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, 16 września na stadionie MKS-u w Kluczborku, równolegle z turniejem piłkarskim.

    Kucharski, dziś menedżer m.in. Roberta Lewandowskiego, wcześniej reprezentant Polski i zawodnik Legii Warszawa, z którą zdobywał Mistrzostwo Polski i Puchar Ligi, grał też m.in. w hiszpańskim Realu Sporting de Gijón, Iraklisie Saloniki czy Stomilu Olsztyn. Po zakończeniu kariery sportowej, co ogłosił w 2006 roku, został właścicielem serwisu internetowego i licencjonowanym menadżerem piłkarskim. Reprezentuje m.in. Michała Kucharczyka, Michała Żyro, Krystiana Bielika, Mateusza Wieteskę i właśnie polską futbolową supergwiazdę – Roberta Lewandowskiego. Czy zdradzi, jakie kluby interesowały się czy interesują popularnym „Lewym” – zobaczymy 😉

    Cezary Kucharski będzie jednym z ekspertów na warsztatach w Kluczborku. Drugim będzie Maciej Sasin – trener, coach, konsultant rozwoju organizacji, który pracował m.in. w grupie dilerskiej Audi. Podczas swojego warsztatu, zatytułowanego „Zarządzanie organizacją przez pryzmat budowania zaangażowania pracowników”, Sasin podpowie np. jak sprawić, by pracownicy dawali z siebie więcej oraz jakie są dobre praktyki w budowaniu zaangażowania pracowników.

    W turnieju piłkarskim, który odbywać się będzie już czwarty rok z rzędu, weźmie udział 20 drużyn firmowych z całego regionu. – Zainteresowanie turniejem, jak co roku, było bardzo duże. Musieliśmy ograniczyć liczbę drużyn do dwudziestu, by móc sprawnie organizacyjnie przeprowadzić to wydarzenie. Decydowała kolejność zgłoszeń – mówi Magdalena Możdżeń, zastępca kierownika działającego w OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera.

    Nie ma milszego widoku dla marszałka województwa, który z wykształcenia jest trenerem piłki nożnej, niż zobaczyć, że tyle osób w regionie chce grać w piłkę – mówił podczas ubiegłorocznej edycji wydarzenia marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Tytułu podczas tych zawodów bronić będzie drużyna Chespy z Krapkowic, którą z pewnością pokonać spróbuje drugi w ub. roku zespół Narzędziowni Pszenica. Prócz tego swoje drużyny wystawiają w turnieju m.in. Grupa Azoty ZAK SA, Marcegaglia, Neapco, Browar Namysłów, Multiserwis, Adamietz, IFA Rotorion, FM Logistic czy Kelvion.

    Zakończono już przyjmowanie zgłoszeń drużyn piłkarskich. Do 8 września przyjmowane są natomiast na adres m.moj@ocrg.opolskie.pl zgłoszenia na warsztaty.

  • MBA Day w Opolu

    MBA Day w Opolu

    Dla zainteresowanych studiami MBA w Opolu to już ostatni moment na to, by złożyć swój akces na uczelni. Ostatnie dwa terminy rozmów kwalifikacyjnych to 19 i 30 września. MBA Day pomoże rozwiać wszelkie wątpliwości i pozwoli niezdecydowanym na podjęcie ostatecznej decyzji.
     

    Od tego roku Wyższa Szkoła Bankowa w Opolu uruchamia studia MBA. Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki będzie oficjalnym Partnerem studiów. MBA Day, czyli spotkanie poświęcone temu szczególnemu kierunkowi studiów podyplomowych, odbędzie się 13 września br. w hotelu DeSilva Premium Opole, przy ul. Powolnego 10. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 16:30. W programie przewidziano warsztat z Krzysztofem Kowalczukiem pt: "Skuteczne przywództwo – podejście praktyczne", a także networking przy poczęstunku.

    Aby wziąć udział w warsztacie, wystarczy skontaktować się z Biurem Programu MBA lub wypełnić formularz dostępny na stronie uczelni. Szczegółowe informacje można uzyskać na portalu www.studiamba.wsb.pl oraz w Biurze MBA w Opolu: tel. 694 077 585, 77 401 94 34. Koordynatorem Programu MBA w Opolu jest Katarzyna Rybczyńska.

    Studia Master of Business Administration to najwyższy i najbardziej ceniony poziom edukacji związanej z biznesem. Są one skierowane do kadr menedżerskich, pomagają w rozwoju kariery oraz realizacji celów, poszerzają horyzonty i są także nieocenionym źródłem nowych kontaktów biznesowych. Menedżerowie realizujący studia MBA generują nową wartość dla swoich pracodawców, poprzez uzupełnienie wiedzy oraz aktualizację i udoskonalenie umiejętności. Absolwenci tych studiów awansują na najwyższe stanowiska. Ponadto od 1 stycznia br. każdy, kto posiada dyplom MBA, może zasiadać w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa.

    – Jeśli na pewnym etapie kariery zawodowej szukamy możliwości rozwoju lub otwarcia nowych perspektyw, studia MBA są najlepszą drogą do osiągnięcia tego celu. – zauważa dr Katarzyna Mizera, dziekan WSB w Opolu. Studia MBA skierowane są do najbardziej wymagającego klienta, czyli kadry zarządzającej, reprezentującej prawdziwy biznes. – podkreśla dr Mizera – Oczekuje on praktycznej i najbardziej aktualnej wiedzy, świetnych wykładowców i trenerów, profesjonalnej obsługi, poczucia dobrze zainwestowanego czasu i wysokiej stopy zwrotu z tej inwestycji. Takie właśnie muszą byś studia MBA.

    Słuchaczem MBA może zostać tylko osoba posiadająca co najmniej dwuletnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych, a zakwalifikowanie na zajęcia MBA poprzedza rozmowa kwalifikacyjna, której rolą jest wyłonienie studentów najbardziej predestynowanych do tego typu kształcenia. Ostatnie dwa terminy rozmów kwalifikacyjnych to 19 i 30 września br. Liczba miejsc na studiach jest ograniczona. Osoby zrekrutowane za pośrednictwem Partnera Studiów – OCRG – mogą liczyć na promocję przy opłacie wpisowej i postępowaniu kwalifikacyjnym – w wysokości 500 zł.

    Źródło: Newsletter Klubu 150