Blog

  • Wyjazdy na targi ogrodnicze i meblarskie

    Wyjazdy na targi ogrodnicze i meblarskie

    Kilkunastu przedsiębiorców zabierzemy w najbliższym czasie na Międzynarodowe Targi Ogrodnicze Spoga+Gafa 2017 w Kolonii oraz na Międzynarodowe Targi Meblowe w Ostródzie. Wyjazdy mają służyć pozyskaniu biznesowych partnerów oraz nowych rynków zbytu.

    Wyjazd na targi ogrodnicze w Kolonii (Niemcy), które odbywać się będą od 3 do 5 września, Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki organizuje wspólnie z Izbą Gospodarczą Śląsk. – Będzie to doskonała okazja do tego, by nasi przedsiębiorcy poznali najnowsze trendy ogrodnicze, ale też nowinki dotyczące roślin czy mebli ogrodowych oraz odwiedzili wiele innych stoisk branżowych, rozstawionych na 225 tys. metrach kwadratowych powierzchni targowej – zapowiadają przedstawiciele organizatorów.

    W programie wyjazdu, poza zwiedzaniem targów, zaplanowano też m.in. prezentacje ofert kooperacyjnych wybranych firm – wystawców na targach, udział w wykładach branżowych związanych tematyką targów oraz prezentacje ofert innowacyjnych technologii i systemów wybranych firm.

    5 września inna grupa przedsiębiorców – branży meblarskiej – wyjedzie z kolei na Międzynarodowe Targi Meblowe w Ostródzie, jedno z najważniejszych wydarzeń targowych w Europie i czołowy event branży meblarskiej w Polsce.

    Uczestnicy tego wyjazdu także będą zwiedzać stoiska targowe i uczestniczyć w bezpośrednich rozmowach kooperacyjnych z przedstawicielami krajowych i zagranicznych firm oraz instytucji zainteresowanych współpracą z partnerami z woj. opolskiego. Będą też mieć możliwość udziału w licznych wydarzeniach towarzyszących targom, np. pokazach nowoczesnych technologii obróbki, wystawach tematycznych związanych z nowymi trendami w designie wnętrz, wykładach i prelekcjach branżowych związanych z tematyką meblarstwa i designu.

    Targi Meblarskie w Ostródzie z roku na rok przyciągają coraz więcej zwiedzających z zagranicy. W tym roku odbędzie się już ich 44 edycja. Nawiązane tam kontakty biznesowe i podpisane umowy od lat przyczyniają się do wzrostu sprzedaży polskich mebli za granicami. Wystawiane są na nich m.in. meble skrzyniowe, tapicerowane, dziecięce, kuchenne, łazienkowe, biurowe, materace, stoły, krzesła tkaniny czy meble branżowe.

    W ostatnim dniu tego wyjazdu planowana jest także wizyta w Pomorskim Parku Naukowo- Technologicznym PPNT w Gdyni, gdzie swoje innowacyjne pomysły realizują studenci, absolwenci uczelni, naukowcy i doświadczeni przedsiębiorcy. PPNT Gdynia pomaga rozwinąć skrzydła w innowacyjnym biznesie, skupia pasjonatów nowych technologii i idei. Działają w nim m.in. informatycy, biotechnolodzy, projektanci, wynalazcy, ale również innowatorzy społeczni.

    – Mamy nadzieję, że obydwa te wyjazdy pomogą ich uczestnikom z naszego regionu w nawiązaniu nowych kontaktów biznesowych oraz znalezieniu partnerów czy rynków zbytu – mówi dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Wyjazdy organizowane są w ramach projektu pn. „Kooperacyjne Opolskie – profesjonalne otoczenie biznesu” współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach  Działania 2.3 – Wzmocnienie otoczenia biznesu, Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020.

  • Innowacje chronią przed promieniowaniem

    Innowacje chronią przed promieniowaniem

    Opolska spółka Complex opracowuje metodę wytwarzania betonu natryskowego, który będzie stanowił osłonę przed promieniowaniem jonizującym w górnictwie i budownictwie. Takiego produktu nie ma jeszcze na świecie.

    Cały projekt, w ramach którego Complex rozbuduje swój dział B+R i przeprowadzi niezbędne prace badawcze nad nowym produktem jest warty ponad 1,9 mln zł. Ponad 982 tys. zł to wysokość dofinansowania jakie spółka otrzymała od Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki w ramach Działania 1.1 Innowacje w przedsiębiorstwach. Projekt realizowany będzie do końca września 2018 r.

    Celem projektu badawczo-rozwojowego realizowanego przez spółkę Complex jest opracowanie metody wytwarzania betonów natryskowych i prefabrykatów, które będą mogły być stosowane jako osłony przed promieniowaniem jonizującym w górnictwie i budownictwie.

    – Takiego produktu nie ma jeszcze na rynku światowym, co niesie ze sobą szansę na osiągnięcie kolejnego celu, jakim jest stworzenie szerokich możliwości rynkowych. Za tym z kolei idzie maksymalne wykorzystanie potencjału funkcjonującego działu badawczo-rozwojowego oraz dostosowanie oferty przedsiębiorstwa do wymagań i zapotrzebowania rynkowego – tłumaczy Tomasz Mieloch, prezes spółki Complex.

    Dofinansowanie projektu pozwoli na opracowanie innowacyjnej suchej mieszanki betonowej oraz systemu prefabrykatów stosowanych jako osłony przed promieniowaniem jonizującym. Produkty wyróżniać się będą nowatorskim podejściem oraz praktycznością rozwiązań.

    Kluczem do osiągnięcia sukcesu będzie uniwersalność rozwiązania. Stosowanie tradycyjnej technologii sprowadzało się nierzadko do licznych ograniczeń, takich jak wydłużony czas wykonania osłony czy dodatkowe koszty, które za pomocą nowego systemu opartego na specjalnych prefabrykatach betonowych mogą zostać skutecznie zniwelowane. Innowacyjny system może sprawdzić się we wszystkich rejonach świata, ponieważ wykorzystanie źródeł promieniowania jonizującego jest powszechne na całym globie. Prostota rozwiązania oraz modułowość systemu pozwala także na transportowanie go w najodleglejsze krańce świata.

    – Dodatkowe korzyści jakie płyną z zastosowania nowego produktu przez projektantów oraz firmy budowlane to zmniejszenie emisji CO2 w sektorze produkcji materiałów budowlanych, a także eliminacja dotychczasowych płyt ołowianych czy barytowych. To zasługa samej technologii produkcji prefabrykatów, która nie wymaga dodatkowych nakładów energetycznych – mówi Patryk Weisser. – Kolejną korzyścią będzie poprawa gospodarki odpadami. Zakładamy, że gruz z prefabrykatów będzie mógł być wtórnie wykorzystywany i stanowić będzie mniejsze obciążenie dla środowiska naturalnego w porównaniu z dotychczasowymi rozwiązaniami.

    W projekcie opracowana zostanie także sucha mieszanka betonowa o właściwościach osłonowych przed radonem. Rozwiązanie to wychodzi naprzeciw nowym regulacjom w górnictwie w zakresie ekspozycji osób właśnie na działanie radonu. Pokrycie górotworu opracowaną w ramach projektu mieszanką utworzy specjalną membranę, a to z kolei w prosty sposób będzie mogło przyczynić się do poprawy warunków bezpieczeństwa pracy.

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • W Opolu odbędzie się sesja Europejskiego Parlamentu Młodzieży

    W Opolu odbędzie się sesja Europejskiego Parlamentu Młodzieży

    Delegowanie pracowników, młodzi na rynku pracy, mediacje czy mniejszości narodowe – takie tematy poruszone będą podczas sesji Europejskiego Parlamentu Młodzieży EYP Poland, która od 30 sierpnia do 3 września odbywać się będzie w Opolu. Weźmie w niej udział ok. 200 młodych ludzi.

    W Opolu na sesji spotkają się uczniowie szkół średnich z opiekunami, a także studenci – nie tylko z Polski i Europy. Będą wśród nich również młodzi z Opolszczyzny. – Ponad połowa uczestników sesji pochodzić będzie z Polski. Ale będziemy też gościć delegatów między innymi z Serbii, Holandii, Włoch, Grecji, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Francji, Portugalii, Ukrainy czy Armenii – mówi Adelaide di Maggio, główna organizatorka 14 Sesji Selekcyjnej EYP Poland w Opolu.

    30 sierpnia uczestnicy wydarzenia zjadą do zamku w Mosznej, gdzie odbędzie się spotkanie integracyjne. Natomiast 1 września rano na Ostrówku w Opolskim Urzędzie Marszałkowskim odbędzie się oficjalne rozpoczęcie sesji z udziałem m.in. marszałka woj. opolskiego Andrzeja Buły. Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, podlegające mu Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki i działający w ramach OCRG Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct Opole są partnerami głównymi 14. Sesji Selekcyjnej Europejskiego Parlamentu Młodzieży EYP Poland w Opolu.

    – Mamy nadzieję, że młodzi delegaci znajdą w naszym regionie dobry klimat do rozmów i docenią to, jak istotny dla naszego współistnienia w Europie jest dialog – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    W kolejnych dniach sesji w Opolu młodzież pracować będzie i spotykać się m.in. w Muzeum Śląska Opolskiego, opolskim LO nr 2 czy w aulach Uniwersytetu Opolskiego. Debatować będzie np. na tematy dotyczące kultury, edukacji, gospodarki, środowiska, energetyki, nauki języków czy rozwoju obszarów wiejskich. Wśród prelegentów i ekspertów będą m.in. europarlamentarzyści, posłowie, prawnicy, przedstawiciele różnych instytucji czy stowarzyszeń, a także ludzie nauki. – Program sesji jest naprawdę bogaty. Ważne jest dla nas także to, aby jej tematyka odzwierciedlała obecne potrzeby i problemy regionu, w którym się odbywa – dodaje Adelaide di Maggio.

    Sesje organizowane przez EYP mają charakter symulacji prac parlamentarnych. Ich uczestnicy dzieleni są na grupy dyskusyjne (komitety) prowadzone przez doświadczonych moderatorów. Podczas prac grupy mają przedyskutować i opracować dany temat. – Udział w sesjach pozwala młodzieży doświadczyć procesu demokratycznego podejmowania decyzji, wyrobić zdanie na bieżące tematy, a w konsekwencji zwiększać świadomość polityczną i społeczną – podkreślają organizatorzy.

    Sesja, która odbędzie się w Opolu w najbliższych dniach, będzie tzw. Sesją Selekcyjną. To oznacza, że powołane na niej specjalne międzynarodowe jury wybierze 32 delegatów spośród polskich uczestników, którzy wezmą potem udział w dwóch sesjach międzynarodowych EYP: zaplanowanej na jesień br. sesji w Tbilisi (Gruzja) oraz planowanej na wiosnę przyszłego roku sesji w Wilnie (Litwa).

    Europejski Parlament Młodzieży (European Youth Parliament – EYP) to niezależna, ponadpartyjna organizacja non-profit, która działa od 1987 r. Jest to jedna z największych platform debaty i edukacji politycznej, która umożliwia młodym Europejczykom wymianę poglądów oraz zbieranie doświadczeń międzykulturowych. Każdego roku w ponad 30 krajach Europy organizowanych jest ponad 100 krajowych, regionalnych i międzynarodowych spotkań EYP zwanych „sesjami”, w których uczestniczy w sumie ponad 20 tysięcy osób. Główne biuro organizacji mieści się w Berlinie.

    Działalność EYP nie ogranicza się jedynie do terytorium UE – obejmuje też państwa Rady Europy oraz Republiki Białorusi. Obecnie istnieje ponad 30 komitetów narodowych EYP, w tym w Polsce. Historia EYP w Polsce sięga początków lat 90-tych ub. wieku, kiedy pierwsi delegaci zaczęli brać udział w sesjach za granicą. Na początku 2006 r. powołano nowe stowarzyszenie z nowym statutem oraz zarządem. Organizacja pozostaje oficjalnym przedstawicielem EYP w Polsce. Polski komitet narodowy jest jednym z najaktywniejszych w EYP.

    Tekst przygotowano m.in. na podstawie materiałów własnych i EYP Poland.

     

    UWAGA!

    Informacja dla mediów: uroczyste otwarcie 14. Sesji Selekcyjnej Europejskiego Parlamentu Młodzieży EYP Poland w Opolu odbędzie się 1 września o godz. 9.00 na Ostrówki w Sali Orła Białego.

  • Fachu uczyli się na praktykach za granicą

    Fachu uczyli się na praktykach za granicą

    Pięciu uczniów Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej im. Bohaterów Westerplatte z Kędzierzyna-Koźla uczyło się swojego fachu w wakacje u niemieckiego armatora podczas miesięcznych praktyk, które pomogło zorganizować Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki.

    – Na tych praktykach dowiedziałem się, co tak naprawdę znaczy być marynarzem – relacjonuje Filip Urbanek, jeden z praktykantów, którzy trafili na statki niemieckiego armatora BKS-Binnenschiffahrtskontor Sommerfeld GmbH z okolic Hamburga. – Było fajnie, ale jednak jest to ciężka praca. Przy okazji praktyk zobaczyłem też parę ciekawych miejsc, np. Wolfsburg czy Hamburg. Każdemu, kto się waha czy zostać marynarzem, polecam właśnie te praktyki.

    – Praktyki, które odbyłem w Niemczech były swego rodzaju szkołą życia. Można powiedzieć: małym wojskiem, ale także wielką przygodą, którą tylko nieliczni mogą przeżyć – dodał też kolejny z praktykantów Łukasz Wiszowaty.

    Jego zdaniem na statku zawsze jest coś do zrobienia. – Dlatego trzeba pracować od rana do wieczora, a czasami także w nocy być przy rozładunku czy załadunku statku. Praca jest ciężka i męcząca, ale właśnie to buduje człowieka. Zawsze też trzeba być uważnym oraz bardzo dokładnym – mówi i dodaję, że czasem podczas rejsu można „zobaczyć piękne widoki i zwiedzić różne miasta”. – Dodatkową atrakcją poza pracą były dla mnie statki morskie, które były obsługiwane w portach. Wielkie pływające kolosy. Widok czasami był powalający – zaznacza.

    Zespół Szkół Żeglugi Śródlądowej w Kędzierzynie-Koźlu od ponad 67 lat kształci młodzież na potrzeby transportu wodnego. Kierownik praktyk zawodowych tej placówki Grzegorz Nadolski podkreśla, że zawód technika żeglugi śródlądowej jest szczególnym, bo zdobywający go uczniowie odbywają aż trzy miesiące praktyk zawodowych podczas 4 lat nauki.

    – Praktyki organizowane są na statku szkolnym, gdzie uczniowie zdobywają szlify, na statkach morskich, gdzie odbywają praktykę morską oraz na statkach żeglugi śródlądowej u armatorów. Szczególnie dla zdobycia kwalifikacji ważna jest ta trzecia praktyka, gdyż przybliża ona ucznia do przyszłego zawodu – tłumaczy Grzegorz Nadolski. Zaznacza przy tym, że Polska ma wielu doświadczonych kapitanów i armatorów, ale niestety niewiele transportowych szlaków wodnych. – Dlatego nasi marynarze pływają na szlakach zagranicznych własnymi jednostkami albo stanowią obsadę na statkach zagranicznych armatorów. Ten szeroki związek żeglugi śródlądowej z zachodem powoduje konieczność otwarcia na współpracę z zagranicą – przekonuje Nadolski.

    Jak mówi do tej pory takie praktyki poza Polską odbywali zazwyczaj indywidualne ci uczniowie, których bliscy pracują już lub pracowali na zagranicznych statkach. – Ze względu na duże obciążenie szkoły organizacją nauki na miejscu, ograniczone kontakty zagraniczne, barierę językową oraz kilka innych czynników praktyki zagraniczne stanowiły marginalną część działań szkoły w tym obszarze. Utrudnieniem jest również brak dokładnych przepisów oświatowych w tym zakresie – wyjaśnia Nadolski.

    W ostatnim czasie szkoła nawiązała współpracę z Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), które zaoferowało wsparcie m.in. właśnie w poszukiwaniu miejsc praktyk, także zagranicznych. – Uruchomienie praktyk u zagranicznego armatora wymagało szeregu działań. Trzeba było znaleźć tego armatora, ustalić zakres współpracy, zasady organizacji, obieg dokumentów, program szkolenia oraz wiele innych elementów. Udało się – wyjaśnia Roland Kulig z OCRG, który zajął się tą sprawą.

    Zdaniem Grzegorza Nadolskiego pilotażowy program praktyk zawodowych stworzony przez kędzierzyńską szkołę żeglugi i OCRG, w których tego lata wzięło udział pięciu pierwszych uczniów, zakończył się sukcesem. – Udało się stworzyć ciekawe i profesjonalne praktyki, z których uczniowie podkreślają przede wszystkim to, że mogli poznać bardzo dokładnie swój zawód – mówi. I dodaję: – Używając żargonu marynarskiego przetarliśmy wspólnie szlak, który otwiera drogę do współpracy z zagranicą. Dzięki opracowaniu i ujednoliceniu dokumentacji możliwe jest wysłanie kolejnych uczniów na praktyki zagraniczne i mamy nadzieję na kontynuację tych działań.

    Dyrektor OCRG Roland Wrzeciono zaznacza, że kierowana przez niego jednostka podejmuje wiele działań służących łączeniu osób młodych z rynkiem pracy, przeważnie lokalnym, opolskim. Są to np. Opolski Program Stażowy, dzięki któremu pracę od kilku lat znajduje wielu absolwentów szkół zawodowych, ponadgimnazjalnych i wyższych z regionu czy inicjatywy prowadzone w ramach współrealizowanego przez OCRG projektu „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy2”. – Ale jeśli pojawia się potrzeba, by szukać dla uczniów naszych szkół miejsc praktyk poza regionem, tak jak to było w przypadku Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej, to staramy się pomóc. Dzięki temu młodzi ludzie z naszego regionu zdobywają fach i realizują swoje zawodowe marzenia – podsumowuje Roland Wrzeciono.

  • Przybędzie miejsc w żłobkach dzięki unijnemu dofinansowaniu

    Przybędzie miejsc w żłobkach dzięki unijnemu dofinansowaniu

    OPOLSKIE DLA RODZINY. Ponad 200 miejsc opieki dla dzieci do lat 3 w żłobkach i klubach dziecięcych przybędzie w woj. opolskim. Utworzą je przedsiębiorcy, którzy sięgnęli po unijne dotacje na tworzenie takich miejsc. Zarząd województwa właśnie zaakceptował osiem projektów do dofinansowania.

    Wsparcie, które otrzymają przedsiębiorcy, przyznane zostało w ramach naboru na tzw. infrastrukturę usług społecznych, wpisującego się w program „Opolskie dla Rodziny”. Zakładał on możliwość tworzenia żłobków, w tym przyzakładowych, czy klubów dziecięcych przez przedsiębiorców.

    Z projektów firm, którym zarząd województwa przyznał unijne wsparcie, wynika że miejsca opieki dla maluchów w wieku do 3 lat (w placówkach zupełnie nowych albo rozbudowywanych) powstaną m.in. w Opolu, Strzelcach Opolskich, Tułowicach, Kluczborku czy Krapkowicach. Przedsiębiorcy, którzy dostali dofinansowanie na ich utworzenie, chcą wykorzystać unijne pieniądze m.in. na zakup wyposażenia i sprzętu, przebudowę i rozbudowę budynków na potrzeby żłobków czy klubów dziecięcych, a nawet na budowę nowych obiektów, które mają być miejscami opieki dla dzieci.

    – Finansowanie tego rodzaju inwestycji wspiera nasze działania w programie „Opolskie dla rodziny”. Projekty, które będą w ramach tego naboru realizować przedsiębiorcy, nie tylko przyczynią się do utworzenia miejsc opieki dla najmłodszych mieszkańców naszego regionu, ale mają też służyć godzeniu życia zawodowego i prywatnego ich rodzicom – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Ogółem zarząd województwa opolskiego przyjął do dofinasowania w ramach tego naboru osiem z 15 złożonych projektów firm. Całkowita wartość tych ośmiu projektów to ponad 8,2 mln zł, a wartość przyznanego na nie z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 dofinansowania to ponad 4,2 mln zł. Największe przyznane w tym naborze dofinansowanie dla jednej firmy wyniosło prawie 800 tys. zł, a najniższe – 115,2 tys. zł.

    W puli na cały nabór było nieco ponad 18 mln zł. – W związku z tym, że wykorzystanych zostało mniej pieniędzy, niż zakładaliśmy i pojawiły się oszczędności, to na listopad planujemy kolejny nabór na ten cel. Zachęcamy przedsiębiorców, by sięgnęli po te pieniądze – mówi dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Wnioski o dofinansowanie w ramach naboru na infrastrukturę usług społecznych dotyczącego tworzenia żłobków czy klubów dziecięcych firmy działające na terenie woj. opolskiego mogły składać od 8 do 15 maja. Można w nim było dostać dofinansowanie na inwestycje w infrastrukturę i wyposażenie miejsc, które przyczynią się do rozwoju usług opieki nad dziećmi do lat 3, czyli np. żłobków – w tym przyzakładowych, oddziałów żłobkowych czy klubów dziecięcych. Pieniądze można w nim też było pozyskać na usługi opieki dla dzieci do lat 6 świadczone w ramach tzw. alternatywnych form opieki dziennej.

    O dofinansowanie mogły ubiegać się mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które prowadzą działalność na terenie woj. opolskiego. To kolejny nabór, który udało się rozstrzygnąć wcześniej, niż zakładano: w sierpniu, a nie październiku, jak zapisano w regulaminie.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w tym ponad 160 mln euro.

    Do tej pory w latach 2014-2020 podległe samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki ogłosiło dziesięć naborów dla firm. Osiem z nich już rozstrzygnięto. Wśród rozstrzygniętych były nabory na: wprowadzanie w przedsiębiorstwach nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych; nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych; dwa nabory na innowacje; nabór na podniesienie efektywności energetycznej dla firm; nabór na współpracę gospodarczą i promocję (np. udział w targach i misjach) oraz dwa nabory na infrastrukturę usług społecznych: na tworzenie całodobowych i dziennych domów seniora oraz na tworzenie żłobków, klubów dziecięcych czy na usługi opieki dla dzieci do lat 6 świadczone w ramach tzw. alternatywnych form opieki dziennej.

  • Drugie centrum logistyczne Piomaru

    Drugie centrum logistyczne Piomaru

    Firma Piomar z Opola buduje nowe centrum logistyczne. Powstaje ono w Rogowie Opolskim w gminie Krapkowice, tuż obok zjazdu z autostrady A4. Trudno sobie wyobrazić lepszą lokalizację dla tego typu obiektu.

    Budowa ruszyła w marcu br., a głównym wykonawcą jest firma Adamietz ze Strzelec Opolskich. Ten sam wykonawca zbudował dla Piomaru pierwszą halę logistyczną, przy ul. Światowida w Opolu, którą oddano do użytku w 2015 r.

    – Nasz opolski obiekt został w całości zagospodarowany przez naszego klienta, dlatego zaczęliśmy myśleć o zbudowaniu kolejnego – tłumaczy Piotr Żur, prezes Piomaru. – Centrum logistyczne bezpośrednio wiąże się z podstawową działalnością firmy. Nie budujemy centrum w Opolu, bo udało nam się znaleźć idealną lokalizację do tego typu działalności – dodaje.

    Nowy obiekt (klasa A+ ) powstaje na terenach należących do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Firma rozpatrywała również inne lokalizacje, ale położenie działki w Rogowie Opolskim jest wręcz idealne dla tego typu działalności (zaledwie kilometr od węzła autostrady A4 w Dąbrówce Górnej i przy drodze krajowej nr 45). Szefowie firmy zaznaczają, że znaczenie miała również przychylność władz gminy Krapkowice, uzbrojony teren oraz dobry plan zagospodarowania przestrzennego.

    Centrum ma mieć ponad 12 tys. m.kw. powierzchni. Wysokość składowania towarów będzie wynosić 11 metrów, co pozwoli na jednoczesne magazynowanie nawet 20 tys. palet. Inwestycja została tak pomyślana, by w przyszłości możliwa była rozbudowa hali. Magazyn będzie wyposażony w 16 doków, a obok stanie biurowiec o powierzchni 700 m.kw.

    Budowa centrum ma się zakończyć w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Piomar w nowym magazynie będzie mógł zatrudnić 30 nowych pracowników. – Już mamy sporo zapytań i prowadzimy rozmowy z klientami na temat zagospodarowania tego centrum – mówi Piotr Żur.

    Piomar działa na rynku usług logistycznych od ponad 25 lat. Specjalizuje się w kompleksowej obsłudze logistycznej przedsiębiorstw produkcyjnych (transport i magazynowanie). Usługi firmy wyróżnia duża elastyczność wobec potrzeb klientów, nowoczesny tabor składający się z ponad 120 samochodów ciężarowych o ładowności do 25 ton oraz zaawansowane rozwiązania IT (telematyka, TMS, WMS).

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • W biznesie i w sporcie najważniejsza jest drużyna

    W biznesie i w sporcie najważniejsza jest drużyna

    Budowanie zespołu i zarządzanie zaangażowaniem pracowników to tematy warsztatów, które będą towarzyszyć IV Turniejowi Piłki Nożnej Opolskich Firm o Puchar Marszałka Woj. Opolskiego. Obydwa wydarzenia mają integrować środowisko opolskich przedsiębiorców poprzez sport.

    Warsztaty i turniej odbędą się 16 września na stadionie MKS-u Kluczbork. Organizuje je podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG).

    – Zagadnienia, które będą poruszane w trakcie warsztatów, dobraliśmy zgodnie z zainteresowaniami opolskich przedsiębiorców – wyjaśnia Iwona Święch-Olender, kierownik Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego przy OCRG. – Z ankiety przeprowadzonej w trakcie ostatniego spotkania Klubu Dyrektorów HR wynikało, że firmy bardzo interesuje właśnie temat motywacji pracowników. A to wiąże się z pracą zespołową.

    – Piłka nożna jest bez wątpienia grą zespołową. Na boisku musi grać team, podobnie jak w biznesie. Tylko zgrana drużyna, której członkowie znają swoje role i są zmotywowani do gry, jest w stanie osiągnąć sukces. Stąd pomysł, by organizowany przez nas turniej piłkarski połączyć właśnie z taką tematyką warsztatów – tłumaczy dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Warsztaty kierowane są do kadry menadżerskiej i właścicieli firm. Prowadzone będą równolegle do rozgrywek turniejowych. Rozpoczną się o godz. 10.30 i potrwają do 13, tak by ich uczestnicy zdążyli przenieść się na boisko i zobaczyć finały rozgrywek. Zakończono już przyjmowanie zgłoszeń drużyn piłkarskich. Do 8 września przyjmowane są natomiast na adres m.moj@ocrg.opolskie.pl zgłoszenia na warsztaty.

    Turniej piłkarski i warsztaty dla firm odbywać się będą już po raz czwarty. Nie ma milszego widoku dla marszałka województwa, który z wykształcenia jest trenerem piłki nożnej, niż zobaczyć, że tyle osób w regionie chce grać w piłkę – mówił podczas ubiegłorocznej edycji wydarzenia marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Podkreślał też, że cieszy go, iż służącemu integracji środowiska biznesowego w regionie turniejowi towarzyszy ciekawe spotkanie, które podnosi wiedzę i uzupełnia kompetencje dotyczące zarządzania ludźmi. – Staramy się, by nasza oferta kierowana do firm m.in. poprzez działania OCRG była kompleksowa i nie ograniczała się tylko do sprawnego dzielenia unijnych dotacji oraz profesjonalnej obsługi inwestorów, ale też służyła integracji środowiska i wychodziła naprzeciw potrzebom przedsiębiorców – tłumaczy marszałek Andrzej Buła.

    Jednym z prelegentów podczas warsztatów w Kluczborku będzie Maciej Sasin, trener, coach, konsultant rozwoju organizacji, który pracował m.in. w grupie dilerskiej Audi. Podczas swojego warsztatu podpowie np. jak sprawić, by pracownicy dawali z siebie więcej oraz jakie są dobre praktyki w budowaniu zaangażowania pracowników.

    W tegorocznej edycji turnieju piłkarskiego na stadionie MKS-u Kluczbork walczyć będzie dwadzieścia drużyn. Tytułu bronić będzie drużyna Chespy z Krapkowic, którą z pewnością pokonać spróbuje drugi w ub. roku zespół Narzędziowni Pszenica. Prócz tego swoje drużyny wystawiają w turnieju m.in. Grupa Azoty ZAK SA, Marcegaglia, Neapco, Browar Namysłów, Multiserwis, Adamietz, IFA Rotorion, FM Logistic czy Kelvion.

  • Ruszyła budowa nowej hali ifm ecolink

    Ruszyła budowa nowej hali ifm ecolink

    ifm ecolink to pierwsza fabryka, która powstała w opolskiej specjalnej strefie ekonomicznej. Cały czas dynamicznie się rozwija o czym świadczy chociażby rozpoczęta budowa trzeciego już obiektu.

    Firma ifm ecolink pojawiła się w opolskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w 2011 r. i zbudowała halę produkcyjną, w której wytwarzane są urządzenia niezbędne w automatyce przemysłowej: okablowanie i czujniki. Już wówczas przedstawiciele niemieckiego koncernu przekonywali, że Opole jest dla nich ważnym miejscem z punktu widzenia rozwoju firmy.

    Następnie rozpoczęto budowę Centrum Badań i Rozwoju, które oddano do użytku w 2016 r. Pracę ma w nim znaleźć nawet 100 inżynierów. Na potrzeby ifm są oni kształceni przez Politechnikę Opolską. Firma ściśle współpracuje z uczelnią, przekazując jej m.in. sprzęt do kształcenia studentów. Wkrótce zostanie też otwarta specjalna sala ifm w jednym z budynków uczelni na kampusie przy ul. Prószkowskiej. To pokazuje, że firma w Opolu dywersyfikuje swoją działalność, prowadząc nie tylko produkcję, ale również opracowując i wdrażając nowe produkty.

    Teraz rozpoczyna się budowa trzeciego już obiektu, który będzie halą produkcyjną. Inwestycja ma kosztować co najmniej 13 mln zł. Na budowie stoją już koparki i sprzęt budowlany, który wykonuje pierwsze prace ziemne. Generalnym wykonawcą inwestycji jest firma Adamietz ze Strzelec Opolskich. Obiekt będzie miał 4 tys. m.kw. powierzchni i ma być gotowy jeszcze w tym roku.

    Po oddaniu do użytku nowej hali firma będzie mogła w niej zatrudnić, co najmniej 50 kolejnych osób. Do tej pory w ifm pracę znalazło już ponad 450 osób.

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • 400 mln zł dla firm na wdrażanie wyników prac B+R

    400 mln zł dla firm na wdrażanie wyników prac B+R

    Dofinansowanie na realizację projektów, które mają służyć wdrożeniu wyników prac badawczo-rozwojowych przeprowadzonych samodzielnie przez firmę lub na jej zlecenie, będzie można dostać w naborze ogłoszonym właśnie przez PARP. W puli jest 400 mln zł.

    O wsparcie mogą się starać mikro, mali i średni przedsiębiorcy z całej Polski. Wnioski do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) firmy będą mogły składać od 5 września do 28 lutego w czterech etapach: od 5 do 30 września 2017 r.; od 1 do 31 października 2017 r.; od 1 listopada do 31 grudnia 2017 r. oraz od 1 stycznia do 28 lutego 2018 r.

    Pozyskane w tym naborze dofinansowanie ma umożliwiać wprowadzanie na rynek nowych albo znacznie ulepszonych produktów – wyrobów lub usług. W ramach projektów z unijnego wsparcia mogą być sfinansowane wydatki inwestycyjne, usługi doradcze lub eksperymentalne prace rozwojowe.

    Maksymalna, przewidziana w tym naborze wartość dofinansowania, może wynieść 20 mln zł, w tym: na eksperymentalne prace rozwojowe do 450 tys. zł, a na usługi doradcze do 500 tys. zł. W regulaminie zaznaczono też, że maksymalne dofinansowanie na usługi doradcze może wynieść do 50 proc. kosztów kwalifikowalnych

    Ogółem w całym kraju przedsiębiorcy mogą pozyskać w ramach tego naboru 400 mln zł. Z tej puli 38 mln zł zarezerwowano dla firm ulokowanych w województwie mazowieckim, a dla firm z pozostałych regionów – 362 mln zł.

    Wnioski o dofinansowanie trzeba składać w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (ul. Pańska 81/83, 00-834 Warszawa) wyłącznie w wersji elektronicznej za pośrednictwem generatora wniosków dostępnego na stronie internetowej PARP (www.poir.parp.gov.pl).

    Rozstrzygnięcie naboru ma być znane w 4 miesiące od dnia jego zakończenia. Prowadzony on jest w ramach działania 3.2 „Wsparcie wdrożeń wyników prac B+R” Poddziałanie 3.2.1 „Badania na rynek”. Jak zapisano w ogłoszeniu – dedykowany jest on projektom zlokalizowanym w średnich miastach.

  • Dowiedz się więcej o naborze dla firm z terenów przygranicznych!

    Dowiedz się więcej o naborze dla firm z terenów przygranicznych!

    Starostwa Powiatowe w Prudniku i w Głubczycach, Urząd Gminy w Paczkowie oraz Agencja Rozwoju Nysy – to miejsca, w których w sierpniu odbędą się spotkania dla firm zainteresowanych udziałem w naborze na nowe usługi i produkty w przedsiębiorstwach z terenów przygranicznych. Zachęcamy do udziału!

    Przypomnijmy – pieniądze w tym naborze można zdobyć na inwestycje w nowoczesne maszyny, urządzenia czy sprz­­­ęt produkcyjny służący wprowadzeniu na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług. Wsparcie może też być przeznaczone na inwestycje w rozwój przedsiębiorstw zwiększające skalę ich działalności czy zasięg ich oferty, jak również na wdrażanie innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych. W jego puli jest 4 mln zł.

    Spotkania, podczas których będzie się można dowiedzieć wszystkiego o tym naborze, organizują Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki oraz Lokalne Punkty Informacyjne Funduszy Europejskich. Odbędą się one:

    4 sierpnia 2017 r. w godz. 12:00-14.30 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Prudniku (ul. Kościuszki 76a)

    11 sierpnia 2017 r. w godz. 12:00-14.30 w sali konferencyjno – szkoleniowej Agencji Rozwoju Nysy w Nysie (ul. Kościuszki 10)

    17 sierpnia 2017 r. w godz. 12:30-15.00 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Głubczycach (ul. Kochanowskiego 15)

    17 sierpnia 2017 r. o godz.13:00 w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Paczków, ul. Rynek 1

    Nabór na nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych ogłoszono w związku z tym, że pozostały oszczędności po takim samym naborze z ub. roku. – Postanowiliśmy więc raz jeszcze zachęcić przedsiębiorców do wykorzystania tych pieniędzy. Jeśli zostaną dobrze i sprawnie zainwestowane przez firmy, to pozostaną w regionie i korzystnie wpłyną na rozwój naszej gospodarki – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    O dotacje te mogą ubiegać się mikro, małe i średnie firmy działające na obszarach przygranicznych woj. opolskiego, czyli na terenie powiatów nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego. – Wynika to z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego. Po negocjacjach z Komisją Europejską zapisano w nim, że trzeba dążyć do rozwoju gospodarki na terenach słabiej rozwiniętych, gdzie m.in. wskaźnik przedsiębiorczości jest niższy, niż w pozostałych częściach naszego regionu. A tak właśnie jest na terenach przygranicznych, czyli w tych trzech uwzględnionych w naborze powiatach” – tłumaczy dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) Roland Wrzeciono.

    Firmy będą mogły składać wnioski o wsparcie od 4 do 11 września. Planowany termin rozstrzygnięcia tego naboru to luty 2018 r. Więcej o naborze można znaleźć na stronie internetowej OCRG w zakładce RPO – Fundusze Europejskiej: http://rpo.ocrg.opolskie.pl/nabor-156-2_1_3_nowe_produkty_i_uslugi_w_msp_na.html

    To kolejny już w unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 nabór na nowe produkty i usługi w MSP na obszarach przygranicznych. W takim samym naborze, ogłoszonym przez OCRG w ubiegłym roku, złożonych zostało 40 wniosków. Zarząd województwa opolskiego do dofinansowania przyjął 16 z nich. Ogólna pula przyznanego w ubiegłorocznym naborze wsparcia to prawie 14,6 mln zł.

    Jak w naborze poprzednim, tak i obecnie, maksymalna kwota dofinansowania jednego projektu może wynieść 2 mln zł, a minimalna – 100 tys. zł. W praktyce wśród projektów wybranych do dofinansowania w poprzednim naborze na nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych najniższe przyznane dofinansowanie wyniosło niespełna 172,5 tys. zł, a najwyższe – niespełna 2 mln zł. Najdroższy z realizowanych przez firmy w ramach tego naboru projektów będzie kosztować ponad 8,7 mln zł, a najtańszy niespełna 331,5 tys. zł. Firmy zawnioskowały np. o wsparcie przebudowy hal, wdrożenia nowych linii produkcyjnych, zakup maszyn czy wdrożenie nowych produktów.

    Ogłoszony właśnie nabór na nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych to dziesiąty nabór dla firm w latach 2014-2020 ogłoszony przez podległe samorządowi województwa opolskiego OCRG. Siedem z nich już rozstrzygnięto. Były to nabory na: wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych; nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych; dwa nabory na innowacje; nabór na podniesienie efektywności energetycznej dla firm; współpracę gospodarczą i promocję (np. udział w targach i misjach) oraz nabór na infrastrukturę usług społecznych (czyli tworzenie np. całodobowych i dziennych domów seniora).

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na innowacje w przedsiębiorstwa w tym okresie przeznaczonych ma być ok. 61,6 mln euro, a na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano łącznie ponad 160 mln euro.