Blog

  • Ulgi dla inwestorów po nowemu

    Ulgi dla inwestorów po nowemu

    O 10 proc. większą ulgę w podatkach dochodowym od osób fizycznych i prawnych dostaną inwestorzy, którzy wybiorą Opolszczyznę, a nie sąsiednie regiony: woj. śląskie czy dolnośląskie. Wynika to z mapy pomocy regionalnej, która jest elementem nowego systemu wsparcia inwestorów w ramach tzw. Polskiej Strefy Inwestycji.

    Polska Strefa Inwestycji (PSI) i elementy, które różnią ją od uregulowań obowiązujących w ramach Specjalnych Stref Ekonomicznych, były tematem spotkania zatytułowanego „Wpływ Stref Ekonomicznych na rozwój przedsiębiorstw oraz instytucji otoczenia biznesu”. Odbyło się ono 20 listopada w sali Orła Białego opolskiego urzędu marszałkowskiego. Przedstawiciele firmy doradczej EY Doradztwo Podatkowe Krupa sp. k. podkreślali, że mechanizm wsparcia dla inwestorów w ramach PSI jest nowy, bo przepisy wykonawcze obowiązują od września br., ale bardzo zbliżony do tego, który obowiązywał i obowiązuje w ramach Specjalnych Stref Ekonomicznych (SSE). – Najważniejsza korzyść to ulga w podatku dochodowym od osób prawnych lub w podatku dochodowym od osób fizycznych, w zależności od formy prowadzenia działalności gospodarczej) – wyjaśniał Leszek Patrzek, ekspert z EY.

    Wpływ na jej wysokość ma m.in. lokalizacja inwestycji, a także status inwestora – czy jest dużym, średnim, czy też małym przedsiębiorcą. – W województwie opolskim wsparcie oferowane inwestorom wyjściowo, zgodnie z mapą pomocy przyjętą dla całego kraju, to 35 proc. To o 10 p.p. więcej, niż wyjściowe wsparcie w województwach śląskim czy dolnośląskim – wyliczał Leszek Patrzek. – Dodatkowo w przypadku małych i średnich przedsiębiorców próg ten podwyższany jest odpowiednio o 20 oraz 10 punktów procentowych.

    Eksperci firmy EY podkreślali, że jeśli chodzi o ulgę podatkową, to może ona być konsumowana tylko w odniesieniu do dochodu uzyskiwanego w ramach działalności strefowej, czyli zlokalizowanej fizycznie na terenie zdefiniowanym w tzw. decyzji o wsparciu. – Po drugie – dochód ten musi być osiągnięty w ramach jednego z rodzajów działalności wskazanych w tejże decyzji, określonych za pomocą PKWiU (Polska Klasyfikacja Wyrobów i Usług – przyp. red.) – zaznaczyła Ewelina Karasiuk.

    Dlatego, jak sygnalizowali prelegenci, warto dobrze przeanalizować kwestię PKWiU wskazywanych w umowie spółki i w decyzji o wsparciu. – W ramach tej samej inwestycji możemy przecież za kilka lat zacząć produkować coś zupełnie innego – mówił Leszek Patrzek. – Na klasyfikację PKWiU wyrobów wytwarzanych oraz usług świadczonych przez inwestora może zresztą wpłynąć także szereg innych czynników. Dlatego zdecydowanie zalecamy, by przeanalizować to zagadnienie szczegółowo jeszcze na etapie ubiegania się o ulgę.

    Co uległo zmianom w zapisach o Polskiej Strefie Inwestycji (PSI) w stosunku do przepisów dotyczących Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSE). W ramach PSI możemy zainwestować wszędzie. Każdy wolny teren może stać się terenem inwestycyjnym, na którym inwestorowi przysługiwać będą ulgi. W myśl nowych przepisów każdego przedsiębiorcę mają też obowiązywać zarówno kryteria ilościowe, jak i jakościowe, a nie jak dotąd – tylko ilościowe. Inny będzie też okres korzystania z pomocy. Firmy lokujące się w ostatnim czasie w SSE mogły liczyć na zwolnienia podatkowe do 2026 roku, do którego istnieć mają SSE. – Uzyskując obecnie decyzję o wsparciu w ramach PSI mamy dla każdego przedsiębiorcy konkretny termin korzystania ze zwolnienia. Różni się on w zależności od tego, jaka jest intensywność pomocy w danym regionie – wyjaśniali eksperci.

    Tam, gdzie intensywność pomocy sięga 50 proc. (wschodnia ściana Polski), okres wsparcia wyniesie 15 lat. Dla inwestycji na terenach z intensywnością wsparcia 35 proc., czyli np. dla woj. opolskie, 12 lat, a dla pozostałych 10 lat. – Warto zwrócić uwagę, że realizacja inwestycji zajmuje trochę czasu. To oznacza, że faktyczny okres korzystania ze zwolnienia będzie krótszy – wskazał Leszek Patrzek. Wydłużony – 15-letni okres obowiązywania decyzji o wsparciu – został ponadto przewidziany dla inwestycji realizowanych na terenach należących do SSE.

    Istotna będzie też wartość deklarowanych wydatków inwestycyjnych czy liczba osób nowo zatrudnianych w nowej inwestycji. Eksperci przestrzegali, by deklarować je bardzo realistycznie. – Warunki korzystania z pomocy, określone w decyzji o wsparciu, w dużym stopniu będą oczywiście zależały od tego, co inwestor zadeklaruje w stosunku do strefy ekonomicznej. Dobrze jest więc tak określić te warunki, by nie mieć w przyszłości problemów z ich spełnieniem – zastrzegł Leszek Patrzek.

    Bardzo duże znaczenie przy wyliczaniu wsparcia będzie mieć też np. fakt, czy inwestycja nie będzie zlokalizowana w jednym ze 122 tzw. miast średnich tracących funkcje społeczno-gospodarcze. W woj. opolskim takimi miastami są Brzeg, Kędzierzyn-Koźle, Kluczbork, Krapkowice, Nysa, Prudnik, Strzelce Opolskie i Namysłów. W tych lokalizacjach (oraz gminach graniczących z nimi) inwestorzy mogą liczyć na niższe kryteria jakościowe i ilościowe (np. niższe wartości inwestycji uprawniających do ulg).

    W kwestii kryteriów jakościowych inwestor może dostać dodatkowe punkty np. za przynależność do krajowego klastra kluczowego, prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej, status mikro, małego lub średniego przedsiębiorcy, niski wpływ na środowisko poświadczony certyfikatami, tworzenie wyspecjalizowanych miejsc pracy i oferowanie stabilnego zatrudnienia, osiągnięcie odpowiedniego poziomu sprzedaży poza terytorium Polski, czy wspieranie zdobywania wykształcenia i kwalifikacji zawodowych oraz współpracę ze szkołami branżowymi.

    Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura, który wziął udział w spotkaniu mówił, że gmina Krapkowice stawia raczej na inwestowanie w te miejsca, które były dotąd objęte KSSE. – Od wielu lat są one przygotowywane pod względem infrastrukturalnym i planistycznym. Staramy się zachęcić inwestorów, by tam właśnie zakładali swoje biznesy – wyjaśniał. – Nowe rozwiązania uważam za korzystne wtedy, gdy firma już istniejąca chce rozwinąć swój nowy zakład na sąsiedniej działce.

    Jeśli natomiast, podał dla przykładu burmistrz Krapkowic, nowy inwestor „chciałby kupić 10 hektarów gdzieś w lesie czy na łące, to trzeba byłoby zacząć od zmian planu zagospodarowania, co może trwać kilka lat”. – Potem trzeba byłoby dociągnąć infrastrukturę, co też będzie trwać i kosztować kilka, kilkanaście albo kilkadziesiąt milionów. Wtedy nowych regulacji nie uważam tego za korzystne. Chyba, że firma sama zechce inwestować – zastrzegł Andrzej Kasiura.

    Piotr Regeńczuk, p.o. zastępcy kierownika Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego w ramach podlegającego samorządowi województwa Opolskiemu Centrum Rozwoju Gospodarki wyjaśnił, że pomysł na spotkanie wyniknął ze zmian przepisów i licznych pytań ze strony firm i gmin w tej sprawie. – Inwestorzy jeszcze nie mając pełnego obrazu sprawy, ale z reguły podchodząc do tych zmian optymistycznie. Takie spotkania mają pomóc im zastanowić się nad planowanymi inwestycjami – wyjaśnił Piotr Regeńczuk. – Zwłaszcza, że teraz każdy metr kwadratowy Polski jest strefą ekonomiczną, a więc i konkurencja w grze o inwestora wzrosła.

    Regeńczuk dodał: – Mamy też plan wyjazdów do gmin i spotkań bezpośrednio z ich pracownikami czy włodarzami by dotrzeć do tych, których np. nie było na naszej konferencji. Chcemy dzięki temu zmaksymalizować ilość gmin, które mają ofertę dla przedsiębiorców – podkreślił.

    Spotkanie zorganizowało Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, a współorganizatorami były Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna Invest – Park, Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna oraz firma EY Doradztwo Podatkowe Krupa sp. k.

  • Indie to rynek, na którym warto być

    Indie to rynek, na którym warto być

    Indie to jeden z pięciu strategicznych kierunków dla polskiego biznesu. Jakie polskie branże już z nim współpracują, a jakie mogą tam jeszcze szukać kontrahentów – o tym rozmawiali dziś w Opolu uczestnicy spotkania poświęconego polsko-indyjskim relacjom biznesowym.

    Spotkanie zorganizowały Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), Indo-European Education Foundation oraz Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa (PWSZ) w Nysie. Wśród prelegentów byli m.in. przedstawiciele Ambasady Indii w Polsce, uczelni, Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, Banku Gospodarstwa Krajowego, firm, w tym doradczych czy instytucji. – Indie są dziś najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Zgodnie z przewidywaniami do 2050 będą trzecią potęgą gospodarczą – mówił V.S.D.L. Surendra, pierwszy sekretarz Ambasada Indii w Polsce. – Współpraca między Indiami i Polską istnieje i rozwija się od lat. Na przestrzeni ostatniej dekady siedmiokrotnie wzrosła liczba transakcji zawieranych między obiema stronami – dodał.

    Dziedziny, w których współpraca polsko-indyjska jest najintensywniejsza, to przede wszystkim przetwórstwo rolno-spożywcze, wydobycie i górnictwo, energetyka, edukacja czy branża IT. – W 2017 roku rząd indyjski podjął specjalne działania, by spełnić wszystkie warunki sanitarne umożliwiające import polskich jabłek do Indii. Wiele polskich spółek na tym skorzystało – podał pierwszy sekretarz indyjskiej ambasady.

    Druga ważna dziedzina w dwustronnych relacjach biznesowych to górnictwo i przemysł wydobywczy. Spotkania w tej sprawie odbywają się na poziomie regionalnym i krajowym. Branżą przyszłości z punktu widzenia Indii w obustronnych relacjach jest IT. V.S.D.L. Surendra podał dla przykładu, że 10 indyjskich firm zatrudnia dziś w Polsce ok. 13 tys. pracowników. – Rynek technologii informatycznych ma jeszcze większy potencjał i będzie najpewniej rósł w najbliższych latach – zaznaczył.

    Tym, co także łączy obydwa kraje, jest edukacja. V.S.D.L. Surendra podał, że słyszał iż liczba studentów z Indii w Polsce wzrosła z 700 sprzed 5 lat do 5 tysięcy obecnie.

    Przedstawiciel departamentu handlu i współpracy międzynarodowej Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii Łukasz Dajnowicz mówił z kolei, że obecnie polski eksport trafia przede wszystkim do krajów Unii Europejskiej, głównie do Niemiec. To oznacza, że polska gospodarka jest w dużym stopniu zależna od koniunktury w Europie. Dlatego warto dywersyfikować rynki zbytu i szukać ich także w innych rejonach świata. A rynek indyjski jest dla Polski jednym z najbardziej perspektywicznych. Podał, że Indie są obecnie dla Polski 26 partnerem handlowym pod względem obrotów handlowych, które w 2017 roku wyniosły 3,16 mld USD. Wartość ubiegłorocznego eksportu oszacowano na 736 mln USD, a importu na 2,42 mld USD. Najpopularniejsze towary eksportowe z Polski do Indii to koks i półkoks, turbiny gazowe, kauczuk, elektrody i wyroby walcowane ze stali, a branże perspektywiczne to maszyny i urządzenia, ochrona środowiska, budownictwo infrastrukturalne, meble, górnictwo, smart city czy żywność.

    Dr Pradeep Kumar, prezes Indo – European Education Foundation oraz Advanced Business Solutions Institute, a także wykładowca PWSZ w Nysie mówił m.in. o potencjale rynku indyjskiego, z naciskiem na możliwości współpracy w dziedzinie edukacji. Chwaląc Indie jako partnera handlowego wskazał np. na to, że kraj ten to dziś druga największa na świecie – po USA – populacja angielskojęzyczna i państwo, które może pochwalić się najszybciej wzrastającą klasę średnią.

    Prócz wystąpień eksperckich podczas spotkania był też czas na rozmowy i refleksje przedsiębiorców. Krzysztof Sołek, prezes Film Polska Production opowiadał, że jego firma współpracuje z Indiami od ponad 8 lat. Z jednej strony np. organizuje indyjskim filmowcom plany w Polsce; z drugiej – proponuje polskie i europejskie talenty, głównie operatorów, animatorów czy kaskaderów, indyjskiemu przemysłowi filmowemu. Wskazywał, że podstawową rzeczą, by osiągnąć sukces na tak dalekim rynku jest edukacja, a jej początkiem – jak zaznaczał – jest świadomość. Tymczasem wiedza o Polsce jest w Indiach mała, z czym jego firma długie lata się zmagała. Podpowiadał, że wchodząc na indyjski rynek warto wiedzieć choć trochę o ich kulturze, obyczajach, sposobie prowadzenia biznesu. By taką wiedzę posiąść najlepiej do Indii jechać – kilka lub kilkanaście razy.

    Eksportować do Indii chce też firma Explomet z Opola. – To jest olbrzymi rynek, szczególnie dla naszych produktów. Chcielibyśmy tam wysyłać materiały platerowane metodą zgrzewania wybuchowego używane w budowie aparatury procesowej i nie tylko – wyjaśniał Zygmunt Szulc, współwłaściciel Explometu. Dodał, że takie próby przedsiębiorstwo podejmuje od wielu lat. Co przeszkadza? – To, o czym dowiedzieliśmy się stosunkowo niedawno: że jeśli chce się współpracować z Indiami, to trzeba mieć bardziej indywidualne podejście i poznać partnera po drugiej stronie – powiedział Zygmunt Szulc.

    – Mamy nadzieję, że dzisiejsze prelekcje i rozmowy kuluarowe na tyle przybliżą biznes polski i indyjski, że zaowocują jego jeszcze większą współpracą w kolejnych latach – podsumowała wicedyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Aneta Grzegocka.

  • Marnotrawstwa trzeba eliminować

    Marnotrawstwa trzeba eliminować

    Nawet 90 proc. czynności wykonywanych w firmie może być marnotrawstwem – wynika z badań. – Nie zawsze jesteśmy w stanie wyeliminować wszystkie. Ale mając świadomość, że są, łatwiej je ograniczać i usprawniać procesy produkcyjne czy administracyjne – twierdzą specjaliści.

    To jeden z wniosków, który pojawił się na pierwszym spotkaniu w ramach kolejnego już cyklu spotkań „Be Lean”, organizowanego dla opolskich przedsiębiorców i instytucji otoczenia biznesu zainteresowanych wprowadzaniem lean w firmach przez Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działające przy OCRG. – Poprzedni cykl i spotkania poświęcone lean cieszyły się dużą popularnością, więc postanowiliśmy zorganizować kolejny. O tym, że był to dobry pomysł świadczy wysoka frekwencja – mówi Magdalena Możdżeń, p.o. kierownica Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego w ramach podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. Dodaje, że obecny cykl potrwa do połowy przyszłego roku, a organizowane w ramach niego warsztaty odbywać się będą średnio raz z miesiącu.

    Tym razem do współpracy i prowadzenia warsztatów zaproszony został Kaizen Institute Poland, który powstał w 2004 r. i jest częścią międzynarodowej organizacji Kaizen Institute Consulting Group, Ltd. To globalna organizacja konsultingowa aktywna we wszystkich sektorach. Zatrudnia ponad 750 profesjonalistów pracujących w 50 oddziałach na całym świecie. Tematem pierwszego spotkania, które odbyło się 15 listopada w Centrum Nauka Biznes Politechniki Opolskiej w Opolu, było „Daily Kaizen – codzienna optymalizacja działań”. Prowadzące zajęcia – Marta Kanus i Dominika Łączyńska – wyjaśniały m.in., że Kaizen to ciągłe doskonalenie i zmiana na lepsze. – Zmiana dokonywana przez każdego, wszędzie i  codziennie (everyone, everywhere, every day) – podkreśliła Dominika Łączyńska.

    W dokonywaniu takiej zmiany w firmie niezwykle ważna jest rola lidera. – Jeśli lider nie zaangażuje wszystkich w proces wprowadzania i utrwalania zmian, to nie będzie sukcesu – mówiła Marta Kanus.

    By skutecznie realizować Kaizen najpierw trzeba zdefiniować cele i zaplanować, jakich obszarów dotyczyć będzie zmiana, jakie problemy ma ona rozwiązać i kto będzie się tym zajmował. Trzeba też przekazać to zespołowi i przekonać go do potrzeby wprowadzenia takich zmian, a następnie kaskadować zadania. Potem trzeba właśnie wdrażać daily Kaizen, czyli codzienne rutyny, tak by zrealizować cele; zmienić postawy zespołu, a przez to również kulturę pracy w grupie. Dla skutecznego przeprowadzenia takiego procesu ważne są też np. wsparcie szkoleniowe dla liderów i zespołów, zapewnienie im odpowiedniego oprzyrządowania do pracy i pomysł na to, jak utrzymać zmianę. Przydatne mogą być w tym przypadku m.in. systemy motywacyjne czy systemy audytu.

    Ważne jest także, by usprawnić miejsce pracy i zoptymalizować zachodzące w nim procesy, bo właśnie tam jest najwięcej marnotrawstw. – Wprowadzanie Kaizen to proces, który się nie kończy. A jeśli wydaje się, że nie ma już nic do zmiany w przedsiębiorstwie, wszystko działa bez zarzutu, to… znaczy, że trzeba się martwić, bo jeszcze nie widać problemu, który za chwilę się ujawni – ostrzegały prowadzące.

    Od blisko dwóch lat lean-kaizen w firmie wprowadza grupa Nestro-Netecs-Elektromatik ze Starego Olesna, projektująca i produkująca ekoinnowacyjne systemy odpylania i oddzielania substancji lekkich oraz gazów i powietrza dla przemysłu meblarskiego, drzewnego, metalowego oraz sortowni odpadów komunalnych.

     

    – Zdecydowanie widzimy efekty tych działań. Dzięki zastosowaniu metody SMED skróciliśmy czasy przezbrojenia wyważarki do wirników o około 50 procent, a krawędziarek do  gięcia elementów o  ok.35 procent – relacjonuje Radosław Gliński, dyrektor zarządzający  grupy Nestro-Netecs-Elektromatik. – Stosując lean-kaizen w wielu miejscach procesu produkcji i w biurach wprowadziliśmy proste rozwiązania, dzięki którym już nikt niczego się nie domyśla, tylko widzi i wie. Efekt jest taki, że zespół pracuje nie ciężko, ale mądrze i zdecydowanie mniej jest gaszenia bieżących pożarów, co zazwyczaj kosztuje najwięcej pieniędzy i energii. Jesteśmy dopiero na początku drogi lean-kaizen, jeszcze wiele przed  nami.

    Czemu zdecydował się brać udział w spotkaniach z cyklu „BeLean” wraz z pracownikami Nestro i spółek należących do grupy? – Aby utrwalić to, czego dowiedzieliśmy się na studiach podyplomowych z lean. By pogłębić świadomość i być może dowiedzieć się czegoś dodatkowo – tłumaczy.

    Spotkania w ramach cyklu „Be Lean” są bezpłatne. Kolejne odbędzie się jeszcze w tym roku. Kiedy – o tym będą informować pracownicy Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera. – Na każde kolejne warsztaty tworzona jest nowa lista uczestników. Zaproszenie wysyłać będziemy w pierwszej kolejności do współpracujących z OCRG izb: Opolskiej Izby Gospodarczej, Izby Gospodarczej „Śląsk”, Loży Opolskiej BCC oraz Izby Rzemieślniczej oraz do członków Klubu 150 – zapowiada Marta Dudek z Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera.

    Przedsiębiorcy spoza tych instytucji również mogą zgłosić chęć otrzymania zaproszenia przez e-mail: invest@ocrg.opolskie.pl – Każdorazowo o zapisie na zajęcia decydować będzie kolejność zgłoszeń – informuje Marta Dudek.

  • Kolejne warsztaty nt. innowacji

    Kolejne warsztaty nt. innowacji

    Innowacjom w systemach produkcyjnych poświęcone będą warsztaty dla opolskich przedsiębiorców, które już 28 listopada odbędą się w Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG).

    Celem kolejnych już warsztatów w OCRG poświęconych innowacyjności będzie zaznajomienie ich uczestników z nowymi rozwiązaniami stosowanymi we współczesnych systemach produkcyjnych ukierunkowanych w szczególności na koncepcje: Przemysłu 4.0, cyfrowej produkcji oraz gospodarki opartej na wiedzy. Teoretyczne aspekty poruszanych zagadnień zostaną zilustrowane przykładami praktycznymi, zadaniami warsztatowymi, symulacjami i dyskusją wyników.

    Wśród omawianych zagadnień:

    1. Przemysł 4.0: geneza, istota, etapy rewolucji przemysłowej, gospodarka oparta na wiedzy, współczesne systemy produkcyjne, systemy cyber-fizyczne (CPS), internet rzeczy (IoT), integracja informacyjna elastycznych systemów wytwórczych (FMS), zintegrowane operacje cyfrowego wytwarzania, rola inżyniera przyszłości w kontekście czwartej rewolucji przemysłowej.

    Zadania warsztatowe: case study – nowoczesna linia produkcyjna, analiza rezultatów wdrożenia wybranych technologii Przemysłu 4.0, analiza porównawcza osiągnięć polskiej oraz światowej gospodarki przemysłowej.

    2. Inteligentne fabryki: nowe technologie w przemyśle, mechatronizacja oraz digitalizacja produkcji, inteligentne systemy sterowania produkcją, modelowanie i symulacje jako wirtualne odwzorowanie rzeczywistego systemu produkcyjnego.

    Zadania warsztatowe: przykład zastosowania programu symulacyjnego (procesy dyskretne i ciągłe), analiza wskaźników efektywności (OEE) oraz elastyczności (EPEI) wybranych systemów produkcyjnych.

    3. Zastosowanie metod sztucznej inteligencji w projektowaniu systemów produkcyjnych: istota zastosowania inżynierii wiedzy w systemach produkcyjnych, przegląd koncepcji systemów doradczych (eksperckich), analiza metod akwizycji i reprezentacji wiedzy produkcyjnej.

    Zadania warsztatowe: budowa drzew decyzyjnych dla wybranych problemów technicznego przygotowania produkcji, opracowanie symbolicznej reprezentacji wiedzy produkcyjnej dla potrzeb budowy systemu doradczego.

     

    Warsztaty odbędą się w siedzibie OCRG w Opolu, ul. Krakowska 38, sala konferencyjna na III piętrze. Poprowadzą je dr inż. Iwona Łapuńka oraz dr inż. Alfred Paszek. Udział w warsztatach jest bezpłatny, ale w związku z ograniczoną ilością miejsc obowiązywać będzie kolejność zgłoszeń. Zgłoszenia można wysyłać na adres e-mail: m.moj@ocrg.opolskie.pl do 26 listopada.

    Oprac. OCRG

  • Mamy to! Opolski projekt najlepszy!

    Mamy to! Opolski projekt najlepszy!

    Unijny projekt „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2” został uznany za  najlepszy w Europie w kategorii ”Europejskie fundusze na rzecz doskonałości”. Nominowany przez unijnych ekspertów, wygrał w głosowaniu internetowym i  zdobył pierwszą nagrodę w konkursie VET Excellence Awards 2018.

    Projekt „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2”, realizowany przez Regionalny Zespół Placówek Wsparcia Edukacji  w Opolu przy współpracy Opolskiego  Centrum Rozwoju Gospodarki, Politechniki Opolskiej i miasta Opole, zdobył nagrodę w  kategorii "Europejskie fundusze na rzecz doskonałości”. Nagrodę odebrał dziś dyrektor Regionalnego Zespołu Placówek Wsparcia Edukacji w Opolu Lesław Tomczak. Gratulujemy i cieszymy się razem z uczestnikami projektu!

    W ramach Europejskiego Tygodnia Umiejętności Zawodowych 2018 Komisja Europejska, we współpracy z grupą ekspertów, ogłosiła nominacje do nagród VET Excellence Awards 2018 za doskonałe kształcenie i szkolenie zawodowe. Celem nagród jest wyróżnienie najlepszych praktyk w Europie, związanych z kształceniem i szkoleniem zawodowym.

    Przypomnijmy – projekt „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2”, który zakończył się w tym roku, to m.in. spotkania uczniów z przedsiębiorcami, nowoczesne pracownie w szkołach, klasy patronackie, doradztwo zawodowe czy praktyki – a przede wszystkim uczniowie bliżej pracodawców. Niemal 9 milionów złotych przeznaczono na poprawę przygotowania do zawodu uczniów szkół zawodowych z całego województwa opolskiego.

    Więcej o projekcie można przeczytać na stronie http://www.opolskie.pl/2018/06/sukces-projektu-dla-uczniow-szkol-zawodowych/. W październiku rozpoczęła się trzecia edycja tego projektu.

    Źródło informacji: UMWO

  • Kolejne dotacje na nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne

    Kolejne dotacje na nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne

    Ponad 14,3 mln złotych – tyle pieniędzy trafi do 47 firm z regionu, które zamierzają wdrożyć nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne. Rozwiązania te mają pomóc przedsiębiorcom usprawnić ich pracę, relacje z klientami czy partnerami biznesowymi.

    Wśród 47 projektów, które zarząd województwa opolskiego przyjął do dofinansowania, znalazł się np. projekt w ramach którego powstanie mikroprocesorowy system zarządzania produkcją i monitoringu linii odlewniczej, platforma sprzedażowa czy system informatyczny wspomagający działalność firmy rekrutacyjnej.

    – To już drugi nabór w naszym regionie, w ramach którego wspieramy nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne. Duże zainteresowanie jednym i drugim naborem oraz wybrane ostatecznie do dofinansowania projekty są dowodem na to, że nasi przedsiębiorcy chcą unowocześniać swoje firmy, wprowadzać nowinki i mają duży potencjał – podkreśla marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    W rozstrzygniętym właśnie naborze przedsiębiorcy złożyli w sumie aż 95 wniosków o wsparcie. To jeden z tych nabór, na które wpłynęło ich najwięcej. Jedna firma mogła dostać od 100 tys. zł do 500 tys. zł na realizację projektu teleinformatycznego. – Dotacje w ramach tego naboru można było pozyskać na informatyczne systemy obsługi klientów czy systemy informatyczne i komunikacyjne usprawniające działalność przedsiębiorstw – wyjaśnia Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), które ogłaszało nabór.

    Wartość wszystkich 47 przyjętych w tym naborze do dofinansowania zadań to prawie 29 mln zł; wartość przyznanego dofinansowania – ponad 14,3 mln zł. – To o ponad 4 miliony więcej, niż pierwotnie zakładaliśmy. Uznaliśmy jednak, po ocenie projektów i biorąc pod uwagę zapotrzebowanie firm, że warto tę pulę zwiększyć – dodaje marszałek Andrzej Buła.

    Wnioski w tym naborze można było składać w marcu. Najniższe przyznane dofinansowanie wyniosło nieco ponad 105 tys. zł, najwyższe niespełna pół miliona złotych. Wartość najmniejszego realizowanego projektu to nieco ponad 184 tys. zł, a najdroższego ponad 1,2 mln zł.

    Ogromnym zainteresowaniem cieszył się również pierwszy nabór dotyczący wsparcia dla nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych, ogłoszony w połowie 2016 roku, a rozstrzygnięty w marcu 2017 roku.  – Przedsiębiorcy złożyli w nim aż 127 wniosków o dofinansowanie, najwięcej ze wszystkich dotychczasowych naborów – podaje Roland Wrzeciono.

    Wśród wybranych do dofinansowania w pierwszym naborze 49 projektów były np. mobilna platforma do szkoleń; system do obsługi targów wirtualnych; platforma videolearningowa; wdrożenie specjalistycznego systemu sprzedaży internetowej; systemu informatycznego do automatyzacji procesów wewnętrznych czy innowacyjnego oprogramowania laboratoryjnego. Przyznane wówczas wsparcie wyniosło prawie 16 mln zł, a całkowita wartość rozwiązań teleinformatycznych, które tworzą firmy z tym dofinansowaniem – prawie 33 mln zł.

    Pieniądze dostępne w ramach naboru na rozwiązania teleinformatyczne pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego (RPO WO) na lata 2014-2020. Ogółem w ramach RPO WO na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w nim łącznie ponad 160 mln euro. Dotychczas OCRG ogłosiło siedemnaście naborów konkursowych. Trzynaście z nich już rozstrzygnięto.

  • Opolski projekt wśród najlepszych w Europie

    Opolski projekt wśród najlepszych w Europie

    Unijny projekt „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2”  jest nominowany przez europejskich ekspertów do tytułu  najlepszego w Europie w kategorii ”Europejskie fundusze na rzecz doskonałości”.  Głosowanie już trwa.

    W ramach Europejskiego Tygodnia Umiejętności Zawodowych 2018 Komisja Europejska we współpracy z grupą ekspertów ogłosiła nominacje do nagród VET Excellence Awards 2018  za doskonałe kształcenie i szkolenie zawodowe. Celem nagród jest wyróżnienie najlepszych praktyk w Europie, związanych z kształceniem i szkoleniem zawodowym.

    W  kategorii ”Europejskie fundusze na rzecz doskonałości” nominację zdobył projektOpolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2”, realizowany przez Regionalny Zespół Placówek Wsparcia Edukacji  w Opolu przy współpracy Opolskiego  Centrum Rozwoju Gospodarki, Politechniki Opolskiej i miasta Opole.

    Przypomnijmy – projekt „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2”, który zakończył się w tym roku, to m.in.  spotkania uczniów z przedsiębiorcami, nowoczesne pracownie w szkołach, klasy patronackie, doradztwo zawodowe czy praktyki – a przede wszystkim uczniowie bliżej pracodawców.  Niemal 9 milionów złotych przeznaczono na poprawę przygotowania do zawodu uczniów szkół zawodowych z całego województwa opolskiego.

    Więcej o projekcie można przeczytać na stronie http://www.opolskie.pl/2018/06/sukces-projektu-dla-uczniow-szkol-zawodowych/   W październiku rozpoczęła się trzecia edycja tego projektu.

    Głosowanie na kandydatów do nagrody VET Excellence Awards 2018 trwa i zakończy się 7 listopada 2018 roku o godzinie 18.00. Głosować można na stronie internetowej https://ec.europa.eu/eusurvey/runner/Awards-VET-Excellence-2018.

    Wystarczy wpisać swoje imię, mail, odszukać kategorię:  3. European Funding for Excellence i oddać  głos na projekt: Opolskie Voivodeship, Poland: Closer to the Labour Market 2    

    Głosujmy na opolski projekt!

    Źródło: UMWO

  • Eko-pomysł na biznes wygrał konkurs

    Eko-pomysł na biznes wygrał konkurs

    Firmę, która plastikowe kubeczki czy sztućce miałaby wymieniać na proekologiczne, np. papierowe, postanowili założyć uczniowie Publicznego Liceum Ogólnokształcącego nr V z Opola. Tym pomysłem wygrali konkurs „Licencja na biznes – liczy się pomysł”.

    Po burzliwej dyskusji grupa z V LO zdecydowała się na wykorzystanie trendu proekologicznego w swoim wymyślonym biznesie oraz do przeprowadzenia akcji „Tu pijesz bez słomki”. Ich koncepcja opierała się na wprowadzeniu na rynek ekologicznych i biodegradowalnych opakowań dla gastronomii, wytwarzanych z surowców wtórnych. Stworzona przez uczniów na użytek konkursu marka PAPER LEAF postawiła na działalność gospodarczą hołdującą zasadzie zrównoważonego rozwoju i społecznej odpowiedzialności biznesu.

    „Licencja na biznes – liczy się pomysł!” to konkurs, w którym młodzi ludzie mogą sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności dotyczące prowadzenia działalności gospodarczej. Jego celem jest popularyzacja i promocja postaw przedsiębiorczych wśród uczniów szkół ponadgimnazjalnych w woj. opolskim. Organizuje go od lat Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct-Opole działający przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki, w ostatnich latach w partnerstwie z Wydziałem Ekonomii i Zarządzania Politechniki Opolskiej.

    – Chcemy poprzez to wydarzenie pokazać młodzieży praktyczny wymiar przedsiębiorczości, zachęcić do myślenia o założeniu własnego biznesu, podpowiadać od czego zacząć gdy jest pomysł i dać podstawy wiedzy – tłumaczy Maria Woźniak, kierownik Punktu Informacji Europejskiej Europe Direct – Opole Maria Woźniak.

    Tegoroczna, siódma już jego edycja konkursu, odbyła się 24 października w należącym do Politechniki Opolskiej kompleksie Centrum Nauka Biznes w Opolu. Wzięły w niej udział cztery dwudziestoosobowe zespoły wraz z opiekunami z czterech szkół z woj. opolskiego: ZSO II Publicznego Liceum Ogólnokształcącego nr II z Oddziałami Dwujęzycznymi im. M. Konopnickiej w Opolu; Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Gen. Stefana Roweckiego „Grota” z Opola; Zespołu Szkół Rolniczych w Namysłowie oraz Publicznego Liceum Ogólnokształcącego nr V mieszczącego się w Zespole Szkół im. Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego. To właśnie ten ostatni zespół podbił serca czteroosobowego jury, w którym zasiedli przedsiębiorcy i przedstawiciele instytucji otoczenia biznesu.

    Młodzież najpierw odbyła warsztaty prowadzone przez ekspertów – wykładowców Politechniki Opolskiej: dr Marzenę Szewczuk-Stępień, dr Małgorzatę Adamską, dra Łukasza Dymka oraz dra Piotra Bębenka. Podczas warsztatów uczniowie opracowywali koncepcję działania firm, a później prezentowali swój pomysł na biznes jury.

    – Podczas tych warsztatów chcieliśmy przede wszystkim uświadomić ich młodym uczestnikom, w jaki sposób należy analizować rynek jeśli chce się na ten rynek skutecznie wejść z jakąś usługą czy produktem – tłumaczyła dr Marzena Szewczuk-Stępień, prodziekan ds. współpracy i rozwoju Wydziału Ekonomii i Zarządzania PO, a podczas konkursu jeden z trenerów. – Podpowiadaliśmy, na co muszą zwracać uwagę i jak powinni stworzyć system wartości dla klienta, by się wyróżnić, sprzedać, zarobić na tym i czuć satysfakcję – dodała.

    O tym, że wiedza ta może się uczestnikom konkursu „Licencja na biznes…” przydać najlepiej świadczy fakt, że wielu z nich myśli właśnie o założeniu swojej firmy.

    – Ja chciałbym mieć ich kilka, tak by zrealizować choć część moich pomysłów – mówił jeden z uczniów biorących udział w konkursie. – Wolałbym w przyszłości działać i kierować swoją pracą samodzielnie, a nie pracować dla kogoś.

    – Moi rodzice od lat przekonują mnie do tego, by mieć własną firmę i pewnie właśnie tak zrobię – dodał inny.

    – Ja też wolałbym pracować na siebie, a nie w ściśle określonych godzinach na etacie dla kogoś. Praca na swoim bardziej leży w moim charakterze – wtórował jeszcze inny uczestnik „Licencji…”.

    Czy z warsztatów i konkursu wynieśli coś, co może im się przydać w biznesie? – Na pewno! Chociażby to, że ważna jest komunikacja w zespole, że decyzje często trzeba umieć podejmować szybko i że przy ich podejmowaniu dobrze jest opierać się na jakichś statystykach, bo wtedy jest łatwiej i pewniej – uznali uczniowie.

     

    JURORZY

    Bartosz Kasperski dzięki swojej pasji do gór i wody stał się założycielem firmy Progress Boards. Firma zajmuje się produkcją ręcznie robionych desek snowboardowych, wakeboardowych, nart, itp. Doświadczenie, upór i wytrwałość w dążeniu do celu to Jego recepta na przyszłość. Jest przykładem Kogoś, kto pasję zamienił w biznes.

    dr Wojciech Rogala jest menadżerem o bogatym doświadczeniu w kreowaniu postaw przedsiębiorczych w regionie i kraju. Od lat inspiruje, konsultuje i doradza w efektywnym rozwoju. Jako prezes Opolskiego Centrum Zarządzania Projektami kieruje szeregiem przedsięwzięć społeczno-gospodarczych, które wspomagają przedsiębiorstwa i gminy w kraju.

    Małgorzata Adamska – marketingowiec z zacięciem psychologicznym, instruktorka fitness, która totalnie oddaje się swoim zainteresowaniom. Współzałożycielka firmy Biotika – opolskiej manufaktury produkującej m.in. świece zapachowe oparte na ekologicznym wosku sojowym. Wierzy, że najlepsza droga do sukcesu odbywa się w towarzystwie pasji, konsekwencji i pozytywnych relacji.

    Iwona Święch – Olender – od 11 lat zaangażowana w przedsięwzięcia wspierające opolski biznes. Inicjatorka szeregu flagowych działań samorządu województwa w obszarze sieciowania firm, podnoszenia kwalifikacji pracowników oraz wdrażania usprawnień organizacyjnych w firmach. Aktualnie właścicielka agencji eventowo – szkoleniowej, a prywatnie doktor nauk ekonomicznych i pasjonatka naturalnej kuchni.

  • Ogłoszono dwa ostatnie w tym roku nabory dla firm

    Ogłoszono dwa ostatnie w tym roku nabory dla firm

    Ponad 15,3 mln zł na realizację innowacyjnych pomysłów firm oraz 5 mln zł na tworzenie czy doposażanie żłobków i miejsc opieki dla dzieci do 3 roku życia mogą wykorzystać w dwóch ostatnich naborach w tym roku przedsiębiorcy z województwa opolskiego.

    Nabory te, ostatnie w tym roku, ogłosiło właśnie podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Obydwa były już ogłaszane wcześniej i cieszyły się dużym zainteresowaniem firm.

    – To bez wątpienia działania, których realizacja bardzo zmienia naszą rzeczywistość społeczną i gospodarczą – mówi marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła. – Powstające dzięki unijnym dofinansowaniom żłobki oznaczają setki nowych miejsc opieki dla najmłodszych mieszkańców naszego regionu, a dla ich rodziców możliwość godzenia życia rodzinnego i zawodowego. Z kolei pomysły realizowane w ramach naborów na innowacje z pewnością będą gospodarczymi perełkami Opolszczyzny teraz i w przyszłości.

    W naborze na innowacje do wykorzystania na nowatorskie pomysły jest 15 mln 350 tys. zł. Wnioski o dofinansowanie można składać do OCRG od 22 do 29 listopada. Minimalna kwota dotacji, o którą może się starać firma, to 300 tys. zł; maksymalna – 1,5 mln zł. Wsparcie to będzie można wykorzystać na budowę, rozbudowę czy zakup wyposażenia dla zaplecza badawczo-rozwojowego firmy; finansowanie procesu powstawania innowacji (od pomysłu do rynku) lub jego wybranych elementów, takich jak badania naukowe i przemysłowe; prace rozwojowe, w tym etap prac demonstracyjnych; linie pilotażowe, a nawet pierwszą produkcję. Dotacje mogą też być wykorzystane przez małe i średnie firmy na wdrożenie wyników prac badawczo-rozwojowych wynikających z realizacji projektu.

    W puli ogłoszonego właśnie naboru na infrastrukturę usług społecznych, w tym przypadku budowę czy doposażanie żłobków, jest 5 mln zł. Wnioski o dofinansowanie, także do OCRG, składać można od 13 do 20 listopada. Jeden przedsiębiorca może dostać dofinansowanie w wysokości od 100 tys. zł do 1,5 mln zł. Mogą z niego skorzystać mikro, małe i średnie firmy z opolskiego. Pieniądze mogą być wykorzystane np. na budowę, rozbudowę, przebudowę czy wyposażenie obiektów, które posłużą opiece nad dziećmi do lat 3, czyli np. na powstawanie oddziałów żłobkowych, żłobków (w tym przyzakładowych), klubów dziecięcych czy miejsc tzw. alternatywnej opieki nad dziećmi do lat 6.

    – Nabór na innowacje planujemy rozstrzygnąć najpóźniej do maja przyszłego roku, a na infrastrukturę usług społecznych, czyli tworzenie czy doposażanie żłobków, do kwietnia 2019. Ale oczywiście będziemy się starać, by wnioski te ocenić szybciej – zapowiada dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Firmy zainteresowane skorzystaniem z tych obu naborów mogą dowiedzieć się więcej o warunkach skorzystania z dotacji podczas spotkań informacyjnych, które ruszają właśnie w całym regionie. Spotkania poświęcone naborowi na budowę czy doposażenia żłobków odbędą się w Strzelcach Opolskich (22.10.2018), Kędzierzynie-Koźlu (23.10.2018), Głubczycach (24.10.2018), Prudniku (24.10.2018) i Nysie (26.10.2018). Spotkania dotyczące naboru na innowacje zaplanowano w tych samych miastach, ale w innych terminach – w Nysie 19.10.; w Prudniku 22.10.; w Kędzierzynie-Koźlu 29.10.; w Głubczycach 7.11., a w Strzelcach Opolskich 13.11.2018 r.

    W ramach poprzednich naborów na innowacje do dofinansowania wybranych zostało 57 projektów. Kwota wsparcia wszystkich tych projektów przyznana przez zarząd województwa opolskiego to prawie 170 mln zł. W ramach realizowanych za te pieniądze projektów powstały lub powstają np. nowatorski w skali świata wysięgnik do kamer przeznaczony do stabilizowania obrazu podczas kręcenia scen pościgu; projekt badawczy, który ma służyć  wyeliminowaniu konieczności stosowania antybiotyków w hodowli drobiu i zastąpieniu ich przebadanymi i wyselekcjonowanymi ekstraktami ziołowymi czy projekty, które służą zmniejszeniu wagi samochodów, np. dzięki zastosowaniu do produkcji poszczególnych ich elementów lżejszych, ale równie wytrzymałych, stopów metali.

    Prawie 10 mln zł unijnego wsparcia zarząd województwa opolskiego przyznał już z kolei firmom w poprzednich dwóch naborach na tworzenie i doposażanie żłobków i klubów malucha. Dostanie je kilkunastu przedsiębiorców. Kiedy zrealizują swoje inwestycje w woj. opolskim przybędzie ponad 470 miejsc w niepublicznych żłobkach i 25 miejsc opieki dla dzieci w wieku do 6 lat m.in. w Opolu, Strzelcach Opolskich, Tułowicach, Kluczborku czy Krapkowicach.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w tym ponad 160 mln euro. Dotychczas OCRG ogłosiło siedemnaście naborów konkursowych. Dwanaście z nich już rozstrzygnięto.

  • 10 października MBA Day w Opolu

    10 października MBA Day w Opolu

    Chcesz dowiedzieć się więcej o studiach MBA? Weź udział w MBA Day i organizowanych w jego ramach w opolskiej WSB zajęciach otwartych 10 października o godz. 16.45. Warsztat „Lider – strateg – negocjator” poprowadzi dr Krzysztof Koj.

    Zajęcia zaplanowane na 10 października odbędą się w Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu przy ul. Augustyna Kośnego 72 (sala 505). Aby wziąć w nich udział wystarczy wypełnić formularz na www.studiamba.wsb.pl/zapraszamy-na-zajecia-otwarte-10-pazdziernika lub skontaktować się z Biurem Programu MBA: mba.opole@wsb.wroclaw.pl, tel. 77 401 94 13.

    Studia Master of Business Administration pozwalają słuchaczom wzmacniać kompetencje w obszarze podejmowania decyzji i działań w biznesie, uczą strategicznego zarządzania przedsiębiorstwem, a także wskazują niestandardowe sposoby rozwiązywania problemów, z którymi stykają się menedżerowie.

    Od 2017 roku takie studia prowadzi również Wyższa Szkoła Bankowa w Opolu. Program studiów powstał we współpracy z Franklin University, uczelnią ze Stanów Zjednoczonych. Już w trakcie pierwszego modułu – z zakresu komunikacji – słuchacze poznają swój model osobowości persolog®, który pomaga wyznaczyć dalszy kierunek rozwoju.

    Kolejne moduły aktualizują wiedzę i rozwijają umiejętności z różnych dziedzin biznesu niezbędne skutecznemu przywódcy. Poprzez rywalizację, burze mózgów, dyskusje i projekty słuchacze zaczynają tworzyć zespół ludzi, którzy przez kolejne dwa lata będą spotykać się ze sobą, współpracować, wymieniać doświadczeniami i pomysłami.

    WSB stawia na wykładowców praktyków, dlatego kadrę dydaktyczną programu MBA tworzą eksperci aktywnie działający w biznesie: członkowie rad nadzorczych, prezesi i dyrektorzy firm, trenerzy i doradcy. W trakcie zajęć uczestnicy zdobywają podstawę do rozwoju takich przydatnych umiejętności menedżerskich, jak m. in.: efektywne kierowanie zespołem, formułowanie marketingowych i handlowych strategii rozwojowych, diagnozowanie konfliktów czy zarządzanie projektami. Program MBA WSB w Opolu wyzwala potencjał słuchaczy, pomaga wyrobić w sobie cechy lidera. Uczy przy tym elastyczności w rozwiązywaniu problemów zarządczych.

    Więcej szczegółów na temat studiów można znaleźć na www.studiamba.wsb.pl.

     

    Informacja przygotowana na podstawie materiałów Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu.