Blog

  • Jak poszukiwać innowacyjnych rozwiązań?

    Jak poszukiwać innowacyjnych rozwiązań?

    Na to pytanie odpowiedź dostaną uczestnicy warsztatów, które 12 września odbędą się w Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki. Ich głównym celem będzie również przygotowanie do profesjonalnego zarządzania projektami innowacyjnymi.

    Uczestnicy tego spotkania będą mieć okazję nie tylko poznać teorię, ale też zdobyć praktyczne umiejętności. W programie zaplanowano przekazanie informacji na następujące tematy:

    1.Podstawy poszukiwania innowacyjnych rozwiązań – bariery i stymulatory pracy
    z metodami twórczymi + zadanie warsztatowe dotyczące diagnozowania barier i stymulatorów przedsiębiorstwa.

    2.Przygotowanie i przeprowadzenie wybranego treningu twórczości – wspomaganie myślenia twórczego i wyobraźni + zadanie warsztatowe: udział w treningu oraz wytyczne do przeprowadzenia własnego treningu w przedsiębiorstwie.

    3.Możliwości wykorzystania metod inwentycznych w projektowaniu innowacyjnych rozwiązań – przykłady dobrych praktyk zastosowanych metod w przedsiębiorstwach + zadanie warsztatowe dotyczące doboru metod do specyfiki problemu przedsiębiorstwa z wykorzystaniem autorskiego programu komputerowego „doboru metod stymulowania innowacyjnych rozwiązań”.

    4.Zastosowanie, krok po kroku, procedury poszukiwania innowacyjnych rozwiązań – wdrożenie metod kreatywnego rozwiązywania problemów w przedsiębiorstwie + zadanie warsztatowe dotyczące zastosowania metod do problemów zgłoszonych przez uczestników warsztatów w oparciu o model procesu twórczego.

    Zaplanowane na 12 września w OCRG warsztaty są bezpłatne. Odbędą się w sali konferencyjnej w siedzibie OCRG przy ul. Krakowskiej 38 w Opolu na III piętrze. Potrwają od godz. 9.00 do 15.00. Zainteresowanych udziałem prosimy o zgłoszenia telefoniczne (77 40 33 615) lub mailowe (m.moj@ocrg.opolskie.pl) do 7 września do godz. 15.00. Liczba miejsc jest ograniczona, decydować będzie kolejność zgłoszeń!

  • PAIH EXPO 2018 – I Forum Wsparcia Polskiego Biznesu za Granicą

    PAIH EXPO 2018 – I Forum Wsparcia Polskiego Biznesu za Granicą

    25 października na PGE Narodowym w Warszawie odbędzie się PAIH EXPO 2018 – Pierwsze Forum Wsparcia Polskiego Biznesu Za Granicą. Prerejestracja na to wydarzenie ruszy w drugiej połowie sierpnia – informuje Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH). 

    Głównym celem PAIH EXPO, które łączyć będzie funkcje wystawiennicze i edukacyjne, jest przekazanie jak najpełniejszej oferty publicznej (zwłaszcza Zagranicznych Biur Handlowych PAIH), kierowanej do polskich firm, dotyczącej wsparcia ich aktywności biznesowej i implementacji projektów na rynkach zagranicznych, w szczególności pozaeuropejskich – informuje w materiałach promujących wydarzenie PAIH.

    Wydarzenie to adresowane jest głównie do małych i średnich firm, które planują lub już realizują ekspansję zagraniczną. Wśród zaproponowanych tematów znalazła się: 

    • informacja o rynku i branżach priorytetowych,
    • nawiązywanie relacji biznesowych,
    • identyfikacja potencjalnych partnerów, 
    • identyfikacja barier wejścia na rynek, 
    • kultura biznesowa na danym rynku, 
    • dostępne instrumenty wsparcia. 

    „Oprócz dawki solidnej i aktualnej wiedzy, możliwości dzielenia się dobrymi praktykami, wymiany myśli i pozyskiwania kontaktów, PAIH EXPO ma ambicję wpisania się na stałe w kalendarze polskich przedsiębiorców i awansowania do miana święta polskiego handlu zagranicznego” – podkreślają organizatorzy.

    W PGE Narodowym stanie 12 pawilonów tematycznych, zaprojektowanych zgodnie z kluczem geograficznym. W każdym z nich zaprezentowane zostaną przez lokalnych ekspertów biur handlowych poszczególne regiony świata. Każdy z prezentowanych kierunków przedstawi podczas Forum po trzy raporty sektorowe charakteryzujące branże o największym potencjale wzrostu w danym kraju czy regionie wraz z przewodnikiem po rynku. Wszystkie warsztaty będą się odbywać w języku polskim.

    Dodatkowo dostępny będzie też pawilon tzw. inwestycyjny, gdzie pracownicy PAIH doradzą w zakresie pakietu usług Agencji dla inwestorów. Wydarzenie zwieńczy występ gwiazdy muzyki. Podczas oficjalnych uroczystości towarzyszących planowana jest obecność premiera Mateusza Morawieckiego.

    Podsumowując – PAIH EXPO to pionierska impreza inwestycyjno-handlowa, która gwarantuje:

    • 12 pawilonów tematycznych za całego świata
    • dostępność ekspertów z 56 Zagranicznych Biur Handlowych PAIH ze wszystkich kontynentów
    • pawilon dla inwestorów
    • 56 praktycznych warsztatów 
    • 168 raportów sektorowych i 56 przewodników po rynku 
    • wieczorną sesję networkingową – PAIH EXPO Night 
    • bezpłatny udział 

    Wydarzenie realizowane we współpracy z Grupą PFR.

     

    (Tekst przygotowany na podstawie mat. promocyjnych PAIH)

     
  • Pieniądze na wsparcie usług proinnowacyjnych

    Pieniądze na wsparcie usług proinnowacyjnych

    70 mln zł – to pula pieniędzy, które mają trafić do przedsiębiorców z całego kraju, zainteresowanych wsparciem usług proinnowacyjnych. Usługi te mają świadczyć instytucje otoczenia biznesu. Nabór trwa do 25 października.

    Konkurs ogłosiła Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). O dofinansowanie w jego ramach mogą starać się mikroprzedsiębiorcy oraz małe i średnie firmy prowadzące działalność gospodarczą w Polsce. Wsparcie można dostać na zakup usług proinnowacyjnych, wspierających wdrożenie w firmie innowacji produktowej lub procesowej o charakterze technologicznym. Ale uwaga! Usługa taka musi być świadczona przez akredytowane przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii instytucje otoczenia biznesu (IOB).

    Dofinansowane w tym naborze mogą być także koszty realizacji inwestycji związanej z wdrożeniem innowacji technologicznej. Np. inwestycje w rzeczowe aktywa trwałe lub wartości niematerialne i prawne związane z założeniem nowego zakładu, ze zwiększeniem zdolności produkcyjnej istniejącego zakładu, z dywersyfikacją produkcji poprzez wprowadzenie nowych produktów czy związane z zasadniczą zmianą dotyczącą procesu produkcyjnego istniejącego zakładu.

    Ile można dostać? Do 70 proc. kosztów kwalifikowalnych dla firm, dla których całkowita kwota pomocy na usługi proinnowacyjne nie przekracza 200 tys. euro w dowolnym trzyletnim okresie, a dla pozostałych przedsiębiorców – do 50 proc. kosztów kwalifikowalnych.

    Nabór podzielony został na 4 rundy. Obecnie trwa trzecia runda, w ramach której wnioski przyjmowane są od 1 sierpnia do 30 września 2018 r. Runda czwarta zaplanowana została na czas od 1 października do 25 października 2018 r. W ostatnim dniu naboru wnioski będzie można składać do godz. 16.00.

    Co ważne – nabór ten przeznaczony jest wyłącznie dla projektów realizowanych poza województwem mazowieckim! Przewidywany termin rozstrzygnięcia naboru to maksymalnie 80 dni od dnia zamknięcia konkretnej rundy naboru.

    Więcej informacji o puli pieniędzy z PARP znajduje się tu:

    https://www.poir.gov.pl/nabory/1-18/

    http://poir.parp.gov.pl/dokumentacja/dokumentacja-do-poddzialania-2-3-1-poir-2018-proinnowacyjne-uslugi-iob-dla-msp

  • Nowy zakład w opolskiej podstrefie WSSE

    Nowy zakład w opolskiej podstrefie WSSE

    Zagroda Opolska zainwestowała blisko 8 mln zł w zakład na ul. Północnej w Opolu. Poza przetwórstwem mięsa, spółka planuje otworzyć sklep firmowy oraz niewielki bar na terenie opolskiej podstrefy WSSE.
    To jeden z najmniejszych inwestorów przy ul. Północnej. Na liczącej 38 arów działce powstał zakład o powierzchni 1200 mkw. specjalizujący się w produkcji wędlin wieprzowych i z dziczyzny. 

    – Zagroda Opolska to wyroby oparte na mięsie, pozbawione zamienników i wspomagaczy zatrzymujących wodę. Smakiem i składem nasze produkty są zbliżone do wyrobów domowych. Łączymy tradycyjne receptury wędliniarskie z mistrzostwem produkcji naszych masarzy. Jestem dumny, że udało nam się zrealizować marzenie o zakładzie w tym miejscu. Mam nadzieję, że ta inwestycja będzie się rozwijała – mówi Marian Płaczek, prezes spółki. 

    Proces produkcji wędlin w Zagrodzie Opolskiej jest długi, ponieważ stosowana technologia pozwala wędlinom dojrzeć i przyjąć aromat przypraw. Spółka wykorzystuje receptury przywracające smak tradycyjnego wędzenia. Wśród wyrobów produkowanych przez Zagrodę Opolską są takie specjały jak comber z jelenia, czy kiełbasa toskańska z dziczyzny. 

    – Jesteśmy w trakcie pozyskiwania technologii wytwarzania włoskich szynek prosciutto. Chcemy również produkować wyroby z takich zapomnianych mięs jak baranina i jagnięcina – dodał Marian Płaczek. 

    Budowa zakładu trwała dwa lata. Jak podkreśla prezes spółki, inwestycja zaczynała jako start up, a wysokość pozyskanych dotacji okazała się mniejsza niż kwota przewidziana w kosztorysach. Dlatego niektóre inwestycje, jak np. wyposażenie kominów dojrzewających, musiały poczekać. Oprócz zakładu na terenie firmy ma powstać sklep oraz bar z domowym jedzeniem dla osób pracujących w firmach na terenie opolskiej podstrefy WSSE. 

    Zagroda Opolska powstała 25 lat temu. Kamieniem milowym w działalności spółki było przejęcie w 2013 r. masarni w Gościejowicach koło Niemodlina. Firma zatrudnia 20 osób i jest kolejnym inwestorem z sektora spożywczego w WSSE.
     

  • Zabawa będzie na 102!

    Zabawa będzie na 102!

    Wyścigi smoczych łodzi, rejsy szlakiem industrialnym czy zwiedzanie ciekawych firm – to tylko niektóre atrakcje zaplanowane przez organizatorów Dni Przemysłu i Żeglugi, które odbędą się w ramach projektu InduCult 2.0 w Krapkowicach i Gogolinie od 20 do 22 lipca.

    W bogatym programie imprezy znalazły się również: warsztaty ceramiczne i kowalstwa, pokazy akrobacji na wodzie i w powietrzu, szanty przy ognisku, cała masa atrakcji dla dzieci i młodzieży oraz koncerty takich gwiazd, jak Ania Wyszkoni, Żuki, Tabu czy Molly Mallone's.

    – Z pewnością każdy znajdzie w ten weekend coś dla siebie, by spędzić czas miło i twórczo – zapewnia Marcin Staniszewski z Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki, koordynator projektu InduCult2.0.

    Aby zapisać się na bezpłatne rejsy szklakiem industrialnym w sobotę 21 lipca 2018 w Krapkowicach uruchomiony został system rezerwacji dostępny na stronie www.port-krapkowice.pl

    W podobny sposób zapisywać się też można na wizyty w firmach: Kopalni Wapienia „Górażdże”, POM Krapkowice, N-Steel i Parku Przemysłowym „Otmęt”. – Zachęcamy do odwiedzania firm. Można się na nich dowiedzieć nie tylko o tym jak funkcjonuje przemysł, ale także w jaki sposób jego tradycje i innowacje kształtują tożsamość i kulturę naszego regionu – podkreśla Marcin Staniszewski.

    Zainteresowanych dowiozą do tych przedsiębiorstw bezpłatne, specjalnie podstawiane autobusy. Harmonogram kursu autobusów znajduje się poniżej, a zapisać się można wypełniając formularz pod linkiem https://goo.gl/forms/GJYVGR0SvVKURdXh1

    Współczesne, poszerzone rozumienie pojęcia „kultura przemysłowa”, wychodzi poza kwestię zachowania dziedzictwa przemysłowego oraz wykorzystania i włączanie jego zasobów do zasobów kulturowych. W odnowionej formule kultura przemysłowa jest rozumiana jako dynamiczna koncepcja ujmująca także trwającą transformację gospodarki oraz społeczności lokalnych. To podejście jest widoczne zwłaszcza w regionach Europy Środkowej skoncentrowanych na produkcji przemysłowej.InduCult2.0 to ponadnarodowy projekt partnerski poświęcony kulturze przemysłowej, współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Interreg CENTRAL EUROPE. Realizowany jest w ośmiu krajach Europy. Jego partnerem wiodącym jest Powiat Zwickau (Saksonia, Niemcy), a partnerami instytucje, organizacje i uczelnie z Niemiec, Austrii, Czech, Włoch, Słowenii, Chorwacji, Polski i Belgii – w tym Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Projekt InduCult2.0 łączy te regiony. Jego partnerzy mają – w ramach projektu – wykorzystać materialne i niematerialne zasoby ich przemysłowej przeszłości, teraźniejszości czy przyszłego rozwoju ich przemysłu. Celem tych działań jest m.in. uczynienie z regionów atrakcyjnego miejsca dla pracy, życia i rekreacji.

    Partnerstwo przede wszystkim zamierza do tego, by promować i tworzyć ideę kultury przemysłowej w Europie Środkowej, wzmocnić znaczenie kultury przemysłowej regionów i wykorzystać ją jako czynnik przyciągający i ożywić ducha pionierskości regionów przemysłowych.

    Więcej informacji o samym projekcie znajduje się na w zakładce „Realizowane projekty” oraz na stronie partnerstwa www.inducult.eu 

     

  • Targi, na których warto być

    Targi, na których warto być

    Na największe i najważniejsze targi na świecie poświęcone ogrodom zapraszają opolskich przedsiębiorców działających w tej branży lub z nią współpracujących organizatorzy wydarzenia. Kto zgłosi się za pośrednictwem OCRG, może liczyć na miejscu na atrakcyjny pakiet startowy.

    Targi spoga+gafa w niemieckiej Kolonii odbędą się już po raz kolejny. Tegoroczną edycję zaplanowano na 2-4 września. To największe i najważniejsze na świecie wydarzenie dla wystawców i przedsiębiorców z branży ogrodniczej. Jak zapewniają ich organizatorzy – to właśnie podczas spoga+gafa  światowi producenci branży ogrodniczej przedstawiają swoje aktualne nowości, a wielkie marki i najciekawsi debiutanci prezentują główne atrakcje bieżącego sezonu.

    Podczas tegorocznej edycji tego wydarzenia wszyscy miłośnicy ogrodów mogą oczekiwać różnorodnej i szerokiej palety ofert. Weźmie w niej udział ponad 2100 wystawców z całego świata, którzy zaprezentują swoje produkty, wyznaczając trendy i inicjując liczne wydarzenia zaplanowane na nadchodzące miesiące. Dla wszystkich tych, którzy chcą zdobyć sukces w branży ogrodniczej, Targi spoga+gafa 2018 to miejsce, w którym po prostu trzeba być!

    Oprócz tradycyjnej i znanej wszystkim bywalcom imprezy wystawy Boulevard of ideas, w czasie tegorocznych targów spoga+gafa zaprezentowane zostaną rozwiązania w zakresie projektowania salonów sprzedaży wspólnie z POS Green Solution Islands. Omawiane też będą trendy w branży ogrodniczej, takie jak Smart Gardening Welt, Power Place Akku czy Outdoor Kitchen World.

    Przedsiębiorcy z naszego regionu, którzy zechcą wziąć udział w wydarzeniu, a zgłoszą się na nie także za pośrednictwem i z pomocą OCRG, mogą liczyć na atrakcyjny pakiet startowy na miejscu. W nim m.in. bezpłatny wstęp na targi we wszystkie dni, przewodnik po wszystkich stoiskach oraz zaproszenia na VDG Happy Hour oraz IVG Garten Party.

    Więcej informacji o pakiecie oraz targach i towarzyszących im wydarzeniach w materiałach załączonych poniżej. Zachęcamy też do kontaktu z Rolandem Kuligiem z Działu Innowacji OCRG, który przyjmuje zgłoszenia od opolskich firm zainteresowanych udziałem w Tragach Spoga+Gafa: r.kulig@ocrg.opolskie.pl, tel. 77 40 33 643.

  • Miliony złotych trafiły na konta firm

    Miliony złotych trafiły na konta firm

    Ponad 80 mln zł przelano w tym roku na konta firm z woj. opolskiego w ramach rozliczenia realizowanych przez nie projektów z unijnym dofinansowaniem. Podpisano też umowy na kolejne 38,8 mln zł dotacji i udzielono 223 unijnych pożyczek na kwotę prawie 53,7 mln zł.

    – A to znaczy, że do opolskiej gospodarki trafiają i wciąż będą w najbliższych miesiącach trafiać dziesiątki milionów złotych, które przyczyniają się do rozwoju firm. To oznacza ich lepszą kondycję, a dla ich pracowników, mieszkańców naszego regionu, stabilną, dobrą pracę – podkreśla marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Przekazane firmom w postaci dotacji i pożyczek pieniądze pochodzą z unijnej puli województwa opolskiego, czyli z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020. W sumie w latach 2014-2020 na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu władze samorządowe woj. opolskiego przeznaczyły ogółem ponad 160 mln euro. Jest ono udzielane w różnej postaci, m.in. pożyczek, dotacji, wsparcia na szkolenia czy doradztwo, wsparcia na usługi specjalistyczne, ale też w postaci różnego rodzaju pomocy dla firm zainteresowanych eksportem, spotkań, warsztatów, wyjazdów na targi branżowe czy giełdy kooperacyjne.

    Jeśli chodzi o dotacje, w pierwszym półroczu tego roku Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) oceniło i rozstrzygnęło dwa nabory ogłoszone pod koniec roku ubiegłego. – Rozstrzygnięty został nabór na infrastrukturę usług społecznych, czyli tworzenie czy doposażanie żłobków oraz nabór na inwestycje dla podmiotów ekonomii społecznej, czyli fundacji, stowarzyszeń czy spółdzielni. Zarząd województwa opolskiego przyznał w tych dwóch naborach w sumie prawie 7,4 mln zł dotacji – podaje dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    – To nie są tylko suche liczby i kwoty. Dzięki nim w naszym regionie powstanie 269 miejsc opieki w żłobkach czy klubach malucha, dzięki którym rodzice dzieci będą mogli łatwiej godzić życie zawodowe i prywatne. W placówkach tych powstanie też ponad trzydzieści nowych miejsc pracy – wylicza marszałek Andrzej Buła.

    Od stycznia do czerwca br. OCRG ogłosiło też dwa nowe nabory: na wsparcie nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych oraz na wsparcie współpracy gospodarczej i promocji, czyli np. udziału w targach zagranicznych. – Przedsiębiorcy złożyli w nich w sumie 158 wniosków o dofinansowanie. Starają się o ponad 41 mln zł dofinansowania – informuje Roland Wrzeciono.

    W OCRG podpisano też w tym roku 27 kolejnych umów na dofinansowanie kwotą ponad 38,8 mln zł projektów firm, które w rozstrzyganych wcześniej naborach dostały unijne wsparcie. – W sumie od 2014 roku do chwili obecnej podpisanych zostało już 206 umów dotyczących przyznania unijnego wsparcia dla firm na niebagatelną kwotę ponad 556,3 mln zł – zaznacza marszałek Andrzej Buła.

    W drugiej połowie tego roku ogłoszone zostaną jeszcze dwa nabory: na inwestycje dla podmiotów ekonomii społecznej (czyli fundacji czy spółdzielni), gdzie wsparcie można będzie wykorzystać na zakup nowoczesnych maszyn i sprz­­­ętu do produkcji, które posłużą do wprowadzenia na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług oraz nabór na innowacje w przedsiębiorstwach. Pula pieniędzy w tych obu naborach wyniesie 13 mln zł.

    Od końca ubiegłego roku wybrani przez Bank Gospodarstwa Krajowego pośrednicy finansowi udzielają również przedsiębiorcom z naszego regionu unijnych pożyczek finansowanych z RPO WO 2014-2020. Do końca czerwca udzielono 223 takie pożyczki (bez prowizji i opłat, czasem nawet oprocentowanych zerowo). Była to kwota prawie 53,7 mln zł.

    Prócz tego w OCRG można też dostać dofinansowanie do szkoleń i doradztwa. W zależności od wielkości firmy może ono wynieść od 12 do 48 tys. zł. Projekt, z którego można dostać te pieniądze, ruszył na początku tego roku. Do chwili obecnej podpisano w jego ramach 154 umowy na dofinansowanie na łączną kwotę ponad 584 tys. zł. Do 30 czerwca rozliczono 80 takich szkoleń i zrefundowano je firmom wypłacając prawie 336 tys. zł.

    W ramach OCRG działa też Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera (COIE), które zajmuje się obsługą firm już funkcjonujących w regionie, jak i tych, które szukają w nim dla siebie dobrej lokalizacji. Od stycznia do czerwca COIE obsługiwało 67 inwestorów zainteresowanych ulokowaniem się w naszym regionie (w całym ub. roku było ich w sumie 130). „Tak” Opolszczyźnie w tym roku powiedziała do chwili obecnej belgijska firma Umicore, która zdecydowała się zbudować w Nysie swój zakład. Zapowiedziała, że utworzy w nim minimum 400 miejsc pracy, a produkować będzie materiały katodowe do nowej generacji baterii litowo-jonowych. Inwestycja Umicore w Nysie ma być warta 660 mln euro. – W tym roku czekamy jeszcze na ostateczną decyzję o inwestycji ośmiu firm zainteresowanych województwem opolskim – mówi Piotr Regeńczuk, zastępca kierownika COIE.

    Codzienna działalność OCRG to także tzw. obsługa poinwestycyjna, czyli oferta dla firm, które już funkcjonują w regionie. Są to np. warsztaty, szkolenia, spotkania, inicjatywy takie jak raport płacowy czy grupowe zakupy, które dają firmom realne zyski w postaci oszczędności na energii elektrycznej. OCRG organizuje też dla przedsiębiorców, przedstawicieli instytucji otoczenia biznesu, przedstawicieli instytucji szkoleniowych czy naukowo-badawczych wyjazdy na targi, misje gospodarcze czy giełdy kooperacyjne. – W tym roku w różnych naszych inicjatywach uczestniczyło już ponad tysiąc osób – podaje Roland Wrzeciono.

    Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) to jednostka Samorządu Województwa Opolskiego. Działa od maja 2007 r. Jej główne zadania to pobudzanie aktywności gospodarczej, tworzenie warunków rozwoju gospodarczego, podnoszenie poziomu konkurencyjności i innowacyjności gospodarki regionu czy pozyskiwanie i obsługa inwestorów. OCRG przeprowadza też nabory na unijne dofinansowanie dla firm w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Opolskiego. W latach 2007-2017 OCRG przekazało firmom z regionu prawie 1,1 mld zł, głównie dotacji.

  • Dotacje dla fundacji i spółdzielni

    Dotacje dla fundacji i spółdzielni

    246 tys. zł unijnego wsparcia na doposażenie Zakładu Aktywności Zawodowej dostanie Fundacja „Dom” z Opola. Właśnie podpisano w tej sprawie umowę. Kolejny nabór, w którym fundacje i spółdzielnie będą mogły się starać o dotacje na nowoczesne maszyny i sprz­­­ęt do produkcji, już jesienią. W puli będzie 10 mln zł.

    – Te pieniądze pozwolą nam wyposażyć w nowoczesny sprzęt aż trzy z naszych pracowni: poligraficzną, ceramiki i sitodruku. Dzięki temu wymienimy użytkowane do chwili obecnej maszyny, kupione już jako używane, na nowocześniejsze, wygodniejsze, wydajniejsze i dające więcej możliwości – mówią Teresa i Kazimierz Jednorogowie, założyciele Fundacja Dom Rodzinnej Rehabilitacji Dzieci z Porażeniem Mózgowym z Opola. Podkreślają, że zakup takiego sprzętu planowali od lat, ale ciągle nie było na to pieniędzy. – Ten unijny nabór ktoś wymyślił tak, że instytucje takie jak nasza traktowane są jak firma. Dzięki temu mogą zdobyć pieniądze na inwestycje, które pozwalają się rozwijać. To był bardzo dobry pomysł – zaznaczają.

    6 lipca w imieniu Fundacji „Dom” Teresa i Kazimierz Jednorogowie podpisali umowę z podlegającym samorządowi województwa Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) na dofinansowanie swojego projektu. W jego ramach za 246 tys. zł Fundacja kupi do działającego w jej ramach, a zatrudniającego obecnie 60 niepełnosprawnych Zakładu Aktywności Zawodowej, kilka urządzeń. Będą to: ploter drukująco-tnący do poligrafii, maszyna drukująca, maszyna do przerobu gliny, nowoczesny piec do ceramiki, półautomat i tunel wygrzewający do sitodruku, a także klimatyzatory i agregat chłodzący.

    – Traktujemy ten projekt pilotażowo. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i znów będzie można skorzystać z podobnych pieniędzy w kolejnych latach, to na pewno będziemy się nad tym poważnie zastanawiać. Planów i potrzeb nam nie brakuje – zaznaczają Jednorogowie.

    Dotacja, którą dostanie Fundacja „Dom”, przyznana została w ramach naboru dla tzw. podmiotów ekonomii społecznej, czyli m.in. spółdzielni, zakładów pracy chronionej czy stowarzyszeń i fundacji prowadzących działalność gospodarczą. Pieniądze pochodzą z unijnej puli województwa opolskiego.

    – Podmioty ekonomii społecznej, które mogły skorzystać ze wsparcia w ramach tego naboru, prowadzą ważną działalność w wielu dziedzinach. Wspólne działanie ludzi jest tu ważniejsze niż zysk, jaki firma osiąga. Nikogo dziś nie trzeba przekonywać, że ten ważny element życia społecznego sprzyja pełnemu zatrudnieniu, walce z ubóstwem i stabilnemu rozwojowi. Dlatego uznaliśmy, że warto te firmy wspomóc. Liczymy, że możliwość pozyskania dotacji pozwoli im się rozwinąć – mówi marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    Nabór ogłoszony został w ubiegłym roku, a rozstrzygnięty wiosną tego roku. Wpłynęło w nim siedem projektów. Dofinansowanie – w sumie prawie 1,8 mln zł – zarząd województwa opolskiego przyznał trzem z nich: Fundacji Artem Silesiam Promovere, Spółdzielni Socjalnej Profes i właśnie Fundacji Dom Rodzinnej Rehabilitacji Dzieci z Porażeniem Mózgowym, która pierwsza podpisała umowę na dofinansowanie. W związku z tym, iż w rozstrzygniętym naborze nie wykorzystano całej puli pieniędzy przeznaczonych na ten cel, zarząd województwa zdecydował, że nabór ogłoszony zostanie jeszcze raz. – Odbędzie się on jesienią. Wnioski będzie przyjmować OCRG. W puli mamy 10 mln złotych – informuje marszałek Andrzej Buła.

    Dotacje w wysokości do 800 tys. zł można będzie dostać, jak poprzednio, na nowoczesne maszyny i sprz­­­ęt do produkcji, które posłużą wprowadzeniu na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług. Można je przeznaczyć na wdrażanie innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych oraz na inwestycje w rozwój zwiększające skalę działalności i zasięg oferty.

    – Projekty te muszą mieć charakter inwestycyjny. Dofinansowanie może być przyznane tylko tym podmiotom, które działają dla osiągnięcia m.in. celu społecznego, a wypracowany zysk przekazują na swoją działalność, a nie dzielą między wspólników czy udziałowców – zastrzega dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Poza Fundacją Dom wsparcie w ramach pierwszego naboru dostanie również Fundacja Artem Silesiam Promovere z Kuniowa. Dzięki przyznanej dotacji (prawie 773,9 tys. zł) chce stworzyć katolicką niepubliczną szkołę podstawową w Biadaczu dla dzieci z powiatu kluczborskiego. Z udziałem dotacji zamierza wyremontować i wyposażyć budynek placówki. Wsparta zostanie również (kwotą 770 tys. zł) Spółdzielnia Profes z Kluczborka. Kupi za to maszyny do produkcji elementów metalowych, co umożliwi jej świadczenie usług dla przemysłu, rozwój działalności oraz wspieranie osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.

    Nabór dla podmiotów ekonomii społecznej nie jest jedynym prospołecznym naborem, które przeprowadzało w ostatnich latach OCRG. Członek zarządu województwa opolskiego Szymon Ogłaza przypomniał podczas konferencji prasowej towarzyszącej podpisaniu umowy 6 lipca, że dzięki blisko 80 mln zł dofinansowania przekazanym przedsiębiorcom na tworzenie domów seniora i tzw. mieszkań wspieranych w regionie powstanie ponad 830 miejsc opieki dla osób starszych i zależnych w całodobowych i dziennych domach opieki oraz w mieszkaniach wspieranych. Z kolei dzięki 10 mln zł dofinansowania na tworzenie i doposażanie żłobków czy klubów malucha powstanie w nich ponad 470 miejsc dla najmłodszych oraz 25 miejsc opieki dla dzieci w wieku do 6 lat. – Wsparcie w postaci dotacji trafia w przypadku tych naborów do przedsiębiorców, ale docelowym jego odbiorcą są jednak dzieci i ich rodzice, seniorzy czy organizacje takie, jak Fundacja Dom – wyjaśniał Szymon Ogłaza.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu woj. opolskie przeznaczyło ponad 160 mln euro. Dotychczas OCRG ogłosiło czternaście naborów. Dwanaście z nich już rozstrzygnięto.

  • Nowa hartowania firmy A. Berger

    Nowa hartowania firmy A. Berger

    To już trzecia inwestycja niemieckiej firmy na terenie Kędzierzyna-Koźla. A. Berger zatrudnia już ponad 400 osób i ma jeszcze potencjał do rozwoju.

    Niemieckie przedsiębiorstwo jest obecne w Kędzierzynie-Koźlu od 2000 r. Zajmuje się produkcją elementów toczonych, przede wszystkim dla branży motoryzacyjnej, sektora energetyki, a także innych branż. Jej klientami są m.in. Bosch, Hilti, ThyssenKrupp, czy TRW.

    W czwartek (28.06) miało miejsce oficjalne oddanie do użytku nowej hartowni. To kolejny etap rozbudowy zakładu – trzecia z rzędu inwestycja.

    – Jesteście jednym z najbardziej atrakcyjnych pracodawców w województwie opolskim. Trzymamy za was kciuki i cieszymy się, że macie ambitne plany – mówiła Iwona Święch-Olender, kierownik Centrum Obsługi Inwestora i eksportera przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki. – Otwarcie waszej nowej inwestycji jest także naszym małym świętem, że nas zapraszacie, ufacie nam, mówicie nam o swoich planach. Dziękujemy wam za budowanie partnerskich relacji – dodała.

    – Będziemy starali się przygotowywać wam jak najlepszych fachowców, by mogli u was pracować. Cieszymy się, że jesteście z nami i że dajecie pracę naszym mieszkańcom – mówił Józef Gisman, wicestarosta kędzierzyński.

    W ubiegłym roku firma A. Berger zdecydowała o przeniesieniu części procesu związanego z hartowaniem indukcyjnym z Niemiec do Polski. W linii produkcyjnej uruchomionej w Kędzierzynie-Koźlu są m.in. piece pozwalające na obróbkę cieplną metalowych elementów w temperaturze sięgającej 1050 stopni. Są też piece do odtłuszczania elementów.

    A. Berger Polska Sp. z o.o. to niemiecka firma rodzinna działająca w branży motoryzacyjnej. W 2000 r. kupiła w Kędzierzynie-Koźlu działkę o powierzchni ponad 104 tys. mkw., na której zbudowała, a później sukcesywnie rozwija swój zakład. W 2003 r. rozpoczęła produkcję w wynajmowanych halach (6 pracowników), a niespełna rok później mogła ją przenieść już do swojego nowego obiektu. W tym czasie sukcesywnie zwiększała zatrudnienie i rozbudowywała swój park maszynowy. W marcu 2011 r. rozpoczęto budowę nowej hali produkcyjnej. Wówczas firma zatrudniała już blisko 200 osób. W 2016 r. uruchomiono nowy proces – hartowania indukcyjnego, a rok później rozpoczęto budowę hartowni.

    Dzisiaj A. Berger zatrudnia 422 pracowników i działa na powierzchni 10,9 tys. mkw. Ten rok – według prognoz – firma ma zamknąć obrotem na poziomie 27 mln euro.

    Źródło: Newsletter K150

  • Bieńkowska: wspólny europejski rynek może być potęgą

    Bieńkowska: wspólny europejski rynek może być potęgą

    O tym, czy jest wspólny europejski rynek; na jakie bariery napotykają przedsiębiorcy, którzy chcą na tym rynku zaistnieć i czy wejście do strefy euro byłoby dla nas korzystne z komisarz Elżbietą Bieńkowską rozmawiali w Opolu uczestnicy spotkania z cyklu Dialog Obywatelski.

    Spotkanie to odbyło się 29 czerwca w Centrum Nauka Biznes Politechniki Opolskiej. Prócz Elżbiety Bieńkowskiej, komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości oraz małych i średnich przedsiębiorstw wzięła w nim udział Danuta Jazłowiecka, posłanka do Parlamentu Europejskiego i członkini Komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych oraz marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła. Wśród uczestników byli m.in. parlamentarzyści, przedsiębiorcy, samorządowcy i mieszkańcy. – W naszym regionie dialog unijny jest przenoszony i organizowany przez nas między innymi z przedsiębiorcami. Prowadzimy go, bo widzimy w tym dla siebie szanse na wspólne wygranie pewnych spraw – podkreślił marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła, odwołując się do wielu spotkań organizowanych w minionych latach w ramach konsultacji z przedsiębiorstwami.

    Komisarz Elżbieta Bieńkowska mówiła na wstępie, że rynek europejski, który tworzy 500 mln mieszkańców (bez Wielkiej Brytanii 440 mln), jest znacznie większy od rynku USA, który obejmuje 300 mln osób. Podała, że największe państwo UE liczy 90 mln mieszkańców, czyli jest znacznie mniejsze niż USA. Podkreśliła, że gdyby faktycznie rynek europejski był jednolity, to byłby gospodarczą potęgą. Tymczasem – jak podała – w Europie rynek towarów jest uwspólniony w 70-80 proc., a rynek usług w zaledwie 30-40 proc. – To oznacza, że nie mamy wspólnego rynku usług i ktoś, kto zechce się na nim odnaleźć i świadczyć usługi w innym państw, musi w to włożyć wiele wysiłku – zaznaczyła.

    Opowiedziała m.in., że miała okazje rozmawiać z przedsiębiorcą z Danii, któremu siedem lat zajęło wypełnienie wszystkich niezbędnych do wejścia na rynek szwedzki wymogów. – Jeśli chodzi o gospodarkę, to bez wątpienia sprawdza się w niej zasada: w jedności siła. A europejski wspólny rynek nie działa jak powinien, jest na nim ogromna ilość barier – uznała unijna komisarz.

    Mówiła, że aby zmniejszyć ich liczbę, podejmowane są próby np. znacznego zmniejszania liczby tzw. zawodów regulowanych, czyli takich, których na konkretnych rynkach nie mogą wykonywać obcokrajowcy. W całej Europie jest ich ok. 400, w niektórych państwach – nawet 200. Elżbieta Bieńkowska opowiadała też, że chciała wprowadzenia tzw. e-karty dla firm. Miałaby to być forma elektronicznego narzędzia, które poświadcza fakt, iż dana firma spełnia wymogi innych rynków, nie tylko krajowego. – Miałby to być pilotaż, który ułatwi przedsiębiorcom życie. Wydawało się, że prosty do wprowadzenia. Okazało się, że prawie nie da się tego przeprowadzić – relacjonowała komisarz.

    Posłanka do PE Danuta Jazłowiecka mówiła z kolei o kwestii delegowania pracowników. Podała, że najwięcej pracowników deleguje Polska, ale także Niemcy i Francja. Wyjaśniała, że rozróżniane jest delegowanie stacjonarne, które dotyczy takich branż jak budownictwo, ochrona zdrowia czy rolnictwo i mobilne, do którego zalicza się transport. Poinformowała, że przygotowywany jest obecnie specjalny dokument, który dotyczy właśnie pracowników delegowanych w transporcie.

    Uczestnicy Dialogu pytali m.in. o program Erasmus dla Młodych Przedsiębiorców, w ramach którego młody przedsiębiorca może mieć sfinansowany staż u przedsiębiorcy z jego branży, działającego w innym kraju UE. Padały też pytania o to, czy Brexit bardzo uszczupli pulę unijnych pieniędzy do podziału i czy Polska powinna wprowadzić wspólną europejską walutę – euro. Elżbieta Bieńkowska mówiła, że przyjęcie euro z pewnością byłoby dla Polski „dodatkową kotwicą”, która połączy ją z Europą. Zaznaczyła, że od lat kraje strefy euro, szczególnie w gorszych czasach, mają tendencje do zamykania się we własnym obszarze, co jest niekorzystne dla tych, które pozostają poza nim. – Jeśli powstaną zalążki budżetu strefy euro, a pojawiają się takie głosy, to będą dwie Europy: tam gdzie jest, i gdzie nie ma euro. Dla Polski i dla polskich przedsiębiorców byłoby okropnie niebezpieczne i byłaby to strata – przekonywała.

    Podczas spotkania głos zabierali również przedsiębiorcy. M.in. współwłaściciel firmy Explomet z Opola Zygmunt Szulc, który zwrócił uwagę, że unijne procedury ciągle są długotrwałe, czego biznes nie lubi, a unijne przepisy – mało elastyczne. – W nowej perspektywie jest światełko, że będzie łatwiej. Czy faktycznie będzie, to się okaże – zaznaczył. I dodał: – Dzięki panu marszałkowi i panu Rolandowi Wrzeciono można powiedzieć, że na Opolszczyźnie zrobiło się łatwiej. Złożenie i przygotowanie dokumentacji unijnego projektu stało się czymś łatwiejszym w tym sensie, że nastąpił dialog i można było powiedzieć, że coś jest uciążliwe i nie powinno tak być. Ale to powinien być standard.

    Bo, jak zaznaczył współwłaściciel Explometu, „komplikowanie spraw jest zupełnie niepotrzebne”. Przekonywał też, że podstawą rozwoju państwa jest większy eksport niż import. – To samo powinno dotyczyć Unii. Unia powinna być jednym organizmem, który wobec innych wielkich – takich jak USA, Chiny czy Indie – wspólnie powinna więcej eksportować, niż importować – zaznaczył.

    Spotkanie w ramach Dialogu Europejskiego przygotowały Punkty Informacji Europejskiej Europe Direct z Opola, Wrocławia i Katowic oraz podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, a prowadził je wieloletni dziennikarz radiowy Janusz Maćkowiak.

    Całe spotkanie było transmitowane i nagrywane. Można je obejrzeć tu: https://youtu.be/6SVzkGWxEdA