Blog

  • Program Mentoringu Biznesowego. Innowacyjne spojrzenie i ekspercka wiedza w rozwoju gospodarki

    Program Mentoringu Biznesowego. Innowacyjne spojrzenie i ekspercka wiedza w rozwoju gospodarki

    Świeże spojrzenie, ekspercka wiedza i realne wsparcie w procesie zmian, to filary Programu Mentoringu Biznesowego organizowanego przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Zakończona właśnie dziewiąta edycja udowadnia, że dobrze poprowadzony mentoring może stać się jedną z najskuteczniejszych dróg do rozwoju lokalnych przedsiębiorstw.

    Zmiany w biznesie często budzą obawy. Dlatego uczestnicy programu podkreślają, że kluczowa była możliwość pracy u boku mentorów czyli ludzi, którzy nie tylko osiągnęli sukces, ale potrafią także dzielić się doświadczeniem, wskazywać kierunki rozwoju i wspierać w kluczowych decyzjach. W tej edycji z takiego wsparcia korzystało 11 mentee, reprezentujących różnorodne branże i modele biznesowe.

     Mentoring jako odpowiedź na obawy związane ze zmianami 

    Za nami dziewiąta edycja Programu Mentoringu Biznesowego – programu który u zarania powstał z inicjatywy Loży Opolskiej Business Center Club. Od wiosny dziesięciu mentorów przyglądało się procesom wdrożonym w przedsiębiorstwach biorących udział w przedsięwzięciu, później nastąpił etap analiz i podpowiedzi związanych z wprowadzeniem zmian. Nie zabrakło też indywidualnych spotkań, porad prawnych, opracowań projektów czy wielogodzinnych rozmów. To był czas intensywnej pracy.  Współodpowiedzialność za sukces, a co najważniejsze za proces zmian, wzięli na siebie: Agnieszka Kossakowska, Agnieszka Selak-Tabol, Agata Duliniec, Lesław Adamczyk, Andrzej Drosik, Andrzej Lepich, Adrian Kajda, Łukasz Majcher, Radosław Atlas i Roland Krause.

    – Licząc od pierwszej edycji mamy już ponad 90 absolwentów tzw. mistrzowskiej szkoły biznesu. Już teraz z powodzeniem radzą sobie oni na opolskim rynku. Całość założenia zasadza się na relacji Mistrz-Uczeń. Ze strony doświadczonych przedsiębiorców płynie bardzo wyraźny sygnał, że oni również bardzo mocno korzystają z tych relacji z młodymi adeptami biznesu. Kolejna, 9. edycja pokazuje, że ta ścieżka, którą obraliśmy wspólnie z Business Centre Club jest bardzo dobra. Widzimy, jak duży wachlarz usług, jak duży wachlarz produktów, jest wspierany właśnie w ramach tej edycji – mówi Michał Wojczyszyn, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

     Intensywny rok pracy: spotkania, analizy i eksperckie konsultacje

    Od lat opolski program mentoringowy stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektów wsparcia przedsiębiorców w regionie. Jego siłą jest praktyczna wiedza mentorów, indywidualne podejście oraz brak formalnej hierarchii, relacja oparta na partnerstwie, zaufaniu i wspólnym wyznaczaniu celów.

    Jak zauważa Andrzej Drosik, który był inicjatorem programu i od początku podejmuje się roli mentora, pomysł daje wiele energii zarówno młodym przedsiębiorcom, ale i prowadzącym. – Początkujący mogą się nauczyć wielu rzeczy, na błędach innych, na doświadczeniu biznesmenów. Mentorzy mają też okazję do kontaktu z młodymi dynamicznymi ludźmi i pełnymi pomysłów – mówi Andrzej Drosik.

    Opowiadając o swoim doświadczeniu, zaznacza, że w tym roku wybrał osobę spoza swojej branży. – W tej edycji moje doświadczenie jest po części w nowym obszarze. Co ważne, jednym z niekwestionowanych warunków jest chęć dwóch stron. To znaczy z jednej strony mentor musi chcieć być mentorem dla danej osoby. A z drugiej strony mentee musi akceptować swojego mentora. W przeciwnym wypadku nie ma to najmniejszego sensu – mówi Andrzej Drosik.

    Zdaniem organizatorów sukces kolejnej edycji potwierdza, że Program Mentoringu jest dziś jednym z najbardziej efektywnych narzędzi rozwoju dla małych i średnich firm. Pozwala nie tylko uniknąć błędów, ale też przyspiesza proces decyzyjny, wzmacnia kompetencje właścicieli i umożliwia spojrzenie na biznes z zupełnie nowej perspektywy.

    Wspólnie osiągają cel

    – Z przyjemnością obserwowałem transformację Dawida, jak sumiennie pracował, jak poszerzał horyzonty. Mam nadzieję, że ten cel, który sobie postawił, zostanie osiągnięty. Proces tak naprawdę zaczął się od tego, że Dawid wiedział co chce budować. Natomiast potem zajęliśmy się tym, co było najważniejsze, a mianowicie popatrzeniem na rynek, popatrzeniem na klientów, czyli kim ci klienci są, w jaki sposób do nich trafić, jakim językiem komunikować. To wszystko wydarzyło się nie tylko w teorii – mówi Andrzej Lepich.

    Rolę mentora w procesie nauczania i adaptowanych zmian potwierdza Dawid Koza, który przejął po rodzicach firmę produkującą meble.

    – Przed programem nie umiałem dokładnie się ukierunkować i odpowiedzieć sobie na pytanie, na czym mam dokładnie się skupić. Po części zajmowałem się produkcją, wycenami, kalkulacją, ofertą, dotarciem do klienta, a ten program pozwolił mi odpowiedzieć sobie na pytanie, na czym mam się dokładnie skupić. W rozwoju firmy opieram się o tradycję i jakość naszych produktów meblowych. Wiele dyskutowaliśmy o wskaźnikach finansowych. Nie wiedziałem, jak to będzie wyglądać, efekt przeszedł moje oczekiwania, jestem bardzo zadowolony – mówi Dawid Koza.

    Zupełnie inną branżę prezentuje Karolina Puda. – Ten projekt jest fajnie przygotowany, ponieważ daje dużą swobodę w kontaktach z mentorem. Możemy poruszać różną tematykę związaną z naszymi działalnościami i kierunkami rozwoju. To bardzo dużo mi dało, pozwoliło usystematyzować procesy w całej Fundacji Odkrywcy – mówi Karolina Puda.

    Kolejny krok. Nowe edycje i rosnące zainteresowanie

    Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego, podziela entuzjazm uczestników programu. – Wiemy doskonale, jak wiele można podjąć błędnych decyzji prowadząc firmę. Rola mentora związana jest również z pokazaniem tych ryzyk. Tutaj trzeba mieć dość szerokie spektrum wiedzy, czerpać z doświadczenia nie tylko gospodarczego, ale takiego międzyludzkiego. Dziś widzimy, że czynniki chociażby finansowe nie decydują o zatrzymaniu pracownika. Wydaje się, że kluczowa w tym programie, też o tym mówili mentorzy i mentee, jest w cudzysłowie chemia – mówi Robert Węgrzyn.

     O rozszerzenie zakresu kolejnych edycji programu apelował mentee Tomasz Jurczyk. – Muszę przyznać, że Pan Roland Krause rozpracował mnie, jak jeszcze nikt dotąd. Nie było mi łatwo, w związku z innymi obowiązkami, ale dzięki otwartości, doświadczeniu i wiedzy i znakomitej komunikacji byłem wstanie uzyskać tyle, że trudno to streścić w kilku zdaniach. Na każdym spotkaniu dowiadywałem się czegoś ciekawego. Niektóre spotkanie były poświęcone bardziej kwestii psychologii biznesu inne typowo związane z liczbami. Ciekawą rzeczą były też tematy związane z psychologią zarządzania, czyli jak się komunikować. Widzę po sobie, że muszę dużo więcej pytać, niż mówić. Kłaniam się nisko mojemu mentorowi i dziękuję także ludziom z OCRG za przygotowanie i pomoc i przyznaje, że chciałbym mieć możliwość chociażby za rok raz jeszcze raz przejść przez program. – zaznacza Tomasz Jurczyk.

     Zainteresowanie programem z roku na rok rośnie, a przedsiębiorcy coraz chętniej sięgają po tego typu wsparcie. OCRG zapowiada kontynuację projektu i rozszerzanie zakresu działań, aby jeszcze skuteczniej budować markę opolskiego biznesu.

    PW

  • Opolskie wzmacnia zaplecze dla biznesu. Nowe instytucje dołączają do IOB

    Opolskie wzmacnia zaplecze dla biznesu. Nowe instytucje dołączają do IOB

    Rozszerzenie sieci IOB ma na celu nie tylko wzmocnienie potencjału innowacyjnego przedsiębiorstw, ale także zwiększenie konkurencyjności całego regionu. Dotychczas opolscy przedsiębiorcy mogli korzystać z doświadczenia takich instytucji jak Kędzierzyńsko-Kozielski Park Przemysłowy, Uniwersytet Opolski, Politechnika Opolska czy Opolska Izba Gospodarcza. Dodanie nowych akredytowanych podmiotów stanowi naturalny krok w kierunku tworzenia nowoczesnego i sprzyjającego innowacjom ekosystemu gospodarczego w regionie.

    Na listę akredytowanych instytucji trafiły: Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia” z Kędzierzyna-Koźla, Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Nysie oraz katowicka spółka SPIN-US zajmująca się komercjalizacją innowacji.

    To jeden z kluczowych kroków w kierunku budowania nowoczesnego, opartego na wiedzy ekosystemu gospodarczego. Rozszerzenie sieci IOB ma pomóc zarówno firmom, jak i instytucjom naukowym, ułatwiając współpracę, transfer technologii oraz wprowadzanie nowych produktów na rynek.

    Nowe akredytacje wpisują się w regionalną strategię innowacyjną i odpowiadają na rosnące potrzeby przedsiębiorców.

    – Włączenie kolejnych instytucji ma umocnić potencjał, który jest dziś jednym z najważniejszych czynników rozwoju Opolszczyzny – podkreśla Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego. – Inwestujemy w przyszłość naszego regionu. Chcemy, aby opolskie firmy miały dostęp do nowoczesnych usług, laboratoriów i doradztwa na najwyższym poziomie – mówi Robert Węgrzyn.

    Rozbudowa sieci IOB to realne wsparcie dla przedsiębiorców, którzy coraz częściej działają w dynamicznym, innowacyjnym otoczeniu i potrzebują partnerów, którzy będą za tym tempem nadążać.

    – Jesteśmy małym regionem, a przedsiębiorcy znają bardzo dobrze potencjał instytucji i uczelni. To pozwala na wzorowe korzystanie z ich wiedzy i doświadczenia – mówi Michał Wojczyszyn dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    OCRG, jako jednostka koordynująca działalność instytucji otoczenia biznesu w regionie, odpowiada za prowadzenie procedur akredytacyjnych oraz wspieranie przedsiębiorców w korzystaniu z dostępnych usług. Włączenie nowych podmiotów do sieci IOB stanowi element współpracy nauki z biznesem oraz wspierając rozwój innowacyjnych przedsięwzięć w województwie opolskim.

    – Chcemy, aby jakoś świadczonych usług na rzecz naszych przedsiębiorców, czyli opolskiego biznesu, była jak najwyższa. Kolejne certyfikaty, to swoiste poświadczenie usług na rzecz przedsiębiorców. Mówimy o kilku działaniach w zakresie Funduszy Europejskich dla Opolskiego 2021-2027, czyli profesjonalizacji usług. Te akredytowane instytucje będą mogły ubiegać się o pieniądze, które są w dyspozycji OCRG, aby profesjonalizowały usługi, które świadczą na rzecz mikro, małych i średnich firm. Firmy mogą również uzyskać dofinansowanie na te usługi – tłumaczy Michał Wojczyszyn.

    Jednym z nowych partnerów jest Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia”. To jedna z najważniejszych jednostek badawczych w kraju w obszarze chemii przemysłowej. Instytut prowadzi zaawansowane prace badawcze, wykorzystując nowoczesne instalacje pilotażowe oraz zaplecze laboratoryjne. To szansa dla przedsiębiorstw, zwłaszcza z kozielskiego zagłębia chemicznego, na rozwój własnych technologii bez konieczności inwestowania w kosztowną infrastrukturę.

    Jak mówi Daria Frączak, dyrektorka Instytutu Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia” (Sieć Badawcza Łukasiewicz) – Świadczymy usługi badawcze nie tylko pod kątem analiz laboratoryjnych produktów chemicznych, pomagamy w procesach innowacji wprowadzanych przez przedsiębiorców. Możemy świadczyć usługi badawcze. Przedsiębiorca może chcieć rozwiązać swój problem technologiczny czy opracować nowy produkt. Możemy też wspólnie przygotować innowację. Opracowujemy również rozwiązania przydatne w działalności firmy, która szuka u nas wsparcia – tłumaczy Daria Frączak.

    Kolejną akredytowaną jednostką została Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Nysie. Uczelnia od lat rozwija współpracę z biznesem, oferując badania wdrożeniowe, szkolenia i doradztwo. Dzięki akredytacji jej oferta formalnie zasila regionalny system wsparcia przedsiębiorczości, co ma ułatwić firmom dostęp do kompetencji akademickich.

    Piotr Chwastyk,  prorektor ds. współpracy i rozwoju tłumaczy, że uczelnia ma Akademickie Centrum Zrównoważonego Rozwoju. – Oferujemy firmom szereg różnych szkoleń, świadczymy również usługi doradcze. Mamy szeroką ofertę związaną z innowacyjnymi technologiami, automatyzacją produkcji, badań naukowych nad środowiskiem oraz z zakresu nauk ekonomicznych. Mamy też, wiele szkoleń związanych z rachunkowością. Każdy z przedsiębiorców znajdzie coś dla siebie – tłumaczy Piotr Chwastyk.

    Uczelnia chwali się tym, ze wprowadza najnowsze technologie. – Prowadzimy własne badania związane z sztuczna inteligencją. Podpisaliśmy umowę z Parkiem Narodowym, który zainteresowany jest oprogramowaniem, które na podstawie dźwięków zwierząt, będzie je identyfikować. Rozwijamy różne narzędzia automatyzacji produkcji. Prowadzimy badania nad dronami i ich zastosowaniem w akcjach ratunkowych czy kontroli środowiska oraz analiz zanieczyszczeń – opowiada Piotr Chwastyk.

     Trzecim nowym podmiotem w sieci jest SPIN-US, spółka działająca na styku nauki i biznesu, specjalizująca się w analizach komercjalizacyjnych, wycenach własności intelektualnej i doradztwie proinnowacyjnym. Jej wejście do sieci ma ułatwić firmom proces wprowadzania innowacyjnych produktów i usług na rynek, zwłaszcza w zakresie technologii chronionych patentami.

    Katarzyna Papież-Pawełczak ze spółki Uniwersytetu Śląskiego zachęca do kontaktu przedsiębiorców, którzy mają już pomysł. – To są pomysły proinnowacyjne. Pomagamy w ich wdrożeniu. Przedsiębiorca na każdym etapie będzie zaprojekowany. Stawiamy na wsparcie intelektualne, ale mamy do dyspozycji całe zaplecze Uniwersytetu Śląskiego – tłumaczy Katarzyna Papież-Pawełczak .

    – Silne instytucje okołobiznesowe to fundament konkurencyjnej gospodarki. Dzięki nowym akredytowanym podmiotom przedsiębiorcy mogą liczyć na jeszcze bardziej specjalistyczne wsparcie, począwszy od analiz technologicznych, przez komercjalizację, aż po wejście na rynki zagraniczne – zaznacza Michał Wojczyszyn. Jak dodaje, OCRG od lat koordynuje działania instytucji otoczenia biznesu, dba o jakość świadczonych usług i prowadzi procesy akredytacyjne.

    Podsumowując w najbliższych miesiącach OCRG będzie kontynuować wsparcie instytucji IOB i przedsiębiorców w ramach programów grantowych finansowanych ze środków europejskich. To m.in. konkursy z zakresu profesjonalizacji usług, a także vouchery doradcze dla firm, które chcą rozwijać innowacje, optymalizować procesy produkcyjne lub przygotowywać się do ekspansji zagranicznej.

    Samorząd przekonuje, że rozbudowa sieci IOB przyniesie wymierne efekty dla biznesu. Eksperci wskazują, że przedsiębiorcy coraz częściej poszukują partnerów, którzy pomogą im w szybkiej adaptacji nowych technologii, testowaniu rozwiązań, ochronie własności intelektualnej czy nawiązywaniu kontaktów z jednostkami badawczymi.

    Rozwój instytucji otoczenia biznesu jest również jednym z kluczowych elementów strategii „Opolskie 2030”. Jej celem jest stworzenie regionu, który nie tylko odpowiada na potrzeby współczesnego rynku, ale także sam wyznacza kierunki rozwoju. – Chcemy, aby Opolszczyzna była miejscem, w którym nauka i biznes współpracują na co dzień, a przedsiębiorcy mają dostęp do wsparcia, którego naprawdę potrzebują – dodaje Robert Węgrzyn.

    Przypomnijmy:

    Instytucje otoczenia biznesu umożliwiają firmom zwiększenie konkurencyjności, skrócenie czasu wprowadzania nowych produktów na rynek, efektywne wykorzystanie własności intelektualnej oraz współpracę z jednostkami naukowymi i badawczymi. Działalność IOB przyczynia się także do rozwoju lokalnej gospodarki, wzmacnia innowacyjność regionu i stwarza sprzyjające warunki dla inwestycji.

    Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, koordynując działania instytucji otoczenia biznesu, pozostaje partnerem przedsiębiorców w procesie rozwoju, wspierając ich na każdym etapie działalności i ułatwiając dostęp do nowoczesnych narzędzi oraz wiedzy eksperckiej.

      

    Poniżej przedstawiamy listę nowych akredytowanych instytucji wraz z opisem oferowanych usług oraz znaczeniem ich działalności dla rozwoju gospodarczego regionu.

     

    Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia” (Sieć Badawcza Łukasiewicz)

    • Zlokalizowany w Kędzierzynie-Koźlu.
    • Zajmuje się badaniami w obszarze chemicznym, m.in. organiczna synteza przemysłowa, analizy chemicznej, ochrona środowiska i utylizacja odpadów.
    • Dysponuje nowoczesną aparaturą badawczą i pilotowymi instalacjami oraz świadczy usługi B+R, analizy, ekspertyzy techniczne, projektowanie technologii chemicznych.
    • Wzmacnia możliwości transformacji innowacyjnej regionu w obszarze chemii przemysłowej, umożliwiając firmom dostęp do badań i wdrożeń technologii.

    Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Nysie

    • Uczelnia oferuje doradztwo, szkolenia, transfer technologii oraz współpracę badawczo-wdrożeniową z lokalnymi przedsiębiorstwami.
    • Rozszerza dostęp do profesjonalnego wsparcia dla firm w zakresie innowacji i edukacji technologicznej.

    SPIN-US Sp. z o.o. (Katowice)

    • Zakres usług obejmuje:
      • Analizę potencjału komercyjnego rozwiązań i wycenę własności intelektualnej (patenty, know-how, prawa autorskie).
      • Audyt innowacyjności i brokering technologiczny dla firm.
      • Analizę „freedom to operate” i badanie stanu techniki.
      • Usługi proinnowacyjne i rozwojowe wspierające wprowadzenie nowych produktów na rynek, internacjonalizację i rozwój biznesu.
      • Realizację usług badawczo-rozwojowych w procesie wdrażania innowacji.
      • SPIN-US wzmacnia możliwości przedsiębiorstw w zakresie komercjalizacji technologii i innowacji, wspierając transfer wiedzy z nauki do gospodarki oraz skracając czas wprowadzenia produktów i usług na rynek.

     

    Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki przypomina, że od lat w regionie funkcjonuje szereg instytucji otoczenia biznesu, które wspierają rozwój przedsiębiorczości, innowacyjności oraz współpracę nauki z biznesem. Do tej pory w województwie opolskim działalność prowadziły między innymi:

    ·         Kędzierzyńsko-Kozielski Park Przemysłowy

    wspiera rozwój firm przemysłowych poprzez dostęp do infrastruktury, doradztwo oraz organizację szkoleń i wydarzeń branżowych.

    ·         Fundacja Rozwoju Śląska

    realizuje projekty wspierające rozwój lokalnych przedsiębiorstw oraz inicjatywy edukacyjne i szkoleniowe.

    ·         Izba Gospodarcza „Śląsk”

    oferuje przedsiębiorcom doradztwo gospodarcze, wspiera wymianę doświadczeń i integrację środowiska biznesowego.

    ·         Uniwersytet Opolski – Centrum Transferu Wiedzy i Technologii

    realizuje projekty badawczo-rozwojowe, wspiera komercjalizację wyników badań naukowych i współpracę z przedsiębiorstwami.

    ·         Politechnika Opolska – Centrum Transferu Technologii

    udostępnia zaplecze badawcze i eksperckie dla firm, wspomaga wdrażanie innowacji technologicznych.

    ·         Sieć Badawcza Łukasiewicz. Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych

    świadczy usługi badawczo-rozwojowe w zakresie nowych materiałów, wspiera przedsiębiorstwa w tworzeniu i wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań.

    ·         Opolska Izba Gospodarcza

    zapewnia doradztwo w zakresie rozwoju biznesu, prawa, marketingu i finansów oraz wspiera integrację lokalnych przedsiębiorców.

    ·         Politechnika Wrocławska

    współpracuje z regionem opolskim w zakresie usług badawczo-rozwojowych i transferu technologii.

     

     

     

  • Fundusze Europejskie zmieniają Opolszczyznę

    Fundusze Europejskie zmieniają Opolszczyznę

    Jak oceniłby Pan rolę funduszy europejskich w rozwoju naszego regionu?

    Michał Wojczyszyn: Dziś trudno wyobrazić sobie Opolszczyznę bez funduszy unijnych. Dzięki nim modernizujemy szpitale, szkoły, drogi, ale przede wszystkim wspieramy przedsiębiorczość. Każde euro, które trafia do regionu, przekłada się na realną zmianę na lepsze miejsca pracy, wyższą jakość życia i większą konkurencyjność gospodarki. Naszym zadaniem w OCRG jest zadbać, by te środki były dobrze zainwestowane z korzyścią dla wszystkich, a w naszym przypadku, szczególnie przedsiębiorców. A to oznacza miejsca pracy i lepsze życie także pozostałych mieszkańców. Region ma szansę na znaczące przyspieszenie.

    W ramach Funduszy Europejskich dla Opolskiego 2021-2027 do regionu trafai rekordowa pula środków, bo ponad 966 mln euro. W jaki sposób częścią tych pieniędzy będzie zarządzać Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki?

    Od samego początku naszą misją jest słuchanie tzw. potencjalnych beneficjentów, tj. zarówno przedsiębiorców, osób prywatnych, jak i samorządów, świata nauki czy Instytucji Otoczenia Biznesu. Nie narzucamy gotowych rozwiązań, tylko dajemy przestrzeń, by firmy, uczelnie i organizacje same mogły wybrać to, czego naprawdę potrzebują. Te pieniądze mają nie tylko „być wydane”, ale przede wszystkim przynieść trwałe efekty: rozwój technologiczny, nowe inwestycje i miejsca pracy. Jadąc nowymi drogami widzimy, jak wiele budowanych jest obecnie hal produkcyjnych, jak rozbudowują się tzw. strefy inwestycyjne. Bez wiedzy o możliwościach wsparcia pieniądze nie trafią tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

    OCRG nie ogranicza się tylko do finansowania projektów. Jakie inne działania prowadzą Państwo na rzecz gospodarki regionu?

    Oprócz naborów dla firm prowadzimy szerokie działania edukacyjne i doradcze. Organizujemy szkolenia, konferencje i kongresy gospodarcze, które łączą przedsiębiorców, samorządy i naukowców. Wspieramy także rozwój kompetencji zawodowych, setki mieszkańców regionu zdobywają nowe kwalifikacje dzięki szkoleniom finansowanym z funduszy europejskich. To inwestycja przede wszystkim w ludzi.

    Fundusze unijne to nie tylko pieniądze, ale też sposób myślenia o rozwoju?

    Kiedy mówimy o funduszach unijnych, nie mówimy o dotacjach „na chwilę”, tylko o długofalowej zmianie. Modernizujemy przestrzeń wokół nas, wspieramy firmy rodzinne, inwestujemy w odnawialne źródła energii i technologie przyszłości. W efekcie Opolskie staje się regionem nowoczesnym, innowacyjnym i otwartym.  Pozytywne efekty tego widać już dziś, ale najważniejsze, że zmiany na lepsze będą nam towarzyszyć także w przyszłości. 

    Co dla Pana, jako dyrektora OCRG, jest największym sukcesem ostatnich lat?

    Sukcesem jest to, że fundusze unijne przestały być czymś abstrakcyjnym. Dziś każdy mieszkaniec widzi ich efekty. Widzę przedsiębiorców, którzy dzięki wsparciu rozwijają firmy, rozbudowały się hale produkcyjne, zatrudnienie znalazły nowe osoby, bądź pracownicy w firmach zdobyli nowe kwalifikacje. Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej ponad 3500 osób z naszego regionu zdobyło nowe kompetencje i zamiast wyjechać i szukać szczęścia gdzie indziej, zostało na Opolszczyźnie. A przed przecież nami kolejne projekty i nabory. To pokazuje, że fundusze europejskie naprawdę zmieniają nasze województwo, ale co ważne, zmieniają w bardzo konkretny i pozytywny sposób.

    Jakie są plany OCRG na najbliższe miesiące?

    Przed nami kolejne nabory, m.in. w zakresie innowacji, transformacji energetycznej i kompetencji przyszłości oraz podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Będziemy też rozwijać współpracę międzynarodową. Zależy nam, by firmy z Opolszczyzny były widoczne w Europie i na świecie, ale jednocześnie pozostały mocno zakorzenione w regionie.

    Gdyby miał Pan podsumować jaką rolę będą nadal pełnić fundusze unijnych dla naszego województwa, to co by to było?

    Fundusze unijne to nie tylko projekty na papierze, ale konkretna inwestycja w przyszłość Opolszczyzny, w ludzi, firmy i lepsze jutro naszego regionu. Dziękuję wszystkim przedsiębiorcom i Instytucjom Otoczenia Biznesu za umiejętność korzystania z tych możliwości. Jednocześnie mieszkańców zachęcam do zainteresowania się tym, jakie możliwości daje Europa, zarówno w skali, powiedzmy, globalnej, jak i lokalnej, czyli też tej, do której swoją rękę przykłada OCRG. To nasz wspólny kapitał. W naszym regonie OCRG odgrywa istotną rolę w tym procesie, nie tylko jako pośrednik, ale jako partner przedsiębiorców i społeczności lokalnej. Jednak bez ludzi, bez firm, bez naszej przedsiębiorczości, bez całego ekosystemu gospodarczego naszego regionu, ten sukces nie byłby możliwy. 

    Sprawdź możliwości, jakie dają Fundusze Europejskie i zapoznaj się z najnowszymi naborami, które szykuje OCRG. Wejdź na www.ocrg.opolskie.pl lub skontaktuj się z Punktem Informacji OCRG: 77 40 33 698 i 77 40 33 660 lub info@ocrg.opolskie.pl.

  • Jak skutecznie przeprowadzić transformację cyfrową?

    Jak skutecznie przeprowadzić transformację cyfrową?

    Jeśli mają Państwo pomysł na przeprowadzenie w firmie transformacji cyfrowej, ale nie do końca wiedzą jak rozpocząć lub wahają się czy warto ją przeprowadzać, to zapraszamy do udziału w wydarzeniu, podczas którego nasi eksperci przeanalizują temat m.in. na przykładach swoich firm, czyli w praktyce, wskażą zmiany w modelu biznesowym oraz doradzą jak przeprowadzić zmianę cyfrową krok po kroku.   

    W trakcie spotkania będziemy mieli możliwość wysłuchać również przedstawicieli firm ProCobot oraz Siemens, którzy podzielą się swoim doświadczeniem, a Państwo będą mogli zadać pytania.

    • Szczegółowy program wydarzenia znajduje się w załączniku.
    • Rejestracja: zgłoszenia prosimy przesyłać na adres: invest@ocrg.opolskie.pl do dnia 24.11.2025 r. 
    • Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Liczba miejsc ograniczona.

    Zachęcamy do udziału w wydarzeniu! W przypadku wystąpienia specjalnych potrzeb związanych z wdrożeniem standardów dostępności dla osób ze szczególnymi potrzebami, prosimy o kontakt z organizatorem.

  • Prudnik  NA MEDAL

    Prudnik NA MEDAL

    Gmina Prudnik zdobyła I miejsce w ogólnopolskim konkursie „Grunt na Medal 2025”, organizowanym przez Polska Agencja Inwestycji i Handlu – PAIH.

    Nagrodę, z rąk prezesa PAIH Andrzeja Dychy, podczas gali PAIH Forum Biznesu w Warszawie, odebrali burmistrz Grzegorz Zawiślak  i zastępca Wiesław Kopterski. Gratulujemy.

    • Wyróżnienie potwierdza, że konsekwentna praca samorządu i profesjonalne przygotowanie terenów inwestycyjnych przynoszą efekty.
    • Prudnicka strefa przemysłowa została uznana za najlepszy teren inwestycyjny w województwie opolskim i jeden z 16 najlepszych w kraju. Co istotne w tegorocznej edycji zgłoszono aż 692 grunty
    • Komisja konkursowa, w skład której wchodzili pracownicy Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera #OCRG, doceniła m.in. świetną infrastrukturę, współpracę z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną, otwartość na inwestorów i doskonałe położenie Prudnika, tuż przy granicy z Czechami.

    Gratulujemy wszystkim laureatom i dziękujemy PAIH za docenienie potencjału naszego regionu.

  • Energia dla rozwoju MŚP – postaw na efektywność i OZE

    Energia dla rozwoju MŚP – postaw na efektywność i OZE

    Dlaczego warto inwestować w efektywność energetyczną?

    • Niższe koszty działalności – nowoczesne technologie energetyczne pozwalają znacząco obniżyć rachunki za prąd i ciepło.
    • Większa niezależność od cen energii – wykorzystując OZE, zyskujesz stabilność finansową i odporność na wahania rynkowe.
    •  Pozytywny wizerunek firmy – inwestycje proekologiczne zwiększają zaufanie klientów i partnerów biznesowych.
    • Zgodność z przepisami UE – nowe regulacje dotyczące efektywności energetycznej i redukcji emisji CO₂ wymuszają zmiany, które warto wdrożyć już dziś.

    Pożyczka z dotacją – wsparcie dla Twojej firmy

    Jeśli prowadzisz mikro lub małą firmę w województwie opolskim, możesz skorzystać z pożyczki z dotacją oferowanej przez Fundację Rozwoju Śląska.

    Parametry pożyczki:

    • kwota: do 5 mln zł,
    • okres spłaty: do 8 lat (lub 10 lat z preferencją),
    • karencja: do 8 miesięcy (lub 10 miesięcy z preferencją),
    • oprocentowanie: od 2%, z możliwością obniżenia do 1%,
    •  zakres finansowania: do 100% wartości inwestycji brutto,
    • umorzenie: nawet do 15% kapitału pożyczki.

    Co możesz sfinansować?

    Pożyczka obejmuje m.in.:

    • inwestycje poprawiające efektywność energetyczną w mikro i małych przedsiębiorstwach,
    • audyt energetyczny,
    • zakup i montaż urządzeń wykorzystujących odnawialne źródła energii (OZE).

    Masz pytania lub wątpliwości?

    Skontaktuj się z Fundacją Rozwoju Śląska Tel.  +48 77 423 29 18  I +48 77 454 26 21 www.frs-cb.pl

    #FunduszeUE #FunduszeEuropejskie 

  • 5.11 Kształcenie Ustawiczne –  ważna informacja dla osób z listy rezerwowej

    5.11 Kształcenie Ustawiczne – ważna informacja dla osób z listy rezerwowej

    UWAGA! W związku z wydłużeniem terminu realizacji projektu 5.11 Kształcenie ustawiczne do dnia 31 marca 2026 r. osoby zakwalifikowane z list rezerwowych, które nie podpisały jeszcze umowy o dofinansowanie, mogą obecnie wybierać usługi rozwojowe (szkolenia, kursy) z terminem zakończenia najpóźniej do 31 stycznia 2026 r.

    Powyższa zasada nie dotyczy uczestników, którzy już podpisali umowy o dofinansowanie – w ich przypadku obowiązują zapisy zawarte w podpisanych dokumentach.

     

  • Prezentacja projektu Regionalnej Strategii Innowacji Województwa Opolskiego 2030 po konsultacjach społecznych

    Prezentacja projektu Regionalnej Strategii Innowacji Województwa Opolskiego 2030 po konsultacjach społecznych

    Dokument pn. Regionalna Strategia Innowacji Województwa Opolskiego 2030 ( RSIWO 2030) został poddany aktualizacji, której celem było poszerzenie listy regionalnych specjalizacji inteligentnych o Sektor ICT obejmujący katalog dynamicznie rozwijających się technologii teleinformatycznych.

    Projekt RSIWO 2030 został również zaprezentowany podczas regionalnego spotkania w ramach projektów ENAIBLER i iCEAR, które odbyło się 20 października w Opolu. Dzięki aktualizacji dokumentu możliwe będzie objęcie wsparciem ze środków UE również przedsiębiorców wpisujących się w Sektor ICT.

  • Fundusze Unijne zmieniają Opolszczyznę

    Fundusze Unijne zmieniają Opolszczyznę

    Opolskie bez funduszy unijnych nie wyglądałby dziś tak samo. To właśnie środki z Brukseli pozwoliły wesprzeć lokalnych przedsiębiorców, zmodernizować szpitale, unowocześnić szkoły i skrócić czas załatwiania spraw w urzędach. Za dużą część tych działań odpowiada Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, instytucja, która dystrybuując pieniądze unijne od lat skutecznie łączy naukę i samorząd z potrzebami lokalnego biznesu. Dzięki funduszom unijnym Opolskie rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Nowe inwestycje poprawiają jakość życia, wspierają lokalne firmy i unowocześniają opiekę zdrowotną. 

    Rekordowa pula i konkretne efekty

    W ramach programu „Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021–2027” nasz region otrzymał do dyspozycji ponad 966 mln euro, które trafiają do przedsiębiorców, samorządów i instytucji publicznych. Jak podkreśla Michał Wojczyszyn, dyrektor OCRG, kluczem jest efektywne wdrożenie i wsłuchanie się w potrzeby wszystkich potencjalnych beneficjentów, zarówno tych bezpośrednich, jak i pośrednich. Bo to właśnie wszyscy mieszkańcy codziennie odczuwają efekty zainwestowanych pieniędzy.

    – Naszym zadaniem jest zamienić pieniądze z Unii Europejskiej w realny rozwój gospodarczy Opolszczyzny. Środki te mają wspierać lokalnych przedsiębiorców, poprawiać jakość życia mieszkańców i zwiększać innowacyjność regionu – mówi Michał Wojczyszyn.

    Skutecznie korzystając z unijnych funduszy OCRG nie ogranicza się jedynie do naborów i dotacji. W ramach szkoleń, spotkań i kongresów udało się stworzyć przestrzeń do wymiany doświadczeń oraz integracji środowiska gospodarczego. Dodatkowo, w ciągu roku zorganizowano szereg szkoleń z zakresu zarządzania firmą, w tym tematyki HR, marketingu i sukcesji. Jednym z kluczowych punktów w działalności OCRG jest wsparcie młodych naukowców oraz projektów badawczo-rozwojowych, które kojarzą lokalny biznes i naukę.

    Efekty, które zostają

    Fundusze unijne na Opolszczyźnie to nie tylko projekty miękkie, jak kursy i szkolenia,  ale też twarde inwestycje infrastrukturalne. Modernizowane są oddziały szpitalne, drogi wojewódzkie, a także obiekty edukacyjne i publiczne. Dzięki termomodernizacjom szkół i urzędów spadają koszty energii i poprawia się komfort użytkowników, firmy z regionu mogą liczyć na nowy sprzęt. Po kilkunastu latach korzystania z funduszy unijnych Opolszczyzna stała się przykładem regionu, który potrafi mądrze inwestować w rozwój. Setki zmodernizowanych obiektów, tysiące przeszkolonych osób i dziesiątki innowacyjnych firm to dowód, że współpraca z Brukselą nie jest abstrakcją, lecz konkretem.

    – Fundusze unijne to nie tylko projekty na papierze, lecz wspólna inwestycja w przyszłość. Każde euro, które tu trafia, przynosi wymierny efekt – od nowego pomysłu w lokalnym biznesie, po wyremontowane drogi czy nowe fabryki – dodaje Michał Wojczyszyn.

    Jednak fundusze unijne to dla Opolszczyzny nie tylko źródło finansowania, ale przede wszystkim motor realnej transformacji. Dzięki nim region staje się miejscem nowoczesnym, innowacyjnym i otwartym na potrzeby mieszkańców, gdzie nowe technologie i lepsza infrastruktura wspierają codzienne życie. Młodzi przedsiębiorcy otrzymują wsparcie w rozwijaniu pomysłów, a każde zainwestowane euro przynosi wymierne korzyści. Śmiało można powiedzieć, że przekazane wsparcie jest w efekcie kilkukrotnie pomnożone w postaci rozwoju i zysku dla wszystkich mieszkańców.

    Sprawdź możliwości, jakie dają Fundusze Europejskie i zapoznaj się z najnowszymi naborami, które szykuje OCRG. Wejdź na www.ocrg.opolskie.pl lub skontaktuj się z Punktem Informacji OCRG: 77 40 33 698 i 77 40 33 660 lub info@ocrg.opolskie.pl.

  • Bądźmy odważni w budowaniu przyszłości

    Bądźmy odważni w budowaniu przyszłości

    Ponad 500 uczestników, 28 prelegentów i dwie osoby prowadzące, taki był Regionalny Kongres Gospodarczy – Edukacja i Rozwój. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli firm, uczelni, instytucji publicznych oraz organizacji pozarządowych, tworząc przestrzeń do rozmowy o przyszłości regionu opartej na wiedzy, innowacjach i wspólnym działaniu. Uczestnicy debatowali o roli edukacji w kształtowaniu kompetencji przyszłości, o wyzwaniach rynku pracy oraz o tym, jak skutecznie łączyć teorię z praktyką w realiach dynamicznej gospodarki. To również konkretne rozmowy i wynikające z nich wnioski.

    Jednym z kluczowych tematów kongresu była kwestia bezpieczeństwa, zarówno społeczeństwa, jak i biznesu w czasach gwałtownych przemian geopolitycznych, technologicznych i społecznych. Rozmowy skierowały uwagę na to, że sytuacje kryzysowe przestały być „teoretyczne”, a stały się realnym czynnikiem prowadzenia działalności i życia codziennego.

    Podczas otwarcia kongresu Marszałek Województwa Opolskiego, Szymon Ogłaza, mówił o roli regionu w budowaniu odporności gospodarki i o konieczności stałej współpracy między nauką, biznesem i samorządami. Jak podkreślał, to właśnie w tym dialogu rodzi się realny rozwój, nie przez administracyjne decyzje, lecz przez wspólne działania.

    – Dziś w Europie nie rozwijalibyśmy się, gdyby nie połączenie nauki z przedsiębiorczością, gdyby nie innowacyjność. Naszym zadaniem jako samorządu jest tworzenie przestrzeni do rozmowy i współpracy, między uczelniami, przedsiębiorcami i instytucjami wsparcia. W ten sposób budujemy region, który reaguje, a nie czeka – mówił Szymon Ogłaza, dodając, że w obliczu dynamicznych zmian technologicznych i społecznych region opolski musi stawiać na synergię i odważne inwestycje w kompetencje mieszkańców. – Chcemy, by Opolszczyzna była miejscem, w którym innowacje rodzą się z rozmowy, a nie z nakazu.

    Pora wyjść z bańki

    Eksperci są pewni: – Zagrożenia były, są i będą częścią naszego życia. My tylko przez ostatnie kilkadziesiąt lat żyliśmy w bańce – uważa Agnieszka Kordalewska, podkreślając, że przygotowanie mentalne, fizyczne i społeczne nie jest fanaberią, ale obowiązkiem. W jej opinii nawet mały zapas wody, żywności, podstawowych leków i współpraca sąsiedzka mogą być czynnikiem różnicującym wynik kryzysu.

    Z kolei Jarosław Stelmach zwracał uwagę na biznes, nawet małe firmy nie mogą już ignorować kwestii bezpieczeństwa. – Jeśli jesteśmy mniej odporni, automatycznie przyciągamy sprawców – uważa Jarosław Stelmach. Dodał, że na etapie zapobiegania i przygotowania zawsze mamy wyższą skuteczność niż na etapie reagowania, co w kontekście firm brzmi jak apel: nie odkładaj działania na później.

    Tegoroczny kongres nie zapomniał także o edukacji i nowych mediach: Tomasz Gawlikowski stwierdził, że gry wideo i społecznościowy wymiar gamingu to newralgiczne miejsca kontaktów młodych ludzi. – Gry stały się takim zapleczem miejsc, gdzie ludzie mogą ze sobą rozmawiać – sądzi Tomasz Gawlikowski – co wskazuje, że logiczne dziś jest połączenie nowych technologii z edukacją, rozwojem i budowaniem kompetencji przyszłości.

    W panelach dotyczących wyzwań gospodarczych i przemian rynku pracy głos zabrał Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego. Zwrócił uwagę na to, że przedsiębiorcy i instytucje publiczne muszą działać wspólnie, by radzić sobie z gwałtownymi zmianami gospodarczymi.

    – Żyjemy w bardzo dynamicznej rzeczywistości. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, technologiczne, energetyczne, społeczne. W takich warunkach samorząd nie może być tylko obserwatorem, musi być partnerem biznesu. – mówił Robert Węgrzyn. Przypomniał, członek zarządu, że województwo opolskie konsekwentnie rozwija instrumenty wsparcia dla przedsiębiorców, zwłaszcza w obszarze innowacji, transformacji energetycznej i cyfrowej.

     Region, biznes i wyzwania

    Region opolski, jak podkreślano, nie chce być jedynie odbiorcą decyzji z Warszawy, ale aktywnym uczestnikiem tworzenia przestrzeni gospodarczej, w której nauka, przedsiębiorczość i samorządy działają wspólnie. Zwracano uwagę, że to właśnie regiony stają się kluczowe, bo to one mogą szybciej reagować, dostosowywać ofertę edukacyjną i wspierać inwestycje w sposób elastyczny.

    Michał Wojczyszyn, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki, które było głównym organizatorem wydarzenia, zwrócił uwagę na praktyczny charakter kongresu i rolę instytucji otoczenia biznesu we wzmacnianiu przedsiębiorczości w regionie.

    – Chcieliśmy, by kongres nie był tylko miejscem dyskusji, ale przestrzenią realnych spotkań. Stąd mamy strefę wystawową, gdzie wszystkie instytucje otoczenia biznesu oferują swoje usługi na rzecz przedsiębiorców. Zależało nam na tym, by uczestnicy mogli wyjść stąd z konkretną wiedzą i kontaktami.  – Nie da się mówić o rozwoju gospodarczym bez solidnych fundamentów edukacyjnych. Nasze działania w OCRG pokazują, że inwestowanie w kompetencje, w nauczanie praktyczne i kształcenie dualne to najlepsza lokata w przyszłość regionu. – zaznaczał podczas kongresu Michał Wojczyszyn.

    Łukasz Osuszek, dyrektor ds. transformacji cyfrowej w Danone, ukazując wizję przemysłu przyszłości, w której technologia ma służyć człowiekowi, potwierdza, że fundamentem rozwoju pozostaje niezmiennie człowiek – jego wartości, relacje i świadomość.

    Zarządzanie przez wartości

    Marek Śliboda, założyciel i prezes firmy Marko, od 25 lat prowadzi przedsiębiorstwo w oparciu o filozofię, którą sam określa jako „zarządzanie przez człowieka, nie przez zysk”. W jego słowach pobrzmiewało przekonanie, że nowoczesne technologie, choć niezbędne, nigdy nie zastąpią odpowiedzialności, kreatywności i pozytywnej motywacji ludzi.

    – Człowiek powinien być w centrum uwagi. To on jest kreatywny, odpowiedzialny i świadomy. Cały nasz system zarządzania opieramy na ciągłym doskonaleniu i budowaniu pozytywnych postaw – podkreślał Marek Śliboda.

    W świecie, w którym automatyzacja eliminuje wiele powtarzalnych zadań, lider Marko widzi ogromną potrzebę rozwoju wewnętrznej motywacji i świadomego przywództwa. Jego zdaniem, firmy, które zbyt mocno polegają na technologiach, mogą zapłacić „wysoką cenę”, jeśli zapomną o człowieku, jego emocjach, wartościach i relacjach. Nieprzypadkowo więc firma Marko od lat angażuje się w działalność edukacyjną i społeczną. Fundacja firmy wspiera młodzież, kulturę, sport i edukację biznesową, pokazując, że przedsiębiorczość może być misją społeczną, a nie tylko rachunkiem zysków i strat.

    Marek Śliboda zwrócił również uwagę na problem edukacji w Polsce. Według niego szkoła wciąż zbyt mało rozwija indywidualne talenty, a zbyt dużo czasu poświęca na naukę „wszystkiego po trochu”. Tymczasem przyszłość, zarówno przemysłu, jak i społeczeństwa, wymaga budowania w młodych ludziach postaw współpracy, odpowiedzialności i pozytywnego myślenia.

    – Tracimy mnóstwo energii na walkę i rywalizację, zamiast na współpracę. Brakuje edukacji opartej na współzależności, na tym, że warto działać razem dla wspólnego dobra – uważa Marek Śliboda.

    W jego ocenie, to właśnie wczesne kształtowanie świadomości, podobnie jak ma to miejsce w Japonii powinno być podstawą nowoczesnego systemu edukacyjnego. Bo tylko człowiek wychowany w duchu współpracy i odpowiedzialności jest w stanie tworzyć zdrowe organizacje.

    Relacje ponad hierarchią

    W polskich firmach wciąż można dostrzec echa patriarchalnego modelu zarządzania, w którym przełożony „wie lepiej”, a pracownik nie zawsze ma odwagę zabrać głos. Marek Śliboda przekonuje jednak, że współczesny lider powinien umieć delegować nie tylko obowiązki, ale i zaufanie.

    – Zatrudniamy ludzi, którzy podzielają nasze wartości i misję. Nie dla pieniędzy, ale dlatego, że wierzą w to, co robimy. Kiedy mamy wzajemne zaufanie i szacunek, wtedy możemy spokojnie oddawać odpowiedzialność. I to działa – zaznacza Marek Śliboda .

    Kluczem do takiego modelu jest cierpliwość, pozytywne intencje i konsekwencja. Jak sam dodaje, to filozofia, której trzyma się od 25 lat i nie zamierza z niej zrezygnować.

    Globalna komunikacja. Lokalne wartości

    O tym, jak duże znaczenie ma dziś zrozumienie kulturowe w biznesie, mówił z kolei prof. Tomasz Sobierajski z Uniwersytetu Warszawskiego. W dobie globalnej gospodarki, kiedy polskie firmy coraz częściej współpracują z partnerami z Indii, Japonii, czy Meksyku, nie wystarczy znajomość języka. Potrzebna jest świadomość różnic kulturowych, stylów pracy i wartości.

    – Każda kultura, nawet w obrębie jednego kraju, kształtuje inne postawy. Wystarczy porównać Mazowsze i Śląsk, by zauważyć, jak różnie rozumiemy współpracę czy komunikację. A przy relacjach międzynarodowych ta różnica tylko się pogłębia – zauważa profesor Tomasz Sobierajski .

    Podkreśla, że skuteczne zarządzanie międzykulturowe wymaga empatii, otwartości i przygotowania. To nie tylko kwestia etykiety biznesowej, ale również szacunku dla drugiego człowieka, jego rytmu pracy, świąt, sposobu odpoczynku.

    – W Polsce mamy bardzo silną etykę pracy, często odbieramy telefony z biura nawet podczas urlopu. W wielu krajach byłoby to nie do pomyślenia. I dobrze byłoby, gdybyśmy nauczyli się również odpoczywać – dodaje z uśmiechem Tomasz Sobierajski.

    Trzy różne perspektywy, technologiczna (Łukasz Osuszek), społeczna (Marek Śliboda) i kulturowa (Tomasz Sobierajski), złożyły się podczas kongresu w Opolu na jedną, spójną narrację o przyszłości pracy i gospodarki. To wizja, w której technologia wspiera człowieka. 

    Człowiek. Oś współczesnego biznesu

    Kongres pokazał, że były i są wyzwania, ale jednocześnie wskazał ścieżki działania: odporność, współpraca, edukacja dostosowana do zmieniającego się świata. Wartością wydarzenia była nie tylko lista tematów, ale rozmowa między przedsiębiorcami, nauką i administracją, co w kontekście regionu może być impulsem do rzeczywistych zmian.

    Regionalny Kongres Gospodarczy w Opolu (17 października 2025 roku) pokazał, że rozwój regionu opiera się na współpracy między nauką, biznesem i samorządem. Marszałek Szymon Ogłaza podkreślił, że innowacje i dialog są kluczem do przyszłości Opolszczyzny. Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa, zwrócił uwagę na konieczność partnerstwa samorządu z biznesem w dynamicznej rzeczywistości technologicznej i społecznej. Michał Wojczyszyn, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki,  podkreślił znaczenie edukacji i kompetencji praktycznych. Kongres był też miejscem wymiany doświadczeń i prezentacji instytucji wspierających przedsiębiorców. Paneliści dyskutowali o etycznym wymiarze technologii i wartości w gospodarce, podkreślając znaczenie relacji międzyludzkich. Wydarzenie stało się przestrzenią realnych spotkań, inspirujących do współpracy i innowacji społecznej. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że rozwój nie może być bezduszną technologią, musi stawiać człowieka w centrum. Kongres pokazał, że przyszłość regionu buduje się przez dialog, zaufanie i wspólne działania. Mottem wydarzenia stało się: „Przyszłość zaczyna się od rozmowy.”