Blog

  • Setki milionów złotych trafiły od 2014 r. do opolskich firm

    Setki milionów złotych trafiły od 2014 r. do opolskich firm

    Prawie 481 mln zł – to kwota, która do końca stycznia trafiła na konta opolskich firm realizujących projekty z unijnym dofinansowaniem w latach 2014-2020. A to jeszcze nie koniec, bo część wniosków wciąż jest realizowana lub oceniana. We wszystkich podpisanych do końca stycznia umowach o dofinansowaniu pula unijnego wsparcia zarezerwowana dla firm to prawie 734 mln zł.

    – To ogromna kwota pieniędzy, która z pewnością napędzała i wciąż jeszcze będzie napędzać naszą gospodarkę – mówi marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła. – Warto podkreślić, że unijne dotacje przynoszą korzyć nie tylko firmom, które je otrzymują, ale także ich podwykonawcom czy biznesowym partnerom.

    Efekty unijnej perspektywy finansowej z lat 2014-2020 podsumowano na konferencji prasowej, która odbyła się 11 lutego w opolskim urzędzie marszałkowskim i online. Jej uczestnicy podkreślali, że już same liczby i kwoty robią duże wrażenie.

    – Ogólna wartość zrealizowanych z unijnym dofinansowaniem projektów to ponad 1,2 miliarda złotych. Podpisanych umów na dofinansowanie tylko w ramach naborów było prawie pięćset – mówił członek zarządu województwa Szymon Ogłaza. – Ale prawdziwą skalę zmian, jakie dały dotacje, łatwiej sobie wyobrazić, gdy mówimy o efektach zrealizowanych dzięki tym pieniądzom pomysłów.

    W ponad 150 firmach wprowadzone zostały nowinki teleinformatyczne, które służą usprawnieniu pracy tych firm czy lepszemu koordynowaniu ich współpracy z klientami. W ramach tych projektów powstała np. platforma do organizacji targów wirtualnych czy systemy elektronicznego ewidencjonowania towarów. Ponad 100 firm mogło promować swoje produkty lub usługi na nowych rynkach, w tym zagranicznych. Powstało lub powstaje 11 placówek opieki dla seniorów, w których będzie łącznie ok. 150 miejsc opieki w ramach pobytu dziennego, ponad 300 miejsc w ramach opieki całodobowej i ponad 150 miejsc w ramach tzw. mieszkań wspomaganych. Trzy kolejne, złożone w ub. roku wnioski, są właśnie oceniane. Z kolei w utworzonych, doposażonych czy wyremontowanych żłobkach i alternatywnych miejscach opieki dla dzieci do lat 6 powstało prawie 550 nowych miejsc opieki. – To są konkretne efekty wykorzystania unijnego wsparcia, które przekładają się na większy komfort życia rodzin w naszym regionie – podkreśla Szymon Ogłaza.

    Największa pula pieniędzy unijnych z lat 2014-2020 na wsparcie biznesowych pomysłów opolskich przedsiębiorców przeznaczona została na innowacje. – W pięciu ogłoszonych i rozstrzygniętych przez OCRG naborach zarząd województwa przyjął do dofinansowania łącznie 87 innowacyjnych projektów – wylicza marszałek Andrzej Buła. – Te projekty wsparto w sumie kwotą prawie 189,3 mln zł. Dzięki tym pieniądzom powstały miedzy innymi centra badawcze i innowacje w skali  świata. Takie jak na przykład wysięgnik do kamer stabilizujący obraz podczas scen pościgu czy maty służące do odciągania soli drogowej z gleby wokół drzew czy na pasach zieleni.

    Zrealizowano też projekt, którego celem jest zastąpienie antybiotyków w hodowli drobiu mieszankami ziołowymi lub probiotykami oraz projekty służące zmniejszeniu wagi materiałów używanych do produkcji samochodów. – To są projekty, które mogą przełożyć się na życie nas wszystkich – dodaje Andrzej Buła. – Dzięki nim możemy zdrowiej żyć, w mniej zanieczyszczonym spalinami środowisku.

    W minionych 7 latach opolscy przedsiębiorcy mogli też skorzystać z unijnych pożyczek udzielanych bez opłat i prowizji, często z zerowym oprocentowaniem. – Takich pożyczek do chwili obecnie udzielono 925. Łącznie stanowiły one pulę ponad 209 milionów złotych – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    W ubiegłym roku, gdy gospodarka musiała zmierzyć się z pandemią koronawirusa Covid-19, zarząd województwa przeznaczył unijne pieniądze także na finansowe wsparcie dla firm: 51 mln zł zostało przeznaczonych na tzw. pożyczki płynnościowe, a 32,8 mln zł na granty na kapitał obrotowy.

    Dzięki unijnym pieniądzom z lat 2014-2020, nie tylko tym przyznawanym w naborach OCRG, wzrosła atrakcyjność woj. opolskiego dla inwestorów. Na inwestycje w drogi (wojewódzkie, lokalne i dojazdy do terenów inwestycyjnych) w Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Opolskiego przeznaczono prawie 660 mln zł, a na uzbrojenie terenów inwestycyjnych prawie 40 mln zł. Efekt to m.in. pozyskani inwestorzy i miejsca pracy. – W sumie w latach 2014-2020 „tak” Opolszczyźnie powiedziało 57 inwestorów, którzy mają stworzyć lub już utworzyli 9630 miejsc pracy – wymienia marszałek Andrzej Buła. – Zadeklarowana przez nich wartość inwestycji to ponad 2 miliardy 191 milionów euro. Część tych pieniędzy z pewnością już trafiła albo trafi do opolskich podwykonawców tych firm.

    Ale OCRG nie tylko ocenia i rozstrzyga nabory na unijne dotacje. Na bieżąco sprawdza też, czy te pieniądze są wydawane zgodnie z prawem i z zapisami w projektach. W razie stwierdzonych nieprawidłowości windykuje przyznane dotacje. – W sumie w latach 2014-2020 przeprowadziliśmy 399 kontroli – podaje dyrektor OCRG. – Były to zarówno kontrole dokumentacji, prowadzone na zakończenie realizacji projektu, jak i kontrole przeprowadzane u beneficjentów, w miejscach realizacji projektów: planowe, doraźne, kontrole trwałości projektów i  wizyty monitoringowe.

    Wykryto w nich łącznie 46 nieprawidłowości. Najczęściej dotyczyły one kwestii tzw. wydatków niekwalifikowanych, czyli takich, które nie były przewidziane we wnioskach o dofinansowanie czy regulaminach naborów; naruszenia zasad udzielania zamówień publicznych; niezrealizowania projektów w terminie czy niedochowania zasady trwałości projektu, czyli takiego użytkowania inwestycji przez określony czas, jaki firma założyła w swoim dofinansowanym z UE projekcie. Windykowano łącznie 6 beneficjentów. – Trzy z tych spraw są w toku, jedną umorzono, a w przypadku dwóch firm odzyskano kwotę prawie 300 tysięcy złotych – podsumowuje Roland Wrzeciono.

    Miniona unijna perspektywa dała też możliwość zorganizowania wielu spotkań, warsztatów, szkoleń, wyjazdów na targi czy misje. – Dzięki takim projektom, jak np. „Kooperacyjne Opolskie… ”, na targi branżowe do Berlina, Mediolanu, Kolonii, Hanoweru czy Poznania pojechało z nami ponad 700 przedstawicieli instytucji otoczenia biznesu i firm – podaje Roland Wrzeciono, dyrektor OCRG.

    Wśród szkoleń czy warsztatów, organizowanych przez OCRG w regionie, największą popularnością cieszyły się m.in. szkolenia lean manufacturing, spotkania nt. spraw kadrowych  (zatrudnianie, koszty, prawodawstwo), Program Mentoringu Biznesowego Woj. Opolskiego, gale dla firm, spotkania poświęcone umiędzynarodowieniu, takie jak Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze, tematy dotyczące eksportu, grupowych zakupów energii i gazu czy spotkania benchmarkingowe.

    Za unijne pieniądze można też było przeszkolić pracowników, kadrę kierowniczą i zrealizować usługi specjalistyczne. – Do chwili obecnej z możliwości przeszkolenia pracowników skorzystało 613 firm za kwotę prawie 4,2 mln zł, z możliwości przeszkolenia kadry kierowniczej 241 firm za kwotę ponad 3,6 mln zł, a z usług specjalistycznych 254 firmy za kwotę ponad 6 mln zł – podaje Roland Wrzeciono.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 na wsparcie firm i lokalnego biznesu w woj. opolskim zarezerwowano 160 mln euro.

     

     

    PERSPEKTYWA 2014-2020 W LICZBACH

    160 mln euro – taką pulę pieniędzy ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Opolskiego na lata 2014-2020 zarezerwował zarząd województwa na wsparcie dla firm i lokalnego biznesu w regionie

    1 201 168 435,58 zł – to ogólna wartość projektów, które w latach 2014-2020 zostały lub są realizowane z unijnym dofinansowaniem z RPO WO 2014-2020

    733 754 735,75 zł – to kwota przyznanego już beneficjentom w podpisanych umowach dofinansowania z RPO WO 2014 – 2020

    480 904 175,27 – to kwota wsparcia wypłaconego do chwili obecnej przez OCRG na konta firm w ramach naborów z lat 2014-2020

    476 umów z beneficjentami podpisano w latach 2014-2020 w ramach RPO WO

    274 firmom do chwili obecnej wypłacono dofinansowanie w ramach naborów ogłoszonych przez OCRG w latach 2014-2020 (niektóre firmy dostały unijne dofinansowanie do więcej niż jednego projektu)

    925 pożyczek z funduszy unijnych przyznano przez pośredników finansowych z RPO WO w latach 2014-2020 na łączną kwotę 209 036 454,77 zł

    399 – to liczba kontroli, jakie w latach 2014-2020 przeprowadzili pracownicy Działu Kontroli OCRG; w wyniku tych kontroli wykryto 46 nieprawidłowości; 38 zawartych umów na unijne dofinansowanie przyznane w latach 2014-2020 zostało rozwiązanych

    299 599,87 zł – taką kwotę Dział Windykacji OCRG odzyskał w latach 2014-2020 od tych firm, w których stwierdzono nieprawidłowości i wobec których wszczęto procedurę odzyskania przyznanego dofinansowania

    2 mld 191 mln euro – to wartość wszystkich inwestycji firm, obsługiwanych przez Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera w OCRG, które zdecydowały się na inwestycje w woj. opolskim; łącznie w latach 2014-2020 „tak” Opolszczyźnie powiedziało 57 firm, powstanie w nich 9 630 nowych miejsc pracy

    729 osób – przedsiębiorców, przedstawicieli instytucji otoczenia biznesu i jednostek badawczo–rozwojowych – wzięło udział w latach 2014-2020 w targach i wystawach krajowych i zagranicznych, na które wyjazdy zorganizowało OCRG. Wyjazdy te możliwe były dzięki projektom unijnym: „Opolska Platforma Innowacji” oraz dwóm edycjom projektu „Kooperacyjne Opolskie – profesjonalne otoczenie biznesu”

    4 – po tyle umów na dofinansowanie w ramach unijnych naborów podpisały w latach 2014-2020 firmy Explomet Gałka, Szulc sp. z o.o. oraz I-Systems sp. z o.o. s.k. – „rekordzistki” w kategorii ilości pozyskanych w tym okresie dotacji. I-Systems w ramach wszystkich 4 umów pozyskała łącznie 3 509 186,26 zł dofinansowania, a Explomet – łącznie 6 763 863,53 zł. Firmy te korzystały z naborów na innowacje, współpracę gospodarczą i promocję oraz na wsparcie TiK w przedsiębiorstwach.

    9 999 200,00 zł – to rekordowa suma unijnego dofinansowania, jakie pozyskała w latach 2014-2020 jedna firma. Taką dotację dostała Stocznia Koźle sp. z o.o. Łączna wartość realizowanego przez tę firmę projektu to 15 104 880,00 zł. Projekt ten nosi tytuł:Badania przemysłowe i prace rozwojowe dotyczące opracowania technologii budowy kontenerowca z innowacyjnym systemem balastowania i napędem LNG w firmie Stocznia Koźle sp. z o.o.”

     

    NABORY PRZEPROWADZANE W LATACH 2014-2020:

    > Działanie 1.1 – innowacje w przedsiębiorstwach (5 naborów)

    > Działanie 2.4 – współpraca gospodarcza i promocja (3 nabory)

    > Poddziałanie 2.1.2 – nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne, czyli tzw. TIK-i (4 nabory)

    > Poddziałanie 2.1.3 – wprowadzanie nowych usług i produktów przez MSP działające na terenach przygranicznych (4 nabory)

    > Poddziałanie 2.1.4 – rozwój podmiotów ekonomii społecznej, czyli fundacji, stowarzyszeń czy spółdzielni socjalnych prowadzących działalność gospodarczą (4 nabory)

    > Działanie 3.4 – poprawa efektywności energetycznej w firmach (3 nabory)

    > Poddziałanie 10.1.2 – budowa, rozbudowa czy remonty domów seniora oraz żłobków i miejsc opieki dla dzieci do lat 6 oraz, czyli infrastruktura usług społecznych (6 naborów)

     

    W sumie w latach 2014-2020 Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki ogłosiło 29 naborów konkursowych. 27 z nich zostało rozstrzygniętych, a dwa są wciąż oceniane.

    Najpopularniejsze w latach 2014-2020 nabory to: nabór na współpracę gospodarczą i promocję (w 3 takich naborach firmy złożyły w sumie 221 wniosków) oraz nabór na nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne, tzw. TIK-i (w 4 przeprowadzonych naborach firmy złożyły łącznie 375 wniosków).

     

    ROK 2020 W LICZBACH

    5 naborów OCRG ogłosiło w 2020 r. (infrastruktura usług społecznych, nabór na nowe produkty i usługi w MSP na obszarach przygranicznych, efektywność energetyczna MŚP, wsparcie TiK w przedsiębiorstwach, inwestycje dla podmiotów ekonomii społecznej)

    153 firmom w 2020 r. wypłacono dofinansowanie w ramach naborów ogłoszonych przez OCRG

    89 960 066,02 zł – to kwota dotacji wypłaconych przez OCRG firmom w ramach naborów w 2020 r.

    110 umów o dofinansowanie podpisano z beneficjentami w 2020 r. na kwotę 79 062 465,99 zł

    316 pożyczek przyznano przez pośredników finansowych w 2020 r. z RPO WO na lata 2014-2020 na kwotę 65 942 323,18 zł

    32,8 mln zł – to ogólna pula unijnego wsparcia na granty na kapitał obrotowy przeznaczona dla firm z woj. opolskiego przez zarząd województwa

    696 firm dostało grant na kapitał obrotowy do 5 lutego w ramach I i II naboru na granty przeprowadzonych przez OCRG w czerwcu i październiku

    29 378 033,42 zł to łączna kwota pieniędzy na granty wypłacona lub zarezerwowana do 5 lutego 2021 r. w ramach przygotowanych do podpisania albo już podpisanych umów

    70 projektów inwestycyjnych, czyli spraw firm zainteresowanych ulokowaniem swojej fabryki czy zakładu na terenie woj. opolskiego, prowadziło w 2020 r. Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera w OCRG; 44 projekty pojawiły się w ub. roku, a pozostałe 26 projektów – w latach ubiegłych

    6 firm podjęło pozytywne dla Opolszczyzny decyzje inwestycyjne w 2020 r., tyle co w latach 2018 i 2019; są to firmy z Niemiec, Norwegii, USA, Japonii i Polski; dwie z nich zgadzają się na ujawnienie nazwy: Dino, inwestor polski z branży logistycznej, który ulokuje się w Ujeździe, ma zatrudnić nawet 300 osób, a wydatki inwestycyjne wyniosą ok. 50 mln zł; firma Monosol – inwestor z USA i Japonii, który też wybrał Ujazd. Założone wydatki inwestycyjne to 180 mln zł, a zatrudnienie w firmie ma wynieść 100 osób.

    470 mln zł – to łączna pula pieniędzy, jakie na swoje inwestycje w woj. opolskim ma wydać 6 firm, które podjęły pozytywne decyzje o inwestowaniu w Opolskim w 2020 r.; pracę w nich znajdzie 620 osób

  • Czas wielkich wyzwań – gospodarcza debata roku

    Czas wielkich wyzwań – gospodarcza debata roku

    Jaki był ubiegły rok dla polskiej i opolskiej gospodarki? Jak pandemia zmieniła biznes? Jakie są największe wyzwania dla firm na rok 2021 i jak wychodzi im naprzeciw strategia rozwoju województwa opolskiego? O tym 18 lutego o godz. 12.00 rozmawiać będą online eksperci, przedstawiciele samorządu województwa i przedsiębiorcy. Zobacz debatę i włącz się do dyskusji.

     

    LINK DO DEBATY: https://www.facebook.com/opolskie/posts/3702103823159439

    (transmisja zacznie się 18.02.2021 r. o godz. 12.00)

     

    Debatę „Czas wielkich wyzwań” poprowadzi znany dziennikarz Igor Sokołowski, a jej gospodarzem będzie marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła. W rozmowie wezmą udział m.in. eksperci: ekonomista Marek Zuber oraz ekspert ds. rozwoju regionalnego i lokalnego, prof. Wojciech Dziemianowicz z Uniwersytetu Warszawskiego, który uczestniczy w pracach nad strategią rozwoju województwa opolskiego do 2030 r.

    Gośćmi reprezentującymi świat biznesu będą natomiast:

    – Grażyna Dębicka-Ozorkiewicz, dyrektor Izby Rzemieślniczej w Opolu, reprezentująca mały biznes

    – Łukasz Łabanowski, dyrektor hoteli DeSilva Premium i Mercure w Opolu

    – Andrzej Reclik, prezes zarządu Górażdże Cement S.A.

    – Marian Siwon, dyrektor ds. rozwoju i prokurent firmy Multiserwis (izolacje przemysłowe)

    – Ryszard Wójcik, twórca i prezes prywatnego biura podróży Sindbad i firmy Sindbad Dom

    – Co roku o tej porze spotykamy się z opolskim biznesem podczas gali, na której podsumowujemy miniony rok. W tym roku z oczywistych względów nie możemy tego zrobić. Ale mimo to postanowiliśmy porozmawiać z biznesem, bo głos przedsiębiorców jest dla nas bardzo ważny. Zwłaszcza w kontekście opracowywanego właśnie najważniejszego dokumentu strategicznego regionu, czyli strategii rozwoju województwa. Stąd pomysł na taką debatę – mówi marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    W debacie uczestniczyć będą także Karina Bedrunka, dyrektor Departamentu Koordynacji Programów Operacyjnych opolskiego urzędu marszałkowskiego oraz szefowie jednostek podlegających samorządowi województwa, współpracujących z biznesem: Roland Wrzeciono (Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki), Maciej Kalski (Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu), Grzegorz Obara (Opolski Regionalny Fundusz Rozwoju).

    Wśród tematów: gospodarcze podsumowanie roku 2020, rozmowa o wyzwaniach dla biznesu na rok 2021, minionej i kolejnej unijnej perspektywie finansowej oraz o zapisach Strategii Rozwoju Województwa Opolskiego do 2030 r.

    Debatę „Czas wielkich wyzwań” organizuje podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) i działający przy OCRG Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct – Opole. Będzie ona transmitowana na żywo na facebooku Województwa Opolskiego oraz Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki 18 lutego od godz. 12.00. Potrwa ok. 2 godzin. Przedsiębiorcy, którzy zechcą się do niej zgłosić, będą mogli zadawać pytania poprzez facebook Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki, pod postem z transmisją debaty.

    Zainteresowanych udziałem w debacie prosimy o zgłoszenia na adres: invest@ocrg.opolskie.pl lub tel. 77 40 33 645 – 648

  • Wsparcie dla firm w 2021 roku

    Wsparcie dla firm w 2021 roku

    Unijne wsparcie na staże i stypendia stażowe, dofinansowanie na zakładanie firm i wsparcie pomostowe dla nowych działalności, na szkolenia i usługi specjalistyczne, kształcenie kadry kierowniczej oraz pomoc dla firm dotkniętych skutkami pandemii. To oferta WUP i OCRG dla firm z woj. opolskiego na rok 2021, o której mówiono na „II Opolskim Forum Zawodowym” WUP.

    Konferencja odbyła się 3 lutego online w ramach cyklu organizowanego w ostatnich miesiącach przez Wojewódzki Urząd Pracy (WUP) w Opolu. Zatytułowana była „Po(d)łączeni – rozwój w trakcie epidemii”. Prócz oferty dla firm na 2021 rok jej uczestnicy – eksperci, przedstawiciele firm i opolskich instytucji otoczenia biznesu – rozmawiali np. o organizacji i wdrażaniu pracy zdalnej, organizacji kształcenia zawodowego czy praktyk zawodowych w trakcie pandemii czy o możliwości finansowania szkoleń z Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS), które mają dla firm powiatowe urzędu pracy.

    – Pandemia, w której funkcjonujemy już od prawie roku, mocno dotknęła biznes. Mamy nadzieję, że oferta naszych jednostek odpowiedzialnych za kontakt z przedsiębiorcami, a także doświadczenia innych firm, dotyczące funkcjonowania w covidowej rzeczywistości, choć w jakimś stopniu pomogą naszym przedsiębiorcom w walce z gospodarczymi skutkami tego dramatycznego czasu – mówi członek zarządu woj. opolskiego Szymon Ogłaza.

    Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu ma w tym roku do zaoferowania firmom m.in. „Opolskie staże z PO WER em”. To projekt skierowany do osób biernych zawodowo lub bezrobotnych z woj. opolskiego, niezarejestrowanych w urzędzie pracy, w wieku od 18 do 29 lat. W szczególności do tych, które utraciły zatrudnienie po 1 marca 2020 r. Cel projektu jest taki, by poprzez udział w stażu zawodowym, trwającym do 6 miesięcy, zainteresowani podnieśli swoje kompetencje i kwalifikacje zawodowe. – Dodatkowo uczestnicy tego projektu będą mogli wziąć udział w szkoleniu zawodowym, dzięki któremu uzupełnią swoją wiedzę – mówi dyrektor WUP w Opolu Maciej Kalski. – Mogą też liczyć na stypendium stażowe w wysokości 80 procent najniższego wynagrodzenia netto. Stażyście przysługuje również zwrot kosztów dojazdu na staż.

    Kolejna forma wsparcia z WUP dla młodych mieszkańców woj. opolskiego w wieku od 18 do 29 lat, biernych zawodowo lub bezrobotnych niezarejestrowanych w PUP, w szczególności dla osób, które straciły zatrudnienie w związku z pandemią Covid-19, to możliwość pozyskania jednorazowej, bezzwrotnej dotacji na założenie firmy. Dotacja może wynieść do 23 050 zł, będą ją mogły dostać maks. 103 osoby. Prócz tego będą one też mogły skorzystać z tzw. wsparcia pomostowego. – Jest to finansowa pomoc dla nowej firmy, przyznawana na 6 miesięcy pierwszych prowadzenia tej firmy na pokrycie kosztów – wyjaśnia dyrektor WUP. – Maksymalnie takie wsparcie wyniesie 2100 zł na miesiąc. Rekrutacja zainteresowanych tym projektem rozpocznie się w marcu.

    Warto też wiedzieć, że w przyszłym roku w Krajowym Funduszu Szkoleniowym (KFS) pojawią się nowe zapisy. Pierwszy dotyczy wsparcia kształcenia ustawicznego pracowników dla firm, które na skutek wprowadzanych w związku z Covid-19 obostrzeń musiały ograniczyć swoją działalność. Drugi – wsparcia kształcenia ustawicznego w związku z zastosowaniem w firmach nowych technologii i narzędzi pracy, w tym także technologii i narzędzi cyfrowych. – Ten drugi zapis wskazuje wprost na możliwość współfinansowania szkoleń z zakresu pracy zdalnej – mówi dr Maciej Filipowicz z WUP w Opolu.

    Z kolei w Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki przedsiębiorcy będą mogli sięgnąć po pieniądze na: szkolenie pracowników (w wysokości 12 lub 24 lub 48 tys. zł, w zależności od wielkości firmy); szkolenia kadry kierowniczej w firmach czy na pokrycie kosztów usług specjalistycznych, które pomogą im rozwinąć firmę, jej produkty czy usługi. – Mogą to być na przykład takie usługi, jak doradztwo prawne, finansowo-księgowe, wejście na rynki zagraniczne, pozyskiwanie patentów czy zakup baz danych – wyjaśnia Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). – Dofinansowanie w tym projekcie może wynieść nawet do 150 tysięcy złotych dla jednej firmy.

    Dyrektor OCRG zapowiada też, że w drugiej połowie roku może być dostępne także wsparcie dla firm w ramach unijnego projektu REACT EU, który kierowany jest do mikro, małych i średnich firm dotkniętych skutkami gospodarczymi pandemii Covid-19. – Planowany budżet tego projektu dla naszego regionu to 45 milionów złotych. Przedsiębiorcy będą mogli w jego ramach pozyskać pieniądze na przykład na zmianę profilu działalności swoich firm, rozwój nowych produktów czy usług, na dofinansowanie kapitału obrotowego albo dofinansowanie zakupu infrastruktury IT, urządzeń informatycznych, oprogramowania czy usług informatycznych – wymienia Roland Wrzeciono.

    II Opolskie Forum Zawodowe pt. „Po(d)łączeni – rozwój w trakcie epidemii” było transmitowane w internecie, na stronie Opolskie Forum Zawodowe – Start (opolskirynekpracy-covid19.pl). Zapis całego spotkania, wraz z prezentacją materiałów omawianych podczas wystąpień, będą dostępne na tej właśnie stronie.

     

    WSPARCIE DLA FIRM NA ROK 2021

     

    1. WOJEWÓDZKI URZĄD PRACY W OPOLU

    Projekt „Opolskie staże z PO WER em” – projekt skierowany do osób biernych zawodowo lub bezrobotnych, niezarejestrowanych w urzędzie pracy, w wieku 18-29 lat z woj. opolskiego. W szczególności do osób, które utraciły zatrudnienie po 1 marca 2020 r. W jego ramach 115 kandydatów spełniających ww. kryteria ma odbyć staż zawodowy, by podnieść swoje kompetencje i kwalifikacje zawodowe. Uczestnicy projektu będą też mogli dodatkowo wziąć udział w szkoleniu zawodowym, dzięki któremu uzupełnią wiedzę zawodową. Rekrutacja prowadzona jest w sposób ciągły.  Staż może potrwać do 6 miesięcy. Uczestnicy dostaną stypendia stażowe w wysokości 80% najniższego wynagrodzenia netto. Stażystom przysługiwać będzie też zwrot kosztów dojazdu na staż.

     

     

    Projekt Opolskie dotacje z PO WERem” – skierowany do młodych mieszkańców  woj. opolskiego, w wieku 18-29 lat, biernych zawodowo lub bezrobotnych niezarejestrowanych w PUP. W szczególności do osób, które zostały dotknięcie skutkami pandemii COVID-19 i straciły zatrudnienie w jej wyniku. W jego ramach 160 osób weźmie udział w szkoleniu umożliwiającym uzyskanie wiedzy i umiejętności niezbędnych do podjęcia i prowadzenia działalności gospodarczej, a 103 osoby dostaną bezzwrotną, jednorazową dotację na założenie firmy w wysokości do 23 050,00 zł. Osoby, które założą firmy w ramach projektu mogą też liczyć na pomoc w postaci finansowego wsparcia pomostowego na 6 pierwszych miesięcy działalności. Wsparcie to wyniesie do 2 100,00 zł miesięcznie. Rekrutacja zainteresowanych zacznie się na początku marca.

     

    2. OPOLSKIE CENTRUM ROZWOJU GOSPODARKI

    Operator systemu popytowego w ramach Działania 7.5 RPO WO 2014-2020 (Działanie 7.5) – projekt, w ramach którego przedsiębiorstwa mogą podnosić lub zmieniać kwalifikacje swoich pracowników dzięki dofinansowanym z funduszy unijnych szkoleniom. Firmy, w zależności od wielkości, mogą dostać w ramach tego projektu do 12 tys. zł, 24 tys. zł lub 48 tys. zł.

    Więcej o projekcie można przeczytać tu:

    http://ocrg.opolskie.pl/pl/projekty/operator-systemu-popytowego-w-ramach-dzialania-7-5-rpo-wo-2014—2020-22.html

    Operator voucherów zwiększających konkurencyjność MSP działających w obszarze inteligentnych specjalizacji na terenie województwa opolskiego (Działanie 2.3) – projekt, w ramach którego mikro, małe i średnie firmy z województwa opolskiego mogą dostać dofinansowanie w wysokości do 150 tys. zł na usługi specjalistyczne. Np. na doradztwo prawne, finansowo-księgowe, wejście na rynki zagraniczne, pozyskiwanie patentów czy zakup baz danych.

    Więcej informacji o projekcie można przeczytać tu:

    http://ocrg.opolskie.pl/pl/projekty/operator-voucherow-zwiekszajacych-konkurencyjnosc-msp-dzialajacych-w-obszarze-inteligentnych-specjalizacji-na-terenie-wojewodztwa-opolskiego–23.html

    Akademia Menadżera MŚP – projekt realizowany w całym kraju przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, finansowany z unijnej puli Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020. W województwie opolskim, śląskim i łódzkim jego operatorem jest Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Jego celem jest wsparcie podnoszenia kompetencji osób, które już sprawują w tych firmach kierownicze stanowiska albo mają być na takie stanowiska awansowane.

    Więcej informacji o projekcie można przeczytać tu:

    http://ocrg.opolskie.pl/pl/projekty/akademia-menadzera-msp-25.html

    Projekt REACT EU – unijne wsparcie dla mikro, małych i średnich firm, dotkniętych skutkami pandemii Covid-19. Pula wsparcia w tym projekcie dla woj. opolskiego ma wynieść 45 mln zł. Wsparcie to firmy będą mogły przeznaczyć np. na zmianę profilu działalności swoich firm lub rozwoju nowych produktów czy usług, na dofinansowanie kapitału obrotowego albo na dofinansowanie zakupu infrastruktury IT, urządzeń informatycznych, oprogramowania lub usług informatycznych.

  • Wciąż możesz zgłosić się do konkursu dla firm przyjaznych cudzoziemcom

    Wciąż możesz zgłosić się do konkursu dla firm przyjaznych cudzoziemcom

    Do 5 lutego 2021 r. przedłużony został termin zgłoszeń do konkursu „Opolska Firma Przyjazna Cudzoziemcom”.

    Celem tego konkursu jest docenienie pracodawców, którzy kierują się zasadami równego traktowania pracowników bez względu na pochodzenie oraz wspierają ich integrację. Jego organizatorem jest Wydział Ekonomii i Zarządzania Politechniki Opolskiej, Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu, Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki i agencja pracy APN.

    Konkurs przeznaczony jest dla firm, które: prowadzą działalność gospodarczą zarejestrowaną w GUS-ie, mają zarejestrowaną działalność gospodarczą na terenie województwa opolskiego, zatrudniają co najmniej 3 cudzoziemców w sposób bezpośredni lub poprzez agencję pośrednictwa pracy (bez względu na formę zatrudnienia) i w ciągu ostatnich 2 lat nie były karane w związku z powierzeniem pracy cudzoziemcowi (dot. legalności zatrudnienia cudzoziemców oraz przestrzegania przepisów prawa pracy).

    W konkursie mogą wziąć udział także agencje pracy – jeśli bezpośrednio zatrudniają cudzoziemców, czyli są tzw. pracodawcami użytkownikami.

    Aby zgłosić się do konkursu wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy dostępny online: Zgłoszenia przyjmowane są do 5 lutego 2021 r.

    Nagrodą dla Laureatów konkursu będzie tytuł „Opolska Firma Przyjazna Cudzoziemcom".

    Patronem wydarzenia jest Okręgowy Inspektorat Pracy w Opolu.

    Link do formularza zgłoszeniowego: https://badania.weiz.po.opole.pl/index.php/533452?lang=pl

    Link do tekstu źródłowego nr. konkursu: https://weiz.po.opole.pl/index.php/konkurs.html

     

    Źródło: powyższy materiał przygotowany został na podstawie informacji Wydziału Ekonomii i Zarządzania Politechniki Opolskiej

  • PARP zaprasza na webinar ws. unijnego wsparcia

    Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zaprasza na spotkanie informacyjne dotyczące możliwości otrzymania dofinansowania na inwestycje w poddziałaniu 3.2.1 Badania na rynek POIR.

    Do udziału w tym spotkaniu PARP zapraszamy przedstawicieli firm, które spełniają wszystkie poniższe warunki:

    – mają status mikro, małego lub średniego przedsiębiorstwa

    – zamknęły jeden rok obrotowy trwający przynajmniej 12 miesięcy

    – przynajmniej w jednym roku obrotowym w okresie 3 lat poprzedzających rok, w którym złożyły wniosek o udzielenie wsparcia osiągnęły przychody ze sprzedaży nie niższe niż 600 tys. zł (mikro i małe firmy) lub nie niższe niż 1 mln zł (średnie firmy);

    – prowadziły lub prowadzą badawczo-rozwojowe, zleciły wykonanie takich prac lub zakupiły wyniki i jednocześnie wyniki tych prac są kluczowe dla nowego produktu lub usługi albo procesu technologicznego.

    Na co można przeznaczyć dofinansowanie?

    W ramach konkursu mikro, mali i średni przedsiębiorcy mogą uzyskać do 80% dofinansowania. Dofinansowaniu będą podlegały projekty inwestycyjne dotyczące wdrożenia wyników prac badawczo-rozwojowych przeprowadzonych przez wnioskodawcę samodzielnie, na jego zlecenie lub przez niego zakupionych, które są kluczowe dla opracowania i wprowadzenia na rynek nowych bądź znacząco ulepszonych produktów (wyrobów lub usług) lub wdrożenia innowacyjnych procesów technologicznych.

    Spotkanie informacyjne odbędzie się ONLINE 26 stycznia 2021 w godz. 10:00-13:30.

    Udział jest bezpłatny. Obowiązuje jednak wcześniejsza rejestracja!

    Formularz zgłoszeniowy oraz program spotkania dostępne są pod linkiem:

    https://www.parp.gov.pl/index.php?option=com_parpevents&view=details&id=1100

    Źródło informacji: PARP

  • Praca zdalna – błogosławieństwo czy przekleństwo

    Ponad 2,1 mln osób, czyli 13,1 proc. ogółu pracujących w Polsce, w II kwartale tego roku pracowało zdalnie – wynika z danych GUS. To dwa razy więcej, niż w tym samym okresie ub. roku. Zdaniem ekspertów nawet, gdy pandemię uda się pokonać, praca zdalna stanie się codziennością. Tym bardziej, że z szacunków OECD wynika, iż aż 40 proc. miejsc pracy może być wykonywana zdalnie.

    To tylko niektóre wnioski, dane i stwierdzenia, o których rozmawiali uczestnicy II Opolskiego Forum Zawodowego zatytułowanego „Po(d)łączeni – o pracy zdalnej w województwie opolskim”. Forum zorganizował Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu. Odbyło się ono online 9 grudnia 2020 r.

    – Praca zdalna to coś, od czego już nie odejdziemy – mówił Maciej Kalski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy (WUP) w Opolu. – Jeszcze w ubiegłym roku prognozy były jednak takie, że dopiero w 2030 roku mieliśmy, jako polskie społeczeństwo, przejść w znacznym stopniu na pracę zdalną w tych zawodach, które ją umożliwiają. Pandemia koronawirusa przyspieszyła bieg historii. Mamy rok 2020 i już wielu z nas pracuje zdalnie.

    Wicedyrektor Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) w Opolu Edyta Szafranek przedstawiła dane GUS dotyczące pracy zdalnej w Polsce i na Opolszczyźnie. Podała, że w I kwartale 2020 r. na pracy zdalnej było 11 proc. ogółu pracujących w Polsce, a w II kwartale br. było to już 13,1 proc. Najwięcej osób na pracy zdalnej (powyżej 20 proc. ogółu) było w takich sektorach jak edukacja, działalność finansowa i ubezpieczeniowa, działalność naukowa oraz informacja i komunikacja. Najmniej, poniżej 5 proc. ogółu, w takich sektorach jak zakwaterowanie, gastronomia, górnictwo, budownictwo, rolnictwo, opieka zdrowotna, pomoc społeczna, transport i gospodarka magazynowa. – Na początku większy udział pracujących zdalnie był w sektorze publicznym, niż prywatnym. Ale z upływem czasu przyrastał udział pracujących zdalnie w sektorze prywatnym, a malał w sektorze publicznym. W dalszym jednak ciągu w sektorze publicznym odsetek pracujących zdalnie jest wyższy niż w sektorze prywatnym – wyjaśniała.

    Wicedyrektor GUS dodała też, że w II kwartale roku nastąpił spadek liczby pracujących w Polsce o niemal 3 proc., a od stycznia do września br. w woj. opolskim przeciętne zatrudnienie zmniejszyło się o ok. 3,7 proc. – Pomimo stosowania pracy zdalnej liczba pracujących, zarówno w kraju, jak i w województwie zmniejszyła się, ale został zatrzymany spadek liczby wolnych miejsc pracy – powiedziała.

    Dr Jolanta Maj z Politechniki Opolskiej mówiła z kolei o efektywności i zarządzaniu pracą zdalną. – Trzeba mieć na uwadze, że praca zdalna, na którą zostaliśmy oddelegowani w połowie marca i w kwietniu, to nie była normalna praca zdalna. Była ona przyswajana w warunkach bardzo dużej niepewności, stresu i obaw – mówiła ekspertka. – Dla większości z nas pojawiła się ona z dnia na dzień, bez większego przygotowania, bez informacji na jakich warunkach będzie się odbywać i ile potrwa. A w dodatku za drzwiami czyhał niewidzialny wróg, którego się baliśmy, co jeszcze ten stres wzmacniało.

    Złożoność sytuacji potęgowało także to, zdaniem ekspertki, że trzeba było np. nauczyć się pracować w zespołach rozproszonych (w różnych miastach, a nawet krajach) i na nowych narzędziach (wprawdzie funkcjonujących już wcześniej, ale nie wykorzystywanych powszechnie). Jak powinniśmy sobie radzić z takimi problemami? M.in. budując zaufanie, definiując misje firmy i przekuwając je na konkretne cele, udzielając wsparcia pracownikom, np. w postaci szkoleń oraz dopasowując procedury do nowej rzeczywistości. – Chodzi z jednej strony na przykład o rozliczanie czy kontrolowanie pracowników, nadzór nad ich pracą, ale też o procedury dotyczące choćby wymiany informacji – mówiła dr Maj.

    Przedstawicielka Politechniki Opolskiej zaznaczyła też, że jakość pracy zdalnej można też poprawić zapewniając pracownikom dostęp do odpowiednich zasobów – nie tylko do komputera czy miejsca pracy, ale też np. bieżący dostęp online do potrzebnych im dokumentów. Można też wyznaczyć coacha, którego zadaniem będzie poprawianie kompetencji dotyczących pracy zdalnej w firmie.

    O skutkach psychologiczno-społecznych pracy zdalnej mówił dr hab. Tomasz Grzyb ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. – Fundamentalnie sprzeciwiam się pojęciu dystansu społecznego, które bardzo szkodzi. – zaznaczył na początek. – Jesteśmy w sytuacji, w której potrzebujemy dystansu fizycznego. Ale też społecznej solidarności, bo to ona daje nam bufor zabezpieczający przed konsekwencjami społecznymi pandemii.

    Powołując się na przeprowadzone w ostatnim czasie przez różne ośrodki badania dr hab. Tomasz Grzyb podał, że np. 56 proc. badanych twierdzi, iż na pracy zdalnej obniżyła się ich produktywność. Z drugiej strony, w innym z badań, 40 proc. respondentów deklaruje efektywniejszą pracę w czasie izolacji. Dodał też, że pracownicy skarżą się w kontekście pracy zdalnej np. na kłopoty ze sprzętem oraz na brak kontaktów osobistych. – To, co najbardziej w pracy zdalnej lubimy, to poczucie bezpieczeństwa, jakie daje nam ona w czasie zagrożenia epidemicznego – mówił Tomasz Grzyb.

    Zdaniem psychologów i terapeutów jednym z największych zagrożeń związanych z pracą zdalną jest poczucie samotności i izolacji. Dr hab. Grzyb tłumaczył, że „tradycyjna” aktywność zawodowa nie składa się wyłącznie z pracy. – Ważne są też kwestie społeczne, wspólnotowe, które praca zdalna skrajnie ogranicza. Chodząc do pracy spotykamy się na kawie, dzielimy nowościami z życia osobistego. Nie jesteśmy w stanie tego zrobić pracując zdalnie – mówił. Kolejne zagrożenie związane z pracą zdalna to lęk, stres i presja. – Ponieważ w naszym przekonaniu „nie tracimy czasu” choćby na dojazdy do pracy czy firmowe pogaduchy, to pracujemy więcej – tłumaczył. – A więcej zadań oznacza więcej stresu i presji na ich wykonanie. Presję nakłada też dodatkowo łączenie ról: pracownika, rodzica, partnera.

    Kolejnym, bardzo poważnym zagrożeniem, jest depresja. – Wciągu ostatnich kilku miesięcy, od marca tego roku, w Polsce sprzedano o ponad 2 miliony opakowań antydepresantów więcej, niż w analogicznym okresie roku 2019 – podał. – To oznacza, że mogły się pojawić zaostrzenia stanów depresyjnych osób, które już wcześniej cierpiały na takie problemy, ale mogą to być też nowe przypadki.

    Dr hab. Monika Gładoch z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie mówiła o pracy zdalnej w polskim prawodawstwie, zwracając uwagę na niejasności w obowiązujących przepisach. Natomiast w drugiej części Forum przedstawicie urzędów pracy przekazali informacje o możliwościach pozyskania pieniędzy z Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS). Dr Maciej Filipowicz z WUP w Opolu przedstawił kwestię popularyzacji pracy zdalnej za pomocą KFS. Dowiedzieliśmy się, że takie szkolenia można było realizować ze środków KFS w bieżącym roku i będą takie możliwości w roku 2021. Elżbieta Gabryś z kolei, przewodnicząca Konwentu Dyrektorów PUP w woj. opolskim i dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kluczborku, podpowiedziała jak skutecznie wnioskować o wsparcie z KFS. Warto też wiedzieć, że w przyszłym roku w KFS pojawią się min. nowe priorytety: „Wsparcie kształcenia ustawicznego pracowników dla firm, które na skutek wprowadzanych w związku z Covid-19 obostrzeń musiały ograniczyć swoją działalność” czy „Wsparcie kształcenia ustawicznego w związku z zastosowaniem w firmach nowych technologii i narzędzi pracy, w tym także technologii i narzędzi cyfrowych” . – I właśnie ten drugi priorytet wprost wskazuje na możliwość współfinansowania szkoleń z zakresu pracy  zdalnej. Pracodawcy jeżeli wcześniej mieli wątpliwości, teraz już nie powinni – podkreśla dr Maciej Filipowicz.

    Innym nowym i ważnym priorytetem, który wiąże się ze stanem zagrożenia epidemicznego jest „Wsparcie kształcenia ustawicznego pracowników służb medycznych, pracowników służb socjalnych, psychologów, terapeutów, pracowników pomocy socjalnej, zakładów opiekuńczo-leczniczych, prywatnych domów opieki, placówek dla seniorów, osób chorych czy niepełnosprawnych, które bezpośrednio pracują z osobami chorymi na Covid-19 czy z osobami z grupy ryzyka ciężkiego przebiegu tej choroby”.

    – Pieniądze z KFS można pozyskać nie tylko na szkolenia, ale też na przykład na studia podyplomowe, egzaminy czy badania lekarskie – tłumaczył dyrektor WUP w Opolu Maciej Kalski. – W przyszłym roku do województwa opolskiego trafi 4,8 mln złotych z tego Funduszu. Wnioski o takie wsparcie można składać już w styczniu w powiatowych urzędach pracy.

    II Opolskie Forum pt. „Po(d)łączeni – o pracy zdalnej w województwie opolskim” było transmitowane w internecie, na stronie https://opolskirynekpracy-covid19.pl/. Zapis spotkania, wraz z prezentacją materiałów omawianych podczas wystąpień, są już w całości dostępne na tej właśnie stronie.

  • Strategia innowacji – weź udział w konsultacjach!

    Strategia innowacji – weź udział w konsultacjach!

    Zarząd Województwa Opolskiego zaprasza do udziału w konsultacjach społecznych projektu „Regionalnej Strategii Innowacji Województwa Opolskiego do 2027 roku”.

    Zaproszenie to adresowane jest do mieszkańców województwa opolskiego, w szczególności przedstawicieli przedsiębiorstw, szkół wyższych, instytucji otoczenia biznesu, jednostek samorządu terytorialnego, jednostek systemu edukacji oraz innych instytucji i organizacji, których działalność statutowa obejmuje wykonywanie zadań wspierających przedsiębiorczość oraz działalność badawczo-rozwojowo-innowacyjną w regionie.

    Projekt „Regionalnej Strategii Innowacji Województwa Opolskiego do 2027 roku” zamieszczamy jako załącznik pod tekstem.

    Propozycje zmian do tego dokumentu należy zgłaszać za pomocą formularza konsultacyjnego (zamieszczonego poniżej jako załącznik) w formie elektronicznej na adres email: rsi@ocrg.opolskie.pl

    Konsultacje, które zasięgiem obejmują teren województwa opolskiego, potrwają od 2 grudnia do 9 grudnia 2020 r.

    Organem właściwym do rozpatrzenia wniesionych uwag i wniosków jest Zarząd Województwa Opolskiego.

    Termin składania uwag: 9 grudnia 2020 r.

    ZACHĘCAMY DO UDZIAŁU!

  • Zarząd województwa zwiększył pulę pieniędzy na granty

    Zarząd województwa zwiększył pulę pieniędzy na granty

    Zarząd województwa opolskiego zwiększył właśnie o 8,1 mln zł pulę pieniędzy na granty na kapitał obrotowy dostępną w II naborze na ten cel. W sumie kwota wsparcia w tym naborze wyniesie prawie 18,5 mln zł. A to oznacza, że więcej firm dotkniętych skutkami pandemii dostanie pomoc.

    Drugi nabór na granty na kapitał obrotowy, w którym bezzwrotne wsparcie mogą dostać firmy dotknięte gospodarczymi skutkami pandemii Covid-19, odbył się 7 października w godz. od 8.00 do 20.00. Wpłynęło w nim ponad 1200 wniosków. Pierwotnie do podziału w tym naborze było 10,3 mln zł. Dzięki decyzji zarządu województwa pulę tę zwiększono właśnie do prawie 18,5 mln zł.

    – Po uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej na dokonanie przesunięć w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, mogliśmy zwiększyć kwotę do podziału o 8 milionów 100 tysięcy złotych. To oznacza, że kolejne firmy mogą liczyć na wsparcie w tej trudnej sytuacji – podkreśla marszałek województwa Andrzej Buła.

    Nabór na granty na kapitał obrotowy prowadzi podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). W pierwszej kolejności, z ponad 1200 złożonych przez firmy wniosków, ocenianych było 387 wniosków złożonych w pierwszej kolejności.

    – Oceniliśmy już całą pierwszą listę wniosków, czyli 387. Ale zabrakło pieniędzy, by dofinansować wszystkie pozytywnie ocenione. Dzięki decyzji zarządu województwa będzie to możliwe. Z pewnością wystarczy też na choć część wniosków z drugiej listy – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor OCRG.

    Dlatego właśnie od 1 grudnia do stu pierwszych przedsiębiorców z II listy, czyli z listy tzw. wniosków oczekujących na ocenę, wysłana będzie poprzez ePUAP prośba o przesłanie załączników do sprawdzenia. – Będziemy też dzwonić do tych firm z prośbą o wysłanie załączników – zapowiada Michał Durzyński, kierownik Działu Wsparcia Kadr dla Gospodarki w OCRG, który odpowiada za przeprowadzenie naboru na granty. – Firmy te będą mieć na ich wysłanie trzy dni robocze od dnia otrzymania przez nas prośby o załączniki.

    Ile pieniędzy już przekazano firmom w postaci granów w ramach II naboru? Do 30 listopada z 387 ocenionych wniosków z pierwszej listy pozytywne decyzje o wsparciu podjęte zostały w przypadku 243 wniosków; 77 wniosków po ocenie odrzucono, a pozostałe wymagają wyjaśnienia. Do 30 listopada na konta 181 firm przelano już 6 934 854,77 zł w formie grantów.

    – Według naszych wyliczeń dostępna na początku naboru kwota 10,3 mln zł wystarczy na sfinansowanie łącznie około 250 pozytywnie ocenionych wniosków – wyjaśnia Michał Durzyński. – Z przekazanej właśnie przez zarząd puli dodatkowych 8 milionów złotych około 2,5 mln jest nam potrzebne, by dofinansować pozostałe, do dziś ocenione wnioski. A to oznacza, że pozostałe 5 milionów złotych będziemy mogli po ocenie przekazać kolejnym firmom, które znalazły się na drugiej liście, czyli liście wniosków oczekujących na ocenę.

    Granty na kapitał obrotowy to bezzwrotne wsparcie dla firm, o które mogli starać się samozatrudnieni, mikro i małe firmy z woj. opolskiego. Wsparcie na 3 miesiące dla konkretnej firmy mogło wynieść od ponad 23,5 tys. zł do ponad 164,7 tys. zł, w zależności od liczby zatrudnionych. Wytyczne do naborów przygotowało Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, a pieniądze na ten cel zarząd woj. opolskiego przeznaczył z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Opolskiego na lata 2014-2020, czyli unijnych pieniędzy regionu.

    Pierwszy nabór na granty na kapitał obrotowy odbył się w woj. opolskim 25 czerwca 2020 r. Wpłynęło w nim 1,5 tys. wniosków. Granty w ramach I naboru dostały 294 firmy z woj. opolskiego. Kwota przekazanego wsparcia wyniosła 14 284 763,00 zł.

    W drugim naborze zmienione zostały niektóre zapisy regulaminu. O przyznaniu grantu decyduje m.in. trzymiesięczny spadek obrotów o minimum 30 procent, który powoduje nagły niedobór finansowy lub utratę płynności. Firma, mikroprzedsiębiorstwo lub firma mała, musi też działać minimum od 31 grudnia 2019 r. Dla porównania, w pierwszym naborze utrata płynności rozumiana była jako niedobór lub brak środków na pokrycie niezapłaconych zobowiązań i badana na koniec maja 2020 r., czyli ostatniego zamkniętego wówczas miesiąca „covidowego”. Wiele firm nie spełniło tego wymogu.

    – W pierwszym naborze wprost trzymaliśmy się wytycznych Ministerstwa Funduszy, według których jako drugi region w kraju przeprowadziliśmy taki nabór – mówi dyrektor OCRG Roland Wrzeciono. – W drugim wzięliśmy pod uwagę zarówno sugestie przedsiębiorców, jak i reguły, według których takie wsparcie przyznawane było w pozostałych regionach Polski.

  • Pandemia i Brexit zdominowały Forum

    Pandemia i Brexit zdominowały Forum

    Jak pójdzie Brexit i co będzie po nim? Jak firmy znoszą pandemię? Co zmieniła ona w firmach? Czy wchodzić teraz na rynek USA, a jeśli tak – to jak? Odpowiedzi na wszystkie te pytania padły podczas III Opolskiego Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze, które odbyło się online.

    Wydarzenie to, odbywające się cyklicznie co dwa lata, zorganizowało podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Odbyło się ono 1 grudnia. W związku z sytuacją pandemiczną uczestnicy Forum spotkali się online. Transmitowane było także na portalu nto.pl w ramach Forum Biznesu NTO, które odbywało się 1 i 2 grudnia. Uczestnicy rozmawiali m.in. o tym, jak wejść na rynek amerykański, jak Brexit wpłynie na wymianę handlową i gospodarkę Polski i UE czy jak wygląda wymiana handlowa w perspektywie sanitarnej. Były też wystąpienia na temat sytuacji gospodarczej i ekonomicznej w Polsce i na świecie oraz na temat elektromobilności i autonomiczność w motoryzacji.

    – Stany Zjednoczone to ciekawy rynek, który daje bardzo dużo możliwości – przekonywała Dorota Dąbrowska-Winterscheid, dyrektor zarządzająca Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce. – Jak powiedział kiedyś jedne z przedsiębiorców: Ameryka jest tak duża, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Dlatego zachęcamy do tego, aby polskie firmy, które mają możliwości i są tym rynkiem zainteresowane, w takim czasie, jaki mamy dziś, zaplanowały i przygotowały się do wejścia na rynek USA.

    Dorota Dąbrowska-Winterscheid przyznała, że w czasie pandemii podróże biznesowe do USA są „trudne, niemal niemożliwe”. Podpowiedziała jednak, że można starać się o pozwolenie na podróż do USA pisząc na adres warsawNIE@state.gov. Wyjaśniła, że takie pozwolenia są wydawane w przypadku tzw. National Interest Exceptions, czyli wyjątków dotyczących interesu narodowego. – Jeśli ambasada USA uzna, że jakaś wizyta biznesowa jest w interesie amerykańskim, to może wydać  pozwolenie na podróż do USA –  tłumaczyła.

    O swoich doświadczeniach biznesowych w USA opowiedział też Dominik Dymecki, prezes Apollo Capital. Wspominał, że wyjechał do USA wraz z rodziną, by tam otworzyć oddział firmy polskiej. Taki wyjazd – co podkreślił – jest konieczny, by w USA założyć i rozwijać biznes. – Stany Zjednoczone to bardzo dobry rynek dla eksportu i rozwijania działalności– zapewniał. – Mają 330 milionów mieszkańców, porównywalnie do Unii Europejskiej, ale obowiązuje tam jeden język, jedna kultura biznesowa i praktycznie jedno prawo. Otwierając tam przyczółek wchodzimy więc po prostu na jeden olbrzymi rynek. Dla porównania, w Europie ekspansja na tak duży obszar musiałaby polegać na wchodzeniu na rynki poszczególnych krajów, z których każdy jest inny.

    Zdaniem Dominika Dymeckiego mimo pandemii i kłopotów z podróżowaniem zainteresowanie rynkiem amerykańskim nie spadło. – Wiem, że są polskie firmy eksportujące tam teraz na przykład produkty medyczne czy higieniczne, które cieszą się w USA dużym zainteresowaniem – mówił.

    Zaznaczył też, że w związku ze wzrostem z powodu pandemii bezrobocia w USA obecnie zmniejszyły się tam nieco stawki wynagrodzeń. Dlatego polskim firmom, które chcą teraz wejść do USA, może być łatwiej zrekrutować pracowników. A to, jak podkreślał, w czasach prosperity nie jest tam łatwe dla nowych, zagranicznych firm. Powód? Amerykanie wykazują się wobec takich pracodawców mniejsze zaufanie, niż wobec firm z USA. – Przedsiębiorcom, którzy planują ekspansję do Stanów polecam też, by na przykład bezpośredni kontakt z klientem w USA pozostawić pracownikom amerykańskim – dodał. – Oni lepiej dogadają się z klientami amerykańskim. To lekcja, którą sam wyciągnąłem po swoim pobycie w USA.

    Przekonywał również, że dla nawet mniejszych firm w USA też jest szansa na zaistnienie. Z jego oglądu wynika bowiem, że na amerykańskim rynku jest wiele niezagospodarowanych segmentów. Dodał także, że w wielu sprawach – także związanych z nowymi technologiami – Amerykanie są „za nami”. – Dla przykładu: Amerykanów w Polsce zawsze uderza to, że my wszędzie płacimy zbliżeniowo. A Polaków w Stanach, że w wielu miejscach tam nie można tak płacić – opowiadał.

    Uczestnikiem III Opolskiego Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze był też Mateusz Walewski, główny ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). Prowadzący Forum dziennikarz TVN Igor Sokołowski pytał go m.in. o nastawienie USA do Polski po wyborze Joe Bidena na prezydenta. – Nastawienie generalne rządu amerykańskiego do Polski i do tego, co dzieje się globalnie na świecie nie zmieni się – mówił Mateusz Walewski. – Interesy amerykańskie się nie zmieniają.

    Podczas swojego wystąpienia ekspert BGK omówił obecną sytuację ekonomiczną w Polsce i na świecie. Zaznaczył, że mamy dziś do czynienia z wielką niepewnością na świecie, który zmaga się na różnych frontach z pandemią. Mówił, że aktualna sytuacja ekonomiczna i prognozy PKB na ten i następny rok wskazują, iż wszystkie regiony świata doświadczyły potężnego spadku PKB. Największego strefa euro – o około 8 procent, a Polska – o około 3-4 proc. Dodał, że na tym tle jeszcze bardziej widoczny jest szybki wzrost w Azji południowo-wschodniej.

    – Bardzo ciekawie na pandemię zareagował amerykański rynek pracy – mówił Mateusz Walewski wyjaśniając, że w USA najpierw nastąpił gwałtowny wzrost bezrobocia, do ponad 15 proc., czyli do „poziomów niespotykanych”, a potem szybki jego spadek. Tłumaczył, że to dlatego, iż w USA nie postawiono na ochronę miejsc pracy, jak w Europie, tylko na ochronę konsumpcji. – Każdy bezrobotny Amerykanin dostał tam czek odpowiedniej wielkości, który pozwalał mu przejść przez krótki okres bezrobocia – tłumaczył. – To bezrobocie w drugiej połowie roku bardzo wyraźnie spadło, choć wciąż jest znacznie powyżej tego, które notowane było w ostatnich latach.

    Gorącym tematem III Opolskiego Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze był też Brexit. Michael Dembinski z Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej mówił, że na 30 dni przed opuszczeniem UE przez Wielką Brytanię nadal trwają negocjacje i nadal jest wiele niewiadomych. – Jeśli Wielka Brytania wyjdzie z Unii bez porozumienia, to przez kilka tygodni, może nawet miesięcy, będzie chaos, zamieszanie i niepewność. Zwłaszcza na przejściach granicznych czy w portal – przestrzegał. – A jeśli dojdzie do porozumienia, to i tak z pewnością wzrośnie liczba formalności. W tej chwili polski eksporter, który przywozi swój towar do Wielkiej Brytanii, potrzebuje dwóch kartek papieru: dokumentu przewozowego i faktury. Nawet jeśli dojdzie do porozumienia, to z dwóch kawałków papieru zrobi się kilkanaście.

    – Mamy nadzieje, że Wielka Brytania będzie jedynym państwem europejskim, które w najbliższym czasie wystąpi z Unii Europejskiej – stwierdził uczestniczący w Forum, członek zarządu województwa Szymon Ogłaza. – Bez wątpienia mamy bowiem obecnie do czynienia z poważnym kryzysem, niestety poniekąd wywoływanym przez nas rząd. Nie chcielibyśmy, by spełnił się w Polsce podobny scenariusz, jaki ma miejsce w Wielkiej Brytanii.

    Uczestnik panelu dotyczącego Brexitu, Krzysztof Sofiński, dyrektor handlowy firmy Aluprof, która od lat jest obecna na brytyjskim rynku przyznał, że faktycznie brak jest czytelnych komunikatów, terminów i narzędzi dotyczących Brexitu. Zapewnił jednak, że jego firma dobrze się do tego przygotowała. A choćby dlatego, że ma już wszelkie wymagane w UK certyfikaty dla swoich produktów, jest on spokojny o moment wyjścia Brytyjczyków z UE.

    O elektromobilnosci i autonommiczności w motoryzacji mówił dziennikarz motoryzacyjny i kierowca rajdowy Adam Kornacki. – Kiedyś, gdy jechało się na konferencje prasowa i prezentację nowego samochodu, to w 70 procentach była mowa o tym, jaki ten samochód ma silnik, jakie ma zawieszenie, jak się prowadzi w zakrętach, jaką ma moc czy moment obrotowy. A na końcu wspominano o elementach wyposażenia – relacjonował. – Dziś ta proporcja się odwróciła i mogę śmiało powiedzieć, że teraz, podczas spotkań dziennikarzy i przedstawicieli koncernów motoryzacyjnych w 80 procentach jest mowa o ekranach ciekłokrystalicznych, funkcjach dotykowych, głosowych, sterowaniu gestem czy nowych mapach, nawigacjach, monitoringu samochodu online. Śmiało mogę powiedzieć, że żyjemy w czasach rewolucyjnych jeśli chodzi o motoryzację, bo tak naprawdę od 120 lat samochód z silnikiem spalinowym trwał sobie w najlepsze. No i wreszcie ktoś te 10-15 lat temu powiedział dosyć, zaczynamy mocno pracować nad alternatywnymi sposobami zasilania samochodów i się zaczęło.

    W panelu dotyczącym wymiany handlowej w perspektywie sanitarnej wziął udział m.in. Maciej Wajs, dyrektor zakładu Pasta Food Company z Opola. Za przedstawicielką Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opolu Katarzyną Kazek powtórzył, że wiadomo, iż nie dochodzi do infekcji człowieka wirusem SARS-CoV-2 przez żywność. Zapewnił, że obostrzenia sanitarne, dziś wprowadzane w zakładach pracy w związku z pandemią, w przedsiębiorstwie produkującym żywność są przestrzegane powszechnie ze względu na ich charakter. Mimo to w jego firmie wprowadzono dodatkowe zabezpieczenia, np. mierzenie temperatury czy zabezpieczenia z pleksi.

    – Przy pierwszej fali pandemii mierzyliśmy się z nowymi wyzwaniami. Organizowaliśmy niemal codziennie spotkania z innymi naszymi zakładami, by dzielić się doświadczeniami i lepiej reagować – relacjonował. – Teraz jesteśmy już znacznie lepiej przygotowani.

    Partnerami merytorycznymi III Opolskiego Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze byli: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), Brytyjsko-Polska Izba Handlowa, Amerykańska Izba Handlowa w Polsce i Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Opolu. Partnerem medialnym wydarzenia jest Nowa Trybuna Opolska.

  • Zatrudniasz cudzoziemców? Zgłoś się!

    Zatrudniasz cudzoziemców? Zgłoś się!

    Ruszył konkurs „Opolska Firma Przyjazna Cudzoziemcom”. Jego celem jest docenienie tych pracodawców, którzy kierują się zasadami równego traktowania pracowników bez względu na pochodzenie oraz wspierają ich integrację.

    Organizatorem konkursu jest Wydział Ekonomii i Zarządzania Politechniki Opolskiej, Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu, Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki i agencja pracy APN. Konkurs przeznaczony jest dla firm, które:

    – prowadzą działalność gospodarczą zarejestrowaną w GUS-ie

    – mają zarejestrowaną działalność gospodarczą na terenie województwa opolskiego

    – zatrudniają co najmniej 3 cudzoziemców w sposób bezpośredni lub poprzez agencję pośrednictwa pracy (bez względu na formę zatrudnienia)

    – w ciągu ostatnich 2 lat nie byli karane w związku z powierzeniem pracy cudzoziemcowi (dot. legalności zatrudnienia cudzoziemców oraz przestrzegania przepisów prawa pracy).

    W konkursie mogą wziąć udział także agencje pracy, jeśli bezpośrednio zatrudniają cudzoziemców, to znaczy są tzw. pracodawcami użytkownikami.

    Aby zgłosić się do konkursu wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy dostępny online: Zgłoszenia przyjmowane są od 16 listopada 2020 r. do 14 grudnia 2020 r. Ogłoszenie wyników zaplanowano na początek 2021 r.

    Nagrodą dla Laureatów konkursu będzie tytuł „Opolska Firma Przyjazna Cudzoziemcom".

    Patronem wydarzenia jest Okręgowy Inspektorat Pracy w Opolu.

     

    Link do formularza zgłoszeniowego: https://badania.weiz.po.opole.pl/index.php/533452?lang=pl

    Link do tekstu źródłowego nr. konkursu: https://weiz.po.opole.pl/index.php/konkurs.html

     

    Źródło: powyższy materiał przygotowany został na podstawie informacji Wydziału Ekonomii i Zarządzania Politechniki Opolskiej