Blog

  • Kupuj u Swoich. Wspieraj lokalnych producentów z Opolszczyzny

    Kupuj u Swoich. Wspieraj lokalnych producentów z Opolszczyzny

    Województwo opolskie może pochwalić się ogromną różnorodnością lokalnej produkcji żywności oraz rzemiosła. To tutaj znajdziemy doskonałe sery, miody, ozdoby, ceramikę, produkty skórzane, a nawet ręcznie robione pamiątki i artystyczne pióra do pisania. Decyzja o wyborze lokalnych produktów to nie tylko wsparcie lokalnej gospodarki, ale też okazja do świadomego i zdrowego odżywiania.

    Akcja „Kupuj u Swoich” zachęca do zakupów u rolników, drobnych producentów oraz znanych lokalnych firm, takich jak krapkowicka Nagaba i Otmęt, Cukry Nyskie czy Markowe, specjalizujące się m.in. w pasztecie z karpia.

    Osobisty kontakt i relacje z producentami

    Daria Janicka, właścicielka sklepu Dobre z Lasu, który oferuje dziczyznę, soki, oleje i karpia, podkreśla, że zna każdego ze swoich dostawców osobiście. – Mamy to szczęście, że nasi producenci są doskonali, a ich produkty zdobywają nagrody nie tylko w regionie, ale i w całej Polsce. Warto promować to, co nasze, lokalne. Kupując ich produkty, pomagamy im się rozwijać – podkreśla Janicka. – Ktoś wkłada w to wszystko swoje serce – dodaje.

    W małych sklepach nie tylko nawiązujemy relacje z producentami, ale mamy też możliwość poznania składów i pochodzenia oferowanych produktów. Taki bezpośredni kontakt to wartość, której nie dają duże markety.

    „Pani Karmelarz” – Lokalna słodycz

    Jednym z wyróżniających się przedsiębiorców w regionie jest Ewa Bonomini-Ulfik, znana jako „Pani Karmelarz”. W jej pracowni powstają ręcznie robione słodycze i kolorowe lizaki. Pani Ewa podkreśla, że sama chętnie wybiera produkty lokalnych firm. Jest równocześnie znana z swoich filmów na Instagramie.

    – Warto inwestować w produkty rzemieślnicze. Zostawiamy w ten sposób pieniądze w naszym województwie, wspierając lokalną gospodarkę. Bierzemy też udział w inicjatywach finansowanych z podatków – mówi Ewa Bonomini-Ulfik.

    Podobnego zdania jest pani Zdzisława, która ceni zakupy w małych sklepach. – Ważne jest, że produkt pochodzi z Opolszczyzny. Staram się wybierać żywność zdrową, bez chemii. Lepiej dodać kilka złotych i mieć pewność, że jemy coś dobrego – zaznacza Zdzisława.

    Krapkowice bogata tradycja obuwia

    Warto podkreślić, że lokalne zakupy to również wsparcie dla firm o bogatej historii. Otmęt, marka obuwia produkowanego w Krapkowicach, to najstarsza fabryka butów w tej części Europy, założona przez Tomasza Batę w 1931 roku.

    – Sprzedaję buty marki Otmęt, produkowane tutaj, w Krapkowicach. Kupując lokalne produkty, wspieramy rodzinne firmy i rodzime miejsca pracy – zaznacza Łukasz Grabolus, prowadzący sklep obuwniczy w Opolu.

    W Opolu funkcjonuje Galeria Biały Kruk, gdzie powstają ręcznie wykonywane ozdoby, maskotki i ceramika. Pracują tam osoby z niepełnosprawnościami, a każdy zakup wspiera fundację i jej podopiecznych.

    – Kupując u nas, wspieramy nie tylko lokalnych artystów, ale i osoby, które znalazły u nas zatrudnienie. To produkty tworzone z pasją i sercem przez osoby z niepełnosprawnością – mówi Monika jeden z przedstawicieli galerii. Zaznacza ona, że wspieranie fundacji jest bardzo ważne. To gwarancja zatrudnienia osób z niepełnosprawnością. – Mamy wspaniałe produkty, różnego rodzaju ceramiczne, szyte, czyli maskotki – mówi Monika.

     Kwiaty z Turawy

    Kamila Przyszlak, właścicielka kwiaciarni Bławatek w Turawie, realizuje swoje marzenia, oferując klientom unikalne, autorskie kompozycje kwiatowe.

    – Jest mi bardzo miło, gdy ludzie wybierają moje produkty zamiast masowych wyrobów z marketów. To dla mnie wielkie wyróżnienie – podkreśla Kamila Przyszlak. Podkreśla ona, że takich rzeczy nie znajdzie się w produkcji masowej. – To co robię, tworzy się w mojej głowie, to są moje pomysły. Ta praca, to realizacja moich marzeń z młodości – podkreśla.

    Kooperatywa – produkty prosto od rolników

    W każdą sobotę, przy DomExpo w Opolu, odbywa się Kooperatywa, na której rolnicy sprzedają swoje produkty bezpośrednio z samochodów.

    Jakub Famuła, syn producentów serów z mleka koziego z Chudoby, podkreśla. – Kupując u nas, otrzymujecie świeże, lokalne produkty. Cała nasza rodzina angażuje się w ich tworzenie. Gwarantujemy najwyższą jakość – mówi.

    Z podobnego założenia wychodzą rolnicy z Kotorza Wielkiego, którzy swoje gospodarstwo nazwali „Lis w Kurniku”. – Mamy jajka od szczęśliwych kur. Specjalizujemy się w mobilnym kurniku. Jajka od kur hodowanych na świeżym powietrzu – mówi Bożena Kała.. Dodaje: – Zapraszamy na nasze gospodarstwo, gdzie każdy może zobaczyć, jak dbamy o nasze kury. Rośnie świadomość konsumentów i coraz więcej osób wybiera jakość – zachęca. 

    Lokalne wybory. To  się opłaca

    Zakupy u lokalnych producentów to inwestycja w jakość, zdrowie oraz rozwój opolskiej gospodarki. To również wsparcie dla rodzinnych firm, tradycji i ludzi z pasją. Wybierając lokalne produkty, dbamy o nasz region, jego przyszłość i życie społeczności.

    – Rośnie świadomość. Z roku na rok grono osób wybierających dobre produkty poszerza się. To widać po zainteresowaniu jakie jest na Kooperatywie. Ludzie przychodzą ze względu na zdrowie – mówi stały bywalec Mateusz.

    Kupuj u Swoich – bo warto!

    (Piotr Wrona)

  • Pozytywnie wyróżnij się

    Pozytywnie wyróżnij się

    Przedstawiciele urzędów, uczelni wyższych oraz instytucji odpowiedzialnych za nadzór nad jakością produktów tradycyjnych spotkali się w Opolu, aby porozmawiać i promować projekt SMEOregion. Przedstawiono konkretne plany wspierania lokalnych producentów.

    Sięgający po produkty spożywcze coraz częściej zwracają uwagę na wiarygodne oznaczenia gwarantujące jakość i niezmienność wykorzystywanych składników do produkcji. Warto zaznaczyć, że oznaczenia europejskie, będą takie same, niezależnie od państwa w którym jesteśmy. Chroniona Nazwa Pochodzenia (ChNP), Chronione Oznaczenie Geograficzne (ChOG), Gwarantowana Tradycyjna Specjalność (GTS) gwarantują nam oryginalność i miejsce wytworzenia. Dziś już nikt nie może używać określenia oscypek poza ściśle określonymi producentami z Zakopanego. Podobnie jest z Parmigiano Reggiano DOP, które ma oznaczenie Chronionej Nazwy Pochodzenia. Gwarantuje to nam, jako odbiorcy, że nigdzie indziej niż na wyznaczonym terenie nie można produkować sera pod nazwą „Parmigiano Reggiano”.  

    Producencie, SMEOrigin jest dla Ciebie

    SMEOrigin to program wspierający małe i średnie przedsiębiorstwa, promujący ich rozwój oraz integrację z lokalnymi i globalnymi rynkami. W województwie opolskim, charakteryzującym się bogatym dziedzictwem kulinarnym i rolniczym, SMEOrigin mogłoby odegrać kluczową rolę w zwiększeniu rozpoznawalności lokalnych produktów i usług.

    W wydarzeniu uczestniczyła m.in. Dorota Szyra, Opolski Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, ekspertka w dziedzinie jakości i promocji regionalnych specjałów. Dorota Szyra przyznaje, że proces certyfikacji jest długi, ale ostatecznie opłacalny dla przedsiębiorcy. – Certyfikacja jest procesem, który może trwać nawet dwa lata – mówi Dorota Szyra.

    Certyfikowane produkty województwa opolskiego

    Opolszczyzna wyróżnia się szeroką gamą tradycyjnych produktów spożywczych, z których wiele zostało wpisanych na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Najbardziej charakterystyczne dla opolskiego dania, to: śląski żur na maślance, pańczkraut (kapusta kiszona z ziemniakami), makówki opolskie oraz kluski śląskie, opolska rolada wołowa, krupnioki z Górek czy salcesony. Wpisu na listę doczekał się ser twarogowy z Olesna czy domowy ser parzony z kminkiem.

    Najbardziej rozpoznawalnym produktem jest zapewne kołocz śląski (certyfikowany przez Konsorcjum Kołocza Śląskiego). Na liście znalazły się anyżki, ciasto „Jeż”, miody wołczyńskie, rudnickie i popielowskie, piwo miodowe, olej głubczycki.

    Perspektywy rozwoju

    Włączenie produktów opolskich do inicjatyw takich jak SMEOrigin mogłoby ułatwić producentom nawiązywanie współpracy z innymi regionami i eksport. Działania te mogłyby znacznie przyczynić się do wzrostu rozpoznawalności regionu jako lidera w zakresie tradycyjnej żywności i rzemiosła.

    Warto zaznaczyć, że program SMEOrigin koordynuje w naszym regionie Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. – Od 1 marca 2023 r. współpracujemy z 6 partnerami reprezentującymi regiony Styrii (Austria), południowo-wchodniej Bułgarii, północno-wchodniej Finlandii, zachodniej Grecji, Murcji (Hiszpania) i Nowej Akwitanii (Francja) – zauważa Marcin Staniszewski z OCRG. Dodaje: – Najbardziej rozwinięte programy ma województwo opolskie, Styria i Francja.

    – Program SMEOregion, współfinansowany jest z mechanizmu Interreg Europa 2021-2027. To doskonała szansa dla małych i średnich firm, aby zdobyć certyfikaty jakości oraz zwiększyć swoją konkurencyjność – mówi Marcin Staniszewski z OCRG.

    Obecnie przygotowywany jest program wsparcia dla przedsiębiorców, którzy będą mogli sięgnąć po 150 tysięcy złotych.

    – Firmy na swoje badania będą mogły skorzystać z tych usług. Otrzymają maksymalnie trzy vouchery warte po 50 tysięcy złotych każdy – mówi Staniszewski.

    Świadomy wybór

    Dzięki środkom, które zostaną przeznaczone na wsparcie certyfikacji, producenci z województwa opolskiego będą mieli większe możliwości promocji swoich wyrobów na rynku krajowym i międzynarodowym. Podkreślono, że tego typu działania mogą znacząco przyczynić się do wzrostu konkurencyjności opolskich specjałów oraz wzmocnienia marki regionu jako miejsca produkcji wysokiej jakości produktów tradycyjnych.

    Dzięki międzynarodowej współpracy z partnerami z Austrii, Hiszpanii, Francji, Bułgarii, Finlandii i Grecji, program umożliwia opolskim producentom korzystanie z najlepszych europejskich praktyk. To szansa na rozwój nie tylko lokalny, ale także globalny.

    W ramach Interreg Europa projekty mogą dotyczyć takich tematów jak zrównoważony rozwój, innowacje, integracja społeczna czy zarządzanie publiczne. Program działa jako platforma nauki politycznej, oferując wsparcie merytoryczne i techniczne dla realizacji projektów. Pierwsze projekty zatwierdzone w ramach programu rozpoczęły wdrażanie w 2023 roku, a kolejne nabory są planowane na przyszłość.

     Dlaczego warto dołączyć?

    Certyfikacja to nie tylko formalność – to strategiczny krok w budowaniu marki. Europejskie oznaczenia, takie jak ChNP i ChOG, podnoszą wartość rynkową produktów i przyciągają klientów szukających gwarancji jakości oraz autentyczności. W dobie rosnącej konkurencji na rynkach krajowym i zagranicznym, certyfikacja staje się kluczowym elementem przewagi konkurencyjnej.

    Wybierając udział w programie, uczestnik otrzymuje nie tylko wsparcie finansowe i eksperckie, ale również możliwość dołączenia do grona liderów w promowaniu jakości i autentyczności produktów spożywczych.

  • Sztuczna inteligencja w urzędzie i biznesie. Fakt, nie mit

    Sztuczna inteligencja w urzędzie i biznesie. Fakt, nie mit

    Polska znajduje się na etapie wdrażania dokumentów, które będą ułatwiały zastosowanie systemów AI w życiu publicznym. Urzędy, które już teraz podejmują pierwsze kroki w tym kierunku, opracowały rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które wspomogą urzędników oraz obywateli. AI może pomóc w automatycznym wyszukiwaniu dokumentów, załatwianiu spraw urzędowych, a także wspierać procesy takie jak uzyskiwanie odpisów aktów urodzenia czy kompletowanie dokumentów potrzebnych do wydania pozwolenia budowlanego. Już teraz AI pomaga także redaktorom stron internetowych w dostosowywaniu ich do wymogów ustawy o dostępności. Chodzi np. o automatyzację opisów zdjęcia czy napisów w filmach umieszczanych na stronie internetowej czy profilach społecznościowych.

    AI w praktyce – przykłady z regionu

    ENAIBLER to projekt, który zrzesza 8 partnerów z 5 regionów Unii Europejskiej, w tym jednostki samorządu terytorialnego, agencje rozwoju i uczelnie. Celem projektu jest umożliwienie cyfrowej transformacji regionów poprzez strategiczne wdrażanie sztucznej inteligencji. Województwo Opolskie angażuje w inicjatywę organizacje otoczenia biznesu, jednostki samorządu terytorialnego oraz lokalne firmy, które mają kluczową rolę w rozwoju technologii AI.

    Sławomir Milewski z firmy netkoncept wskazuje, że celem jego firmy jest automatyzacja wielu procesów, które do tej pory były wykonywane manualnie, np. dostosowywanie treści stron internetowych do potrzeb osób z deficytem wzroku. Tworzone są również systemy, które umożliwiają urzędnikom szybsze i bardziej efektywne przetwarzanie dokumentów. – Stawiamy na rozwiązania, które automatyzują codzienną pracę w urzędach, w tym tworzenie opisów, które pomagają w dostosowaniu stron do przepisów o dostępności – mówi Sławomir Milewski.

    Sztuczna inteligencja w biznesie: Rewolucja w finansach i zarządzaniu

    Marcin Kawalerowicz z firmy CODEFUSION, specjalizującej się w tworzeniu oprogramowania dla sektora biznesowego, zaznacza, że AI wkracza także do sektora finansowego. W szczególności banki korzystają z systemów, które automatycznie wydają decyzje kredytowe, co znacząco przyspiesza procesy decyzyjne. – Jesteśmy świadkami rewolucji technologicznej, która zmienia sposób funkcjonowania nie tylko biznesu, ale także administracji publicznej – mówi Marcin Kawalerowicz.

    Wyzwania i korzyści związane z AI

    Choć sztuczna inteligencja w administracji publicznej i biznesie ma ogromny potencjał, jej wdrożenie wiąże się również z wyzwaniami, takimi jak kwestie etyczne, bezpieczeństwo danych oraz zmiany w strukturze rynku pracy. Pracownicy administracji publicznej oraz sektora finansowego będą musieli dostosować się do nowych technologii, a rola analityków może ulec zmianie.

    Odpowiedzialnym za wdrażanie programu ENAIBLER w województwie opolskim jest Marcin Staniszewski z Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. – Chcemy aby sektor publiczny działający w województwie opolskim był w stanie wdrażać technologie oparte na AI. Angażujemy różnych partnerów z regionu np. organizacje otoczenia biznesu, jednostki samorządu terytorialnego oraz firmy. Firmy mają ogromną rolę związaną z wdrażaniem sztucznej inteligencji. Naszym zadaniem jest wsparcie ich – mówi Marcin Staniszewski.

    Zaznaczmy, że to Fundusze Europejskie dla Opolskiego będą pomocne wdrażaniu takich projektów.

    ENAIBLER promuje usługi i polityki publiczne wykorzystujące sztuczną inteligencję (AI), które przynoszą korzyści obywatelom, firmom, organizacjom badawczym i samemu sektorowi publicznemu.

    (PW)

  • Komunikat z dnia 03.12.2024 r.

    Komunikat z dnia 03.12.2024 r.

    W dniu 30.11.2024 r. zakończyliśmy nabór grantowy na wyjazd na Międzynarodowe Targi Budownictwa i Architektury BUDMA – w Poznaniu w dniach 11 – 14 lutego 2025 r. w ramach działania 1.6 Internacjonalizacja i promocja gospodarcza MŚP FEO 2021-2027. Wpłynęły 3 wnioski grantowe.

  • Porozmawiajmy o przyszłości, porozmawiajmy o gospodarce

    Porozmawiajmy o przyszłości, porozmawiajmy o gospodarce

    To już trzecia edycja Regionalnego Kongresu Gospodarczego, który z roku na rok przyciąga coraz większe zainteresowanie zarówno wśród przedsiębiorców, jak i ekspertów z różnych branż. Dobór tematów i panelistów nie jest przypadkowy, co świadczy o dążeniu organizatorów do poruszania najbardziej aktualnych i palących zagadnień gospodarczych. W ubiegłym roku szczególne emocje wzbudziła debata na temat sztucznej inteligencji, której gościem był ceniony fizyk i ekspert w tej dziedzinie, profesor Andrzej Dragan. Dyskusja ta pokazała, jak duże znaczenie ma AI w transformacji biznesowej oraz jakie wyzwania stoją przed przedsiębiorcami w dobie cyfrowej rewolucji.

    Tegoroczna edycja, zachowując ciągłość w podejmowaniu istotnych tematów, obejmie rozmowy o rozwoju biznesu w XXI wieku, w tym wyzwaniach związanych z globalizacją, cyfryzacją oraz nowymi trendami technologicznymi. Szczególną uwagę poświęcono również budowaniu marki w erze mediów społecznościowych, które odgrywają kluczową rolę w komunikacji z klientami i kształtowaniu wizerunku firm. Prelegenci postarają się odpowiedzieć na pytanie, jak skutecznie wykorzystywać nowe technologie, w tym AI, aby tworzyć silne i rozpoznawalne marki w dynamicznie zmieniającym się środowisku rynkowym.

    Zielona Transformacja i Strefy Ekonomiczne

    Nie zabraknie dyskusji na temat zielonej transformacji czy sensowności podtrzymywania Stref Ekonomicznych. Prelegenci zadadzą sobie pytanie dotyczące zmian funkcjonowania stref, wsparcia rządowego i samorządowego.

    Wyjaśnijmy, że Specjalne Strefy Ekonomiczne (SSE) w Polsce przechodzą obecnie zmiany mające na celu dostosowanie ich funkcjonowania do nowych wyzwań gospodarczych i trendów inwestycyjnych. Główne założenia nowych regulacji, takich jak program „Polska Strefa Inwestycji”, rozszerzają możliwość korzystania z ulg podatkowych na terenie całego kraju, nie tylko w granicach stref. To rozwiązanie ma na celu ułatwienie dostępu do wsparcia małym i średnim przedsiębiorstwom (MŚP) oraz inwestorom rozwijającym innowacyjne projekty, zwłaszcza w obszarach o wysokim bezrobociu strukturalnym. Nowa strategia koncentruje się na jakości inwestycji. Preferencje podatkowe będą uzależnione od takich czynników, jak lokalizacja inwestycji, wpływ na rozwój technologiczny, oraz liczba i jakość tworzonych miejsc pracy. Takie podejście sprzyja wspieraniu zrównoważonego rozwoju i wykorzystaniu potencjału lokalnych zasobów, co czyni strefy bardziej atrakcyjnymi dla inwestorów zagranicznych i krajowych. Dodatkowo, aby zwiększyć konkurencyjność SSE, rozważane są mechanizmy wspierania zielonych technologii oraz wprowadzania innowacji. SSE mają również stać się bardziej przejrzyste i przyjazne inwestorom dzięki uproszczeniu procedur administracyjnych, np. w zakresie zgody na prowadzenie działalności w strefie. Te zmiany pokazują, że rząd i samorządy traktują SSE jako kluczowy element strategii gospodarczej kraju, podkreślając ich rolę w przyciąganiu inwestycji oraz wspieraniu rozwoju regionalnego.

    Debaty, takie jak te planowane na kongresie „Opolskie dla Biznesu”, są doskonałą okazją do omówienia dalszych kierunków rozwoju i wyzwań związanych z funkcjonowaniem SSE. Tym samym kongres nie tylko podtrzymuje swoją renomę miejsca wymiany wiedzy i doświadczeń, ale również wyznacza kierunki rozwoju dla uczestników, którzy chcą sprostać wyzwaniom współczesnej gospodarki.

     Od pandemii po sztuczną inteligencję

    Jednym z panelistów będzie Adrian Kajda z Google for Startups. – Zaproponujemy dyskusję na temat startupów i zadamy sobie pytanie, czy w dobie spowolnienia gospodarczego warto wejść na rynek globalny – mówi Adrian Kajda. O tym, że w każdym roku dominuje inna tematyka, mówi Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego. – Pierwszy kongres skupił się na pokonywaniu kryzysów w biznesie. Byliśmy wtedy po okresie pandemicznym, a także w pierwszej fazie inwazji Rosji na Ukrainę. Wówczas skupiliśmy się na mechanizmach wsparcia dla przedsiębiorców. Rok temu rozmawialiśmy o ekonomii. W tym roku nie zabraknie również refleksji o sztucznej inteligencji oraz rozważań na temat światowych i europejskich trendów i ich wpływu na nasz lokalny przemysł – mówi Szymon Ogłaza.

    Dobry biznes, to Opolska Marka

    – Od samego początku przyświeca nam idea integracji naszych przedsiębiorców, bo to środowisko chcemy rozwijać. Nie jest to przypadkowe, że po kongresie, odbywa się finał plebiscytu Opolska Marka. Do południa rozmawiamy o wyzwaniach, problemach i rozwiązaniach, a wieczorem mamy okazję dowiedzieć się o dobrych praktykach – mówi Tomasz Hanzel, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Do konkursu Opolska Marka nadesłano 60 zgłoszeń w następujących kategoriach: pracodawca roku (17 zgłoszeń), usługa roku (21 zgłoszeń), produkt roku (13 zgłoszeń), produkt spożywczy roku (9 zgłoszeń).

     Nowe podejście do inwestycji

    – Aby zapewnić długoterminową konkurencyjność Specjalnych Stref Ekonomicznych (SSE) w Polsce, konieczne jest wypracowanie nowych wartości, które odpowiadają na zmieniające się potrzeby inwestorów oraz globalne trendy – mówi Monika Słomka, ekspertka w zakresie rozwoju biznesu i inwestycji zagranicznych. – Inwestorzy coraz częściej poszukują lokalizacji, które wspierają zrównoważone praktyki – zauważa Monika Słomka. – SSE mogą oferować ulgi podatkowe lub inne zachęty dla firm inwestujących w energię słoneczną, wiatrową czy biomasę. SSE powinny stać się inkubatorami innowacji, wspierając rozwój nowoczesnych technologii i start-upów. Aby SSE mogły przyciągać inwestycje, muszą również inwestować w rozwój lokalnej siły roboczej – zaznacza ekspertka.

    Wypracowanie nowych wartości w ofercie Specjalnych Stref Ekonomicznych jest kluczowe dla zapewnienia ich długoterminowej konkurencyjności. Skupienie się na zrównoważonym rozwoju, innowacjach technologicznych, rozwoju kompetencji oraz przejrzystości regulacyjnej stworzy atrakcyjne środowisko dla inwestycji, które przyczyni się do wzrostu gospodarczego Polski. W obliczu globalnych wyzwań, takie podejście pozwoli SSE stać się liderem w przyciąganiu nowoczesnych inwestycji.

    Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego odpowiedzialny m.in. za infrastrukturę, biznes i rolnictwo, przyznaje, że z niecierpliwością czeka na panel związany z podsumowaniem dwudziestu lat integracji gospodarczej. Będzie on debatować z Januszem Lewandowskim, byłym komisarzem UE ds. budżetu i programowania finansowego, ekonomistą Markiem Zuberem, Marcinem Mazurkiem, głównym ekonomistą mBanku, autorką projektu ciekaweliczby.pl Alicją Defratyką oraz prezesem Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Rafałem Żelaznym. – W trakcie debaty myślę, że zderzymy się z opiniami, które podważają sens integracji europejskiej. Wystarczy jednak przypomnieć sobie, jakie było nasze otoczenie dwadzieścia lat temu, zadać sobie pytanie o skalę i szybkość zmian. Należy sobie uświadomić, że kraje, które wykluczają się ze wspólnoty państw stawiających na demokrację, borykają się z wieloma problemami rozwoju gospodarczego i kryzysami – mówi Robert Węgrzyn.

    Natasza Ambicka będzie panelistką dyskutującą o budowaniu marki w erze social media. – Media społecznościowe pełnią bardzo ważną rolę w marketingu firm. Zadamy sobie pytanie jak się w nich poruszać, jak wykorzystać te zasoby. Podpowiemy firmom jak budować wizerunek i korzystać z AI – mówi Natasza Ambicka.

    W panelu o zielonej transformacji będziemy mogli usłyszeć Adama Leszkiewicza, prezesa Grupy Azoty S. A., Sebastiana Zientara, dyrektora Departamentu Aktywów Zielonych w mLeasing (mBank) czy Agnieszkę Kossakowską, prezes Stegu Sp. z o.o.

    Moderatorami sesji będą Igor Sokołowski oraz Aneta Skomorowska-Kobza. Wydarzenie będzie także okazją do wymiany doświadczeń, wiedzy — w tym eksperckiej — oraz dobrych praktyk, a także do nawiązywania współpracy między firmami, przedsiębiorstwami i instytucjami otoczenia biznesu.

    Czy uciekać przed AI ?

    W kontekście tegorocznych dyskusji podczas III Regionalnego Kongresu Gospodarczego „Opolskie dla Biznesu – Edukacja i Rozwój”, warto zwrócić uwagę na kluczową rolę sztucznej inteligencji (AI) w kształtowaniu gospodarki przyszłości. Już teraz AI zmienia sposób prowadzenia biznesu, przyczyniając się do optymalizacji procesów, zwiększenia wydajności oraz tworzenia nowych modeli biznesowych. AI jako napęd innowacji i konkurencyjności Rozwój sztucznej inteligencji staje się kluczowym czynnikiem konkurencyjności na globalnym rynku. Dzięki zastosowaniu zaawansowanych algorytmów, firmy mogą szybciej analizować dane, przewidywać zmiany rynkowe i lepiej dostosowywać się do potrzeb konsumentów. Firmy takie jak Grupa Azoty już dziś stawiają na innowacyjne technologie, aby sprostać wyzwaniom związanym z zielonym ładem. Kongres może stać się miejscem, gdzie te kwestie zostaną przeanalizowane, a uczestnicy wypracują rekomendacje dla sektora publicznego i prywatnego. 

    Dokładny program, sylwetki prelegentów oraz formularz rejestracyjny można znaleźć na stronie: https://opolskiedlabiznesu.pl/ 

    PW, źródła: paih.gov.pl, invest-park.com.pl, gov.pl 

  • Głubczyce ważny region gospodarczy

    Głubczyce ważny region gospodarczy

     

    Głubczyckie Partnerstwo Lokalne zorganizowało spotkanie na rzecz ożywienia społeczno-gospodarczego i tworzenia nowych miejsc pracy.

     – Rozwój społeczno-gospodarczy naszego regionu jest dla nas kluczowy. Częścią naszej promocji są warsztaty, na które zapraszamy przedsiębiorców, placówki oświatowe oraz wszystkie instytucje, które wspierają rynek pracy i przyczyniają się do rozwoju gospodarczego. Powiatowy Urząd Pracy aktywnie wspiera lokalnych przedsiębiorców. Dziś koncentrujemy się na temacie kształcenia zawodowego. Chcielibyśmy, aby fundamenty tego procesu były kładzione już na poziomie szkół podstawowych, by przygotowywać młodych ludzi do wyzwań rynku pracy od najmłodszych lat. – mówi Jacek Karpina dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.

    W trakcie spotkania opowiedziano o możliwościach wsparcia dla firm poszkodowanych przez powódź na terenie powiatu głubczyckiego.

    O możliwościach wsparcia mówił Henryk Wróbel, prezes Fundacji Rozwoju Śląska, która oferuje trzy rodzaje pożyczek: na cyfryzację, inwestycje oraz efektywność energetyczną. – Posiadamy również ofertę dedykowaną podmiotom ekonomii społecznej, takim jak stowarzyszenia czy spółdzielnie socjalne. Dla tych podmiotów przygotowana jest pożyczka z częściowym umorzeniem. Dodatkowo oferujemy wsparcie dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą. Można uzyskać pożyczkę w wysokości do 100 tysięcy złotych, którą należy spłacić w ciągu siedmiu lat – powiedział Henryk Wróbel.

    Przyszły przedsiębiorca może skorzystać z pomocy i wsparcia ekspertów. Uproszczony został również generator wniosków. – Nie trzeba mieć specjalnej wiedzy, żeby uzupełnić wniosek, jednocześnie współpracujemy z instytucją, która pomaga wypełnić ten wniosek – mówi Henryk Wróbel.

    – Teren przygraniczny ma kluczowe znaczenie dla rozwoju gospodarki Opolszczyzny. W tym roku zorganizowaliśmy specjalny nabór dla przedsiębiorców z obszaru przygranicznego. Planujemy kolejne nabory, skierowane do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw – powiedział Michał Wojczyszyn zastępca dyrektora Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. Zaznacza on, że właściciele firm z tego regionu chętnie i umiejętnie korzystają z różnych form wsparcia.

    O trudnej sytuacji przedsiębiorców mówi Renata Mistrzak, współwłaścicielka firmy transportowej z powiatu głubczyckiego. Jest zainteresowana dofinansowaniem do zakupu sprzętu. Wcześniej firma, którą kieruje, skorzystała już ze wsparcia Powiatowego Urzędu Pracy, dzięki czemu udało się zatrudnić dodatkowego pracownika. – Skorzystaliśmy z dofinansowania na utworzenie nowego stanowiska pracy. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni, tym bardziej że transport to trudna branża. Jeśli chodzi o tereny przygraniczne, sytuacja jest skomplikowana, dlatego swoją ofertę kierujemy częściej do przedsiębiorców ze Śląska – mówi Renata Mistrzak”.

    Michał Fita, dyrektor Centrum Kultury i Sportu w Kietrzu, jest zainteresowany zatrudnianiem stażystów. – Mamy możliwość skierowania naszych pracowników na kursy doszkalające, studia podyplomowe, dzięki czemu mogą nabywać nowe umiejętności, jednocześnie zatrudniamy stażystów. To dla nas bardzo istotne. Jako centrum kultury zajmujemy się nie tylko organizowaniem wydarzeń, ale również promocją gminy. Stażyści zdecydowanie ułatwiają nam naszą pracę – mówi Michał Fita.

    (PW) 

  • Łączymy doświadczenie z nowymi pomysłami

    Łączymy doświadczenie z nowymi pomysłami

    Zakończyła się ósma edycja programu  Mentoringu Biznesowego. Do tej pory wsparcie otrzymało 80 przedsiębiorców z województwa opolskiego. Założenie jest proste, doświadczeni przedsiębiorcy dzielą się swoją wiedzą z tymi, którzy chcą rozwijać swoją firmę. W tej edycji z takiej możliwości skorzystało 13 tzw. menti.

    Rady dla młodych firm

    Andrzej Drosik, były dyrektor przemysłowy Zakładów Produkcyjnych w Nutricia Sp. z o.o., od samego początku bierze udział w projekcie. Zauważa, że każda edycja charakteryzuje się jednym wspólnym elementem. – Mamy do czynienia z młodymi firmami, które często borykają się z brakiem doświadczenia, a tutaj niezbędna jest rada mentora. Wskazujemy, że mając tysiące pomysłów, warto skupić się na tych najistotniejszych. Doprowadzajmy je do końca i realizujmy – mówi Andrzej Drosik.

    Jak sam mówi, jednym z głównych problemów osób, które dopiero zaczynają swoją drogę ku sukcesowi, jest delegowanie zadań. Czasami trzeba sobie uświadomić, że „inni też wykonają te zadania tak dobrze, a nawet lepiej”. – Doba ma 24 godziny, należy o tym pamiętać – dodaje Andrzej Drosik.

    Mentoring jako sposób na rozwój firmy


    Wśród mentorów był również Edmund Majtyka, prezes zarządu Neapco Europe Sp. z o.o. w Praszce. – Jestem wieloletnim mentorem w naszej fabryce, ale w programie OCRG angażuję się po raz pierwszy. Do bycia mentorem przygotowywałem się przez szkolenia i praktyki. W fabryce było to ciekawe wyzwanie, spotykałem się z różnymi spojrzeniami. Z przyjemnością stwierdzam, że w tym projekcie wszystko się udało – mówi Edmund Majtyka. Zaznacza, że nie jest ważne, czym ktoś się zajmuje, ale to, aby był liderem. – Nie ma gotowej recepty, ale przechodzimy przez to razem. I to działa – dodaje Edmund Majtyka.

    W zależności od mentora spotkania odbywają się w różnych miejscach. Niektórzy wolą zaprosić do siebie, inni spotykają się w siedzibie menti. Z takiego rozwiązania zadowolony jest Piotr Śnieżek właściciel Industry Booster, który szkolił się pod okiem Edmunda Majtyki. – Widać było bardzo dużą różnicę w doświadczeniu. Warto rozmawiać z osobami bardziej doświadczonymi i będącymi ekspertami. Kiedy miałem przekonanie, że dotykam sufitu, dla mojego mentora nie był to problem – mówi Piotr Śnieżek, który chce rozwijać swoją firmę i usprawnić komunikację.

    Mentor w cyfrowym świecie

    Adrian Kajda, twórca serwisu Max3D.pl i aplikacji mobilnej Fuelio oraz mentor w Google For Startups, zachęca do zderzenia pomysłów z doświadczonymi specjalistami, np. programistami. – Jeżeli mówimy o produktach cyfrowych, ich twórca chce, aby były doskonałe. Dziś jednak lepiej jest sprawdzić produkt, a później go udoskonalać. Trzeba wiedzieć, co chcemy robić. Jednym z problemów jest również nadmiar zadań – mówi Adrian Kajda. – Spotykamy się z ludźmi, którym chcemy doradzać, ale też nie wiem wszystkiego – dodaje.

    Program warto kontynuować

    Mariusz Złotowski z firmy obsługującej przemysł ARTTAG Opolskie Centrum Obsługi Przemysłu cieszy się ze spotkań z mentorem. – Spotykaliśmy się w naszej siedzibie. To były fantastyczne spotkania. Wiele wartościowych rad i trochę pracy domowej – mówi Mariusz Złotowski.

    Tomasz Hanzel wylicza, że każdego roku 10 osób otrzymuje wsparcie. W tym roku wyjątkowo zaproszono 13 uczestników. – To nie tylko menti, ale także mentorzy korzystają z tego programu. Ta formuła, z tego co widzimy, nie wyczerpała się. Cały czas jest bardzo duże zainteresowanie zarówno ze strony tych, którzy chcą radzić, jak i tych, którzy potrzebują rady – mówi Tomasz Hanzel. Zaznacza, że po projekcie młode firmy są zachęcane do zarejestrowania się w bazie OCRG i korzystania z kolejnych szkoleń. Statystyka jest bardzo obiecująca, ponieważ rzadko zdarza się, aby z rynku znikały firmy, które wzięły udział w programie mentorowym.

     Dodajmy, że wszystko wskazuje na to, że program w przyszłym roku będzie kontynuowany.

     (Piotr Wrona)

    W VIII edycji Programu Mentoringu Biznesowego roli mentorów podjęli się:

    • Lesław Adamczyk – współtwórca i właściciel butiku inwestycyjnego LEAD
    • Radosław Atlas – prezes zarządu firmy Atel Electronics Sp. z o.o.
    • Andrzej Drosik – były wieloletni dyrektor przemysłowy w Nutricia Zakłady Produkcyjne Sp. z o.o.
    • Andrzej Lepich – prezes zarządu Alu-Pro Polska Sp. z o.o. oraz Fenzi Polska Sp. z o.o.
    • Edmund Majtyka – prezes zarządu Neapco Europe Sp. z o.o.
    • Katarzyna Rudzińska – dyrektor ds. transformacji cyfrowej w firmie Nutricia Zakłady Produkcyjne
    • Agnieszka Selak – dyrektor ds. produkcji oraz zastępca dyrektora zakładu w firmie Nutricia Zakłady Produkcyjne
    • Agnieszka Kossakowska – prezeska zarządu w firmie Stegu Sp. z o.o.
    • Łukasz Majcher – członek zarządu Schattdecor Sp. z o.o.
    • Robert Galara – prezes zarządu firmy Galmet Sp. z o.o.
    • Adrian Kajda – twórca aplikacji Fuelio, mentor dla startupów w Google for Startups
  • Lokalne firmy liczą na wsparcie – dofinansowania kluczem do rozwoju

    Lokalne firmy liczą na wsparcie – dofinansowania kluczem do rozwoju

    Nie tylko duże przedsiębiorstwa korzystają np. z bezzwrotnych pożyczek oraz różnych form wsparcia związanych z zakupem maszyn czy kształceniem pracowników. Jak zauważa Stanisław Smarduch, właściciel manufaktury alkoholi z Grodkowa (Smarduch Family Distillery & Nalewki Kresowe), należy zmienić przepisy i przestać marginalizować firmy produkujące alkohole wysokoprocentowe. Jego zdaniem, dobrym rozwiązaniem byłoby potraktowanie przedsiębiorstw takich jak jego, podobnie jak winnice i winiarzy.

    – Brak dotacji dla branży alkoholi mocnych jest poważnym problemem. Od wielu lat branża alkoholi mocnych jest stygmatyzowana, co utrudnia jej rozwój oraz dostęp do wsparcia. Mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją w tej dziedzinie, sprzyjającą powstawaniu małych destylarni, które odpowiadają na rosnące zapotrzebowanie na wysokiej jakości trunki. To alkohol, któremu przyświeca idea „Pij mniej, Pij świadomie”. Dla naszego rozwoju kluczowe byłyby pieniądze na zakup nowoczesnych urządzeń. To inwestycja o wysokich kosztach. Większość czynności wykonujemy obecnie ręcznie. Koszt samej maszyny destylacyjnej do produkcji okowity, brandy czy whisky wynosi około 400 tysięcy złotych – opowiada Stanisław Smarduch.

     Dofinansowania, to doby start firmy

    Olejarnia Kamerlik z Włodzinina powstała dzięki wykorzystaniu rodzinnej produkcji rolnej, w szczególności uprawy rzepaku. Jej właściciel, Łukasz Połomski, skorzystał już z dofinansowania pochodzącego z Lokalnej Grupy Działania na otwarcie działalności gospodarczej na obszarze wiejskim.

    – Samo napisanie wniosku nie było łatwe. Po pozytywnej weryfikacji i decyzji, otrzymana dotacja umożliwiła nam rozpoczęcie tłoczenia oleju na zimno. Teraz wszystkich zachęcam, aby korzystali z takich propozycji. Warto rozwijać swoje innowacyjne branże rolnicze – zachęca Łukasz Połomski.

    Obecnie firma tłoczy 10 różnych olejów, w tym m.in. olej rzepakowy, lniany i słonecznikowy. Część surowców pochodzi spoza powiatu głubczyckiego, głównie z województwa opolskiego.

     Nie zapominają o doskonaleniu wiedzy

    Małgorzata Tarara, z radością dołączając do sieci „Opolskie ze Smakiem”, chciałaby nadal się rozwijać. Zależy jej na dofinansowaniu studiów, budowie sieci współpracujących ze sobą przedsiębiorstw oraz zakupie nowoczesnego sprzętu.

    – W naszym gospodarstwie rolnym pojawiła się idea założenia pasieki. Aby to urozmaicić, zaczęliśmy produkować musztardy z gorczycy. Na naszym terenie nie było dotąd produkcji tego typu (musztard). Dla naszego rozwoju kluczowa jest rozbudowa pomieszczeń oraz zakup nowych, większych maszyn. Dodatkowo bardzo chciałabym poszerzyć swoje kwalifikacje zawodowe – mówi Małgorzata Tarara.

    Sery kozie, to ich sukces

    W podobnym duchu wypowiada się Jakub Famuła, przedstawiciel drugiego pokolenia rodziny Famułów, która produkuje Sery Kozie z Chudoby („Kozi Dar”). Jakub Famuła, oprócz pomagania rodzicom, prowadzi sklep w Kluczborku, który łączy lokalnych przedsiębiorców. Głównym produktem oferowanym w sklepie są oczywiście sery.

    – Popyt na nasze produkty rośnie, ponieważ ludzie coraz chętniej sięgają po zdrową żywność. Pieniądze otrzymane z dofinansowań pomogą nam zbudować dodatkową koziarnię oraz zakupić nowoczesne urządzenia, co pozwoli nam na dalszy rozwój produkcji. Dzięki temu utrzymamy wysoką jakość naszych produktów i sprostamy rosnącemu zapotrzebowaniu. Dla nas bardzo ważne są proste procedury, ponieważ jako rolnicy spędzamy większość czasu przy zwierzętach i nie mamy go zbyt wiele na skomplikowaną dokumentację. Czas na dokumentację mamy jedynie wieczorami, po zakończeniu codziennych obowiązków – mówi Jakub Famuła.

    Wspieramy dobre pomysły

    Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego, zaznacza, że należy wspierać dobre pomysły.

    – Najważniejszy jest dobry pomysł. Jeśli pomysł jest wartościowy, jako zarząd województwa zrobimy wszystko, by pomóc i wesprzeć. Gwarantujemy pełne wsparcie – podkreśla Robert Węgrzyn.

    Tomasz Hanzel, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki, podkreśla, że ma dobre informacje nie tylko dla przedsiębiorców, którzy otrzymali certyfikat „Opolskie ze Smakiem”.

    – Członkowie sieci „Opolskie ze Smakiem” to również przedsiębiorcy (mali i mikro), którzy stanowią głównych naszych beneficjentów. Można pozyskać fundusze na poprawę jakości produktów, współpracę z sektorem nauki oraz pomoc w certyfikacji. Wszystko to znajduje się w ofercie Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Zawsze zachęcam do śledzenia strony internetowej OCRG. W grudniu przedstawimy nową ofertę, która będzie skierowana właśnie do tych osób. Zapewniam, że procedury będą uproszczone – dodaje Tomasz Hanzel.

     Wsparcie dla małych przedsiębiorstw, zwłaszcza w branżach tradycyjnych i rzemieślniczych, ma kluczowe znaczenie dla ich rozwoju i utrzymania konkurencyjności na rynku. Dzięki dotacjom i odpowiednim funduszom, lokalni przedsiębiorcy mogą inwestować w nowoczesne technologie, poprawiać jakość swoich produktów oraz tworzyć nowe miejsca pracy. OCRG jako instytucja wspierająca rozwój gospodarczy dostrzega potencjał tych firm, które mimo trudności, nieustannie dążą do innowacji i wzrostu.

    Piotr Wrona

  • Jak zmiany w polityce migracyjnej wpłyną na pracodawców?

    Jak zmiany w polityce migracyjnej wpłyną na pracodawców?

    Firma OTTO wraz z Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki zorganizowała spotkanie dla pracodawców zatrudniających lub zainteresowanych zatrudnieniem osób z zagranicy. Spotkanie koncentrowało się na zmianach prawnych, które weszły lub w najbliższych miesiącach wejdą w życie.

    – W obecnej sytuacji rynkowej pracodawcy spotykają się z wieloma problemami, szczególnie w zakresie zatrudnienia cudzoziemców. To nie tylko kwestia dotychczasowych regulacji, ale również nowych ustaw, które wkrótce wejdą w życie – zauważa Rafaela Wahl, Operations Manager OTTO Work Force.

     

    Zmiany te związane są między innymi z Strategią Migracyjną, której projekt na lata 2025-2030 przewiduje m.in. nowe procedury legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców. W tym samym czasie prace nad nową ustawą o powierzeniu pracy cudzoziemcom prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowuje przepisy dotyczące wiz, w odpowiedzi na kontrowersje związane z aferą wizową z lat 2018-2022.

    Nowelizacja Ustawy o Cudzoziemcach i cyfryzacja procesów

    8 listopada 2023 roku weszła w życie nowelizacja Ustawy o Cudzoziemcach, która wprowadza cyfryzację procesów związanych z wydawaniem zezwoleń na pracę i pobyt. Jak zauważa Rafaela Wahl: – Procesy związane z zatrudnianiem cudzoziemców już teraz nie są łatwe, a zmiany, takie jak cyfryzacja, mogą wprowadzać kolejne wyzwania dla pracodawców – uważa specjalistka z OTTO.

    Ponadto, nieprzestrzeganie przepisów dotyczących legalnego zatrudniania cudzoziemców wiąże się z wysokimi karami finansowymi. Pracodawcy, którzy dopuścili się nielegalnego zatrudnienia, mogą liczyć się z karą w wysokości od 1000 do 30 000 złotych, a w przyszłości kwota ta może wzrosnąć do 50 000 złotych.

    Zmiany w polityce migracyjnej

    Strategia Migracyjna, przyjęta 18 października 2023 roku, przewiduje również zmiany w kierunkach migracji. Zgodnie z nowymi założeniami, pracownicy mają pochodzić głównie z krajów OECD, które są bardziej rozwinięte. Jak wskazuje Dominik Weiss z OTTO Work Force Central Europe, mamy do czynienia z domknięciem rynku pracy skierowanym do cudzoziemców. Jeszcze dwa lata temu do Polski napływali pracownicy z Nepalu i Indii, dziś ten napływ jest bardzo ograniczony.

    Natomiast grupa krajów OECD z niskimi zarobkami jest niewielka i głównie dotyczy Meksyku, Kolumbii, Chile, Turcji i Sir Lanki.

    Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, zmiany te mogą znacznie ograniczyć dostęp do taniej siły roboczej z krajów rozwijających się.

    Wyzwania na rynku pracy w województwie opolskim

    Województwo Opolskie, podobnie jak inne regiony Polski, boryka się z brakiem pracowników. Tomasz Dudek, dyrektor operacyjny w OTTO Work Force Polska, podkreśla, że odpowiedzialność za braki kadrowe w dużej mierze spoczywa na zmianach migracyjnych, odpływie uchodźców z Ukrainy i najniższym bezrobociu w naszym kraju. – Sektor przemysłowy, szczególnie w województwie opolskim, odczuwa deficyt pracowników – mówi Tomasz Dudek. Prognozy wskazują, że nadchodzące zmiany w polityce migracyjnej mogą jeszcze bardziej skomplikować sytuację na rynku pracy. – Zanosi się na wiele ograniczeń, ale musimy poczekać na dopracowanie przepisów – dodaje Tomasz Dudek.

    Współpraca w ramach europejskich funduszy

    Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), jako pośrednik w dystrybucji funduszy unijnych, organizuje warsztaty dla przedsiębiorstw, które pomagają w adaptacji do zmieniającej się rzeczywistości rynkowej. Zastępca dyrektora OCRG Michał Wojczyszyn zaznacza, że dyskusja na temat roli pracowników zagranicznych w regionie jest niezwykle istotna. – Jako Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki jesteśmy głownie pośrednikiem w dystrybucji pieniędzy europejskich. Jednocześnie naszą misją jest wsparcie firm w przygotowywaniu się do nadchodzących wyzwań poprzez organizowanie szkoleń i warsztatów, które pomagają dostosować się do nowych przepisów – mówi Michał Wojczyszyn.

    Zatrudnimy cudzoziemca

    Małgorzata Gołdys–Mochocka, dyrektor ds. Łańcucha Dostaw Zakładu NUTRICIA w Opolu, zauważa, że jej firma wciąż aktywnie prowadzi rekrutację do nowych technologii produkcyjnych, szukając pracowników na stanowiska operatorskie, logistyczne i techniczne.

    – Dużą część naszego zespołu stanowią obywatele Ukrainy, obecnie zatrudniamy ich około setki. Zajmujemy się nie tylko rekrutacją, ale także rozwojem pracowników – pomagamy zdobywać nowe kwalifikacje i uprawnienia, np. do obsługi wózków widłowych czy maszyn – mówi Małgorzata Gołdys–Mochocka.

    Przyszłość rynku pracy

    W obliczu nadchodzących zmian legislacyjnych oraz rosnących wymagań dotyczących zatrudniania cudzoziemców, pracodawcy w Polsce muszą szykować się na zmiany. Choć nowe regulacje mogą wprowadzić dodatkowe trudności, to jednocześnie stanowią szansę na dalszy rozwój i dostosowanie rynku pracy do zmieniającej się rzeczywistości. Pracodawcy muszą jednak liczyć się z większą odpowiedzialnością i kontrolą nad procesami legalizacyjnymi, aby uniknąć kar finansowych i problemów związanych z zatrudnianiem cudzoziemców.

     

  • W poszukiwaniu genu przedsiębiorczości

    W poszukiwaniu genu przedsiębiorczości

    W Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu rozpoczęto cykl wydarzeń związanych z obchodami Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości. Spotkania potrwają do piątku, 22 listopada. Udział w nich wezmą głównie uczniowie i studenci, a w programie znajdą się liczne warsztaty o tematyce związanej z nowoczesnymi technologiami, marketingiem, czy też rozwojem osobistym. Nie zabraknie również wykładów na temat sztucznej inteligencji, marketingu niskobudżetowego, wykorzystania Internetu czy kryptowalut, w tym Bitcoina.

    Wsparcie dla młodzieży

    – To bardzo ważna inicjatywa – mówi Michał Wojczyszyn, zastępca dyrektora Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). – Warsztaty są szczególnie skierowane do młodzieży, która często ma pytania dotyczące swojej przyszłości zawodowej i poszukuje inspiracji. Zachęcamy młodych ludzi do odnalezienia w sobie genu przedsiębiorczości i do aktywnego poszukiwania nowych możliwości rozwoju. W ramach naszej działalności oferujemy projekty związane z kształceniem ustawicznym, które pozwalają młodym ludziom na doskonalenie swoich umiejętności i rozwijanie pasji – dodaje Wojczyszyn.

    Kędzierzyn-Koźle i region

    Oprócz Opola, wydarzenia w ramach Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości odbędą się także w Kędzierzynie-Koźlu, w tym w Kędzierzyńsko–Kozielskim Parku Naukowo-Przemysłowym. Miejsca te stanowią ważne ogniwa w regionalnym systemie wsparcia przedsiębiorczości, a także w rozwoju innowacyjnych firm i start-upów.

    Kreatywność i odwaga – klucze do sukcesu

    Jarosław Mamala, przedstawiciel Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu, podkreśla znaczenie kreatywności i odwagi w procesie podejmowania decyzji biznesowych. – Kreatywność to przede wszystkim odwaga, by mówić o swoich pomysłach i realizować je. Odwaga to także odpowiedzialność za tych, których zatrudniamy i z którymi budujemy biznes. W ramach tego tygodnia promujemy postawę podejmowania decyzji z pełną świadomością ich konsekwencji – mówi Mamala. – W naszym parku przedsiębiorczość jest w DNA – dodaje.

    Wykład inauguracyjny

    Wykład inauguracyjny w ramach Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości wygłosił Paweł Zieliński, dyrektor finansowy Regionu Europy Środkowo-Wschodniej w koncernie Bilfinger SE. Menadżer zwrócił uwagę na szybki rozwój technologii, który napędza przedsiębiorczość. – Młodzież dzisiaj potrzebuje inspiracji, by podjąć decyzję o swojej przyszłości. Dla niektórych ścieżką rozwoju będzie własna działalność gospodarcza, dla innych praca na etacie. Warto jednak zauważyć, że otoczenie biznesowe zmienia się w błyskawicznym tempie, szczególnie w takich sektorach jak energetyka, gdzie dynamika rozwoju jest wyraźnie zauważalna. Wykorzystanie nowych technologii i wiedzy naukowej jest kluczowe dla rozwoju gospodarki i naszej cywilizacji – mówi Paweł Zieliński.

    Światowy Tydzień Przedsiębiorczości to doskonała okazja, by zainspirować młodzież oraz innych uczestników do rozwijania swoich przedsiębiorczych ambicji i umiejętności. Poprzez spotkania z ekspertami, warsztaty i wykłady, uczestnicy mogą zdobyć cenną wiedzę na temat nowoczesnych narzędzi biznesowych, a także poznać historię sukcesu innych przedsiębiorców.