Blog

  • ICEAR – wyzwania dla regionu

    ICEAR – wyzwania dla regionu

    Województwo opolskie realizuje projekt ICEAR, który ma pomóc regionowi lepiej wykorzystać nowe technologie i pomysły na rozwój. Celem projektu jest wprowadzanie rozwiązań gospodarki o obiegu zamkniętym, czyli takie organizowanie produkcji i zużycia, aby ograniczyć odpady, ponownie wykorzystywać surowce i zmniejszyć koszty oraz wpływ na środowisko w lokalnych firmach i instytucjach.

    Liderem projektu ICEAR jest Uniwersytet Goethego we Frankfurcie, który koordynuje współpracę kilkunastu partnerów z różnych części Europy. W tym gronie znajduje się także Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, reprezentujące województwo opolskie. Region aktywnie uczestniczy w pracach nad wdrażaniem rozwiązań gospodarki o obiegu zamkniętym, korzystając z doświadczeń innych partnerów i jednocześnie testując je na własnym gruncie. Dzięki temu Opolszczyzna nie tylko bierze udział w międzynarodowej wymianie wiedzy, ale też przygotowuje konkretne działania, które mają pomóc lokalnym firmom lepiej wykorzystywać zasoby i ograniczać odpady.

    Iwona Kłosok-Bazan z Politechniki Opolskiej, w trakcie opolskiego spotkania regionalnego zwracała uwagę na to, że Polska należy do krajów, których nie dotyka dotkliwie deficyt wody. – Należy sobie uświadomić, że są regiony gdzie woda dostępna jest np. przez jedną godzinę i ściśle reglamentowana – mówi naukowiec. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że ścieki po odpowiednim oczyszczeniu może być wykorzystana np. do nawadniania upraw. Również na etapie uzdatniania wody, można wykorzystać proces technologiczny do odzyskiwania np. energii czy minerałów po oczyszczeniu. – Na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo zdrowotne i jakość wody, ponieważ ma to bezpośredni wpływ na nasze zdrowie – mówi Iwona Kłosok-Bazan.

    Wykorzystanie wody podczas oczyszczania ścieków w Antoniowie w gminie Ozimek jest już na zaawansowanym poziomie technologicznym. O szczegółach mówił Roland Wrzeciono, prezes spółki komunalnej. – Nasza woda trafia do rzeki Mała Panew. Oczyszczone ścieki przechodzą skomplikowany proces filtracji. Spółka w 2024 roku zmodernizowała swoją oczyszczalnie i od tego czasu wykorzystywana jest woda technologiczna (średnio, 1832 metry sześcienne miesięcznie, co można porównać to do zużycia wody przez 458 mieszkańców) – mówi Roland Wrzeciono.

    O specyfice zakładów papierniczych przetwarzających makulaturę opowiadała Joanna Boguniewicz-Zabłocka z Politechniki Opolskiej. Idea obiegu zamkniętego w tym przypadku może być wdrożona przez bardziej ekologiczny proces produkcji np. poprzez rezygnacje z niektórych barwników czy wybielania papieru. Nowością jest wykorzystanie odpadów rolniczych do produkcji papieru.

    – Widzimy wzmożony trend wzrostu produkcji papieru od piśmienniczego do tego wykorzystywanego w produktach higienicznych – mówi Joanna Boguniewicz-Zabłocka.

    Dodajmy, że jednym z ważniejszych zagadnień Projektu ICEAR jest podkreślenie, że w wielu regionach brakuje zintegrowanego podejścia do gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ), a działania są rozproszone między różne polityki i sektory, przez co nie tworzą spójnego systemu wspierającego transformację środowiskową i gospodarczą. Jest to wyzwanie, które stoi przed regionami.

  • Współpraca kluczem do rozwoju wsi. O głównych założeniach projektu Rural COOP podczas spotkania w Opolu

    Współpraca kluczem do rozwoju wsi. O głównych założeniach projektu Rural COOP podczas spotkania w Opolu

    Unia Europejska uruchamia kolejne inicjatywy wspierające obszary wiejskie. Jedną z nich jest projekt Rural COOP, realizowany w ramach programu Interreg Europe.

    Rural COOP to osiem partnerstw, do których należy Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Liderem projektu jest Autonomiczna Prowincja Trydentu z Włoch, która odpowiada za koordynację działań oraz nadzór nad realizacją założeń. Wśród partnerów znalazły się także instytucje z krajów skandynawskich. Rada Regionu Oulu z Finlandii dzieli się doświadczeniami w zarządzaniu rozległymi, słabo zaludnionymi terenami, natomiast Region Sörmland ze Szwecji koncentruje się na tworzeniu nowoczesnych polityk rozwoju regionalnego.

    Istotną rolę odgrywają również partnerzy wspierający przedsiębiorczość i badania. Bułgarska Izba Handlowo-Przemysłowa w Vratsa reprezentuje sektor biznesu i skupia się na wzmacnianiu lokalnych firm, podczas gdy włoska fundacja badawcza LINKS dostarcza analiz i opracowań niezbędnych do tworzenia skutecznych strategii.

    W projekcie uczestniczą także partnerzy spoza Unii Europejskiej. Gmina Lushnje z Albanii wnosi perspektywę regionu rozwijającego się, a instytucja edukacji dorosłych ze szwajcarskiego kantonu Ticino odpowiada za działania szkoleniowe i podnoszenie kompetencji lokalnych władz.

    – Tak zróżnicowane partnerstwo pozwala na wymianę doświadczeń między regionami o odmiennych uwarunkowaniach gospodarczych i społecznych. Dzięki temu Rural COOP staje się platformą współpracy, w której wspólnym celem jest znalezienie skutecznych sposobów na ożywienie obszarów wiejskich i zwiększenie ich atrakcyjności do życia i pracy – mówi zastępca dyrektora Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Ilona Malińska.

    Dla Opolszczyzny, która od lat zmaga się z depopulacją i rozdrobnieniem gospodarstw rolnych, takie podejście może okazać się szczególnie cenne. – Eksperci wskazują, że kluczem do rozwoju regionu jest dziś integracja działań lokalnych podmiotów. Wspólna sprzedaż produktów rolnych, tworzenie krótkich łańcuchów dostaw czy rozwój lokalnych marek żywności to tylko niektóre z rozwiązań wpisujących się w ideę projektu – zaznacza koordynujący projekt z ramienia OCRG Marcin Staniszewski.

    Zaś o zyskach dla gmin mówi Marek Śmiech były wójt gminy Walce, obecnie radny powiatu krapkowickiego.– Możemy rozmawiać o zagrożeniach i szansach, które przed nami stoją. Wymieniamy się praktykami i dobrymi rozwiązaniami. Tylko poprzez budowanie świadomości jesteśmy w stanie zrobić coś więcej. W gminie Walce powinna rozwijać ideę spółdzielni energetycznej, która docelowo ma zapewnić dostęp do ekologicznego prądu dla wszystkich – mówi.

    Należy zaznaczyć, że województwo opolskie ma wypracowane dobre rozwiązania. Do tzw. dobrych praktyk już wprowadzonych przez partnerów należy np. zielona grupa zakupowa.

  • Sukcesja w firmach rodzinnych: rosnąca świadomość, wciąż realne wyzwania

    Sukcesja w firmach rodzinnych: rosnąca świadomość, wciąż realne wyzwania

    Sukcesja w firmach rodzinnych staje się jednym z kluczowych tematów dla polskiego biznesu. Wynika to przede wszystkim z faktu, że znaczna część przedsiębiorstw działających dziś na rynku została założona na początku lat 90., a ich właściciele wchodzą obecnie w etap przekazywania sterów kolejnemu pokoleniu. W ostatnich latach rośnie świadomość znaczenia planowania sukcesji, a także dostępność narzędzi prawnych, które ten proces ułatwiają.

    Kwestie związane z sukcesją w firmach rodzinnych były przedmiotem śniadania biznesowego, które odbyło się 23 kwietnia 2026 r. w Opolu. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki, Kancelarię Prawną Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy we współpracy z Polsko-Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową zgromadziło przedsiębiorców oraz ekspertów z zakresu prawa spółek, transakcji M&A oraz planowania sukcesyjnego.

    Polska wyróżnia się na tle regionu Europy Środkowo-Wschodniej dynamicznym rozwojem regulacji dotyczących sukcesji, w tym wprowadzeniem fundacji rodzinnej. Nie oznacza to jednak, że system jest w pełni dojrzały, wciąż uczymy się praktycznego stosowania nowych rozwiązań, a wiele firm pozostaje nieprzygotowanych na zmianę pokoleniową.

    Brak przygotowania, główna bariera

    Firmy rodzinne najczęściej zmagają się z brakiem odpowiedniego przygotowania do procesu dziedziczenia. Choć sytuacja ta stopniowo się poprawia, nadal dominują postawy odkładania decyzji na później.

    Jak wskazuje mec. Konrad Schampera, partner w SDZLEGAL Schindhelm, brak działań w tym obszarze może prowadzić do poważnych konsekwencji:
    – Tych decyzji nie można odkładać. Często spotykam się z sytuacją, kiedy właściciel firmy nagle traci możliwość prowadzenia działalności, np. z powodu choroby. Prowadząc firmę, należy pamiętać nie tylko o bieżącym zarządzaniu, ale także o zabezpieczeniu majątku prywatnego i przyszłości przedsiębiorstwa – podkreśla.

    Eksperci zwracają uwagę, że sukcesja to nie jednorazowe zdarzenie, lecz proces, który powinien być rozłożony w czasie i obejmować zarówno kwestie prawne, jak i organizacyjne oraz relacyjne.

    Luka pokoleniowa i brak sukcesorów

    Jak zauważa specjalista Marcin Śledzikowski, jednym z największych wyzwań jest brak naturalnych sukcesorów. – Szacunkowo jedynie około 10–15% firm rodzinnych ma następców wśród dzieci właścicieli, którzy są gotowi przejąć biznes. W wielu przypadkach kolejne pokolenie wybiera inne ścieżki zawodowe często w obszarach takich jak medycyna czy prawo – wskazuje.

    Zjawisko to ma swoje źródło historyczne. Większość dojrzałych dziś przedsiębiorstw powstała w okresie transformacji ustrojowej, co oznacza, że ich założyciele budowali biznes od podstaw, często w zupełnie innych realiach niż obecne. Ich dzieci dorastały już w stabilniejszym środowisku i częściej wybierały kariery poza sektorem przedsiębiorczości.

    Coraz częściej obserwuje się również sytuację, w której dopiero trzecie pokolenie wykazuje zainteresowanie powrotem do biznesu rodzinnego.

    Pierwszym pytaniem, na które powinien odpowiedzieć sukcesor, to w którym momencie jest w stanie wycofać się, bądź podzielić się zarządzaniem. To wiąże się z przekazaniem wiedzy, ale również włączeniem w proces przekazywania autorytetu. Nie należy zapomnieć również o korzyściach płynących z założenia Fundacji Rodzinnej, która zabezpiecza wszystkie strony i ogranicza zobowiązania podatkowe bądź inne zobowiązania fundatorów.

    Fundacja rodzinna nie oznacza jednak pełnej „nietykalności” majątku jej skuteczność zależy od właściwego zaprojektowania struktury i uwzględnienia m.in. kwestii zachowku czy zobowiązań wobec wierzycieli. Niemniej stanowi ona jedno z najbardziej kompleksowych narzędzi planowania sukcesyjnego dostępnych w Polsce.

    W praktyce wykorzystywane są również inne instrumenty, takie jak: testament, pełnomocnictwa i prokura, umowy spółek regulujące zasady wejścia i wyjścia wspólników.

    Jak podkreśla Wojciech Dubis, radca prawny kancelarii Schampera, Dubis, Zając: – Wciąż pokutuje przekonanie, że testament to dokument sporządzany wyłącznie „na koniec życia”. Tymczasem jest to podstawowe narzędzie porządkowania spraw majątkowych na każdym etapie prowadzenia działalności gospodarczej.

    Psychologiczne bariery sukcesji

    Do najczęstszych błędów popełnianych przez przedsiębiorców należą: odkładanie decyzji, unikanie trudnych rozmów w rodzinie, złudne poczucie kontroli nad sytuacją.

    Kluczowym momentem w procesie sukcesji jest odpowiedź na pytanie, kiedy właściciel jest gotów oddać część odpowiedzialności lub całkowicie wycofać się z zarządzania. Proces ten powinien obejmować nie tylko przekazanie wiedzy, ale również stopniowe budowanie autorytetu sukcesora w organizacji.

    Narzędzia prawne

    Polskie prawo oferuje obecnie szereg rozwiązań wspierających proces sukcesji. Jednym z najważniejszych jest fundacja rodzinna, funkcjonująca od 2023 roku. Pozwala ona na oddzielenie majątku od bieżącego zarządzania firmą, uporządkowanie relacji między beneficjentami oraz ograniczenie ryzyk związanych z rozdrobnieniem własności.

    Zarząd sukcesyjny – rozwiązanie pomostowe

    Istotnym elementem systemu jest również zarząd sukcesyjny, który umożliwia tymczasowe zarządzanie przedsiębiorstwem po śmierci właściciela wpisanego do CEIDG. Rozwiązanie to znacząco poprawiło ciągłość funkcjonowania firm jednoosobowych.

    Możliwe są dwa scenariusze:

    • powołanie zarządcy sukcesyjnego za życia przedsiębiorcy,
    • ustanowienie zarządcy po jego śmierci przez uprawnione osoby (małżonka, spadkobierców ustawowych lub testamentowych), przy spełnieniu określonych wymogów formalnych, w tym zgody większości udziałów w przedsiębiorstwie.

    Należy jednak podkreślić, że zarząd sukcesyjny ma charakter tymczasowy i nie zastępuje docelowego planu sukcesji.

    Struktura prawna firmy a sukcesja

    W kontekście długoterminowego planowania sukcesji coraz częściej rekomenduje się prowadzenie działalności w formie spółek kapitałowych. Umożliwiają one:

    • ograniczenie ryzyka osobistego właścicieli,
    • łatwiejsze przekazywanie udziałów,
    • rozdzielenie funkcji właścicielskich od zarządczych.

    Nie jest to jednak rozwiązanie uniwersalne, wybór odpowiedniej formy powinien być dostosowany do specyfiki działalności, skali biznesu oraz celów rodziny.

    Sukcesja jako proces strategiczny

    Eksperci są zgodni: skuteczna sukcesja wymaga podejścia strategicznego, a nie reaktywnego. Obejmuje ona nie tylko aspekty prawne i podatkowe, ale również komunikację w rodzinie, przygotowanie organizacyjne firmy oraz rozwój kompetencji przyszłych liderów.

    Rosnąca liczba inicjatyw edukacyjnych, takich jak spotkania i śniadania biznesowe organizowane we współpracy z organizacjami branżowymi m.in. Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa dowodzą, że temat sukcesji staje się coraz ważniejszym elementem debaty gospodarczej w Polsce.

  • Dzięki funduszom europejskim powiat prudnicki wzmacnia infrastrukturę i odbudowuje się po powodzi

    Dzięki funduszom europejskim powiat prudnicki wzmacnia infrastrukturę i odbudowuje się po powodzi

    22,7 milionów złotych pomoże w dalszych inwestycjach związanych z zwalczaniem skutków powodzi sprzed dwóch lat w powiecie Prudnickim. Nie chodzi jedynie o naprawę szkód, ale o podniesienie standardu infrastruktury i zwiększenie jej odporności.

    Projekt, realizowany przez Powiat Prudnicki we współpracy z gminami: Głogówek, Prudnik oraz Biała, otrzymał dofinansowanie w wysokości 22 735 496,57 złotych, które pokryją całość kosztów inwestycji. Zakres prac obejmuje nie tylko odtworzenie zniszczonych nawierzchni, ale także kompleksową modernizację dróg i infrastruktury towarzyszącej. W planach jest odbudowa kilkunastu odcinków dróg powiatowych i gminnych wraz z poboczami, przepustami, rowami, kanalizacją deszczową oraz zjazdami.

    Ogólnie na ten cel dla regionu zostało przeznaczone ponad 160 milionów złotych w ramach 13. priorytetu Funduszy Europejskich dla Opolskiego, czyli programu, który został specjalnie utworzony po to, aby usuwać skutki powodzi.

    – To nie jest zwykła naprawa szkód. Mówimy o inwestycji, która ma zwiększyć odporność naszej infrastruktury na przyszłe zdarzenia ekstremalne – podkreślił Robert Węgrzyn członek zarządu województwa opolskiego. – Wzmocnienie konstrukcji dróg i poprawa odwodnienia to kluczowe elementy, które pozwolą uniknąć podobnych zniszczeń w przyszłości – zaznacza Robert Węgrzyn.

    Przypomnijmy, powódź z września 2024 roku spowodowała poważne uszkodzenia lokalnej sieci drogowej, utrudniając mieszkańcom codzienne funkcjonowanie i dostęp do podstawowych usług. Jak zaznaczono podczas konferencji, projekt ma przywrócić pełną przejezdność i bezpieczeństwo na kluczowych trasach.

    W realizację projektów infrastrukturalnych w regionie wpisuje się również działalność Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, które odpowiada za wdrażanie programów wsparcia finansowanego ze środków europejskich.

    – Najważniejsze jest to, że przywracamy mieszkańcom normalność – mówi Michał Durzyński zastępca dyrektora Opolskiego Centrum Rozwojku Gospodarki. – Drogi to nie tylko infrastruktura, ale codzienne życie: dojazd do pracy, szkoły czy lekarza. Dzięki tej inwestycji te podstawowe potrzeby znów będą zabezpieczone – zaznacza.

    Współpraca samorządów

    Realizacja projektu jest możliwa dzięki ścisłej współpracy samorządów różnych szczebli. Partnerstwo pomiędzy powiatem a gminami pozwala na skuteczne planowanie i realizację inwestycji w skali całego regionu.

    Projekt zakłada również zastosowanie nowoczesnych rozwiązań technicznych, takich jak poprawa systemów odwodnienia, stabilizacja nasypów oraz montaż elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym oznakowania i oświetlenia.

    Największy zakres inwestycji obejmuje odbudowę dróg powiatowych w Prudniku. Wśród kluczowych odcinków przewidzianych do realizacji znalazły się m.in. trasy: Dobra – Rzepcze, w kierunku Kierpienia, Prudnik – Śmicz, Trzebina – Krzyżkowice – granica państwa, Mochów – Racławice Śląskie, Gościęcin – Szonów, Niemysłowice – Szybowice oraz Wierzbiec – Rudziczka. – To właśnie te połączenia najbardziej ucierpiały podczas powodzi i dziś wymagają gruntownej odbudowy – podkreśla Radosław Roszkowski starosta prudnicki.

    Jak podkreślał podczas konferencji, projekt stanowi istotne uzupełnienie wcześniejszych działań naprawczych. W praktyce oznacza to, że inwestycja nie ograniczy się do punktowych remontów, lecz pozwoli na spójne odtworzenie całej sieci drogowej w najbardziej poszkodowanych częściach powiatu. Jak podkreślali uczestnicy konferencji, odbudowa infrastruktury drogowej ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania lokalnej gospodarki oraz jakości życia mieszkańców. Dzięki niej możliwe będzie nie tylko usunięcie skutków powodzi, ale także podniesienie standardu dróg i ich trwałości.

    Zadania Powiatu Prudnickiego:

    • Kierpień: Odbudowa 764 m drogi nr 1837, Dobra – Rzepcze.

    • Leśnik i Kierpień: Remont 2108 m drogi nr 1278, DP 1208 – Kierpień.

    • Prudnik (ul. Nyska): Odbudowa 561 m drogi nr 1613, Prudnik – Śmicz.

    • Dytmarów – Krzyżkowice: Odbudowa 370 m drogi nr 1615 (odcinek do granicy państwa).

    • Mochów i Dzierżysławice: Remont 1 190 m drogi nr 1209 Mochów – Racławice Śląskie.

    • Kazimierz: Odbudowa 779 m drogi nr 1212 Gościęcin – Szonów.

    • Szybowice: Naprawa 869,61 m drogi nr 1612 Niemysłowice – Szybowice.

    • Mieszkowice i Rudziczka: Odbudowa 2 687,37 m drogi nr 1611 Wierzbiec – Rudziczka.

    Zadania Partnerów:

    • Gmina Głogówek: Odbudowa 1 059 m drogi przy Publicznym Przedszkolu nr 4 oraz Żłobku.

    • Gmina Prudnik: Naprawa infrastruktury w miejscowości Moszczanka (odcinki o łącznej długości 240 m).

    • Gmina Biała: Odbudowa 300 m drogi gminnej nr 106558O przy ul. Opolskiej.

  • Opolszczyzna chce wejść do łańcucha dostaw sektora obronnego

    Opolszczyzna chce wejść do łańcucha dostaw sektora obronnego

    Opolscy przedsiębiorcy mają szansę włączyć się w łańcuch zwiększania obronności Polski. Region ma korzystne położenie sprzyjające rozwojowi sektora obronnego. Takie wnioski wypływają z Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego zorganizowanego przez Polską Grupą Zbrojeniową w Opolu.

    Województwo opolskie odgrywa istotną rolę w rozwoju polskiego przemysłu, w tym także sektora obronnego. Choć region ten nie jest tak silnie kojarzony z przemysłem zbrojeniowym jak inne części kraju, jego znaczenie wynika przede wszystkim z dobrze rozwiniętej infrastruktury przemysłowej, dogodnego położenia logistycznego oraz rosnącej aktywności w zakresie współpracy przedsiębiorstw i instytucji badawczo-rozwojowych.

    W piątek podpisano list intencyjny o współpracy województwa z Polską Grupą Zbrojeniową oraz równocześnie powołano oficjalnie Opolski Klaster Obronności. Do klastra oprócz inicjatora, którym jest Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki zaproszono Opolską Izbę Gospodarczą, Lożę Opolską BCC, Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną oraz Wałbrzyską Specjalną Strefę Ekonomiczną ,,Invest-Park”.

    Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego podkreślał, że województwo opolskie jest pierwsze, które podpisuje taki list intencyjny o współpracy, dodatkowo, dodał, że rozmowy o zorganizowaniu forum rozpoczęły się miesiąc temu podczas spotkania w Warszawie w którym uczestniczył również Michał Wojczyszyn dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. –  To spotkanie wynikało również z głosu samych przedsiębiorców, którzy wyrażają chęć produkcji podwójnego zastosowania– mówi Szymon Ogłaza.

    O tym, że forum, to przedstawienie możliwości współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową mówi prezes PGZ Adam Leszkiewicz – Regionalne Fora Przemysłu Zbrojeniowego organizujemy po to, aby skrócić dystans. Pokazać konkretnie, czego potrzebujemy i w jakim zakresie możemy współpracować. Interesują nas możliwości produkcyjne, zdolności technologiczne, gotowość do rozwoju. Chcemy budować krajowy łańcuch dostaw oparty na polskich firmach. Temu służy też podpisany dziś list intencyjny dotyczący Opolskiego Klastra Obronnego – mówi Adam Leszkiewicz.

    Opolskie ma korzystne położenie do rozwoju sektora obronnego: jest oddalone od frontu ukraińskiego, a jednocześnie blisko innych państw UE, co sprzyja współpracy międzynarodowej. Region leży w otoczeniu silnych ośrodków przemysłu zbrojeniowego (Śląsk, Dolny Śląsk, Wielkopolska, Łódzkie), gdzie działają m.in. firmy z Grupy PGZ oraz podmioty takie jak Rosomak czy Flytronic. Dodatkowo autostrada A4 zapewnia dobre połączenia z południowo-wschodnią Polską (Małopolska, Podkarpacie), wzmacniając integrację z rozwijającymi się centrami przemysłu obronnego. Dzięki temu Opolskie może przyciągać inwestycje i budować partnerstwa w ramach programów UE, zwłaszcza w obszarze technologii dual use.

    – Opolskie Centrum Rozwoju Regionalnego oraz pozostałe instytucje otoczenia biznesu w Opolskiem pełnią ważną funkcję pomocową dla przemysłu, który w regionie ma w dużej mierze charakter średnich i małych przedsiębiorstw oraz jest silnie związany z tradycyjnymi gałęziami, takimi jak przemysł chemiczny, materiałowy, budowlany czy przetwórczy. Bez tych instytucji wiele firm miałoby utrudniony dostęp wdrażania nowych technologii czy budowania kompetencji pracowników. IOB wypełniają więc lukę pomiędzy dużymi, silnymi korporacjami a mniejszymi podmiotami, które samodzielnie nie byłyby w stanie uczestniczyć w procesach innowacyjnych na większą skalę. Teraz znaczącą role będzie miała współpraca w produkcji zbrojeniowej – mówi Michał Wojczyszyn.

    Wśród atutów województwa opolskiego wymieniono m.in. działające na jego terenie dwie główne Specjalne Strefy Ekonomiczne: Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna „INVEST-PARK” oraz Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna

    – Obie obejmują różne części regionu i oferują inwestorom m.in. ulgi podatkowe oraz wsparcie przy realizacji nowych inwestycji, co zwiększa atrakcyjność gospodarczą Opolszczyzny. Łącznie daje to 1050 inwestorów, 96 terenów, 96 miliardów złotych zainwestowanego kapitału – dodaje Michał Wojczyszyn.

    – Należy wykorzystać potencjał opolskiego biznesu, od przemysłu mechanicznego, przez chemiczny po spożywczy. Będziemy liczyć w naszych działaniach także na wsparcie opolskich uczelni – dodaje Robert Węgrzyn członek zarządu województwa opolskiego.

    Opolskie może odegrać rolę dla sektora obronnego jako istotnego ogniwa w łańcuchu wartości przemysłu obronnego. Na tym etapie nie będzie głównym hubem obronności. Jednocześnie podczas Forum wskazano na ulokowanie w regionie zakładów montażowych, centrów serwisowych MRO (ang. Maintenance, Repair, and Overhaul) oraz magazynów strategicznych, korzystając z niższych kosztów pracy i dobrej dostępności komunikacyjnej.

  • Rumunia. Niedoceniony partner czy nowy filar ekspansji?

    Rumunia. Niedoceniony partner czy nowy filar ekspansji?

    VI Opolskie Forum „Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze” nieprzypadkowo kieruje uwagę przedsiębiorców na Rumunię. Kraj liczący blisko 19 milionów mieszkańców i należący do największych rynków Unii Europejskiej coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję jako dynamiczne centrum rozwoju w Europie Środkowo-Wschodniej. Wnioski są jednoznaczne: współpraca gospodarcza Polski i Rumunii wchodzi w nową fazę.

    Rumuńska gospodarka o wartości około 546 mld euro PKB rozwija się dzięki rosnącej konsumpcji, inwestycjom i intensywnemu rozwojowi infrastruktury. Kraj oferuje jednocześnie relatywnie niższe koszty pracy niż Europa Zachodnia, co czyni go atrakcyjnym kierunkiem dla biznesu.

    Gospodarka Rumunii oparta jest o trzy filary: rolnictwo (w tym czołowa produkcja zbóż w UE), przemysł z wyraźną specjalizacją w motoryzacji oraz dynamicznie rozwijający się sektor usług i IT. Nie bez znaczenia pozostaje również strategiczne położenie logistyczne z dostępem do Morza Czarnego i rozwiniętą siecią parków przemysłowych.

    Polska obecna w Rumunii

    Wymiana handlowa między krajami systematycznie rośnie. Polska eksportuje do Rumunii towary o wartości około 8 mld euro, importując blisko 3,7 mld euro. Na rumuńskim rynku obecne są już takie firmy jak Maspex, Asseco, LPP, PKO BP czy Raben.

    Eksperci podkreślają jednak, że potencjał tej relacji nie jest jeszcze w pełni wykorzystany. Bogdan Pawłowicz z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu zwraca uwagę na mentalną barierę. – Mamy tendencję do myślenia stereotypowego i niedoceniania takich rynków jak Rumunia. Tymczasem to gospodarka bardzo szybko rozwijająca się, oferująca ogromne możliwości od budownictwa po zaawansowane rozwiązania cyfrowe – mówi.

    Jak podkreśla ekspert, Rumunia w wielu obszarach szczególnie w sektorze usług i technologii osiąga standardy światowe, a jednocześnie pozostaje rynkiem „chłonnym”, otwartym na nowe rozwiązania.

    Region z przewagą konkurencyjną

    Szerszy kontekst gospodarczy nakreśla Mateusz Walewski, główny ekonomista BGK. Jego zdaniem cała Europa Środkowo-Wschodnia, w tym Polska, Rumunia, Bułgaria i państwa tej części Europy mają dziś przewagi, których nie należy lekceważyć.

    – Jesteśmy bardziej konkurencyjni kosztowo niż Europa Zachodnia, mamy wysokie tempo wzrostu i dużą liczbę elastycznych firm gotowych do ekspansji – wskazuje ekonomista.

    Jednocześnie zaznacza, że współpraca polsko-rumuńska powinna wykraczać poza handel. Największy potencjał widzi w inwestycjach, infrastrukturze, energetyce oraz sektorze rolno-spożywczym, który mimo ogromnych zasobów Rumunii wciąż wymaga wsparcia i know-how.

    Konkretne branże, realne możliwości

    Rumunia intensywnie inwestuje w infrastrukturę drogową i kolejową, modernizuje energetykę oraz rozwija sektor logistyczny. To właśnie tam pojawiają się największe szanse dla polskich firm.

    – Budownictwo, energetyka, transport i logistyka to obszary o ogromnym potencjale współpracy, wylicza Mateusz Walewski. – Do tego dochodzi dynamicznie rosnący e-commerce.

    Z kolei Bogdan Pawłowicz podkreśla, że kluczowe jest budowanie obecności pod wspólną marką – Promując polską gospodarkę jako całość, budujemy reputację, która później przekłada się na konkretne możliwości biznesowe – zaznacza.

    Rumunia daje duże możliwości, jeśli chodzi o takie branże jak przemysł, budownictwo czy szeroko rozumianą współpracę w zakresie infrastruktury, uważa Adam Sobieszkoda dyrektor z Polsko-Rumuńskiej Bilateralnej Izby Handlowo- Przemysłowej. – Czy to będzie infrastruktura kolejowa, czy infrastruktura drogowa. Kolejnym obszarem niezwykle ciekawym i z dużym potencjałem z tego względu, że również Polska przechodzi ten sam proces jest branża energetyczna. Bez wątpienia kolejnym sektorem niedocenionym jeszcze z punktu widzenia polskich przedsiębiorców jest to sektor rolno-spożywczy. Rumunia, pomimo tego, że dysponuje olbrzymim potencjałem, żeby być eksporterem netto produktów rolno-spożywczych. Obszarem wartym zainteresowania jest to transport i logistyka. Z tego względu, że Rumunia w najbliższych kilku latach zakończy budowę odcinka łączącego południową część Rumunii z zachodnią częścią Rumunii, czyli z Transylwanią. W związku z tym przyspieszy to również inwestycje zagraniczne, przyciągnie inwestorów zagranicznych – uważa Adam Sobieszkoda.

    Na znaczenie długofalowego podejścia do rynku rumuńskiego zwraca uwagę Agnieszka Gruszecka-Kuzaj z Grupy SELENA. Jak podkreśla, doświadczenia firmy sięgają momentu intensywnej transformacji gospodarczej Rumunii oraz przygotowań do jej akcesji do Unii Europejskiej w 2007 roku.

    – Nasza obecność na tym rynku nie była przypadkowa. To była świadoma decyzja biznesowa oparta na analizie potencjału. Ponad 25 lat temu dostęp do nowoczesnych produktów chemii budowlanej w Rumunii był bardzo ograniczony, co stworzyło przestrzeń do rozwoju. Dodatkowym atutem było podobieństwo obu rynków oraz strategiczne położenie Rumunii w regionie Europy Środkowo-Wschodniej – wskazuje Agnieszka Gruszecka-Kuzaj.

    Jak dodaje, mimo upływu lat kraj ten wciąż pozostaje jednym z najważniejszych kierunków ekspansji dla polskich przedsiębiorstw.

    – Rumunia nadal oferuje rosnący, w wielu obszarach nienasycony rynek oraz odczuwalny deficyt lokalnej produkcji. To tworzy realne możliwości rozwoju i skalowania biznesu. Nawet pomimo zmian podatkowych i wyzwań makroekonomicznych, warunki do prowadzenia działalności pozostają atrakcyjne – ocenia Agnieszka Gruszecka-Kuzaj.

    Ekspertka podkreśla również znaczenie inwestycji infrastrukturalnych oraz napływu centrów logistycznych i usług wspólnych, które napędzają popyt w sektorze budowlanym. W jej ocenie obecność polskich firm w Rumunii powinna być postrzegana nie tylko przez pryzmat sprzedaży, ale jako element szerszej strategii, budowania trwałych relacji gospodarczych i współtworzenia nowoczesnego sektora budowlanego w regionie.

    Opolszczyzna chce wykorzystać moment

    Szczególną rolę w tej współpracy może odegrać województwo opolskie, które posiada silne zaplecze przemysłowe i eksportowe od materiałów budowlanych po przemysł maszynowy i chemiczny.

    – Rynek rumuński to jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków w Europie Środkowo-Wschodniej – mówi Michał Wojczyszyn dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. – Chcemy nie tylko przyciągać inwestorów do regionu, ale też wspierać nasze firmy w ekspansji zagranicznej – zaznacza.

    Forum ma być praktycznym przewodnikiem dla przedsiębiorców miejscem wymiany doświadczeń i prezentacji konkretnych przykładów sukcesów na rynku rumuńskim.

    Zmiana kierunku myślenia

    Dziennikarz ekonomiczny Igor Sokołowski zwraca uwagę na szerszy kontekst geopolityczny i mentalny:
    – Przez lata koncentrowaliśmy się na Europie Zachodniej, zwłaszcza na Niemczech. Tymczasem coraz częściej wygrywają ci, którzy patrzą w innych kierunkach jak np. Rumunia.

    – Doskonale wiemy, że nasza gospodarka jest bardzo silnie powiązana z gospodarką niemiecką. Jeżeli szukaliśmy rynków zbytu, to patrzyliśmy w stronę Europy Zachodniej. Tymczasem bardzo często jest tak, że wygrywają ci, którzy idą pod prąd i patrzą na rynek bułgarski, patrzą na rynek rumuński. Bardzo mało o tym się mówi, ale przecież doskonale wiadomo, że w ogóle dosyć mało miejsca zajmuje gospodarka w medialnym, publicznym przekazie – mówi Igor Sokołowski.

    Jego zdaniem zmiany polityczne i gospodarcze w regionie, a także przyszła odbudowa Ukrainy, mogą dodatkowo wzmocnić znaczenie współpracy w tej części Europy.

    Od handlu do partnerstwa

    Wnioski płynące z Forum są spójne: relacje polsko-rumuńskie dojrzewają. Sam eksport przestaje wystarczać przyszedł czas na inwestycje, wspólne projekty infrastrukturalne i trwałe partnerstwa przemysłowe. Rumunia nie jest już „alternatywnym” rynkiem. Coraz częściej staje się jednym z kluczowych kierunków ekspansji szczególnie dla firm z regionów takich jak Opolszczyzna.

    W forum udział wzięli przedstawiciele:

    Polsko-Rumuńska Bilateralna Izba Handlowo-Przemysłowa

    Bank Gospodarstwa Krajowego

    Polska Agencja Inwestycji i Handlu

    Aluprof, Grupa Kęty

    Panel Land Polska

    Romania Express and Courier

    Grupa SELENA

    Grupa Raben

    Bussines Consultancy & Sales w Bilfinger Engineering Poland

    GTV OFFICE

  • Nauka dla biznesu: Politechnika Opolska rozwija zaplecze badawcze

    Nauka dla biznesu: Politechnika Opolska rozwija zaplecze badawcze

    Przy Politechnice Opolskiej powstanie Centrum Metrologii Przemysłowej. Całkowita wartość inwestycji przekracza 30 mln zł, z czego około 23,5 mln zł stanowi dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Opolskiego. Środki zostały przyznane w ramach programu zarządzanego przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Projekt ma na celu rozwój zaplecza badawczego uczelni oraz wzmocnienie współpracy pomiędzy nauką a biznesem. Nowe centrum będzie wspierać przedsiębiorstwa w szczególności mikro, małe i średnie w realizacji prac badawczo-rozwojowych oraz wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań technologicznych.

    Jak podkreśla dyrektor OCRG Michał Wojczyszyn, środki unijne odgrywają istotną rolę w budowaniu nowoczesnej i konkurencyjnej gospodarki regionu. – Inwestycje w infrastrukturę badawczą wzmacniają potencjał innowacyjny województwa oraz umożliwiają realizację projektów na styku nauki, biznesu i administracji – zaznacza.

    Z kolei prorektor ds. ogólnych Politechniki Opolskiej Grzegorz Robak wskazuje, że efekty inwestycji będą widoczne po zakończeniu prac nad infrastrukturą laboratoryjną. Nowoczesne laboratoria powstaną na terenie kampusów uczelni przy ul. Mikołajczyka i Prószkowskiej. – Centrum umożliwi prowadzenie zaawansowanych badań oraz świadczenie usług dla przedsiębiorstw wymagających wysokiej precyzji pomiarowej – podkreśla prorektor.

    Według przedstawicieli samorządu województwa, inwestycje w szkolnictwo wyższe są kluczowe dla rozwoju regionu opartego na wiedzy i nowych technologiach. Członek zarządu województwa opolskiego Robert Węgrzyn zwraca uwagę, że wsparcie uczelni sprzyja tworzeniu warunków dla innowacyjnej gospodarki. – Jeżeli chcemy stawiać na rozwój gospodarczy w naszym regionie i ten rozwój gospodarczy ma się opierać na nowoczesnych technologiach, uczelnie muszą wdrażać nowoczesne technologie. To są najlepiej wydane środki europejskie, które wydaje Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarczego – mówi Robert Węgrzyn.

    Rektor uczelni Marcin Lorenc podkreśla natomiast znaczenie projektu w kontekście długofalowego rozwoju regionu i wzmacniania jego potencjału technologicznego. Nowa infrastruktura ma zwiększyć możliwości badawcze uczelni oraz jej współpracę z otoczeniem gospodarczym. – Jeżeli popatrzymy dzisiaj w tej perspektywie, którą mamy w tej chwili za naszą wschodnią granicą, priorytetem jest zwiększanie bezpieczeństwa, to jest bardzo dobry krok. Politechnika Opolska jest gotowa w tym procesie przygotowywania naszego społeczeństwa na odporności naszego kraju – mówi rektor uczelni.

    Centrum Metrologii Przemysłowej będzie stanowić istotny element rozwoju zaplecza badawczego Politechnika Opolska, wspierając transfer wiedzy i technologii do gospodarki.

    Politechnika Opolska po zakończeniu inwestycji będzie liderem na rynku krajowym i międzynarodowym. Uczelnia będzie dysponować najnowocześniejszym sprzętem, jaki jest obecnie dostępny na rynku.

  • I nabór do projektu 5.5 „Opolskie kadry przyszłości” – startujemy 20.04.2026 r.

    I nabór do projektu 5.5 „Opolskie kadry przyszłości” – startujemy 20.04.2026 r.

    Chcesz podnieść konkurencyjność swojej firmy bez obciążania budżetu? Budujemy „kompetencje jutra” w województwie opolskim! Nabór rozpoczyna się 20 kwietnia 2026r. (poniedziałek) o godz. 7:30 i trwa do 24 kwietnia 2026 r. (piątek) do godz. 15:30.

    Województwo Opolskie – Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki zaprasza pracodawców i ich pracowników do udziału w nowym projekcie „Opolskie kadry przyszłości” finansowanym ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus w ramach Funduszy Europejskich dla Opolskiego na lata 2021-2027. To realna szansa na rozwój Twojego biznesu!

    Nabór rozpoczyna się 20 kwietnia 2026r. (poniedziałek) o godz. 7:30 i trwa do 24 kwietnia 2026 r. (piątek) do godz. 15:30.

    Łączny czas trwania naboru: 5 dni roboczych.

    Środki przeznaczone na nabór (alokacja): 1 000 000,00 zł

    Szczegółowe informacje dotyczące kryteriów naboru i grupy docelowej:

    1. Odbiorcami wsparcia mogą być mikro, małe, średnie i duże przedsiębiorstwa, spełniające kryteria określone w art. 2 załącznika I do rozporządzenia Komisji (UE) nr 651/2014, Pracodawcy oraz ich Pracownicy zgodnie z definicjami zawartymi w Regulaminie rekrutacji i udzielania wsparcia.
    2. Pracodawca musi posiadać zarejestrowaną siedzibę lub oddział na terenie województwa opolskiego. Weryfikacja statusu terytorialnego Wnioskodawcy odbywa się na podstawie wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) lub Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).
    3. W przypadku, gdy Pracodawca nie posiada siedziby na terenie województwa opolskiego, powinien posiadać oddział funkcjonujący na terenie województwa opolskiego (wpisany w dziale 1 rejestru przedsiębiorców, zgodnie z art. 38 pkt 1 lit. d ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym lub wpisany jako dodatkowe miejsce prowadzenia działalności w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, o której mowa w ustawie z dnia 6 marca 2018 r. o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy).
    4. W usługach rozwojowych mogą uczestniczyć następujące grupy Uczestników Projektu:
      • pracownicy, w tym młodociani – osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę na terenie województwa opolskiego. Kwalifikowalność potwierdzana jest umową o pracę lub zaświadczeniem o zatrudnieniu.
      • osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą –  kwalifikowalność potwierdzana jest informacją zawartą w CEIDG.
    5. Maksymalne dofinansowanie przypadające na jednego Pracodawcę w okresie trwania Projektu wynosi 50 000,00 zł, co oznacza, że Pracodawca będzie mógł korzystać ze wsparcia w ramach Projektu do wyczerpania ww. limitu. Limit dotyczy wszystkich Umów wsparcia zawartych z Operatorem w ramach Projektu.
    6. Średnia kwota dofinansowania dla jednego Pracownika (PESEL) wynosi 9 500,00 zł w okresie trwania Projektu.
    7. Pracodawca może skierować Pracownika na jedną lub więcej usług rozwojowych pod warunkiem, że średnia kwota dofinansowania na Pracownika (PESEL) nie przekracza limitu określonego w pkt 6 i łączna kwota dofinansowania na Pracodawcę nie przekracza limitu określonego w pkt 5 w każdym momencie rozliczania usług rozwojowych w okresie trwania Projektu.
    8. Poziom dofinansowania pojedynczej usługi rozwojowej nie może przekroczyć 80%.
    9. Operator w ramach Projektu stosuje następujące kryteria premiujące:
    Oceniane kryteriaLiczba punktów
    przedsiębiorstwo spełnia kryterium mikro lub małego przedsiębiorstwa1 pkt
    łącznie w usłudze/ach rozwojowej/ych bierze udział minimum 50% uczestników o niskich kwalifikacjach1 pkt
    przynajmniej jedna usługa rozwojowa prowadzi do nabycia kwalifikacji, o których mowa art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 22 grudnia 2015 r. o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji, zarejestrowana w Zintegrowanym Rejestrze Kwalifikacji oraz posiadająca nadany kod kwalifikacji1 pkt
    przynajmniej jedna usługa rozwojowa jest z grupy obszaru inteligentnych specjalizacji  i/lub branż zidentyfikowanych jako kluczowe dla rozwoju regionu w obszarze zawodów deficytowych  i/lub kompetencji zielonych i/lub kompetencji cyfrowych1 pkt

    Termin rozpoczęcia udziału w usłudze rozwojowej oraz termin zakończenia rekrutacji usługi wybranej za pośrednictwem BUR nie może być wcześniejszy niż 15 lipca 2026 r.

    Zgłoszenie do udziału w projekcie odbywa się poprzez formularz elektroniczny wypełniany w systemie informatycznym zamieszczonym na stronie internetowej Operatora https://formularze.ocrg.opolskie.pl

    Weryfikacja formularzy zgłoszeniowych odbywać się będzie zgodnie z zapisami § 8 Regulaminu rekrutacji i udzielania wsparcia.

  • Przedłużamy nabór do X edycji Programu Mentoringu Biznesowego

    Przedłużamy nabór do X edycji Programu Mentoringu Biznesowego

    Do projektu mogą zgłaszać się osoby, które prowadzą firmę na terenie województwa opolskiego działającą nie dłużej niż 5 lat. Nabór potrwa do 10 kwietnia 2026.

    Jak się zgłosić?

    • mailowo – (biuro@ocrg.opolskie.pl)
    • ePUAP – (specjalny link i szczegóły dostępne na naszej stornie w zakładce PROJKETY)]

    Program Monitoringu Biznesowego polega na umożliwieniu przepływu wiedzy i doświadczenia w relacji Mistrz-Uczeń jest nieocenionym wsparciem zwiększającym skuteczność działań i pozwalającym młodym przedsiębiorcom zmierzyć z wyzwaniami, jakim jest prowadzenie własnej działalności gospodarczej. To wyjątkowa okazja, aby mentee – osoby uczące się – mogły czerpać z doświadczeń mentorów, co przyczyni się do dynamicznego rozwoju ich firm. Współpraca ta wzmacnia kompetencje młodych przedsiębiorców, a także buduje silniejszą gospodarkę naszego regionu.

    Mentorzy X edycji Programu Mentoringu Biznesowego

    • Leszek Adamczyk
    • Andrzej Drosik
    • Katarzyna Rudzińska
    • Andrzej Lepich
    • Agnieszka Kossakowska
    • Adrian Kajda
    • Łukasz Majcher
    • Agnieszka Selak
    • Radosław Atlas
    • Roland Krause
    • Roman Staś
  • VI Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze

    VI Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze

    Już 16 kwietnia odbędzie się 6. edycja konferencji pn. Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze. Podczas tegorocznej edycji obrano kierunek na Rumunię. Jakie są perspektywy i uwarunkowania handlu oraz współpracy pomiędzy naszymi krajami, jak różnice kulturowe mogą wpłynąć na prowadzenie biznesu w tym kraju oraz jakie są prognozy gospodarcze dla Polski i Rumunii właśnie. Na te i wiele innych pytań opowiedzą fachowcy i praktycy związani z gospodarką i biznesem Rumunii.

    Dokładny program konferencji:

    • 10:30–11:00 – Rejestracja uczestników
    • 11:00–11:15
      • Otwarcie Forum – Robert Węgrzyn, Członek Zarządu Województwa Opolskiego
      • Zygmunt Pisarski – Dyrektor Rozwoju Regionu Opolskiego, Banku Gospodarstwa Krajowego
      • Michał Wojczyszyn – Dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki
      • Adam Sobieszkoda – Członek Zarządu, Dyrektor Wykonawczy Polsko-Rumuńskiej Bilateralnej Izby Handlowo-Przemysłowej
    • 11:15–11:45 – Aktualna sytuacja gospodarcza i ekonomiczna w Polsce i na świecie
      • Mateusz Walewski – Dyrektor Departamentu Badań i Analiz, Główny Ekonomista
        Banku Gospodarstwa Krajowego
    • 11:45–12:45 – Kierunek Rumunia – perspektywy oraz uwarunkowania rozwoju handlu i współpracy gospodarczej
      • Mateusz Walewski – Dyrektor Departamentu Badań i Analiz, Główny Ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego
      • Adam Sobieszkoda – Członek Zarządu, Dyrektor Wykonawczy Polsko-Rumuńskiej Bilateralnej Izby Handlowo-Przemysłowej
      • Krzysztof Sofiński – Dyrektor Eksportu Aluprof, Grupa Kęty
      • Bogdan Pawłowicz – Pełnomocnik Zarządu ds. Marki Polskiej Gospodarki, Polska Agencja Inwestycji i Handlu S.A.
      • Damian Chirica – Dyrektor Regionalny, Panel Land Polska
    • 12:45–13:00 – Przerwa kawowa
    • 13:00–14:00 – Jak odnieść sukces w Rumunii – różnice kulturowe w biznesie a współpraca z rumuńskimi partnerami biznesowymi
      • Szymon Wcisło – Dyrektor Generalny, Romania Express and Courier
      • Agnieszka Gruszecka-Kuzaj – CES Regional Marketing Director Grupa SELENA
      • Tomasz Nieżwicki – Dyrektor Zarządzający CEE, Grupa Raben
      • Michał Ciupak – Dyrektor Działu Bussines Consultancy & Sales w Bilfinger Engineering Poland
      • Mirela Widawski – Dyrektorka Działu ds. Rumunii, GTV OFFICE
    • 14:00–14:30 Polska – Rumunia w luźnym spojrzeniu
      • Wystąpienie gościa specjalnego – Małgorzaty Rejmer – polskiej pisarki, reportażystki, laureatki Paszportu Polityki w kategorii Literatura, Nagrody Bursztynowego
        Motyla, Nagrody Kościelskich, posiadaczki tytułu Młodego Ambasadora Polszczyzny, autorki książki „Bukareszt. Kurz i krew”.
    • 14:30–14:45 – Podsumowanie – zakończenie FORUM
    • 14:45 – Lunch

    VI Forum Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze odbędzie się 16.04.2026 w hotelu DeSilva Premium przy ul Powolnego 10 w Opolu. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego konieczna jest rezerwacja, którą można dokonać pod adresem: invest@ocrg.opolskie.pl