Blog

  • Współpraca korzystna dla firm i młodzieży

    Współpraca korzystna dla firm i młodzieży

    Przedstawiciele kilkunastu opolskich firm rozmawiali o partnerstwie i współpracy np. w postaci klas patronackich z dyrekcją Zespołu Szkół Elektrycznych w Opolu. Taka kooperacja byłaby korzystna dla przedsiębiorców i uczniów, którzy jeszcze w szkole mogliby znaleźć przyszłego pracodawcę.

    Spotkanie przedstawicieli szkoły i firm odbyło się 21 grudnia w Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki. – Opolska Loża BCC zasugerowała, by zainicjować takie rozmowy pomiędzy firmami, a szkołami kształcącymi młodzież w zawodzie automatyka. Takiego zawodu w opolskich szkołach się nie naucza, ale są za to jednostki kształcące w zawodzie mechatronika, co zainteresowało niektóre przedsiębiorstwa – relacjonuje kierownik Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera dr Iwona Święch-Olender.

    Podczas spotkania zachęcano obie strony do nawiązania stałej, ścisłej współpracy, np. w postaci partnerstwa albo powołania klas patronackich. – To dałoby szansę na powiązanie młodych ludzi, jeszcze uczniów, z opolskimi firmami; wzajemne poznanie się; rozpoznanie potrzeb, a w przyszłości być może pozyskanie tych młodych ludzi jako pracowników do współpracujących ze szkołą firm i zatrzymanie ich na opolskim rynku pracy –  dodaje Iwona Święch-Olender.

    Dariusz Dobrowolski, dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych w Opolu podkreślił, że od kilku miesięcy zauważalne jest większe zainteresowanie pracodawców współpracą ze szkołą. – Chcemy przetestować bardziej sformalizowaną jej formę. Próbujemy dostosować program kształcenia do potrzeb przedsiębiorców. Liczymy, że państwo pomożecie nam przekonać rodziców, aby ich dzieci wybierały naszą szkołę. Mając państwa za plecami mamy silne argumenty – mówił do przedstawicieli firm.

    Kierowana prze niego szkoła kształci elektryków, elektrotechników, mechatroników i informatyków. Prowadzi też kwalifikacyjne kursy zawodowe. W ostatnim rankingu miesięcznika „Perspektywy” wśród techników zajęła 11. miejsce w kraju i jest najlepsza w województwie opolskim.

    Prezes przedsiębiorstwa el12 Bronisław Fryt opowiedział, że jego firma współpracujemy z Zespołem Szkół Elektrycznych już od kilku lat. W ramach tej współpracy organizowane są np. wykłady, fundowane stypendia czy wyjazdy na targi. – Staramy się angażować w tę współpracę i to działa – zapewniał i zachęcał do kooperacji.

    Tomasz Tymecki z firmy Animex mówił z kolei, że przedsiębiorstwo od kilku lat próbuje pozyskać elektryków. – Jest z tym jednak spory problem. Mimo, że mamy przygotowany cały pakiet dla uczniów, nie ma zainteresowania. Jesteśmy także zainteresowani technikami-mechatronikami – podkreślał.

    Anna Rygoł z firmy MM Systemy z Kątów Opolskich zaznaczyła, że reprezentowane przez nią przedsiębiorstwo interesują właśnie technicy mechatronicy. – Mamy doświadczenia ze współpracy z uczniami ze Strzelec Opolskich i jesteśmy pozytywnie zaskoczeni ich zaangażowaniem. Poprzez taką kooperację chcemy przygotowywać nasze przyszłe kadry – relacjonowała.

    Także Przemysław Olejnik z duńskiej firmy Skamol, która właśnie buduje zakład w Opolu zapewnił, że reprezentowane przez niego przedsiębiorstwo jest bardzo zainteresowane współpracą ze szkołami. – Chcemy zachęcić uczniów, by mieli z nami kontakt już na etapie realizacji naszej inwestycji. Zależy nam, by mieć swoich programistów czy elektromechaników. Oferujemy też oczywiście nasze wsparcie i czas – zaznaczył.

    Zgodnie z ustaleniami przedstawiciele firm do 15 stycznia mają przesłać do OCRG propozycje dotyczące współpracy ze szkołą, proponowane formy wsparcia dla uczniów czy placówki, a z drugiej strony – swoje oczekiwania oraz zapotrzebowanie dotyczące tematyki czy formy kształcenia.

  • Klub Młodych Przedsiębiorców, czyli o biznesie dla początkujących

    Klub Młodych Przedsiębiorców, czyli o biznesie dla początkujących

    Postaw na jedną rzecz, która będzie wyróżniać Twój produkt czy usługę; przewiduj potrzeby potencjalnych klientów i… miej dużo energii. To tylko niektóre rady, jakie dla uczestników Klubu Młodych Przedsiębiorców miał jeden z prelegentów, Adam Grzesik.

    – Tylko wyższą energią wygrywa się w biznesie – mówił Adam Grzesik, trener biznesu i coach, który na spotkaniu Klubu Młodych Przedsiębiorców zaczarował swoich słuchaczy. Spotkanie Klubu odbyło się 19 grudnia w Auli Błękitnej Collegium Maius Uniwersytetu Opolskiego. Wzięło w nim udział kilkudziesięciu początkujących lub przyszłych przedsiębiorców.

    Grzesik miał wystąpienie pt. „Jak zarabiać więcej we własnej firmie" i przekonywał, że nawet małe czy średnie przedsiębiorstwo można tak „ustawić”, by działało jak maszynka. A jego właściciel będzie mógł sam zdecydować, ile dni w miesiącu chce pracować…

    By tak się stało trzeba jednak wdrożyć wiele zasad i mechanizmów. Np. zamiast pracować z przysłowiową łopatą szef powinien myśleć o swoim biznesie i jego rozwoju. Poza tym – jeśli ktoś chce być zatrudniony w swoim biznesie i dużo zarabiać, powinien być ekspertem w danym temacie. Omawiając natomiast kwestię dobrego ułożenia marketingu w firmie Grzesik przekonywał z kolei, że potencjalny klient każdej firmy szuka: rozwiązania problemu, okazji albo pomysłów. – Jeśli chcemy takiemu klientowi dać okazję, to musi ona być tłusta. Nie kuśmy nikogo zniżką rzędu 5 czy 10 procent. Dajmy coś za darmo albo chociaż za pół ceny – tłumaczył.

    Przekonywał też, że warto księgować wydatki firmy i na ich podstawie podejmować kolejne decyzje. Mówił również, że warto się wyróżniać; tworzyć markę; przewidywać potrzeby i reakcje klienta oraz „generować wiernych klientów”.

    Uczestnicy Klubu Młodych Przedsiębiorców mieli też okazję wysłuchać np. wystąpienia dotyczącego inicjatyw wspierających młodych przedsiębiorców; Planu Inwestycyjnego dla Europy czy dostępu do unijnego finansowania dla małych i średnich firm. Była też prezentacja europejskiej sieci Enterprise Europe Network (EEN) i europejskiej sieci Europe Direct.

    Prezes Opolskiej Izby Gospodarczej (OIG) Henryk Galwas mówił m.in., że do kierowanej przez niego instytucji otoczenia biznesu przynależy obecnie 460 firm. Zachęcał do tego, by młodzi przedsiębiorcy w tej organizacji zaistnieli i by czerpali z tego korzyści, jakie niesie przynależność do samorządu gospodarczego. Zastępca dyrektora Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Dariusz Mazurczak zachęcał natomiast młodych przedsiębiorców, by korzystali z oferowanego przez OCRG wsparcia w postaci nie tylko unijnych dotacji dostępnych w kolejnych ogłaszanych naborach, ale też organizowanych dla firm warsztatów, spotkań, szkoleń, misji czy konferencji.

    Celem spotkań w ramach Klubu Młodych Przedsiębiorców ma być integracja środowiska świeżo upieczonych właścicieli firm, wymiana doświadczeń, dobrych praktyk czy nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych. Spotkania te mają też służyć rozwijaniu umiejętności zarządzania własną firmą, promocji innowacyjnych rozwiązań, transferowi wiedzy i technologii oraz szerzeniu zasad CSR, czyli społecznej odpowiedzialności biznesu. Konferencja adresowana jest do przedsiębiorców oraz instytucji otoczenia biznesu.

    Klub Młodych przedsiębiorców, który odbył się 19 grudnia w Opolu, zorganizowały Opolska Izba Gospodarcza; Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki; Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct-Opole; Uniwersytet Opolski oraz Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości Uniwersytetu Opolskiego.

  • Świąteczna Gala Podsumowująca za nami!

    Świąteczna Gala Podsumowująca za nami!

    IFA Rotorion w Ujeździe inwestycją roku 2016; budowa dwóch nowych hal firmy Famet reinwestycją roku 2016 – tak uznali w elektronicznym głosowaniu uczestnicy Świątecznej Gali Podsumowującej OCRG. Wśród gości był nawet… James Bond.

    Atrakcji na gali zorganizowanej przez marszałka Województwa Opolskiego i podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki nie brakowało. Odbyła się ona 15 grudnia w domEXPO w Opolu, a wśród gości było ponad dwustu przedstawicieli firm, instytucji otoczenia biznesu, a także organizacji i instytucji gospodarczych, m.in. PAIiIZ, KSSE czy WSSE. Byli także przedstawiciele władz Województwa Opolskiego z marszałkiem Andrzejem Bułą na czele oraz samorządowcy.

    – Nie ma chyba dla gospodarza, osoby która zaprasza na jakiekolwiek przedsięwzięcie czy imprezę, przyjemniejszego widoku, niż taka liczba gości. Może powiem nieskromnie, ale jest to wielkie uznanie dla nas, pracowników urzędu marszałkowskiego i OCRG, sygnał że dobrze się Państwo czujecie w naszym towarzystwie, że dobrze Wam służymy na co dzień tym, co robimy – mówił marszałek Andrzej Buła.

    Witając przedsiębiorców dziękował też za ich „wielką odwagę w inwestowaniu i podejmowanie gospodarczych wyzwań”. – To jest dla nas, urzędników, wielki powód do podziwu i uznania – dodał podając, że w mijającym roku w sześciu ogłoszonych przez OCRG naborach o unijne dotacje starało się blisko czterysta firm. – W realizację projektów wybranych do dofinansowania przedsiębiorcy zainwestowali ze swoich budżetów 200 milionów złotych, co zaprzecza wszelkim tezom różnych polityków. Nie jest więc tak, że nasi przedsiębiorcy sabotują, boją się lub nie chcą. Chcecie Państwo i za to bardzo serdecznie dziękuję.

    Rok podsumował w formie podziękowań dla także dyrektor OCRG Roland Wrzeciono. Podkreślił on m.in. fakt, iż inwestorzy, którzy zdecydowali się w mijającym roku budować lub rozbudowywać swoje zakłady na Opolszczyźnie stworzą 1150 nowych miejsc pracy, a przedsiębiorcy realizujący projekty z unijnym dofinansowaniem statystycznie dokładają do tych zadań 60 proc. ich wartości. Roland Wrzeciono dziękował także instytucjom otoczenia biznesu, zwłaszcza tym, które w 2016 roku podpisały z OCRG porozumienie o współpracy: Opolskiej Izbie Gospodarczej, Izbie Gospodarczej Śląsk oraz Opolskiej Loży BCC. – Myślę, że dzięki takiemu zacieśnieniu współpracy będziemy mogli lepiej i celniej pomagać przedsiębiorcom – uznał.

    Gościem specjalnym Gali był znany ekonomista, doradca prezydentów i premierów prof. Witold Orłowski, który mówił m.in., że polskie regiony, w tym Opolszczyzna, stoją przed wielkimi szansami, przed jakimi nigdy w historii nie stały. – Wiele udało się już osiągnąć przez ostatnie 25 lat, ale tak naprawdę wszystko jeszcze przed nami. Najwięcej zależy od ludzi: przedsiębiorców, pracowników, mądrych rządzących – samorządowych i rządowych – zaznaczył.

    Prof. Orłowski w swoim wystąpieniu wskazał na obszary, które w ostatnich dziesięcioleciach były „centrami gospodarczymi świata” – USA czy Europę i na te rejony, które centrami gospodarczymi świata mają być za 35-40 lat, m.in. Indie czy Chiny. – Musimy tam wszędzie być obecni. Nie wiem jak wielu z Państwa ma lub planuje działalność w Indiach czy Chinach, ale tam trzeba będzie być. Tam, gdzie świat rozwija się najszybciej, jeśli chcemy go dogonić. A mam nadzieję, że chcemy – podpowiadał.

    Nawiązał także do niedawnych wyborów w USA oraz Brexitu mówiąc m.in., że wynikami głosowania ws. Brexitu „wszyscy byli zaskoczeni”, także ci, którzy do niego nawoływali. – Zobaczymy, może będzie drugie referendum, to wcale nie jest przesądzone – uznał.

    Podczas imprezy wybrano również inwestycję i reinwestycję roku 2016. Wskazali je uczestnicy gali w elektronicznym głosowaniu. Inwestycją roku okrzyknięto firmę IFA Rotorion, która ulokowała się w Ujeździe. Statuetkę w jej imieniu odebrał burmistrz Ujazdu Tadeusz Kauch. Reinwestycją 2016 wybrana została budowa dwóch hal firmy Famet. – Zapewniam, że wciąż jeszcze mamy apetyt na inwestowanie, więc z pewnością pozostaniemy firmą aktywną w tym zakresie – mówił odbierający wyróżnienie prezes zarządu firmy Famet Janusz Przybyła.

    Gala była też okazją do uhonorowano Centrum Obsługi Inwestora działającego przy OCRG, które w ostatnich dniach uzyskało najwyższą w kraju ocenę podczas certyfikacji PAIiIZ.

    – Mówiąc w sportowym żargonie, to jest wyjątkowa drużyna. Tworzy wspaniały zespół, który w tym roku zajął pierwsze miejsce w Polsce wśród COI – mówił marszałek Województwo Opolskie Andrzej Buła wręczając listy gratulacyjne i sporych rozmiarów pamiątkowy globus dla tych, którzy inwestycje na Opolszczyznę ściągają z całego świata.

    Marszałek dodał, że w przeddzień gali odbyło się także podsumowania realizacji Regionalnych Programów Operacyjnych. – Między innymi pracownicy OCRG zapracowali na drugie miejsce w Polsce pod względem podpisanych umów i na pierwsze miejsce w Polsce pod względem certyfikacji wypłaconych środków europejskich. To wielki powód do dumy! – podkreślił.

    A po część oficjalnej poprowadzonej w „bondowskim” stylu – i z Bondem w tle – goście Gali mogli usiąść za kierownicą Porsche, porozmawiać z humanoidalnym robotem Weegree One i odbyć długie rozmowy w kuluarach.

    Partnerami Świątecznej Gali Podsumowującej 2016 były Izba Gospodarcza Śląsk oraz Opolska Izba Gospodarcza.

  • Zapraszamy na spotkanie Klubu Młodych Przedsiębiorców!

    Zapraszamy na spotkanie Klubu Młodych Przedsiębiorców!

    Integracja środowiska młodych przedsiębiorców, wymiana doświadczeń i dobrych praktyk, nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych – takie są m.in. cele spotkania Klubu Młodych Przedsiębiorców, które odbędzie się 19 grudnia w Auli Błękitnej UO.

    Spotkanie ma też służyć rozwijaniu umiejętności zarządzania własną firmą, promocji innowacyjnych rozwiązań, transferowi wiedzy i technologii oraz szerzeniu zasad CSR, czyli społecznej odpowiedzialności biznesu. Konferencja adresowana jest do przedsiębiorców oraz instytucji otoczenia biznesu.

    W programie (pełna wersja w załączniku) m.in. wystąpienia dotyczące inicjatyw wspierających młodych przedsiębiorców; Planu Inwestycyjnego dla Europy; dostępu do unijnego finansowania dla małych i średnich firm. Będzie też mowa o europejskiej sieci Enterprise Europe Network (EEN) czy europejskiej sieci Europe Direct, a także próba odpowiedzi na pytanie: „ Jak zarabiać więcej we własnej firmie”. Wśród uczestników – działacz środowisk biznesowych, opolski przedsiębiorca Karol Cebula; prezes Opolskiej Izby Gospodarczej Henryk Galwas oraz dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Roland Wrzeciono.

    Spotkanie Klubu Młodych Przedsiębiorców odbędzie się 19 grudnia (poniedziałek) w Auli Błękitnej Collegium Maius Uniwersytetu Opolskiego (Pl. Kopernika 11a) w Opolu. Organizują je Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki; Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct-Opole; Opolska Izba Gospodarcza; Uniwersytet Opolski oraz Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości Uniwersytetu Opolskiego.

    Udział w  konferencji jest bezpłatny. Uczestnictwo w spotkaniu należy jedynie zgłosić organizatorom do 16 grudnia. Kontakt:

    – Opolska Izba Gospodarcza, e-mail: l.luczkiewicz@oig.opole.pl, tel.77 441 76 68

    – Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct-Opole, e-mail: europe-direct.opole@ocrg.opolskie.pl, tel. 77 40 33 641.

    Zapraszamy!

  • Kolejna LGD ogłosiła nabór na rozwijanie i zakładanie firm

    Kolejna LGD ogłosiła nabór na rozwijanie i zakładanie firm

    Warto z niego skorzystać, bo na założenie działalności gospodarczej z unijnej puli Stowarzyszenia Kraina św. Anny można dostać nawet 100 tys. zł, a na rozwój przedsiębiorstw – nawet 300 tys. zł. Zainteresowani będą mogli składać wnioski od 15 grudnia br. do 2 stycznia 2017.

    Stowarzyszenia Kraina św. Anny ogłosiło w sumie dwa nabory: na podejmowanie działalności gospodarczej, w tym na podnoszenie kompetencji osób realizujących operacje w tym zakresie oraz na rozwijanie działalności gospodarczej i na podnoszenie kompetencji osób realizujących operacje w tym zakresie. Obydwa sfinansowane zostaną ze środków dostępnych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

    Pula pieniędzy w naborze na zakładanie firm wynosi 550 tys. zł. Unijna pomoc na ten cel ma mieć postać zryczałtowanej premii i będzie wypłacana w dwóch transzach: pierwszej, w wysokości 80 proc. przyznanej kwoty oraz drugiej w wysokości 20 proc. kwoty. Na działalność w zakresie turystyki, rekreacji czy produktu lokalnego można dostać 100 tys. zł, a na inne rodzaje działalności 50 tys. zł lub 70 tys. zł.

    Na rozwijanie działalności gospodarczej, które ma służyć wzmocnieniu rozwoju zrównoważonej przedsiębiorczości, pula pieniędzy w naborze wynosi ponad 2 mln zł. Pomoc w tym wypadku ma mieć postać refundacji tzw. kosztów kwalifikowalnych. Poziom dofinansowania ma wynieść 70 proc. Minimalna całkowita wartość operacji musi sięgnąć nie mniej niż 50 tys. zł; a maksymalna – nie więcej niż 300 tys. zł.

    Wniosek, wraz z wymaganymi załącznikami oraz dokumentami, trzeba złożyć bezpośrednio – osobiście, przez pełnomocnika lub przez osobę upoważnioną – w Biurze Stowarzyszenia Kraina św. Anny (ul. Kilińskiego 1, II piętro, 47 – 303 Krapkowice) między 15 grudnia br. a 2 stycznia 2017 w. LGD zastrzega, że wnioski nadsyłane pocztą tradycyjną lub elektroniczną, faksem albo kurierem nie będą oceniane. Trzeba je składać w wersji papierowej oraz w dwóch wersjach elektronicznych na płytach CD.

    Szczegóły na: http://annaland.pl/652/ogloszenie-o-naborze-nr-12017-i-22017.html

    Stowarzyszenie Kraina św. Anny działa na obszarze gmin: Strzelce Opolskie, Krapkowice, Zdzieszowice, Gogolin, Tarnów Opolski, Leśnica, Jemielnica, Ujazd, Walce i Izbicko.

  • Podsumujemy rok 2016 z agentem 007

    Podsumujemy rok 2016 z agentem 007

    Podsumowanie gospodarczych wydarzeń roku w regionie, wystąpienie ekonomisty prof. Witolda Orłowskiego, wybór inwestycji i reinwestycji roku – to tylko niektóre atrakcje Świątecznej Gali Podsumowującej OCRG. Brytyjski wywiad MI6 donosi, że wpadnie na nią niejaki 007…

    Gala odbędzie się 15 grudnia w domEXPO w Opolu. Swój udział w niej potwierdziło już ponad dwustu przedstawicieli firm, instytucji otoczenia biznesu, samorządów i… jeden bardzo znany agent Jej Królewskiej Mości. Podobno ma sprawdzać, dlaczego ostrym pikiem w górę rośnie atrakcyjność inwestycyjna Województwa Opolskiego; zgromadzić dane o najlepszym Centrum Obsługi Inwestora w kraju i… złożyć wniosek o dofinansowanie w jednym z naborów OCRG.

    Humoru na Świątecznej Gali Podsumowującej OCRG na pewno nie zabraknie. Ale będzie też na niej szykownie i bardzo rzeczowo!

    Gala przede wszystkim będzie okazją do podsumowania wydarzeń gospodarczych 2016 w Województwie Opolskim. W uroczystej oprawie omówione zostaną działania podjęte na rzecz opolskich firm w minionych 12 miesiącach, współpraca OCRG z instytucjami otoczenia biznesu czy prowadzone przez opolskie Centrum Obsługi Inwestora projekty.

    Mowa również będzie o nowych inwestorach w regionie oraz firmach, które zdecydowały się rozbudować swoje fabryki na Opolszczyźnie. Uczestnicy Gali w elektronicznym głosowaniu przyznają też tytuł inwestycji i reinwestycji roku.

    Gościem specjalnym wieczoru będzie znany ekonomista, doradca prezydentów i premierów prof. Witold Orłowski, który będzie mówił o tendencjach i trendach makroekonomicznych na 2017 rok, sytuacji geopolitycznej, wyborach w USA czy Brexicie.

    Atrakcji dla ducha i ciała nie zabraknie. Będą też wielkie emocje i spektakularne zwroty akcji.

    Wydarzenie organizują marszałek Województwa Opolskiego Andrzej Buła i dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Roland Wrzeciono. Partnerami Gali są: Izba Gospodarcza "Śląsk" i Opolska Izba Gospodarcza.

  • Rośnie atrakcyjność inwestycyjna województwa opolskiego!

    Rośnie atrakcyjność inwestycyjna województwa opolskiego!

    Najbardziej atrakcyjnym dla inwestorów województwem pozostaje mazowieckie, a największy awans w klasyfikacji zanotowało opolskie – wynika z najnowszej, ósmej już edycji Raportu atrakcyjności inwestycyjnej województw.
     
    Prezentacja publikacji autorstwa Szkoły Głównej Handlowej (SGH) na zlecenie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) odbyła się 7 grudnia 2016 r. w siedzibie PAIiIZ.

    „Raport atrakcyjności inwestycyjnej województw” opisuje nie tylko 16 polskich województw, ale także – jako jedyny w Polsce – prezentuje wewnętrzne zróżnicowanie ich atrakcyjności. Według raportu, atrakcyjność województwa wykazuje duży związek z poziomem jego rozwoju gospodarczego. Dlatego też najbardziej wyróżniają się województwa: mazowieckie, dolnośląskie, śląskie oraz małopolskie. 

    Według profesor Hanny Godlewskiej-Majkowskiej z SGH, która kierowała pracami nad publikacją, rozwój województw jest w dużej mierze wynikiem działalności specjalnych stref ekonomicznych.  – Najlepiej widać to na przykładzie województwa dolnośląskiego, w którego restrukturyzacji od lat 90 pomogła specjalna strefa ekonomiczna. Dzisiaj to drugi najbardziej atrakcyjny region dla inwestorów w Polsce – powiedziała profesor Godlewska- Majkowska.

    Pierwszym jest województwo mazowieckie, które jako jedyne w Polsce posiada ponadprzeciętną ocenę atrakcyjności inwestycyjnej. Region charakteryzują jednak duże kontrasty wewnętrzne, czego powodem jest gmina Warszawa. Stolice województw lub dawne miasta wojewódzkie są lokomotywami rozwoju wszystkich regionów. Atrakcyjne są także ośrodki przemysłowe i centra turystyczne. W porównaniu z badaniami sprzed pięciu lat swoją atrakcyjność najbardziej poprawiło województwo: opolskie, lubelskie, łódzkie, podkarpackie, podlaskie i zachodniopomorskie.

    Według raportu, dla inwestorów szczególnie ważnym wsparciem jest system Regionalnych Centrów Obsługi Inwestora. Rolę RCOI oraz innych instytucji regionalnych podkreślał występujący w roli gospodarza konferencji prezes PAIiIZ Tomasz Pisula. – Z punktu widzenia Agencji ten rok będzie bardzo dobry dla inwestycji zagranicznych. Zakończyliśmy już 55 projektów o łącznej wartości przekraczającej 1,3 mld euro , które stworzą ponad 12 tysięcy miejsc pracy. Duża w tym zasługa regionów – powiedział prezes Pisula.

    Więcej: http://www.paiz.gov.pl/20161207/atrakcyjnosc_inwestycyjna_wojewodztw#

    Źródło: PAIiIZ

  • Setki milionów złotych na pożyczki i poręczenia dla firm

    Setki milionów złotych na pożyczki i poręczenia dla firm

    Ponad 336 mln zł – to pula pieniędzy przeznaczona na pożyczki i poręczenia dla firm z woj. opolskiego, które mają służyć m.in. finansowaniu inwestycji i rozwojowi przedsiębiorczości. Będzie się o nie można starać w drugiej połowie 2017 r. 8 grudnia w Warszawie podpisano w tej sprawie umowę z BGK.

    Na ogólną kwotę ponad 336 mln zł składa się pula 285,8 mln zł, którą zarząd woj. opolskiego zarezerwował na ten cel w Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2014-2020 oraz 50,45 mln zł – pieniądze wnoszone przez BGK lub pośredników finansowych w ramach 15-procentowego wkładu własnego. W ramach współpracy z samorządem województwa opolskiego w czwartek, 8 grudnia w Warszawie, BGK podpisał w tej sprawie umowy z Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki oraz Wojewódzkim Urzędem Pracy w Opolu.

    – To bardzo ważne pieniądze w opolskim Regionalnym Programie Operacyjnym. Przeznaczone są na pożyczki i poręczenia, a to oznacza, że będą pracować na rzecz przedsiębiorców wiele lat służąc rozwojowi firm, a przez to również rozwojowi naszej gospodarki – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Zgodnie z ustaleniami z Komisją Europejską pożyczki i poręczenia finansowane z unijnych pieniędzy mają być kolejnym – obok dotacji udzielanych w naborach ogłaszanych w ramach RPO Województwa Opolskiego – źródłem finansowania inwestycji dla firm. Całą regionalną pulę pieniędzy na ten cel województwo opolskie przekaże do Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), który stanie się tym samym tzw. Menadżerem Funduszu Funduszy. W dalszej kolejności BGK wybierze pośredników finansowych (operatorów), którzy będą udzielać pożyczek czy poręczeń firmom.

    – Przedsiębiorcy z tych pieniędzy będą mogli zacząć korzystać za kilka miesięcy, w drugiej połowie 2017 roku, gdy BGK w przetargach wyłoni instytucje, które będą pełnić rolę pośredników finansowych – wyjaśnia dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Na co będą mogli brać takie pożyczki przedsiębiorcy? Np. na wprowadzanie innowacji (np. budowę, rozbudowę czy zakup wyposażenia przez MŚP dla zaplecza badawczo-rozwojowego); inwestycje związane z wprowadzaniem na rynek nowych produktów i usług; inwestycje z zakresu poprawy efektywności energetycznej oraz zmniejszania zapotrzebowania na energię w wielorodzinnych budynkach mieszkalnych; koszty inwestycji z zakresu wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz efektywności energetycznej przez MŚP czy koszty rozpoczęcia działalności gospodarczej przez osoby bezrobotne.

    Wicedyrektor WUP w Opolu Milena Piechnik zaznacza, że o pieniądze na rozpoczęcie działalności gospodarczej będą się mogli starać niepracujący mieszkańcy województwa opolskiego powyżej 30 roku życia. Pośrednicy finansowi będą mogli udzielić na ten cel łącznie 147 pożyczek.

  • Nasza Brygada Tygrysa najlepsza w kraju!

    Nasza Brygada Tygrysa najlepsza w kraju!

    Duńczycy jedzą kanapki sztućcami, a Chińczycy proszą czasem o szklankę czystej, gorącej wody, bo podobno działa na nich jak napój energetyczny. O takich szczegółach wiedzą najlepsi w kraju specjaliści od obsługi inwestorów, pracujący w opolskim Centrum Obsługi Inwestora (COI).

    Poza tym w najdrobniejszych szczegółach potrafią opowiadać o każdym wolnym kawałku gruntu pod inwestycje w regionie – jego położeniu, uzbrojeniu, połączeniu z drogami krajowymi czy kolejowymi. Wiedzą gdzie i jakich pracowników znajdzie firma, jakie kadry wypuszczają właśnie na rynek opolskie uczelnie czy szkoły zawodowe oraz jakie umiejętności dają swoim podopiecznym centra kształcenia zawodowego w regionie.

    Potrafią też wskazać zainteresowanej terenami firmie potencjalnych kooperantów czy miejsca wydobywania surowców, które mogą być inwestorowi potrzebne. A czasem podpowiedzieć zagranicznemu biznesmenowi, gdzie on albo jego załoga będą mogli pobawić się po pracy…

    – Każdy inwestor ma inne potrzeby. Wymaga indywidualnego podejścia i przygotowanej właśnie dla niego oferty – podkreślają pracownicy opolskiego Centrum Obsługi Inwestora funkcjonującego w ramach OCRG, które właśnie zostało najwyżej w kraju ocenione przez komisję certyfikacyjną PAIiIZ wśród regionalnych centrów obsługi inwestora.

    Na sukces pracuje cały zespół

    Na czele opolskiej Brygady Tygrysa – jak czasem określa się zespoły pozyskujące inwestorów – stoi dr Iwona Święch – Olender. Frontmanami w obsłudze inwestorów są natomiast Ewa Dudik (w COI od 6 lat, pełni rolę koordynatora zespołu ds. projektów europejskich i koordynuje współpracę ze strony woj. opolskiego z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną) i Piotr Regeńczuk (w opolskim COI 12 lat, jest koordynatorem zespołu ds. projektów azjatycko-amerykańskich; odpowiada za współpracę z Wałbrzyską Specjalną Strefą Ekonomiczną).

    Ale za każdym sukcesem inwestycyjnym stoi liczący łącznie 11 osób zespół opolskiego Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera. Tworzą go – prócz Iwony Święch-Olender, Ewy Dudik i Piotra Regeńczuka – zastępca kierownika COIE Magdalena Możdżeń, a także Anna Tęgosik, Joanna Mączko, Sabina Namyślik, Katarzyna Sobczak, Justyna Warzecha – Michlik, Helena Ząbek-Mzyk i Marta Dudek.

    Ich zadaniem jest nie tylko obsługa inwestorów zagranicznych czy krajowych zainteresowanych opolskimi terenami, ale także bieżący kontakt z firmami z Opolszczyzny i szeroko pojęta obsługa poinwestycyjna, czyli organizowanie spotkań, szkoleń, misji, wyjazdów na targi, a nawet turniejów piłkarskich. – Zamysł jest taki, by funkcjonujące w naszym regionie firmy – te rodzime i zagraniczne – czuły się tu „u siebie”. By wiedziały, że w naszym regionie każdy ich problem jest traktowany priorytetowo. W ten sposób to, co w minionych latach było wskazywane jako nasza słabość, czyli wielkość regionu, przekuwamy w atut. Niewielkie, kompaktowe województwo opolskie ma ambicję, by stać się województwem najbardziej przyjaznym przedsiębiorcom – mówi marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    Liczy się każdy szczegół

    Na najwyższym podium w kraju opolskie Centrum Obsługi Inwestora znalazło się ex aequo z COI z woj. zachodniopomorskiego. Palmę pierwszeństwa obydwa ośrodki będą dzierżyć przez trzy najbliższe lata, bo właśnie co 3 lata odbywa się certyfikacja PAIiZ. – To dla nas wielkie wyróżnienie, ale i ogromne wyzwanie, by ciągle trzymać wysoki poziom – podkreśla Iwona Święch-Olender.

    Podczas certyfikacji PAIiZ oceniał m.in. przygotowanie pracowników oraz bazy informacji COI do obsługi inwestorów czy stosowanie właściwych standardów obsługi inwestora. W praktyce pod uwagę brano m.in. opinię pracowników PAIiIZ o regionalnych centrach obsługi, weryfikowano działalność COI podczas wizyt audytorskich, a także np. sprawdzano kwalifikacje pracowników Centrum obserwując ich i oceniając podczas spotkań z potencjalnymi inwestorami.

    A tych ostatnich tylko w mijającym, 2016 roku było blisko 130. Spotkania odbywały się w Polsce, Niemczech, Danii czy Czechach. Jak mówią Ewa Dudik i Piotr Regeńczuk – miały miejsce zawsze wtedy, kiedy wskazywał inwestor. Często trwały od wczesnych godzin porannych do późnych godzin nocnych. Składały się na nie m.in. objazdy terenów przeznaczonych na inwestycje, spotkania w samorządach, urzędach pracy, instytucjach zajmujących się kwestiami środowiskowymi, na uczelniach, w szkołach, centrach kształcenia, itp.

    – Wcześniej oczywiście trzeba było przygotować i wysłać ofertę „uszytą na miarę” dla inwestora, uwzględniającą m.in. kwestie mediów, połączeń drogowych czy kolejowych, ewentualnych poddostawców, kooperantów, a nawet odległości od szpitali czy straży pożarnej – mówi Ewa Dudik.

    Warto wiedzieć, co jedzą i piją

    Jeśli już taka oferta przekona inwestora i zdecyduje się on przyjechać na Opolszczyznę, to warto – podkreślają specjaliści z opolskiego COI – jak najwięcej wiedzieć o składzie delegacji, która tereny przyjedzie oglądać i znać najbardziej newralgiczne kwestie, o jakie taka delegacja może zapytać.

    – Jeżeli inwestor wizytował już wcześniej inny region, to podpytujemy o to naszych kolegów z PAIiZ, którzy takiej firmie towarzyszą. Poza tym przeszukujemy internet w poszukiwaniu każdej, nawet najdrobniejszej informacji – relacjonuje Piotr Regeńczuk.

    Każdej, nawet takiej o pasjach czy preferencjach członków delegacji. – Gdy przyjeżdżają Hindusi w ciemno można zakładać, że któryś z nich będzie chciał zjeść coś wegańskiego. A jeśli wiemy, że ktoś ma jakieś pasje czy koniki – nawiązujemy do nich w rozmowie albo nawet organizujemy jakieś wyjście – wspominają Dudik i Regeńczuk.

    – Często posiłkujemy się też opinią czy referencjami innych firm, które już u nas są. Organizujemy spotkania u nich w zakładzie, by inwestor mógł usłyszeć np. od kolegów z branży, jak to u nas jest z prowadzeniem biznesu – dodają pracownicy COI.

    Dobry spec od obsługi inwestora powinien też w małym paluszku mieć informacje o zwyczajach i przyzwyczajeniach przejezdnych. Np. wiedzieć, że Chińczyków warto przywitać drobnym prezentem, który musi być pięknie opakowany. Najlepiej, by opakowanie było w kolorach czerwieni i złota. Co istotne – ważne jest to, jak prezent jest opakowany, a nie co nim jest. Mieszkańcy z dalekiej Azji zamiast przechłodzonej kawy czy herbaty wolą też np. gorącą, czystą wodę, która podobno działa na nich jak napój energetyczny. A Duńczycy kanapki jedzą sztućcami.

    – Idąc na spotkanie z inwestorem z innego kraju warto mieć wiedzę o różnicach kulturowych. To może pomóc przełamać wiele barier – zaznacza Piotr Regeńczuk.

    Nie zawsze było łatwo

    Pracownicy COI znają oczywiście języki obce: obowiązkowy angielski i niemiecki, poza tym rosyjski i włoski. Od kilku lat na spotkania jeżdżą nowiutkim Fordem, ale był taki czas, że do dyspozycji mieli Daewoo Leganzę z przebiegiem 350 tys. km. – Na jednym ze spotkań, w środku zimy w Skarbimierzu, samochód po prostu nie odpalił. Kto go pchał, by ruszył – już nie pamiętam. Ale oprócz przedstawiciela gminy pewnie ktoś ze strefy ekonomicznej i ktoś od inwestora… – wspomina z uśmiechem Piotr Regeńczuk.

    Czy teraz czuje się odpowiednio „doposażony”? – W zasadzie tak, ale przenośny internet czy program graficzny Corel sporo by nam ułatwiły… – dodaje.

    Iwona Święch-Olender wspomina z kolei, jak w szczerym polu, na jednym z terenów inwestycyjnych, na helikopter transportujący koreańskiego inwestora czekali „wszyscy święci” – przedstawiciele gminy, strefy ekonomicznej, COI. – Stał tam rozłożony już, wynajęty namiot, ustawiony na zmrożonym gruncie. Był cały sztab urzędników w pełnej gotowości do udzielenia odpowiedzi na wszelkie zapytania zainteresowanych. A tymczasem helikopter się zepsuł i Koreańczycy nie dotarli… – wspomina kierownik COI.

    Innym razem pracownicy COI stali przez godzinę na jednym z miejsc parkingowych w centrum Opola i przez godzinę kłócili się z kierowcami o to, że miejsce jest zajęte. Trzymali je dla swojego kolegi z Centrum, który jechał w to miejsce z ważną delegacją… – Tego, co tam wtedy się nasłuchałam, nigdy nie zapomnę. Ale inwestor podjechał na gotowe i nawet nie musiał płacić za bilecik. To wynagrodziło poniesione straty moralne – śmieje się Święch-Olender.

    Jest poczucie misji, nie ma monotonii

    Jak długo trzeba namawiać inwestora, by zdecydował się postawić swój zakład właśnie u nas?

    – Mój najdłuższy projekt inwestycyjny trwał trzy lata. Zakończył się sukcesem, firma ulokowała się w Skarbimierzu i pięknie się rozwija – mówi Ewa Dudik.

    – Ja mam na koncie m.in. projekt trwający dwa lata. Spotkania z firmą odbywał się w tym czasie co miesiąc. Udało się, firma działa w Krapkowicach – dodaje Piotr Regeńczuk.

    Co frontmanom od pozyskiwania firm dla regionu w ich pracy podoba się najbardziej?

    – Trzeba mieć chyba jakieś poczucie misji, która przyświeca naszemu działaniu. Świadomość tego, że dzięki twojej pracy kilkaset osób może dostać pracę jest szalenie istotna – mówi Piotr.

    – Nie ma w niej monotonii. Ciągle są nowe wyzwania, nowe firmy, nowi ludzie. No i jest ogromna satysfakcja, gdy się uda. A potem gdy widzimy, że firma w regionie czuje się dobrze. Bo z takimi firmami nie tracimy kontaktu. Każdy projekt uczy też czegoś nowego – dodaje Ewa.

    Mamy kopa, by walczyć o firmy

    Mijający rok był rekordowy jeśli chodzi o zainteresowanie inwestorów Opolszczyzną. Opolskie COI w sumie obsługiwało w ostatnich 12 miesiącach aż 121 projektów inwestycyjnych, w tym 82 nowe, czyli takie które pojawiły się właśnie w roku 2016. Wśród firm, które wybrały właśnie województwo opolskie znalazły się duńska firma Skamol; niemiecka IFA; chińskie Hongbo czy amerykański Henniges Automotive. Łączna, zadeklarowana przez nowych inwestorów suma nakładów w regionie to 212 mln euro; łączna liczba zadeklarowanych do utworzenia nowych miejsc pracy – 1150.

    – A rok się jeszcze nie skończył. Ciągle organizujemy wizyty, sami jeździmy na misje i dostajemy zapytania o ofertę inwestycyjną – zaznacza Iwona Święch-Olender.

    W ostatnich latach zainteresowanie Opolszczyzną wzrasta. Potencjalni inwestorzy szukają miejsc dla siebie w mniej dotąd wysyconych fabrykami regionach, doceniają dobre położenie województwa opolskiego, dostępność dobrze wykształconych kadr, ludzi znających np. język niemiecki oraz potencjalnych kooperantów i partnerów biznesowych, którzy w regionie ulokowali się już wcześniej.

    – Widzimy też, że firmom podoba się też fakt, iż w niewielkim województwie lepiej współpracują ze sobą różne urzędy i instytucje, łatwiej umówić duże spotkanie, a nawet dojechać z jednego miejsca w inne – stwierdza Ewa Dudik.

    Czy miejsce na pudle uda się im utrzymać także przy kolejnej certyfikacji?

    – Przez kilka minionych lat widzieliśmy i słyszeliśmy jak rozwijają się Śląsk i Dolny Śląsk, jak tam przybywa inwestorów. To dało nam kopa, by walczyć o firmy dla nas. Udaje się, więc energii do kolejnych spotkań nam nie brakuje – podkreśla Piotr Regeńczuk.

  • Owsiak: jednoczcie się i nie strzelajcie focha

    Owsiak: jednoczcie się i nie strzelajcie focha

    Nie strzelajcie focha, miejcie pokorę wobec swoich oskarżycielskich słów i nie reagujcie nienawiścią na nienawiść – mówił młodzieży podczas warsztatów Express Yourself gość specjalny Jurek Owsiak. Wśród prelegentów imprezy znaleźli się też młody, a już nagradzany konstruktor Petros Psyllos czy właściciel znanej w branży motoryzacyjnej opolskiej firmy Narzędziownia – Bogdan Pszenica.

    Warsztaty Express Yourself – już druga ich edycja – odbyły się 7 grudnia w Opolu w Centrum Nauka-Biznes Politechniki Opolskiej. Wzięło w nich udział ok. 120 uczniów z sześciu szkół z regionu. Adresowane były do młodzieży z opolskich szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Cel to wsparcie rozwoju osobistego młodych ludzi, tak by pobudzić ich do rozwoju zawodowego. Wśród gości drugiej edycji byli wizjonerzy, wynalazcy i pasjonaci, którzy mieli zainspirować młodzież do kreatywnego budowania ścieżki zawodowej. Gościem specjalnym był natomiast prezes Fundacji WOŚP Jurek Owsiak.

    Owsiak opowiadał młodzieży o początkach WOŚP, wsparciu jakie Orkiestra daje od ćwierć wieku szpitalom w całej Polsce i energii, jaka towarzyszy kolejnym styczniowym finałom. – Wszędzie mnie pytają czemu nasz finał jest zimą. Odpowiadam, że zrobić karnawał latem to nie sztuka, a w styczniu – to coś! – relacjonował szef WOŚP.

    Podał, że podczas 25 minionych lat Orkiestra kupiła sprzęt medyczny za 720 mln zł. – Neonatologia ani polska intensywna terapia dzieci czy wiele innych dziedzin medycyny nie wyglądałoby tak, jak wygląda dzięki pomocy WOŚP. Bylibyśmy 10 albo 15 lat do tyłu – mówił ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii dzieci i noworodków w Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu dr Wojciech Walas. I dodał: W samym tylko oddziale, który ja prowadzę, sprzęt podarowany przez Fundację WOŚP ma wartość ponad 2 milionów złotych.

    Owsiak podkreślał, że w działaniu ważna jest konsekwencja, a w życiu – energia i pozytywne nastawienie. Nie miejcie focha w życiu, bo to zabija. Miejcie otwarte oczy i umysły. Podróżujcie po świecie i miejcie pokorę do swoich oskarżycielskich słów w jakimkolwiek tonie i gdziekolwiek kierowanych – mówił. – Nie reagujcie agresją na agresję i nienawiścią na nienawiść! Szanujmy też to, co już zbudowaliśmy.

    Na zorganizowanej po spotkaniu z młodzieżą konferencji prasowej Owsiak opowiadał natomiast m.in. o kolejnym Finale WOŚP, który odbędzie się 15 stycznia. Mówił, że w Polsce i na świecie działa 1650 sztabów WOŚP, także w tak dalekich miejscach jak Tokio czy Szanghaj. Zaprezentował też nową skarbonkę dla wolontariuszy na najbliższy Finał. Obecny na konferencji prasowej wicemarszałek Roman Kolek chciał od razu zasilić skarbonkę datkiem, ale Owsiak ostudził zapały mówiąc, że byłoby to nielegalne. Poprosił natomiast, by samorządy włączyły się w odnawianie domów pomocy społecznej i oddziałów geriatrycznych, które zostały przez Orkiestrę zasilone sprzętem medycznym, warto teraz byłoby zadbać o ich estetykę i wygodę. Wicemarszałek Kolek taką deklarację złożył.

    Ale nie tylko wykład Owsiaka zainteresował młodzież. Młody – bo dopiero studiujący – konstruktor i wynalazca Petros Psyllos opowiadał m.in. o zaprojektowanym przez siebie urządzeniu, które ma ułatwiać funkcjonowanie niewidomym. Zapinane na pasek „sztuczne oko”, dzięki wbudowanym soczewkom analizuje, co znajduje się przed osobą niewidomą i poprzez komunikator dźwiękowy informuje o tym. Jest w tanie rozpoznać 79 milinów przedmiotów, a nawet opisać strój czy wygląd spotykanej osoby.

    Petros Psyllos mówił młodym m.in., by „wychodzili poza schemat” i np. by decydować się na dodatkowe zajęcia z dziedzin, które są im pozornie obce. – Może się okazać, że świetnie się w nich odnajdziecie – przekonywał.

    O tym, jak robić biznes tak, by wśród klientów mieć największych światowych graczy w swojej branży mówił Bogdan Pszenica, a Patryk Szymański – kulturoznawca, filmoznawca, teatrolog, podróżnik – odpowiadał na pytanie „Czy istnieje praca marzeń ?”. Piotr Koziol – prezes fundacji Kwitnące Talenty podpowiadał, jak myśleć i działać kreatywnie, a dr Piotr Bębenek, pracownik naukowo-dydaktyczny Politechniki Opolskiej i przedsiębiorca przekonywał, że warto kierować myśli „na tory dotąd nieznane” i tak dochodzić do innowacji.

    – Grono prelegentów warsztatów było naprawdę imponujące. Jestem przekonany, że udało im się zainspirować uczestników i dać im pozytywną energię do działania – mówił obecny na Express Yourself członek zarządu województwa opolskiego Szymon Ogłaza, który podczas otwarcia warsztatów zachęcał młodzież do dodatkowej, „ponadprogramowej” aktywności, która pozwala zbierać doświadczenia. Opowiadał też m.in., że sam w czasach liceum był wolontariuszem WOŚP.

     

    PRELEGENCI WARSZTATÓW EXPRESS YOURSELF II

    Jurek Owsiak – ten, którego przedstawiać nie trzeba! Prezes Fundacji WOŚP, czyli najbardziej znanej orkiestry w Polsce, która od lat gra dzieciom i seniorom. Dziennikarz radiowy i telewizyjny, działacz społeczny i charytatywny. Przekonał, że dawać jest lepiej.

    Petros Psyllos – polski konstruktor, informatyk, popularyzator nauki. Jego prace naukowe dotyczą sztucznej inteligencji oraz systemach analizy obrazów i dźwięku. Zdobywca ponad 16 nagród krajowych i międzynarodowych w dziedzinie wynalazczości. Finalista Imagine Cup – największego konkursu technologicznego, organizowanego przez Microsoft.

    Magdalena Bury – Zadroga – psycholog, prezeska Fundacji "W rozwoju", psycholożka. Od lat prowadzi warsztaty rozwoju umiejętności psychospołecznych. Najczęściej podejmuje temat poszukiwania swojej ścieżki zawodowej, a także odkrywania i rozwijania potencjałów.

    Małgorzata Kwiatkowska – pedagog pracy, doradca zawodowy. Prowadzi blog kulinarny Bon Appetit Małgorzaty i blog „Sukcesomania – w każdym obszarze Twojego życia”, poświęcony rozwojowi osobistemu, doradztwu zawodowemu, e-marketingowi.

    Aleksandra Krzak – doradca zawodowy, pedagog pracy, trener, profilaktyk. Będzie mówić o motywacji i na tworzeniu tzw. filmów motywacyjnych, bazujących na technikach afirmacji i wizualizacji.

    Dr Piotr Bębenek – absolwent Wydziału Zarządzania i Inżynierii Produkcji Politechniki Opolskiej, doktoryzował się w Instytucie Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie. zajmuje się m.in. problematyką finansów, innowacji przedsiębiorstw i rozwojem regionalnym woj. Opolskiego. Szkoli i doradza.

    Piotr Koziol – trener i specjalista od uwalniania talentów. Pomaga odkrywać i rozwijać talenty, edukuje edukatorów i rodziców. Prezes fundacji Kwitnące Talenty i twórca Fundacji Kwitnące Talenty.

    Piotr Letachowicz – absolwent stosunków międzynarodowych Collegium Civitas w Warszawie; studiów podyplomowych z zakresu PR na SGH oraz zarządzania projektami w SWPS. Zajmuje się współpracą z mediami i komunikacją w mediach społecznościowych. Praktykował w PE.

    Bogdan Pszenica – właściciel Narzędziowni, rodzinnej firmy ze Strojca k. Praszki wykonującej formy odlewnicze i oprzyrządowanie odlewnicze. Zaczynał od kołka z kulką do Fiata 126 p. Dziś jego firma znana jest branży motoryzacyjnej na całym świecie. Wśród jej klientów są Volkswagen czy Toyota.

    Patryk Szymański – Kulturoznawca, filmoznawca i teatrolog, specjalista od nowych mediów. Freelancer i copywriter. Podróżnik i fotograf. Jest dowodem na to, że posiadanie pracy marzeń jest czymś realnym.