Blog

  • Będziemy na targach w Lipsku

    Będziemy na targach w Lipsku

    Zachęcać do inwestowania na Opolszczyźnie i szukać kooperantów dla firm, które już działają w naszym regionie, jadą na wizytę studyjną do Lipska eksperci działającego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera (COIE). Wezmą udział w targach Zuliefermesse i INTEC.

    Targi INTEC oraz targi poddostawców Zuliefermesse to największe targi przemysłowe na terenie wschodnich Niemiec, mocno już zakorzenione w światowym terminarzu imprez targowych. Z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością – jak podają organizatorzy w 2015 roku obecnych było na nich 1433 wystawców i 23,5 tys. odwiedzających.

    Zuliefermesse należą do najważniejszych targów poddostawców w Europie, a INTEC do wiodących targów branżowych dla sektora obrabiarek, technologii produkcyjnych i automatyzacji w Europie. Od 2007 roku odbywają się w Lipsku jednocześnie. Wizyta studyjna przedstawicieli opolskiego COIE na obu tegorocznych wydarzeniach zaplanowana została na 8 i 9 marca. – Z jednej strony będziemy tam prezentować firmom obecnym na tych targach ofertę województwa opolskiego jako miejsca atrakcyjnego dla inwestorów, z drugiej – szukać ewentualnych partnerów dla firm już działających na Opolszczyźnie – mówi kierownik opolskiego COIE dr Iwona Święch-Olender.

    Pracownicy COIE wezmą np. udział w odbywającej się w ramach Zuliefermesse giełdzie kooperacyjnej, w czasie której można nawiązywać kontakty z potencjalnymi poddostawcami lub klientami. Będą też prowadzić rozmowy handlowe z wystawcami podczas targów. – Choćby po to, by pozyskać kontakty do potencjalnych inwestorów i zainteresować ich ofertą Opolszczyzny – wyjaśnia Iwona Święch-Olender.

    Zuliefermesse to targi poddostawców różnych branż. Rokrocznie mocno reprezentowani są tam jednak przede wszystkim poddostawcy branży motoryzacyjnej. Na targach INTEC wystawiają się natomiast firmy branży maszynowej, metalowej i obróbki metalu. – Obie te branże są mocno reprezentowane w województwie opolskim i kluczowe dla naszego regionu. Stąd zainteresowanie właśnie tymi targami – zaznacza kierownik opolskiego COIE. – Poza tym Polska, w tym województwo opolskie, to od lat interesujący kierunek dla inwestorów z Niemiec. Mamy ich już wielu, ale wciąż warto prezentować naszą ofertę na tamtym rynku.

    W Lipsku będzie też okazja, by spotkać firmy również z innych krajów. Najliczniejsza grupa wystawców targów Zuliefermesse w tym roku ma pochodzić z Niemiec, Włoch, Polski, Szwajcarii i Czech, a targów INTEC – z Niemiec, Włoch, Holandii, Austrii, Szwajcarii i Czech.

    Wystawcy na targach INTEC prezentować będą m.in. obrabiarki, prasy i maszyny do obróbki plastycznej, a także maszyny specjalne, narzędzia precyzyjne, robotykę i automatyzację produkcji, technikę sensoryczną, systemy sterowania produkcją, oprogramowanie do automatyzacji produkcji i procesów czy technologie magazynowania i przygotowania surowców i produktów.

    Na targach Zuliefermesse wystawcami będą natomiast np. dostawcy części, modułów i komponentów dla sektora budowy maszyn i urządzeń oraz przemysłu motoryzacyjnego. Prezentowane będą m.in. wysokiej jakości usługi produkcyjne i serwisowe dla klientów z różnych sektorów przemysłu, części, detale i komponenty, procesy łączenia elementów i montażu, materiały i półprodukty, narzędzia do produkcji modułów i części poddostawczych, a także elektrotechnika i elektronika czy usługi dla przemysłu poddostawczego.

    Wizyta ekspertów COIE w Lipsku zbiega się też z misją gospodarczą organizowaną przez Izbę Gospodarczą „Śląsk” dla grupy należących do niej przedsiębiorców. – Wspieramy organizacyjnie tę wizytę i w razie potrzeby pomożemy naszym przedsiębiorcom na miejscu – mówi kierownik opolskiego COIE.

  • Jak rozwija się branża spożywcza?

    Jak rozwija się branża spożywcza?

    VI edycja Ogólnopolskiego Kongresu Branży Spożywczej odbędzie się 28 marca br. w Opolu. To okazja do nawiązania nowych relacji biznesowych i poznania trendów panujących w branży.

    Ogólnopolski Kongres Branży Spożywczej jest spotkaniem liderów branży spożywczej i okołospożywczej. To przestrzeń dla kadry zarządzającej, służąca budowaniu licznych relacji, nawiązywaniu trwałej współpracy z dostawcami oraz klientami. Dobre miejsce na rozszerzenie swojego biznesu, nawiązaniu owocnych kontaktów, promocji firmy, budowania marki i podzielenia się własnymi przemyśleniami.Kongres odbywa się od 2011 r. Tegoroczną edycję przygotowali Urząd Miasta Opola, Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, PNT Opole, CWK Opole, Politechnika Opolska, Uniwersytet Opolski, Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna oraz firma Leanpassion.
    Do udziału w kongresie zaproszono ponad 2000 firm spożywczych z całej Polski, jak również firm okołospożywczych. Wydarzenie jest kierowane głównie do menedżerów największych firm przetwórczych działających w kraju, właścicieli firm przetwórczych z regionu, rolników, dostawców usług logistycznych, marketingowych i technologicznych.
    Tegoroczny kongres będzie się składać z części merytorycznej opartej na panelach dyskusyjnych z najlepszymi ekspertami w branży. Równolegle będzie trwać networking oraz część wystawowa.
    – Branża spożywcza jest jedną z kluczowych w naszym regionie. Potencjał firm rośnie z roku na rok. Wiele zakładów się rozbudowuje, czy zdobywa nowe rynki, na które eksportuje swoje towary. Na sklepowych półkach możemy kupić wiele produktów, które znamy choćby z telewizyjnych reklam, a nie mamy świadomości, że są produkowane w naszym regionie – mówi Iwona Święch-Olender, kierownik Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego przy OCRG.
    Kilka przykładów: jogurty Zott produkowane są w Opolu, żywność dla małych dzieci produkowana przez Nutricię – w Opolu, Olej Kujawski – ZT Kruszwica z Brzegu, mąka Basia – Goodmills ze Straduni, aserki NaTurek z zakładu Turek w Głubczycach.
    Kongres odbędzie się w CWK Opole. Początek o godz. 14:00. Udział w tym wydarzeniu jest bezpłatny. Zainteresowanych udziałem zapraszamy do rejestracji na stronie internetowej: www.food.cwkopole.pl

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • Młodzi zdolni, kreatywni już działają!

    Młodzi zdolni, kreatywni już działają!

    Jak odzyskiwać ciepło z kominów pieca; rozwiązać problem z odzyskiwaniem palet; wypromować nowy towar albo opracować przewodnik dla nowych pracowników. Z takimi zadaniami mierzą się uczniowskie zespoły w ramach projektu „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy2”.

    Multidyscyplinarnych zespołów uczniowskich „design thinking” – bo taką nazwę noszą one w ramach projektu – jest w opolskich szkołach ponadgimnazjalnych 27. Niemal wszystkie spotkały się już i nawiązały współpracę z firmami. Dostały też zadania, z którymi w najbliższych tygodniach muszą się zmierzyć i znaleźć ich kreatywne rozwiązania. – Zespoły są kilkuosobowe. W najbliższym czasie ponownie będą odwiedzać firmy, z którymi współpracują, by zebrać materiały i wiedzę potrzebną im do wykonania zadań – mówi Justyna Warzecha-Michlik z Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera przy OCRG, opiekun zespołów design thinking.

    Kierownik Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera dr Iwona Święch-Olender wyjaśnia, że „design thinking” to nowe podejście do tworzenia innowacyjnych usług i produktów. Wdrażane jest w największych firmach na świecie, takich jak SAP, Samsung czy Raiffeisen. – Pomysł na powołanie zespołów kreatywnych uczniów w firmach zrodził się po pierwszych kontaktach z opolskimi przedsiębiorstwami. Z jednej strony chodziło o dodatkową formę kształcenia zawodowego przyszłego „narybku”, z drugiej – o wprowadzenie nowego, świeżego spojrzenia na dotychczasowe problemy i stosowane rozwiązania, którego zwłaszcza w okrzepłych, dojrzałych kulturach organizacyjnych dużych koncernów często brakowało – mówi Iwona Święch-Olender.

    Aby bardziej zmotywować młodzież do pracy rozwiązanie każdego z zadań będzie oceniane przez firmy oraz specjalną komisję. Pod koniec roku szkolnego trzy najlepsze zespoły zostaną nagrodzone. Zwycięzcy pojadą na kilkudniowy wyjazd do nowoczesnego parku technologicznego, a laureaci drugiego i trzeciego miejsca otrzymają nagrody rzeczowe.

    „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy 2” to druga już edycja projektu Samorządu Województwa Opolskiego dla szkół zawodowych. Realizują go Regionalny Zespół Placówek Wsparcia Edukacji (dawniej Regionalne Centrum Rozwoju Edukacji) w Opolu we współpracy z Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG ) oraz z Politechniką Opolską i miastem Opole.

    Biorą w nim udział 33 szkoły zawodowe i technika z całego regionu – ich uczniowie (ok. tysiąca), dyrektorzy, nauczyciele i instruktorzy. Głównym celem projektu jest zbliżenie środowiska szkół zawodowych w woj. opolskim do lokalnego biznesu, który w naturalny sposób poszukuje kadry wśród wychowanków tych szkół. Projekt potrwa do lipca 2018 r. Prócz zespołów „design thinking” w ramach projektu odbywają się spotkania uczniów z lokalnym biznesem; spotkania przedstawicieli firm, szkół i samorządu czy warsztaty dla dyrektorów szkół i przedstawicieli firm.

    W poprzedniej edycji projektu „Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy”, która trwała od sierpnia 2013 do grudnia 2015 roku, wzięło udział 7 tys. uczniów.

  • Przedsiębiorcy o premiach i motywowaniu pracowników

    Przedsiębiorcy o premiach i motywowaniu pracowników

    System motywacyjny to zbiór narzędzi, dzięki któremu pracownik ma przychodzić do pracy nie dlatego, że musi, tylko dlatego że chce – uznali szefowie opolskich firm, którzy rozmawiali o systemie wynagradzania i premiowania pracowników.

    Okazją do takiej rozmowy było pierwsze w tym roku spotkanie Międzynarodowej Akademii Zarządzania. Odbyło się ono 1 marca w Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu. Poświęcone było systemom wynagradzania i systemom motywacyjnym. – Pracownicy spędzają dużą część swojego życia w zakładach pracy i dobrze by było związać ich z firmą. My inwestujemy w szkolenia i chcemy, by ci ludzie zostali z nami na dłuższy czas – tłumaczył Maciej Wajs, dyrektor Pasta Food Company z Opola.

    – Wszyscy chcemy też, by pracownik był zaangażowany i mógł polecać firmę innym osobom w kraju – mówił z kolei Bogusław Dawiec, dyrektor fabryki Polaris w Opolu.

    Dużą część spotkania poświęcono rozmowom o premiach. Wynagrodzenie w wielu firmach składa się z podstawowej pensji oraz premii. Padło np. pytanie, za co premia powinna być wypłacana: za samą obecność w pracy, wykonanie planu i wytwarzanie produktów odpowiedniej jakości, czy też raczej np. za pomysłowość, kreatywność albo zgłaszanie pomysłów na oszczędności czy usprawnienia w przedsiębiorstwie.

    Zdaniem Bogusława Dawca wynagrodzenie powinno się składać z części stałej i zmiennej, a premia powinna być dodatkiem za „coś ekstra”, co pracownik wykonuje ponad swoje obowiązki.

    Ciekawym wątkiem, o którym rozmawiali szefowie opolskich firm, było też wprowadzenie do systemów motywacyjnych rywalizacji, gdzie pracownik otrzymuje punkty np.: za zgłaszanie pomysłów czy zostawanie po godzinach pracy, gdy jest taka potrzeba. Po uzbieraniu odpowiedniej liczby punktów jest mu przyznawana premia.

    Międzynarodowa Akademia Zarządzania to kameralny cykl spotkań przedstawicieli świata biznesu, którzy wymieniają się doświadczeniami i spostrzeżeniami, dyskutując podczas poszczególnych sesji na wąsko zakreślone tematy. Organizuje ją Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. W ubiegłym roku odbyła się pierwsza edycja Akademii, która zakończyła się w lipcu.

    W tym roku, zgodnie z sugestią przedsiębiorców, cykl zaplanowano na cały rok. Jego podsumowaniem ma być skrypt, w którym opisane zostaną poruszane w trakcie spotkań tematy. Szefowi firm spotykający się w ramach Akademii zaproponowali, by na kolejnych sesjach poruszyć np. takie kwestie jak obszar B+R, organizacja szkoleń i dobór firm szkolących czy tzw. zarządzanie bez szefów. Podczas spotkań, które odbywały się w ub. roku mówiono już np. o informatyzacji i wykorzystywaniu narzędzi elektronicznych w zarządzaniu przedsiębiorstwem, konkurencyjności i budowaniu przewag; budowaniu zasobów – ludzkich, materiałowych czy zasobów wiedzy oraz zarządzaniu kryzysem, a także o tym, co jest najtrudniejsze w przywództwie i jaki styl kierowania firmą prowadzi ich zdaniem do sukcesu.

    Kierownik działającego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera dr Iwona Święch-Olender podkreśla, że dla niej i osób zaangażowanych w koordynowanie cyklu spotkania w ramach Akademii to inspiracja do podejmowania kolejnych działań na rzecz przedsiębiorców. – Widać na nich, które tematy są obecnie gorąco przez świat biznesu dyskutowane i które budzą emocje. W ubiegłym roku udało się nam przekuć tę wiedzę na ciekawe dla przedsiębiorców warsztaty. Mam nadzieję, że w tym roku będzie podobnie – zaznaczyła Iwona Święch-Olender.

  • IFA Powertrain Polska wyposaża swoją fabrykę w Ujeździe i szuka pracowników

    IFA Powertrain Polska wyposaża swoją fabrykę w Ujeździe i szuka pracowników

    Zakończyła się już budowa hali  produkcyjnej firmy IFA w gminie Ujazd. Niemiecki poddostawca branży motoryzacyjnej, który zainwestuje w woj. opolskim 100 mln euro, wyposaża obecnie swój zakład w 400 maszyn i szuka pracowników.

    Kamień węgielny pod budowę zakładu produkcyjnego  firmy IFA w gminie Ujazd wmurowano uroczyście w lipcu 2016 r. Dziś zakład o powierzchni ok. 34 tys. metrów kwadratowych w Zimnej Wódce pod Ujazdem, na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, już stoi. Obecnie trwa proces jego wyposażania w maszyny (łącznie planowane jest ok. 400 maszyn).

    – Przeniesienie maszyn już się rozpoczęło. Jak dotąd mieścimy się w zaplanowanym budżecie i realizujemy projekt zgodnie z planem. Nie zostały zgłoszone żadne problemy. Obecnie skupiamy się na rekrutacji zespołu – informuje Dr. Robert Gutsche, CEO IFA Rotorion Holding Gmbh.

    Do końca lutego firma zatrudniła już 40 osób. Jej władze zapowiedziały, że w kolejnym miesiącu liczba pracowników wzrośnie do 50, a docelowo ma wynieść nawet do 400 (do 2019). – Poszukujemy mechaników, elektryków, pracowników na linię montażową, inspektorów, operatorów wózków widłowych, a także pracowników utrzymania ruchu, inżynierów jakości, techników laboratoryjnych oraz operatorów CNC – wylicza Dr. Robert Gutsche. I dodaje: – Mile widziani są również kandydaci z innych branż niż obróbka metalu. Od naszych pracowników na stanowiskach specjalistycznych wymagamy bardzo dobrej znajomości jednego języka obcego – angielskiego lub niemieckiego.

    Zainteresowani mogą wysyłać aplikacje na adres: praca@ifa-rotorion.com

    Władze IFA zapewniają, że firma oferuje ciekawe miejsca pracy z wykorzystaniem światowej klasy automatyki i technologii informacyjnej, stale doskonali umiejętności pracowników, oferuje konkurencyjne wynagrodzenia, bezpieczne miejsca pracy i jest otwarta na wdrażanie benefitów dla pracowników, takich jak np. prywatna opieka medyczna, czy kantyna pracownicza

    Zgodnie z założeniami od końca 2018 r. firma ma produkować w gminie Ujazd 12 do 15 tys. półosi napędowych w jednym dniu roboczym. W zakładzie w Zimnej Wódce będzie się odbywać obróbka mechaniczna elementów metalowych, hartowanie części, frezowanie, polerowanie, montaż przegubów, badania antykorozyjne, znakowanie i pakowanie oraz logistyka i transport. IFA planuje również budowę w swoim zakładzie w województwie opolskim centrum badań, rozwoju i testów.

    Plan biznesowy całego holdingu IFA Rotorion na najbliższe lata zakłada natomiast, że do 2025 roku ma się on znaleźć w czołówce 100 największych poddostawców branży motoryzacyjnej. – IFA planuje osiągnięcie tego celu poprzez ogólny wzrost i poprzez przejęcia. – Zawsze inwestujemy w nowe maszyny, technologie, nowe produkty oraz w projekty takie jak zakład w Ujeździe – dodaje Dr. Eckart Reihlen, COO IFA Rotorion Holding Gmbh.

    Przedstawiciele IFA, dopytywani o to, co zadecydowało o lokalizacji zakładu właśnie w województwie opolskim podają, że wśród najważniejszych argumentów była: dostępność terenu pod inwestycję, poziom umiejętności potencjalnych pracowników, dostępność potencjalnych pracowników na tym terenie, potencjał uczelni wyższych i szkół o profilu technicznym w regionie, korzystna odległość od odbiorców produktów firmy, bliskość autostrady, obecność Polski w Unii Europejskiej, ale też koszty budowy, energii, stawki podatków czy pomoc rządowa.

    Władze spółki podkreślają też dobre relacje i współpracę z Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki i pracownikami istniejącego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera, jak również burmistrzem Ujazdu, marszałkiem i wojewodą oraz z przedstawicielami Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. – Spotkaliśmy się z uprzejmością, kompetencją i profesjonalizmem – zaznaczają.

    – Bardzo nas cieszy tak szybka i sprawna realizacja inwestycji firmy IFA w Ujeździe. Nie tylko dlatego, że ma to być jeden z większych pracodawców w regionie. Również dlatego, że firma ta zapowiada dynamiczny rozwój. A to z pewnością oznacza rozwój nowych technologii w regionie, a co za tym idzie także miejsca pracy dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Grupa IFA, należy do największych światowych producentów wałów napędowych, a co za tym idzie czołowych poddostawców branży motoryzacyjnej. Zatrudnia łącznie ponad 2,5 tys. pracowników w fabrykach w Handelsleben w Niemczech, Charleston (USA) oraz w Szanghaju (Chiny). Koncern produkuje m.in.: wały napędowe, przeguby i inne komponenty dla takich producentów aut jak Mercedes Benz, Volkswagen, BMW, Audi, General Motors, Ford, Chrysler, Porsche czy Ferrari. Firma rozwija też usługi w obszarze techniki napędowej oraz lekkich konstrukcji. Poprzez przejęcia i ogólny rozwój spółka osiągnęła obroty wynoszące około 600 mln euro w 2016 r. Główną siedzibą IFA jest Haldensleben w kraju związkowym Saksonia-Anhalt w Niemczech.

  • Rośnie zainteresowanie opolskich firm raportem płacowym

    Rośnie zainteresowanie opolskich firm raportem płacowym

    Z tegorocznego, przygotowanego na zlecenie 28 firm działających w woj. opolskim wynika, że wprawdzie na Opolszczyźnie zarobki są nieco niższe, niż w sąsiednich regionach, ale mimo to opolskie firmy przyciągają specjalistów z woj. śląskiego czy Dolnego Śląska.

    Raport powstał w ramach inicjatywy Klubu 150 powołanego przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) na rzecz opolskich przedsiębiorców. Przygotowała go firma Korn Ferry Hay Group. – Cieszy nas to, że zainteresowanie raportem wzrasta. Przed rokiem udział w nim wzięło 21 firm, teraz już 28. W sumie zatrudniają one ponad 14 tys. osób – tłumaczy Agnieszka Białkowska z Korn Ferry Hay Group.

    W raporcie analizowane są dane tylko tych przedsiębiorstw, które do niego przystępują, podając jednocześnie niezbędne do jego przygotowania informacje np. na temat pensji. Służy on porównaniu widełek płacowych na rynku oraz kształtowania polityki płacowej w firmach. Można się z niego dowiedzieć nie tylko jakie jest wynagrodzenie podstawowe, ale również jakie bonusy oferują pracodawcy. Porównywane są dane nie pod względem nazwy konkretnych stanowisk, ale zakresu realizowanych obowiązków. Można się więc dowiedzieć np. ile zarabiają różne poziomy księgowych, a ile osoby na stanowiskach produkcyjnych, w zależności od posiadanych uprawnień. W raporcie dane są prezentowane w formie miar statystycznych. Zapewnia to każdej z biorących w nim udział firm poufność danych. Dane finansowe dotyczące indywidualnych osób są jednak tajne.

    – Z tegorocznych badań wynika, że w województwie opolskim płace są niższe, niż  na rynku ogólnopolskim – tłumaczy Agnieszka Białkowska. – Ciekawe jest jednak to, że firmy z województwa opolskiego przyciągają specjalistów z sąsiednich regionów. Przedsiębiorstwa działające w strefie ekonomicznej w Olszowej zatrudniają fachowców z woj. śląskiego, szczególnie z Gliwic. Z kolei w Namysłowie i Opolu wzięciem cieszą się specjaliści z Wrocławia – dodaje.

    Z dokumentu wynika też, że na Opolszczyźnie brakuje specjalistów, szczególnie tych z branży  inżynieryjnej i specjalistów produkcji. W nadmiarze mamy natomiast osób pracujących w administracji.

    W środę (1.03) w Opolu raport przedstawiono zainteresowanym firmom. – W trakcie dyskusji firmy wymieniały się doświadczeniami. Po spotkaniu odbyło się szkolenie dotyczące tego, jak przedsiębiorstwa powinny pracować z raportem. Skoro już wiemy ile zarabiają osoby na podobnych stanowiskach, to musimy odpowiednio do sytuacji swojej firmy wykorzystać tę wiedzę. Na przykład uwzględnić ją w naszej polityce płacowej – zaznaczyła Agnieszka Białkowska.

    Kierownik działającego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestorów i Eksporterów (COIE) w Opolu dr Iwona Święch-Olender dodaje, że raport ma dać odpowiedź firmom z regionu, jak racjonalnie kreować politykę płacową przedsiębiorstwa, a jednocześnie ile płacić pracownikom, by nie odchodzili do konkurencji.

    Dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki Roland Wrzeciono wyjaśnił z kolei, że z inicjatywą stworzenia raportu wystąpiły przed poprzednią jego edycją same firmy. – Do tej pory brakowało tego typu spójnego opracowania, które dotyczyłoby płac w naszym regionie. W raportach innych firm uwzględniane są duże ośrodki w Polsce, takie jak Wrocław, Warszawa czy Katowice – mówi Roland Wrzeciono.

  • TWI, czyli jak skutecznie wdrażać nowego pracownika

    TWI, czyli jak skutecznie wdrażać nowego pracownika

    Nie wystarczy pokazać czy dać pisemną instrukcję pracy na danym stanowisku, by dobrze wdrożyć nowego pracownika. Najlepiej jest wyjaśnić pokazując i tłumacząc najważniejsze kwestie, tak by pracownik zrozumiał, dlaczego tak, a nie inaczej ma wykonywać swoje zadania.

    Wcześniej trzeba jeszcze odpowiednio przygotować zatrudnianego i jego stanowisko do wykonywania zadań, a potem kazać mu powtórzyć zadanie i wyjaśniać, co robi i dlaczego. Na koniec trzeba monitorować przez jakiś czas, jak wygląda praca nowej osoby.

    Taki model wdrażania nowych pracowników w pracę firmy wynika z jednego z narzędzi Lean – TWI (Training Within Industry). Koncepcja narodziła się w USA w latach 40-tych, gdzie przemysł musiał sobie radzić z zapewnieniem rąk do pracy, gdy tysiące mężczyzn walczyło w czasie wojny. Obecnie na TWI składają się trzy moduły: instruowania pracownika, doskonalenia metod pracy i budowanie dobrych relacji z pracownikami.

    – Najważniejsze jest, by pracownik zrozumiał co i jak ma robić. By wykonywał swoje obowiązki sprawnie, poprawnie i świadomie. A także, by nie nabierał złych nawyków – podkreślał Michał Wieszczycki z firmy Leanpassion, który prowadził warsztaty BeLean zorganizowane przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki 28.02. w Centrum Nauka-Biznes (CeNaBiz) w Opolu.

    O tym, że prawidłowe i skuteczne wprowadzanie pracownika w zakres jego zadań wcale nie jest proste przekonać się mogli biorący udział w specjalnym ćwiczeniu uczestnicy warsztatów. Zadaniem szkolącego w tym ćwiczeniu było poinstruowanie i pokazanie szkolonemu, jak trzema ruchami złożyć zwykłą, bawełnianą koszulkę. Niby proste, a jednak wymagało sporo wysiłku.

    Jakie są najczęściej popełniane błędy przez firmy, które przyjmują i wprowadzają do obowiązków nowych pracowników? M.in. instruowanie bez pokazywania, opowiadanie o zadaniach pracownika „na sucho”, odsyłanie do instrukcji stanowiskowych czy pozostawianie bez nadzoru tuż po szkoleniu.

    Warsztaty, które odbyły się 28.02 w CeNaBiz, były już ostatnimi w ramach cyklu BeLean. Kierownik Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera istniejącego przy OCRG dr Iwona Święch-Olender poinformowała na nich o wynikach ankiety przeprowadzonej wśród uczestników cyklu. Zarówno prowadzący, jak i zajęcia zostały ocenione wysoko. Ich uczestnicy – przedstawiciele opolskich firm – najbardziej chcieli mieć na nich wskazywane praktyczne przykłady, ćwiczenia warsztatowe, a ich celem było przede wszystkim pogłębienie wiedzy o Lean i konkretnych narzędziach.

    – Byłem na niemal wszystkich warsztatach cyklu i uważam, że były bardzo przydatne – mówi Darek Szepietowski z firmy Betafence, która wprowadza obecnie elementy Lean. – Ktoś, to tak jak ja miał już wcześniej do czynienia z Kaizen czy Lean, mógł sobie przypomnieć metody czy pojęcia. Poza tym na zajęciach można też było podpatrzyć, jak wiedzę o konkretnych narzędziach przekazywać innym.

    Cykl spotkań „Be Lean!” adresowany był do firm zainteresowanych lub już wdrażających poszczególne narzędzia Lean. Ma on na celu przybliżenie opolskim przedsiębiorcom tajników wielu stosowanych już na świecie narzędzi. Partnerem strategicznym cyklu spotkań była firma Leanpassion, która od ponad 11 lat wspiera organizacje w doskonaleniu procesów i budowaniu przewagi konkurencyjnej oraz realizuje tzw. strategiczne podejście do lean. Firma ta pracowała już z ponad 300 klientami.

  • Rusza druga edycja spotkań Międzynarodowej Akademii Zarządzania

    Rusza druga edycja spotkań Międzynarodowej Akademii Zarządzania

    System wynagradzania i premiowania pracowników to temat najbliższego spotkania szefów firm w ramach Międzynarodowej Akademii Zarządzania. Cykl tych spotkań zaplanowano na cały rok. Jego podsumowaniem ma być skrypt, w którym opisane zostaną poruszane w trakcie spotkań tematy.

    Międzynarodowa Akademia Zarządzania to kameralny cykl spotkań przedstawicieli świata biznesu, którzy wymieniają się doświadczeniami i spostrzeżeniami, dyskutując podczas poszczególnych sesji na wąsko zakreślone tematy. Organizuje ją Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. W ubiegłym roku odbyła się pierwsza jego edycja, w tym roku 1 marca rusza edycja druga. Spotkanie inauguracyjne odbędzie się w Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu.

    – Planujemy, by spotkania te odbywały się średnio raz w miesiącu, z wyjątkiem wakacji. Ale wszystko tu zależy od przedsiębiorców, bo to na ich wniosek cykl się odbywa. Tematy także proponują sami szefowie firm – wyjaśnia Magdalena Możdżeń, zastępca kierownika Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego w ramach OCRG, które koordynuje Akademię.

    Tematem spotkania pierwszego będzie system wynagradzania i premiowania pracowników. Przedsiębiorcy uczestniczący w Międzynarodowej Akademii Zarządzania zaproponowali już, by na kolejnych sesjach poruszyć np. takie kwestie jak obszar B+R, organizacja szkoleń i dobór firm szkolących czy tzw. zarządzanie bez szefów.

    Podczas spotkań, które odbywały się w ub. roku mówiono już np. o informatyzacji i wykorzystywaniu narzędzi elektronicznych w zarządzaniu przedsiębiorstwem, konkurencyjności i budowaniu przewag; budowaniu zasobów – ludzkich, materiałowych czy zasobów wiedzy oraz zarządzaniu kryzysem, a także o tym, co jest najtrudniejsze w przywództwie i jaki styl kierowania firmą prowadzi ich zdaniem do sukcesu.

    W ramach II edycji cyklu Międzynarodowej Akademii Zarządzania, podobnie jak w pierwszej, uczestniczyć mają przedstawiciele kadry kierowniczej kilku znanych na Opolszczyźnie firm, takich jak np. Polaris, Pasta Food Company, MM Systemy, i-systems, Atmoterm czy Narzędziownia Pszenica. Nowością jest to, że spotkania te będą miały moderatora. Roli tej podjął się Lesław Adamczyk, dyrektor ds. ekonomicznych i prokurent firmy Atmoterm SA. Natomiast po zakończeniu cyklu powstać ma skrypt, w którym ujęte zostaną wszystkie poruszone w trakcie spotkań tematy tak, by spostrzeżenia szefów firm uczestniczących w Akademii mogły zostać przekazane szerzej.

    Przedsiębiorcy, którzy brali udział w ubiegłorocznych spotkaniach cyklu podkreślali, że były one dla nich okazją do bardzo konkretnych, merytorycznych rozmów i wymiany doświadczeń z zakresu zarządzania. Uznali też, że wymiana wiedzy jest jedną z najważniejszych spraw potrzebnych obecnie w zarządzaniu. – Dlatego zdecydowaliśmy się kontynuować Międzynarodową Akademię Zarządzania – wyjaśniła kierownik Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera dr Iwona Święch-Olender.

    Szefowa opolskiego COIE podkreśla też, że dla niej i osób zaangażowanych w koordynowanie cyklu spotkania w ramach Akademii to inspiracja do podejmowania kolejnych działań na rzecz przedsiębiorców. – Widać na nich, które tematy są obecnie gorąco przez świat biznesu dyskutowane i które budzą emocje. W ubiegłym roku udało się nam przekuć tę wiedzę na ciekawe dla przedsiębiorców warsztaty. Mam nadzieję, że w tym roku będzie podobnie – zaznaczyła Iwona Święch-Olender.

  • PARP ma pieniądze na wdrażanie prac badawczo-rozwojowych

    PARP ma pieniądze na wdrażanie prac badawczo-rozwojowych

    700 mln zł mogą dostać firmy z całego kraju, w tym z województwa opolskiego, na wdrażanie prac badawczo-rozwojowych. Nabór w tej sprawie ogłosiła Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.

    Wnioski o dofinansowanie w ramach tego naboru będzie można składać od 13 marca do 26 kwietnia. Wsparcie w jego ramach kierowane jest do mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich firm.

    W ramach naboru można pozyskać dotację na realizację projektów dotyczących wdrażania wyników prac badawczo-rozwojowych przeprowadzonych przez wnioskodawcę samodzielnie lub na jego zlecenie. Jak wyjaśniono w ogłoszeniu o naborze – prace te mają prowadzić do wprowadzania na rynek nowych bądź znacząco ulepszonych produktów – wyrobów lub usług. Dofinansowane mogą zostać np. wydatki inwestycyjne, usługi doradcze lub eksperymentalne prace rozwojowe.

    W sumie w skali całego kraju „do wzięcia” jest 700 mln zł. Z tego 71 mln zł przeznaczono na projekty realizowane w województwie mazowieckim, a 679 mln zł na projekty z pozostałych części kraju. W regulaminie naboru określono, że maksymalna wartość dofinansowania może wynieść 20 mln zł, w tym 450 tys. zł na eksperymentalne prace rozwojowe, a 500 tys. zł na usługi doradcze.

    Wniosek o dofinansowanie projektu firmy będą mogły składać wyłącznie w wersji elektronicznej za pośrednictwem generatora umieszczonego na stronie internetowej Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Przewidywany termin rozstrzygnięcia tego konkursu to 4 miesiące od dnia zakończenia naboru wniosków.

    Nabór PARP ogłaszany jest w ramach Działania 3.2 „Wsparcie wdrożeń wyników prac B+R” Poddziałanie 3.2.1 „Badania na rynek”.

    Szczegółowe informacje:

    http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/nabory/32-wsparcie-wdrozen-wynikow-prac-br-321-badania-na-rynek-280417/

    oraz

    http://poir.parp.gov.pl/dokumentacja/dokumentacja-dla-naboru-wnioskow-o-dofinansowanie-w-ramach-poddzialania-3-2-1-poir-konkurs-nr-1-rok-2017

  • Kolejna edycja Opolskiej Nagrody Jakości

    Kolejna edycja Opolskiej Nagrody Jakości

    Do 30 marca Opolska Izba Gospodarcza będzie przyjmować zgłoszenia firm, które chciałyby starać się o Opolską Nagrodę Jakości. Zgłaszać też można kandydatów do tytułu Znakomity Przywódca oraz Znakomity Pełnomocnik Systemów Zarządzania.

    Prezes Opolskiej Izby Gospodarczej (OIG) Henryk Galwas wyjaśnia, że Opolska Nagroda Jakości jest formą uznania dla tych, którzy „w swoim codziennym działaniu stosują  metody pracy i systemy zarządzania jakością, które powinny stać się wzorem dla innych”.

    – Szeroko pojęta jakość jest jednym z głównych warunków osiągania sukcesów gospodarczych regionu opolskiego. Udział w konkursie Opolskiej Nagrody Jakości daje znakomitą okazję do sprawdzenia potencjału naszej gospodarki i stworzenia możliwości przeprowadzenia głębokiej samooceny zweryfikowaną oceną ekspercką – podkreśla prezes OIG. Zaznacza też, że „Opolska Nagroda Jakości dokumentuje to, co w wielu  przedsiębiorstwach i instytucjach jest codziennością: wysoką jakość organizacji pracy i stosowanej produkcji, a w konsekwencji najlepszego wyrobu lub usługi”.

    Nagroda może być przyznana dla: organizacji produkcyjno-usługowych małych, średnich i dużych firm; organizacji użyteczności publicznej oraz organizacji edukacyjnych. Mogą się o nią ubiegać organizacje działające na terenie województwa opolskiego minimum 3 lata. Warunkiem jest też, by płaciły one podatki w naszym regionie. Poza tym muszą to być organizacje wdrażające projakościowe działania ukierunkowane na spełnienie oczekiwań klientów, pracowników i otoczenia. Laureaci dostają statuetki, dyplomy oraz prawo do korzystania z logo Opolskiej Nagrody Jakości na swoich wyrobach, materiałach informacyjnych i promocyjnych przez 2 lata od dnia uzyskania nagrody.

    W konkursie wybrani zostaną także Znakomity Pełnomocnik Systemów Zarządzania oraz Znakomity Przywódca. – W dzisiejszej jeszcze trudnej sytuacji gospodarczej kraju i regionu konkurs ten wychodzi naprzeciw nowym wyzwaniom i pokazuje przywódców gospodarczych, którzy z powodzeniem prowadzą swoje przedsiębiorstwa w tych trudnych warunkach i osiągają dzięki swym zdolnościom organizatorskim i doskonałej pracy z załogą wspaniałe wyniki – mówi Henryk Galwas.

    Laureaci Opolskiej Nagrody Jakości mogą się w dalszej kolejności ubiegać o Polską Nagrodę Jakości, która została ustanowiona w 1995 r, a także Europejską Nagrodę Jakości. W minionych latach tytuł Polskiej Nagrody Jakości otrzymały np. Grupa Azoty ZAK SA z Kędzierzyna-Koźla, Brökelmann Polska z Opola czy Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Opolu. Tytuł Znakomity Przywódca zdobyli natomiast m.in. prezes firmy BIS Multiserwis z Krapkowic Marian Siwon czy były prezes zarządu-dyrektor generalny Grupy Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn S.A. Adam Leszkiewicz.