Blog

  • BlueSoft tworzy innowacyjny system zarządzania budynkami

    BlueSoft tworzy innowacyjny system zarządzania budynkami

    „W zdrowym i komfortowym budynku – zdrowy i szczęśliwy pracownik” – to idea przyświecająca projektowi badawczo-rozwojowemu realizowanemu przez firmę BlueSoft Smart Technologies Cluster z Opola. Firma uzyskała dofinansowanie unijne na „Innowacje w przedsiębiorstwach”.

    Zintegrowany System Zarządzania Budynkiem „BMS Economic Health” to innowacyjna technologia sterująca, która pozwoli na skuteczne zarządzanie ciepłem w budynku i jakością użytkowania pomieszczeń, uwzględniając przy tym mikroklimat oraz warunki zdrowotne osób przebywających w pomieszczeniu. Technologia ma też pozwolić na sterowanie oraz kontrolę jakości powietrza w budynku tak, aby przebywanie w nim nie powodowało problemów zdrowotnych.

    Program badań nad technologią składa się z etapu badań przemysłowych i prac rozwojowych. W ramach projektu zostanie opracowana stacja pomiarowo-integrująca All-In-One, która będzie pozyskiwała parametry fizyko-chemiczne budynku takie jak: temperatura powietrza, poziom natężenia dźwięku oraz zawartość dwutlenku węgla w powietrzu.

    Autorski system samodzielnie integruje wszystkie podsystemy danego budynku i steruje nimi w oparciu o otrzymane dane. Nie wymaga przy tym tworzenia rozległej sieci pomiarowej. Kierując się poczuciem komfortu mieszkańców i odpowiednimi kryteriami reaguje adekwatnie do sytuacji, uwzględniając przy tym ekonomię użytkowania obiektu.

    – Budząc się w środku nocy wychodzimy na korytarz. Nasz ruch rejestruje czujka alarmowa, jednak system wie, że początek ruchu nastąpił wewnątrz domu i był poprzedzony otwarciem drzwi w sypialni. Następuje chwilowa blokada alarmu. System wie, że z powodu późnej godziny w domu jest ciemno i po to by nas nie oślepić, włączy oświetlenie tylko na 50 proc. mocy. Po wykryciu przez czujkę ruchu ogrzewanie nadal pozostanie w trybie „noc”, ponieważ system jest zharmonizowany z aktualnym planem dnia i wie, że budzik jest nastawiony na 6:30. Wracając do sypialni gasimy całe oświetlenie jednym klawiszem, a system alarmowy po upływie kilku minut wraca do trybu czuwania – tłumaczy Patryk Weisser z BlueSoft.

    Projekt „Doposażenie Działu B+R firmy BlueSoft STC Sp. z o.o. w Opolu wraz z opracowaniem innowacyjnej technologii Zintegrowanego Systemu Zarządzania Budynkiem BMS Economy Health" jest realizowany we współpracy naukowej z Parkiem Naukowo-Technologicznym w Opolu, Politechniką Opolską i Instytutem Podstaw Inżynierii Środowiska Polskiej Akademii Nauk. BlueSoft uzyskał na ten projekt dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020 w wysokości ponad 510 tys. zł. Jego realizacja ma się zakończyć do 30 września 2018 r.

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • Rekordowy transport HFG

    Rekordowy transport HFG

    W lipcu z hali na opolskim Metalchemie wyjadą dwie najdłuższe i najcięższe jak dotąd konstrukcje wyprodukowane przez HFG Polska. Elementy są tak wielkie, że będą transportowane Odrzańską Drogą Wodną.

    Konstrukcje mają ponad 46 m długości i ważą 206 ton. Do ich przetransportowania konieczny jest demontaż infrastruktury wokół zakładu: części ogrodzenia, bramy, utwardzenia placu, ułożenia płyt stalowych, a po wyjeździe, przywrócenia do stanu pierwotnego. Konstrukcje najpierw są transportowane przy użyciu dwóch platform. Następnie w porcie na Metalchemie są przekładane na barki, a dalej płyną do Holandii. Pierwsza konstrukcja jest już w drodze, a druga wypłynie lada dzień.

    To część zlecenia, które HFG Polska realizuje dla firmy Petrofac International. Produkty wysyłane są do oddziału HFG we Vlissingen, który specjalizuje się w prefabrykacji tzw. jacketów dla rynku offshore. Konstrukcje służyć będą jako podpory przy budowie jacketu, a następnie transportu gotowego produktu. Z uwagi na stan wody w rzece, konstrukcje zostaną wysłane jedną lub dwiema osobnymi barkami.

    To już kolejny raz kiedy HFG Polska korzysta z transportu Odrzańską Drogą Morską, dzięki której barka z konstrukcjami dopłynie bezpośrednio do Vlissingen.

    HFG Polska Sp. z o.o. to oddział holenderskiej grupy Heerema z siedzibą główną w Zwijndrecht, będącej światowym liderem na rynku wykonawców specjalizujących się w projektowaniu i produkcji wielkogabarytowych i złożonych konstrukcji dla przemysłu off-shore (platformy olejowo-gazowe, platformy dla farm wiatrowych itd.) Grupa ma oddziały w Wielkiej Brytanii, Holandii i w Polsce zatrudniając łącznie ponad 1000 osób.

    Wybudowany w Opolu w 2013 r. zakład jest przyjazny środowisku dzięki energooszczędnym urządzeniom do filtro-wentylacji, gazowej pompy ciepła czy oświetlenia led. Od 2013 roku HFG Polska jest również aktywnym członkiem Stowarzyszenia Parku Przemysłowego Metalchem działającego na rzecz poprawy infrastruktury technicznej i komunikacyjnej Metalchemu – dzielnicy Miasta Opola oraz wspierania rozwoju gospodarczego i przedsiębiorczości firm znajdujących się na terenie Parku.

    Źródło: Newsletter Klubu150

  • Kolejny inwestor w Ujeździe

    Kolejny inwestor w Ujeździe

    Niemiecka firma Gustav Wolf wybuduje w Ujeździe swoją fabrykę, w której będzie wytwarzać drut wykorzystywany m.in. w produkcji opon samochodowych. Dzięki temu powstaną co najmniej 42 nowe miejsca pracy.

    Wartość całego projektu związanego z inwestycją jest szacowana na ponad 50 mln złotych. Zakład zostanie zbudowany 3,5 km od zjazdu na autostradę A4 w miejscowości Zimna Wódka, w sąsiedztwie działającej już amerykańskiej fabryki Tru Flex. Firma Gustav Wolf będzie funkcjonować na terenie objętym działalnością Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

    – Negocjacje trwały od stycznia tego roku, a dotyczyły m.in. możliwości inwestycyjnej w obszarze SSE, ceny nieruchomości i jej usytuowania. Wiele czasu pochłonęło sprawdzanie przez inwestora stanu geotechnicznego nieruchomości – tłumaczy Rafał Maćkowski z KSSE. – Przetarg na wydanie zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie KSSE oraz zakup gruntu odbył się 22 maja br. – dodał.

    Inwestor rozpoczął już projektowanie zakładu, a po jego zakończeniu będzie mógł przystąpić do budowy zakładu.

    Jak informuje Rafał Maćkowski, niemiecką firmę do inwestycji w Ujeździe przekonały m.in. dostępny rynek wysokowykwalifikowanych pracowników, marka KSSE S.A., dzięki której inwestorzy czują się bezpiecznie na rynku polskim; rozwijający się rynek oraz planowane i możliwość rozszerzenia rozszerzenie rynku zbytu.

    Niemiecka firma Gustav Wolf została założona w 1887 r. Zajmuje się produkcją drutu wykorzystywanego przy produkcji opon samochodowych oraz lin do wind i dźwigów. Z małej lokalnej fabryki rozwinęła się w międzynarodową korporację, która ma swoje zakłady na terenie sześciu państw, w których zatrudnia ponad 800 osób.

    Firma Gustav Wolf jest kolejną, która w ostatnim czasie zdecydowała się na zainwestowanie w gminie Ujazd, na terenach włączonych do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wcześniej zrobiły to m.in. IFA Powertrain Polska (która pod koniec czerwca br. uruchomiła swój zakład), Mubea Automotive Poland, a także amerykański Tru Flex.

    Źródło: Newsletter Klubu 150

  • Jeszcze jeden nabór dla firm z terenów przygranicznych

    Jeszcze jeden nabór dla firm z terenów przygranicznych

    Pieniądze na inwestycje w nowoczesne maszyny, urządzenia czy sprz­­­ęt produkcyjny służący wprowadzeniu na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług mogą zdobyć firmy z terenów przygranicznych w ogłoszonym właśnie przez OCRG naborze. W jego puli jest 4 mln zł.

     

    Nabór ogłoszono w związku z tym, że pozostały oszczędności po takim samym naborze z ubiegłego roku. – Postanowiliśmy więc raz jeszcze zachęcić przedsiębiorców do wykorzystania tych pieniędzy. Jeśli zostaną dobrze i sprawnie zainwestowane przez firmy, to pozostaną w regionie i korzystnie wpłyną na rozwój naszej gospodarki – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Wsparcie w ramach naboru na nowe produkty i usługi w MSP na obszarach przygranicznych można również uzyskać na inwestycje w rozwój przedsiębiorstw zwiększające skalę ich działalności czy zasięg ich oferty, jak również na wdrażanie innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych. O dotacje mogą ubiegać się mikro, małe i średnie firmy działające na obszarach przygranicznych woj. opolskiego, czyli na terenie powiatów nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego.

    – Wynika to z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego. Po negocjacjach z Komisją Europejską zapisano w nim, że trzeba dążyć do rozwoju gospodarki na terenach słabiej rozwiniętych, gdzie m.in. wskaźnik przedsiębiorczości jest niższy, niż w pozostałych częściach naszego regionu. A tak właśnie jest na terenach przygranicznych, czyli w tych trzech uwzględnionych w naborze powiatach” – tłumaczy dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) Roland Wrzeciono.

    Firmy będą mogły składać wnioski o wsparcie od 4 do 11 września. Planowany termin rozstrzygnięcia tego naboru to luty 2018 r. Więcej o naborze można znaleźć na stronie internetowej OCRG w zakładce RPO – Fundusze Europejskiej: http://rpo.ocrg.opolskie.pl/nabor-156-2_1_3_nowe_produkty_i_uslugi_w_msp_na.html

    To kolejny już w unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 nabór na nowe produkty i usługi w MSP na obszarach przygranicznych. W takim samym naborze, ogłoszonym przez OCRG w ubiegłym roku, złożonych zostało 40 wniosków. Zarząd województwa opolskiego do dofinansowania przyjął 16 z nich. Ogólna pula przyznanego w ubiegłorocznym naborze wsparcia to prawie 14,6 mln zł.

    Jak w naborze poprzednim, tak i obecnie, maksymalna kwota dofinansowania jednego projektu może wynieść 2 mln zł, a minimalna – 100 tys. zł. W praktyce wśród projektów wybranych do dofinansowania w poprzednim naborze na nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych najniższe przyznane dofinansowanie wyniosło niespełna 172,5 tys. zł, a najwyższe – niespełna 2 mln zł. Najdroższy z realizowanych przez firmy w ramach tego naboru projektów będzie kosztować ponad 8,7 mln zł, a najtańszy niespełna 331,5 tys. zł. Firmy zawnioskowały np. o wsparcie przebudowy hal, wdrożenia nowych linii produkcyjnych, zakup maszyn czy wdrożenie nowych produktów.

    Ogłoszony właśnie nabór na nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych to dziesiąty nabór dla firm w latach 2014-2020 ogłoszony przez podległe samorządowi województwa opolskiego OCRG. Siedem z nich już rozstrzygnięto. Były to nabory na: wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań teleinformatycznych; nowe usługi i produkty w MSP na obszarach przygranicznych; dwa nabory na innowacje; nabór na podniesienie efektywności energetycznej dla firm; współpracę gospodarczą i promocję (np. udział w targach i misjach) oraz nabór na infrastrukturę usług społecznych (czyli tworzenie np. całodobowych i dziennych domów seniora).

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na innowacje w przedsiębiorstwa w tym okresie przeznaczonych ma być ok. 61,6 mln euro, a na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano łącznie ponad 160 mln euro.

  • Firmy wciąż mają pomysły na innowacje

    Firmy wciąż mają pomysły na innowacje

    37 wniosków o unijne wsparcie złożyły firmy w kolejnym już naborze na innowacje ogłoszonym przez OCRG. Dofinansowanie, jakie chciałyby dostać, to łącznie prawie 121,8 mln zł. Tymczasem w puli naboru jest 36 mln zł.

    – Świadczy to o tym, że opolskie przedsiębiorstwa mają ogromny potencjał i wiele innowacyjnych pomysłów, które chcą wdrażać. Poprzednie nabory na innowacje też na to wskazywały. Zapotrzebowanie na unijne wsparcie było w nich ponad dwukrotnie wyższe, niż zakładane przez nas pierwotnie kwoty na dotacje – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Pieniądze zarezerwowane na wspieranie innowacji pochodzą z puli Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020. Zakończony właśnie nabór Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) ogłosiło w maju. Firmy mogły składać wnioski od 19 do 26 czerwca.

    Dofinansowanie w tym naborze można dostać na budowę, rozbudowę i zakup wyposażenia do zaplecza badawczo-rozwojowego firmy, co ma służyć rozwojowi jej działalności innowacyjnej. Poza tym wsparcie przewidziano na finansowanie procesu powstawania innowacji (od pomysłu do rynku) lub jego wybranych elementów, np. badań naukowych i przemysłowych, prac rozwojowych (w tym etap na prac demonstracyjnych), na budowę linii pilotażowych, prowadzenie działań w zakresie wczesnej walidacji produktów, zaawansowanych zdolności produkcyjnych czy pierwszej produkcji.

    W naborze mogły brać udział przede wszystkim mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które prowadzą działalność gospodarczą na terenie woj. opolskiego. Duże firmy mogą dostać wsparcie tylko wtedy, gdy zapewnione zostanie przez nie rozpowszechnianie wyników badań i rozwoju w gospodarce regionalnej. W przypadku dużych przedsiębiorstw premiowane są też projekty realizowane we współpracy z mikro, małymi i średnimi firmami oraz organizacjami pozarządowymi czy instytucjami badawczymi.

    – Teraz zaczynamy ocenę formalną i merytoryczną wniosków. Zgodnie z planem nabór ma zostać rozstrzygnięty do grudnia. Maksymalne dofinansowanie, jakie może w nim dostać jeden projekt to 10 mln zł, a minimalne 300 tys. zł – wyjaśnia dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    W regulaminie naboru zastrzeżono, że realizowane w jego ramach będą jedynie projekty umożliwiające rozwój branż, które uznane zostały za inteligentne specjalizacje regionalne i zapisane są w Regionalnej Strategii Innowacji Województwa Opolskiego do roku 2020. Premiowane będą też projekty ograniczające presję na środowisko, w tym m.in. ograniczenie emisji i substancji do środowiska.

    Dotychczas w unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 OCRG przeprowadziło i rozstrzygnęło już dwa nabory na innowacje; trzeci realizowany ma być w ramach tzw. inżynierii finansowej, czyli z pieniędzy przekazanych przez województwo opolskie BGK na pożyczki i poręczenia. W pierwszym naborze ogłoszonym przez OCRG i rozstrzygniętym w ubiegłym roku, pula unijnego wsparcia wyniosła prawie 90 mln zł, a do dofinansowania zarząd województwa opolskiego przyjął w nim 28 projektów firm. Wśród nich były takie, które dotyczyły m.in. opracowania innowacyjnych płytek betonowych; kompleksowej technologii wykorzystania odpadów z oczyszczalni ścieków do produkcji prądu, ciepła czy chłodu albo badań dotyczących możliwości zastąpienia antybiotyków w hodowli drobiu probiotykami oraz wyselekcjonowanymi ekstraktami ziołowymi.

    W drugim, rozstrzygniętym w kwietniu br. naborze, zarząd województwa zdecydował o dofinansowaniu 19 projektów kwotą ponad 57 mln zł. Wśród zakwalifikowanych do wsparcia wniosków są np.: projekt, który dotyczy opracowania technologii budowy kontenerowca z innowacyjnym systemem balastowania i napędem na gaz; projekt zakładający prace badawczo-rozwojowe, które mają doprowadzić do powstania innowacyjnej serii ultralekkich nadwozi i przyczep samochodowych czy prace badawczo-rozwojowe dotyczące sposobu efektywnego zasilania silnika spalinowego.

    Ogółem w ramach RPO na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w nim łącznie ponad 160 mln euro, na innowacje ponad 61 mln euro.

  • Konkurs WIKTORIA – nagroda za sukces i etykę biznesu

    Konkurs WIKTORIA – nagroda za sukces i etykę biznesu

    Rzetelne, zgodne z zasadami etyki, i społecznie odpowiedzialne prowadzenie biznesu jest naczelną wartością nagradzaną w Ogólnopolskim Konkursie WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców.  W tym roku odbywa się już 20. edycja Konkursu, do którego może przystąpić każda firma z siedzibą w Polsce.

    Najlepsze nominowane firmy i przedsiębiorcy będą uhonorowani prestiżowymi nagrodami „WIKTORIA” i „SUPER WIKTORIA”. Dodatkowo przyznane zostaną jubileuszowe nagrody „Osobowość XX – lecia Konkursu”.  Zgłoszenia uczestnictwa można przesyłać do 31 lipca br. Udział w konkursie nie wiąże się z kosztami.

    Etyka biznesu określa relacje panujące wewnątrz firmy oraz relacje łączące ją ze światem zewnętrznym – z partnerami handlowymi, dostawcami, klientami, środowiskiem branżowym, ze społecznością, na terenie której firma działa. O etycznym charakterze przedsiębiorstwa świadczy też rzetelne wywiązywanie się z obowiązków wobec państwa i przestrzeganie zasad prawa co również odzwierciedla stosunek firmy do pojęcia „gospodarczego patriotyzmu” w skali krajowej i lokalnej.  Etyka biznesu buduje tożsamość i wiarygodność firmy – bezcenne cechy szanowane nie tylko przez otoczenie biznesowo-społeczne, ale i przez pracowników, którzy w takich firmach pracują chętniej i z większym zaangażowaniem. Wpływa na doskonalenie jakości oferowanych usług, produktów i ułatwia zarządzanie jakością w firmie. Realizowana w praktyce etyka biznesu to wartość, która buduje również przewagę konkurencyjną, przyczynia się do rozwoju przedsiębiorstwa i osiągania sukcesów rynkowych. Celem Konkursu WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców jest nagradzanie i promowanie przedsiębiorców wdrażających i rozwijających etyczną koncepcję biznesu.

    – Etyka biznesu jest wartością ponadczasową, cenioną od zarania dziejów kształtowania się przedsiębiorczości i handlu. W dzisiejszych czasach, gdy rynek jest coraz bardziej konkurencyjny, prowadzenie działalności gospodarczej, zwłaszcza w sposób rzetelny wymaga wysiłku, zaangażowania oraz inwestowania. Konkurs WIKTORIA powstał pod koniec lat 90. XX wieku w początkowym okresie gospodarki wolnorynkowej w Polsce, gdy my przedsiębiorcy na nowo uczyliśmy się prowadzenia działalności gospodarczej. Poprzez nasz Konkurs chcieliśmy przywrócić tradycję dobrych praktyk i rzetelności, by pokazać, że to nie jakość kosztuje, ale jej brak. Zdobycie nagrody WIKTORIA jest dla przedsiębiorstwa prestiżowym wyróżnieniem potwierdzającym etyczną twarz firmy, której naprawdę zależy na długofalowym budowaniu reputacji – rozwijaniu jakości, budowaniu zaufania i  wiarygodności, inwestowaniu w kapitał ludzki. – mówi Waldemar Piórek, pomysłodawca Konkursu WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców, przewodniczący Kapituły oraz Prezes Warszawskiej Izby Przedsiębiorców, która jest organizatorem tego przedsięwzięcia.

    Kierowanie się etyką biznesu w przedsiębiorczości bez wątpienia jest wyróżnikiem budującym przewagę konkurencyjną. Firma „z moralnym kręgosłupem”, która wywiązuje się z zobowiązań wobec państwa, działa zgodnie z literą prawa, nie ucieka się do chwytów nieuczciwej konkurencji, ustanawia i stosuje w praktyce zasady etyczne w relacjach pracodawca-pracownik, jest lepiej postrzegana przez opinię publiczną, a zwłaszcza przez klientów i otoczenie biznesowe. W Ogólnopolskim Konkursie WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców oceniane są twarde i miękkie wymiary etyki biznesu. Kapituła Konkursu bierze pod uwagę całe spectrum działalności firmy od wywiązywania się z zobowiązań wobec państwa po działania na rzecz lokalnych społeczności. – W miarę rozwoju przedsiębiorczości w Polsce coraz wyraźniej widać świadomość miękkich wymiarów etyki biznesu, a najważniejszymi wskaźnikami etycznymi są cele, sens i klimat pracy. To są najbardziej istotne czynniki zaangażowania  zawodowego zespołu pracowników, którzy stanowią kluczowy kapitał przedsiębiorstwa. – wyjaśnia dr Leszek Mellibruda, psycholog społeczny i biznesu zasiadający w Kapitule Konkursu WIKTORIA. – Wyniki różnych badań pokazują, że najważniejsza jest atmosfera miejsca pracy czyli kultura organizacji, relacje międzyludzkie, poszanowanie godności, sprawiedliwość i przestrzeganie, przez wszystkich bez wyjątku, przyjętych standardów. Pieniądze są dopiero na trzecim miejscu. Ważniejszą od zarobków jest jeszcze osobowość pracodawcy i styl zarządzania. Brak etyki biznesu dewastuje firmy od wewnątrz, dlatego warto budować tożsamość firmy na bazie czytelnych kodeksów etycznych i rozwijać kulturę organizacji, a następnie w praktyce przestrzegać ustanowionych standardów, by zespół odczuwał spójność teorii z praktyką. Wówczas ludzie chętniej się angażują w pracę i własny rozwój zawodowy. Pracownicy dumni z firmy, w której pracują, są jej najlepszymi ambasadorami. Dodatkowo, firma rzetelna, osadzona w rzeczywistości rynkowej, wiarygodna i na dodatek  zaangażowana społecznie, jest zdecydowanie lepiej postrzegania przez całe otoczenie. Dowodem jest dynamiczny rozwój wszelkich działań CSR na całym świecie. W konsekwencji etyczny wizerunek przekłada się na jakość produktów i usług, i na zyski, a w skali całego kraju – na rozwój gospodarki – podkreśla Leszek Melibruda.

    Dodatkową wartością Ogólnopolskiego Konkursu WIKTORIA, co potwierdza wieloletnie doświadczenie, jest to, że uczestnictwo – wypełnienie Zeszytu Konkursowego WIKTORIA – mobilizuje przedsiębiorców do zebrania wszystkich dokumentów i podsumowania działań. Efekty często zaskakują samych przedsiębiorców, ponieważ dopiero wtedy zdają sobie sprawę z własnych osiągnięć, zwłaszcza w zakresie miękkich wymiarów etyki biznesu. – Oceniamy rzeczywistą spójność działań z  misją, wywiązywanie się z płatności podatków i składek ZUS, rozliczenia z dofinansowania unijnego, jeśli firma korzysta z takiej formy wsparcia rozwoju. Bierzemy także pod uwagę to, czy firma wdraża innowacyjne rozwiązania, czy inwestuje w kapitał ludzki.  Uczestnicy Konkursu WIKTORIA muszą również pokazać jak są postrzegani w środowisku biznesowym, przedstawić zdobyte certyfikaty i nagrody – dodaje Waldemar Piórek. – W naszym Konkursie istotną wartością jest także „serce” firmy, dlatego wymagamy od uczestników przedstawienia działań podjętych na rzecz lokalnej społeczności. Warto podkreślić, że kryterium kompleksowej oceny etyki biznesu jest wyróżnikiem Konkursu WIKTORIA – tu nie wielkość firmy odgrywa rolę. Jest to jedyny konkurs w Polsce, w którym mała firma może wygrać z potężną korporacją. podkreśla Waldemar Piórek.

    Zgłoszenia do 20. edycji Ogólnopolskiego Konkursu WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców trwają do 15 lipca 2017 r. Udział w Konkursie jest bezpłatny. Formularze i regulamin konkursu są dostępne na stronie www.nagrodawiktoria.pl.

    Nagroda WIKTORIA

    Nagroda w formie statuetki WIKTORIA jest przyznawana przez Kapitułę Konkursu 3 przedsiębiorstwom w każdej z 15 kategorii. Przyznanie firmie nagrody WIKTORIA jest potwierdzeniem stosowania w praktyce standardów etyki biznesu – potwierdzeniem jakości, rzetelności przedsiębiorstwa, dowodem wiarygodności finansowej firmy – Znakiem Jakości Przedsiębiorców. Prestiżowa nagroda WIKTORIA stała się także elementem przewagi konkurencyjnej – czynnikiem wspierającym budowanie pozycji rynkowej na arenie krajowej i międzynarodowej. Przyznane zostaną także nagrody „SUPER WIKTORIA” oraz nagroda specjalna tej edycji „Osobowość XX – lecia Konkursu”.

    Nagroda SUPER WIKTORIA

    Nagrodą SUPER WIKTORIA wyróżniane są firmy, które są przykładem wyjątkowych osiągnięć rynkowych i działań zrealizowanych w zakresie społecznie odpowiedzialnego biznesu – liderzy w branży, liderzy regionalni, którzy stale rozwijają przedsiębiorstwo w poszanowaniu zasad etyki i przyczyniają się do rozwoju gospodarki krajowej. Przyznawana jest przez Przewodniczącego Kapituły Konkursu, który ocenia zarówno firmę jak i osobowość osoby zarządzającej.

    Osobowość XX – lecia Konkursu

    Wyjątkowa nagroda utworzona specjalnie z okazji jubileuszowej edycji Konkursu WIKTORIA. Tą nagrodą będą uhonorowani przedsiębiorcy, kierujący firmami, które były laureatami Konkursu w latach ubiegłych.

    Konkurs Wiktora – Znak Jakości Przedsiębiorców

    Ogólnopolski Konkurs WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców, który w tym roku obchodzi jubileusz 20-lecia, jest świętem nowoczesnej przedsiębiorczości odwołującej się do tradycji etyki biznesu jako głównej wartości rozwoju gospodarki. Kapituła Konkursu, w której zasiadają powszechnie szanowani i znani przedstawiciele biznesu, świata nauki, i kultury, wybiera i nagradza przedsiębiorstwa osiągające sukcesy rynkowe na drodze etycznych zasad. Jest to jedyny w Polsce konkurs przedsiębiorczości, w którym małe firmy mogą konkurować i wygrać z korporacjami.  W Konkursie mogą wziąć udział firmy z siedzibą na terenie Rzeczypospolitej Polskiej – mikro firmy, małe i średnie przedsiębiorstwa oraz korporacje. Statuetki przyznawane są w 15. kategoriach, które odzwierciedlają wszystkie gałęzie gospodarki.  Dotychczas do konkursu przystąpiło 7 100 firm, a statuetką WIKTORIA nagrodzono 724 przedsiębiorstwa. Prawo do nominacji firm do Konkursu posiada organizator, samorząd terytorialny i gospodarczy oraz Ambasadorowie Konkursu WIKTORIA. Przedsiębiorstwa mogą również zgłaszać się bezpośrednio do organizatora.

    Zwieńczeniem tegorocznej edycji ogólnopolskiego konkursu WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców będzie uroczysta Gala Finałowa, która odbędzie się 21 października 2017 r. w warszawskim Airport Hotel Okęcie. W tym prestiżowym wydarzeniu wezmą udział laureaci Konkursu i ich goście, a także szacowni przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, świata nauki, kultury i mediów.

    www.nagrodawiktoria.pl

     

    Kategorie konkursu WIKTORIA  – Znak Jakości Przedsiębiorców

    1. Budownictwo, Usługi Developerskie i zarządzanie nieruchomościami

    2. Infrastruktura Inżynieryjna i Drogowa

    3. Energetyka, Elektrotechnika 

    4. Handel i Dystrybucja

    5. Medycyna, Zdrowie i Uroda

    6. Ochrona Środowiska 

    7. Przemysł Lekki 

    8. Przemysł Ciężki

    9. Rolnictwo i Produkcja Spożywcza

    10. Transport, Motoryzacja, Spedycja i Logistyka

    11. Telekomunikacja, Informatyka i Elektronika

    12. Turystyka, Hotelarstwo, Gastronomia

    13. Usługi dla Firm i Ludności 

    14. Bankowość i Usługi Finansowe

    15. Działalność Naukowa, Edukacyjna i Badawczo Rozwojowa.

     

    Kapituła Konkursu

    Przewodniczący Kapituły Konkursu Waldemar Piórek – Prezes Warszawskiej Izby Przedsiębiorców, Barbara Jończyk – Prezes Europejskiego Forum Przedsiębiorczości, prof. Elżbieta Teresa Mączyńska-Ziemacka – Prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, dr Dariusz Tarczyński – psycholog biznesu, założyciel i dyrektor Instytutu Nieinwazyjnej Analizy Osobowości, Peter Grudniak – Prezes Zarządu Ergo Pro w Polsce, Grzegorz Turniak – Prezes Akademii Rekomendacji, Mariusz Hildebrand – Wiceprezes Zarządu BIG InfoMonitor S.A., Leszek Mellibruda – dr hab. psycholog biznesu.

     

    Organizator Konkursu WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców

    Warszawska Izba Przedsiębiorców w tym roku obchodzi 28-lecie istnienia. Izba powstała z przekształcenia Warszawskiej Izby Kupców i Przedsiębiorców oraz fuzji z Warszawską Izbą Handlu Detalicznego i Usług. Obecnie zrzesza blisko 1 000 członków. Do głównych zadań Izby należą m.in.: udzielanie porad prawnych przy prowadzeniu działalności gospodarczej, promocja zrzeszonych firm oraz podnoszenie kwalifikacji pracowników, a także konsultacje społeczne w ramach procesów legislacyjnych.

    Dodatkowo Warszawska Izba Przedsiębiorców organizuje liczne konferencje, prowadzi konsultacje społeczne, wydaje własne publikacje oraz realizuje wiele projektów i plebiscytów, m.in. WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców, SUPERMEDICUS – plebiscyt dla firm i instytucji z branży medycznej, ASY – ranking produktów finansowych oferowanych dla przedsiębiorców oraz akcję, która rekomenduje warszawską gastronomię, czyli „Warszawa od kuchni”.

    Do grona członków Warszawskiej Izby Przedsiębiorców należą firmy nie tylko z Warszawy i Mazowsza ale z całej Polski m.in.: SITA, Omnicon, TTW Opex, Lewiatan, Top-Market, Biuro Podróży Holiday Travel, Trasko-Inwest, Bama Logistics, Lasermax, PM Floring, Wityng Hotel,  Versus, Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

     

    Źródło: Biuro Prasowe Konkursu WIKTORIA – Znak Jakości Przedsiębiorców

  • Błyskawiczna decyzja Włochów o inwestycji w Opolu

    Dziesięciu dni na decyzję o utworzeniu zakładu w stolicy województwa opolskiego potrzebowała włoska firma UFI Filters produkująca filtry dla branży motoryzacyjnej. Włosi na początek zatrudnią 100 osób, a produkcja w halach na ul. Północnej w Opolu ma ruszyć w 2018 r.

    – Tak błyskawicznie podejmującego decyzję inwestora jeszcze nie mieliśmy – mówi kierownik działającego przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera (COIE) dr Iwona Święch-Olender. – Najczęściej firmy potrzebują na podjęcie takiej decyzji kilka czy kilkanaście miesięcy, ale były i takie, które potrzebowały na to trzy lata. W przypadku UFI Filters 11 kwietnia dostaliśmy pierwszą informację o tym, że przyjeżdżają zobaczyć nasze tereny, a już 21 kwietnia poinformowali nas, że chcą się ulokować w Opolu.

    – Cieszy nas informacja o kolejnym już w ostatnich latach inwestorze z branży motoryzacyjnej, bo to oznacza, że Opolszczyzna ma dobrą renomę wśród firm tego sektora. To ważne tym bardziej, że branża motoryzacyjna inwestuje w nowoczesne technologie i jest jedną z najprężniej rozwijających się. Poza tym każda nowa inwestycja to następne miejsca pracy. A to dla lokalnego rynku rzecz bardzo ważna – podkreśla marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    Włoski inwestor będzie wynajmował hale od dewelopera – firmy CTP – która wybuduje je w Opolu przy ul. Północnej na terenie należącym do niedawna do sióstr zakonnych, w opolskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, tuż obok budujących się właśnie hal firmy IAC. Dyrektor OCRG Roland Wrzeciono podaje, że w pierwszym etapie włoskiej inwestycji firmy, wartej ok. 40 mln zł, zagospodarowana ma zostać hala o powierzchni kilku tys. metrów kwadratowych.

    Piotr Regeńczuk z Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera podkreślił, że ważnym graczem w procesie inwestycyjnym była firma developerska CTP Polska, która wspierała firmę na wcześniejszych etapach związanych decyzją czy inwestować i jaki kształt inwestycja powinna przybrać. W projekt zaangażowane były również działające przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera, Urząd Miasta Opola, Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna Invest-Park oraz Polska Agencja Inwestycji i Handlu.

    – Inwestor był bardzo zadowolony z faktu, że na spotkaniu z firmą pojawili się przedstawiciele wszystkich instytucji zaangażowanych w proces inwestycyjny. To wpłynęło na pozytywny odbiór i przekonało inwestora do tego, że wszystkim zależy na tym by ten zakład powstał w Opolu – mówi Piotr Regeńczuk z OCRG.

    UFI Filters produkuje filtry dla motoryzacji. Ich odbiorcami są producenci samochodów, m.in. takie marki jak BMW, Fiat Group, Ford Group, GM Group, Hyundai-KIA, Mercedes-Benz, PSA, Nissan-Renault, Volkswagen Group. Włoskie filtry trafiają też do samochodów Audi, Alfa Romeo, Seat, Volvo, a nawet Bentley, Bugatti, Ferrari, Lamborghini czy Maserati. Z ich produktów korzystają także hurtownie i warsztaty motoryzacyjne, w tym klienci indywidualni. Firma dostarcza swoje filtry również do sześciu zespołów startujących w wyścigach Formuły 1.

    UFI Filters powstała w 1972 roku. Zatrudnia 3800 pracowników, ma 17 zakładów na całym świecie. Prócz Opolszczyzny rozważała też lokalizację swojego polskiego zakładu na Śląsku. O wyborze województwa opolskiego zdecydowały m.in. korzystna jeśli chodzi o transport lokalizacja oraz duża otwartość i przychylność władz miasta, regionu i instytucji odpowiedzialnych za obsługę inwestorów.

  • Fundacji Rozwoju Śląska od 25 lat wspiera m.in. firmy

    Fundacji Rozwoju Śląska od 25 lat wspiera m.in. firmy

    430 mln zł – to kwota pożyczek udzielonych dotąd przez Fundację Rozwoju Śląska, która jest najstarszym funduszem pożyczkowym w Polsce. Skorzystało z nich na przestrzeni lat prawie 4 tysiące właścicieli firm i gospodarstw rolnych.

    Fundacja Rozwoju Śląska (FRŚ) została utworzona 2 grudnia 1991 roku przez stowarzyszenia mniejszości niemieckiej, a 3 lipca 1992 roku zarejestrowana w rejestrze fundacji. Równe 25 lat później (03.07.2017) świętowała swój jubileusz w Centrum Biznesu w Opolu. – Patrzymy na te lata ze świadomością, że dobrze wykonaliśmy swoją pracę – mówił prezes Fundacji Arnold Czech.

    Marszałek Andrzej Buła podkreślił z kolei, że 25-lecie istnienia FRŚ to jubileusz dobrego partnerstwa tej instytucji nie tylko z samorządem województwa, powiatami czy gminami, ale też ze społeczeństwem obywatelskim i ludźmi przedsiębiorczymi. – Fundacja jest też wizytówką naszego regionu w Polsce, bo to lider jeśli chodzi o kwotę pieniędzy obróconych w postaci pożyczek dla firm w kraju – zaznaczył Andrzej Buła.

    Myślą przewodnią, która przyświecała założycielom Fundacji, było utworzenie instytucji odpowiedzialnej za prawidłowe i celowe wydatkowanie pieniędzy rządu niemieckiego przeznaczonych na wspierania mniejszości niemieckiej i jej otoczenia w Polsce. Założenie od początku było takie, by pieniądze którymi dysponowała FRŚ, były kierowane nie tylko do członków mniejszości, ale wszystkich mieszkańców woj. opolskiego. Instytucja ta na początku zatrudniała 5 osób, a dziś ma 26 pracowników. Z roku na rok rozszerzała działalność. Od lat poprzez zwrotną i bezzwrotną pomoc finansową instytucja ta wspiera gospodarkę, ochronę środowiska czy kulturę, naukę i sztukę. Celem działalności Fundacji są też dobroczynność i pomoc społeczna, ochrona zdrowia, oświata i wychowanie czy ochrona zabytków i miejsc pamięci. Ze wsparcia korzystały m.in. gminy, rolnicy i ich organizacje, stowarzyszenia i organizacje pozarządowe, organizacje społeczne, przedsiębiorcy.

    Fundacja ma „na koncie” m.in. 430 mln zł udzielonych pożyczek dla prawie 4 tys. firm i rolników; 14 mln zł przekazanych na rozwój infrastruktury społecznej (sport, szkoły, pomoc socjalną i ochronę zdrowia, renowację zabytków); 70 mln zł przekazanych w formie pożyczek dla samorządów w woj. opolskim i śląskim na wsparcie infrastruktury komunalnej czy 140 mln zł przekazanych na wsparcie mniejszości niemieckiej w Polsce.

    Co o tej instytucji powinni wiedzieć przedsiębiorcy? Np. to, że główne cele programów pomocowych dla firm i rolników FRŚ to zakładanie, modernizacja i rozwój gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw; a także przeciwdziałanie bezrobociu poprzez utrzymanie istniejących i tworzenie nowych miejsc pracy; zwiększanie konkurencyjności i poprawa jakości oferowanych produktów czy usług, zmiana i poszerzenie asortymentu czy ich dostosowanie do aktualnych potrzeb rynku. Za otrzymane z Fundacji pieniądze przedsiębiorcy i rolnicy np. kupowali, adaptowali, remontowali czy budowali budynki, kupowali maszyny, urządzenia i pojazdy, a także środki obrotowe (surowce, towary, materiały handlowe). Programy pomocowe FRŚ dla firm i rolników finansowane były m.in. z pieniędzy MSW RFN; rządowego programu rozbudowy systemów funduszy pożyczkowych i poręczeniowych dla MSP; Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2007-2013 (69 mln zł) czy Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i budżetu państwa (w związku z tym ostatnim utworzony został Fundusz Mikro-Pożyczkowy dla małych przedsiębiorstw z woj. opolskiego i śląskiego).

    Warto też wiedzieć, że od 2010 roku FRŚ jest funduszem pożyczkowym, który w razie powodzi ma udzielać przedsiębiorcom preferencyjnych pożyczek z pieniędzy Ministerstwa Gospodarki na usuwanie skutków powodzi. Od 2014 r. pełni też rolę pośrednika finansowego na terenie woj. opolskiego i śląskiego w ramach rządowego programu pożyczkowego „Pierwszy Biznes – Wsparcie na Starcie” realizowanego z puli Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej we współpracy z BGK. Na jego realizację Fundacja dostała pulę 17,8 mln zł.

    Fundacja organizowała też szkolenia czy wyjazdy studyjne dla rolników i przedsiębiorców, a od sierpnia 2008 roku pełni też funkcję Regionalnej Instytucji Finansującej w woj. opolskim – jednostki która w ramach umowy z PARP odpowiedzialna jest za realizację Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka w regionie. W związku z tym w minionych 8 latach FRŚ oceniła łącznie 653 wnioski na łączną kwotę ponad 1,49 mld zł. Pozytywnie oceniono 233 z nich, a w ramach podpisanych umów (do 31.12.2016) przyznano 499 mln zł na wsparcie innowacyjnych przedsięwzięć.

    W 2015 roku założyła też Centrum Rozwoju Biznesu, którego zadaniem jest wspomaganie prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie np.: przygotowywania, kompletowania i składania wniosków na rozwój firm; przygotowanie biznesplanów; doradztwo biznesowe i finansowe; świadczenia usług biurowych.

  • Otwarto pierwszy dom seniora wsparty z unijnych pieniędzy

    Otwarto pierwszy dom seniora wsparty z unijnych pieniędzy

    OPOLSKIE DLA RODZINY. Jednoosobowe pokoje z łazienką, pięć posiłków dziennie, zaplecze rehabilitacyjne, atrakcyjny plan zajęć – na takie warunki mogą liczyć podopieczni Domu Seniora Tiliam w Zawadzkiem. Placówka powstała z unijnym wsparciem z RPO Woj. Opolskiego.

    – Finansowanie tego rodzaju inwestycji wspiera nasze działania w obszarze Specjalnej Strefy Demograficznej. To dobry przykład inicjatywy przedsiębiorców, która nie tylko wpisuje się w srebrną gospodarkę, ale też stwarza godne warunki pobytu dla seniorów i służy odciążaniu rodzin – mówił obecny na otwarciu placówki w Zawadzkiem (29.06 2017r.) wicemarszałek woj. opolskiego Roman Kolek.

    Podczas przemówienia Kolek podkreślił też, że inicjatywa ta w pełni wpisuje się program Opolskie dla Rodziny. – Dziękujemy za szybkie i sprawne jej przeprowadzenie. Tego typu oferty są bardzo potrzebne. A ta jest tym bardziej wartościowa, że oferuje opiekę seniorom, ale też jest otwarta na otoczenie zakładając współpracę np. z młodymi wolontariuszami – mówił wicemarszałek.

    W Domu Seniora Tiliam w Zawadzkiem jest miejsce dla 30 pensjonariuszy w ramach opieki całodobowej i dla kolejnych 15, którzy wybiorą opiekę dzienną. Dla podopiecznych przygotowano pokoje, z których każdy wyposażony jest w łazienkę i system przyzywania. Można nim w razie potrzeby – np. złego samopoczucia – wezwać pomoc. – Sygnał z tego systemu trafia zarówno do recepcji, jak i pokoi pielęgniarek – wyjaśniała dyrektor Domu Seniora Tiliam Agata Mrózek.

    Spośród wszystkich pokoi około 60 proc. to pokoje jednoosobowe. Są też jednak takie, w których może zamieszkać np. małżeństwo, jak również specjalne pokoje dla osób obłożnie chorych. Poza tym w ośrodku są m.in.: sala telewizyjna, jadalnia, zaplecze kuchenne, rehabilitacyjne, miejsce na grill, leżaki, a nawet plac zabaw – dla dzieci, które przyjadą w odwiedziny do dziadków czy małych gości z przedszkola, z którym Dom Seniora zamierza współpracować. – Mamy nadzieję, że przedszkolaki będą mogły u nas np. wystąpić z jasełkami czy innym programem artystycznym – opowiada Mrózek.

    Na wyposażeniu ośrodka są też m.in. elektryczne trójkołowe rowery i samochód do przewozu osób niepełnosprawnych. Ma on wozić podopiecznych na specjalistyczne badania, ale też na wycieczki do kina, teatru czy filharmonii. W planach są również warsztaty kulinarne czy kursy obsługi komputera i internetu. – Zależy nam na tym, by nasi mieszkańcy mogli być aktywni, mogli na nowo doświadczać życia i czerpać z niego – zaznacza Agata Mrózek.

    – Godny pochwały i powielenia jest Państwa pomysł, by pobyt w Domu Seniora łączył się z rehabilitacją, uprawianiem kultury fizycznej, rozwijaniem przez podopiecznych swych pasji i innej aktywności osobistej. To zapewni pensjonariuszom godne i ciekawe życie – zaznaczył marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła w przekazanym dyrekcji ośrodka Tiliam liście gratulacyjnym.

    Podopieczni będą też mieć opiekę rehabilitantów, pielęgniarek, a dwa razy w tygodniu dyżury lekarzy. – Do załatwienia pozostało nam kilka formalności związanych z uzyskaniem zgody wojewody na prowadzenie tego typu placówki. Jeśli taką zgodę dostaniemy pod koniec lipca moglibyśmy przyjąć pierwszych mieszkańców – dodaje Mrózek.

    Zapewnia, że zainteresowanie placówką jest. Obecnie chęć zamieszkania w niej zgłosiło 16 osób. Głównie z Opolszczyzny, ale też np. z Niemiec, do których seniorzy ci wcześniej wyjechali. Koszt pobytu w ramach opieki dziennej w Domu Seniora Tiliam, w zależności od pakietu, ma wynosić między 100 a 150 zł za dzień. Cena za pobyt całodobowy w pokoju jednoosobowym ma natomiast wynieść między 4 a 4,3 tys. zł miesięcznie. – Zależeć to będzie między innymi od stanu mieszkańca i tego, jakiej opieki będzie on wymagać – wyjaśnia dyrektor placówki.

    – Ten obiekt i inwestycja powstały w ramach naboru na infrastrukturę usług społecznych, który wpisuje się bardzo dobrze w program Opolskie dla Rodziny i wyzwania jakie niesie demografia. Zarząd województwa opolskiego w sumie wybrał do dofinansowania 14 takich projektów – mówił Roland Wrzeciono, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), które nabór ogłosiło.

    Zaznaczył przy tym, że Dom Seniora Tiliam jest pierwszą gotową już placówką dofinansowaną w ramach tego naboru. Całkowita wartość inwestycji firmy Nadir w Zawadzkiem wyniosła ponad 7,7 mln zł. Wartość przyznanego na ten projekt dofinansowania unijnego to ponad 3,4 mln zł.

    Projekty opolskich przedsiębiorców, które zostaną zrealizowane w ramach naboru na infrastrukturę usług społecznych, mają polepszyć dostępność do miejsc opieki. Całkowita wartość wszystkich tych projektów to prawie 119,8 mln zł, a przyznane w naborze unijne wsparcie to ponad 64,5 mln zł. Dzięki realizacji wszystkich tych projektów w woj. opolskim ma powstać 389 miejsc opieki całodobowej, 160 miejsc opieki dziennej i 211 miejsc w tzw. mieszkaniach wspieranych dla osób zależnych (np. starszych).

    Nabór dotyczący wsparcia tzw. infrastruktury usług społecznych skierowany był do mikro, małych i średnich firm z Opolszczyzny. Pieniądze można było w nim pozyskać na adaptację, remont, przebudowę, budowę czy rozbudowę lokalu albo budynku. Inwestycje te mają dawać możliwość świadczenia usług na rzecz tzw. osób niesamodzielnych – np. niepełnosprawnych czy starszych. Mogą dotyczyć dziennych lub całodobowych domów opieki, a także tzw. mieszkań wspieranych. – Minimalna kwota dofinansowania w ramach tego naboru wynosiła 500 tys. zł, maksymalna 7,5 mln zł – wyjaśnia dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 województwo opolskie ma blisko 950 mln euro, w tym na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu ponad 160 mln euro.

  • 500 osób znajdzie pracę w otwartej fabryce IFA Powertrain

    500 osób znajdzie pracę w otwartej fabryce IFA Powertrain

    500 miejsc pracy i centrum badań i rozwoju stworzy w gminie Ujazd (woj. opolskie) firma IFA Powertrain Polska, spółka należąca do niemieckiego przedsiębiorstwa z branży automotive IFA Rotorion. Inwestycja ta kosztowała 100 mln euro.

    Zakład produkujący półosie napędowe powstał na blisko 13-hektarowym terenie objętym Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną w Zimnej Wódce w gm.Ujazd. Kamień węgielny pod jego budowę wmurowano w lipcu 2016 r., a w niespełna rok wybudowano hale o powierzchni 33 tys. metrów kw. – To powierzchnia równa trzem boiskom piłkarskim – mówił na otwarciu zakładu w gm. Ujazd 29 czerwca 2017 dr Robert Gutsche, CEO IFA Rotorion Holding Gmbh (dyrektor zarządzający firmy).

    Dodał też, że IFA dysponuje też w zakładzie w Zimnej Wódce częścią logistyczną o pow. 6,5 tys. metrów kw. Docelowo będzie tu pracować ok. 500 osób. Obecnie zatrudnionych jest już 125. – Liczba miejsc pracy, jaka ma tu powstać, to dla nas wyróżnienie. Oznacza to, że 500 rodzin będzie mieć zapewniony byt i godziwe warunki życia – mówił burmistrz Ujazdu Tadeusz Kauch.

    W tym i kolejnym roku w halach ma zostać zainstalowanych ponad 300 maszyn. Pierwsze linie produkcyjne już rozpoczęły pracę. Na starcie produkcji, w najbliższych tygodniach, firma zamierza produkować w Ujeździe ok. 2 tys. półosi dziennie, a w 2019 r. – 12 tys. półosi dziennie. – Nasze produkty z Polski będą montowane do niemieckich pojazdach typu premium – podał dr Gutsche.

    Klientem, który zapewnił podstawowy portfel zamówień dla fabryki w woj. opolskim, jest Daimler. W Ujeździe mają być produkowane półosie w szczególności dla samochodów Mercedes Benz klasy C, E i S. – IFA Polska jest kamieniem milowym dla całej Grupy IFA. Dzięki produkcji półosi napędowych dywersyfikujemy nasze portfolio produktów, otwieramy sobie drzwi na rynek elektromobilności, uniezależniając się od produkcji typowych dla pojazdów z silnikiem spalinowym – podkreślił dr Robert Gutsche w wypowiedzi przekazanej podczas otwarcia w komunikacie prasowym.

    Podczas otwarcia Gutsche podał też, że w Ujeździe prowadzona będzie nie tylko produkcja, ale też prace badawcze. Uruchomione ma tu zostać centrum badań i rozwoju, w którym będą badane m.in. półosie do samochodów elektrycznych.

    Centrum badawcze IFA w Ujeździe dofinansowane ma być z unijnych pieniędzy zarezerwowanych dla przedsiębiorców w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Opolskiego na lata 2014-2020. Obecny na otwarciu zakładu firmy wicemarszałek woj. opolskiego Roman Kolek podał, że takie wsparcie firma dostanie w ramach przeprowadzonego w ub. roku przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) naboru na innowacje. Firma złożyła w nim wniosek na dotację na stworzenie działu B+R oraz realizację badań przemysłowych i prac rozwojowych nad ultra cichą półosią o zwiększonym momencie obrotowym z przeznaczeniem dla elektrycznych samochodów przyszłości. Po pozytywnej weryfikacji wniosek IFA został wybrany do dofinansowania kwotą ponad 9 mln zł.

    – Według naszej wiedzy w momencie podejmowania decyzji o budowie fabryki w Ujeździe IFA nie rozważała jeszcze budowy u nas części badawczo-rozwojowej. Można więc pokusić się o stwierdzenie, iż pozytywny klimat inwestycyjny, który firma zastała w województwie opolskim podczas realizacji pierwotnej inwestycji, jak również możliwość uzyskania wsparcia finansowego, a także dostępność uczelni – ich kadr i absolwentów – zdecydowały o budowie centrum w Ujeździe – mówił wicemarszałek Kolek. I dodał: – Takie miejsca pracy i tworzone w naszym regionie innowacje są dla nas szczególne wartościowe, ponieważ przyczyniają się do postępu technologicznego na skalę światową.

    Wicemarszałek dodał, że pomoc władz regionu dla inwestorów nie kończy się wraz z otwarciem fabryki. – Zachęcamy, by byli Państwo w stałym kontakcie z OCRG, korzystali z naszej oferty, a w razie potrzeby – zwracali się w kwestii bieżących problemów, które postaramy się pomóc rozwiązać – mówił. – Na Śląsku największą wartością jest rodzina. Wy staliście się częścią wielkiej gospodarczej rodziny w naszym regionie. Witajcie i wiedzcie, że zawsze możecie na nas liczyć – dodał.

    Nowy zakład IFA to jedna z najsprawniej przeprowadzonych inwestycji w woj. opolskim. Pierwsze zapytanie ze strony IFA w sprawie możliwości zainwestowania na Opolszczyźnie dotarło do Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającego w ramach OCRG w listopadzie 2015 r. W grudniu 2015 roku przedstawiciele IFA odbyli pierwszą wizytę w regionie opolskim, na przełomie stycznia i lutego 2016 podjęli ostateczną decyzję o wyborze Ujazdu, a w czerwcu ub. roku IFA stała się właścicielem gruntu w gminie Ujazd, na którym stanął otwarty właśnie zakład. Władze firmy podkreślały, że tym, co zadecydowało o lokalizacji zakładu właśnie w woj. opolskim była m.in. dostępność terenu pod inwestycję, dostępność potencjalnych pracowników na tym terenie i poziom ich umiejętności, potencjał uczelni i szkół o profilu technicznym w regionie, korzystna odległość od odbiorców produktów firmy, bliskość autostrady czy obecność Polski w UE. Chwalili też – także podczas otwarcia 29 czerwca – pozytywny klimat inwestycyjny budowany przez samorząd gminy, województwa czy KSSE. – Czuliśmy się tu bardzo serdecznie przyjęci – mówił dr Robert Gutsche.

    Grupa IFA należy do największych światowych producentów wałów napędowych, a co za tym idzie czołowych poddostawców branży motoryzacyjnej. Zatrudnia łącznie ok. 2,5 tys. pracowników w ośmiu zakładach produkcyjnych i centrach badawczo-rozwojowych na całym świecie, w tym w Handelsleben w Niemczech, Charleston (USA) oraz w Szanghaju (Chiny). Koncern produkuje m.in.: wały napędowe, półosie, przeguby i inne komponenty dla takich producentów aut jak Mercedes, Volkswagen, BMW, Ford, GM, Porsche czy Ferrari. Firma rozwija też usługi w obszarze techniki napędowej oraz lekkich konstrukcji. Poprzez przejęcia i ogólny rozwój spółka osiągnęła obroty wynoszące około 600 mln euro w 2016 r.