Blog

  • Rzecznik Funduszy Europejskich powołany!

    1 grudnia 2017 r. Instytucja Zarządzająca Programem Regionalnym Województwa Opolskiego powołała Rzecznika Funduszy Europejskich  – zgodnie z nowelizacją ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014–2020.

    Dane kontaktowe:

    Aleksandra Świerczyńska

    ul. Barlickiego 17 pok. 5
    45-083 Opole

    tel. kom. +48 504 825 581
    e-mail: rzecznikfunduszy@opolskie.pl

  • Zaprezentowano rankingi Złotej Setki i Jaskółek Biznesu

    Zaprezentowano rankingi Złotej Setki i Jaskółek Biznesu

    Spółka Senior Europeum, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „Ewa” Ewy Godyli oraz Globau i IFA Powertrain to liderzy rankingów Jaskółek Opolskiego Biznesu wśród mikro, małych, średnich i dużych firm, które najaktywniej sięgają po unijne pieniądze w puli samorządu woj. opolskiego. Jaskółki, wraz z Filarami i Tygrysami Opolskiej Gospodarki zaprezentowano w ramach Złotek Setki NTO i Politechniki Opolskiej.

    – To oznacza, że firmy te w swoich kategoriach sięgnęły po najwyższe kwoty dotacji, realizują najkosztowniejsze projekty z wykorzystaniem tych dotacji, planują zatrudnić w związku z realizacją tych projektów najwięcej osób i podpisały najwięcej umów na dofinansowanie – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), które przeprowadza unijne nabory dla firm.

    OCRG przygotowało cztery rankingi: osobno dla mikroprzedsiębiorstw, a także firm małych, średnich i dużych. – W dużej mierze po to, by pokazać też wysiłek mikroprzedsiębiorstw i małych firm, które często przegrywają w ogólnych zestawieniach z dużymi graczami. Ci ostatni, w związku z bardziej rozbudowanym zapleczem, częściej realizują duże projekty – tłumaczy Roland Wrzeciono.

    W zestawieniach znalazły się tylko te firmy, które podpisały już umowy na realizację projektów wybranych do dofinansowania w ramach ośmiu rozstrzygniętych dotąd przez OCRG naborów finansowanych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020. – Z naszego podsumowania wynika, że do końca pierwszej dekady listopada podpisanych zostało 170 umów z przedsiębiorcami. Przyznane w ramach tych umów dofinansowanie wyniosło prawie 250 mln złotych, a całkowita wartość realizowanych z tym dofinansowaniem projektów to prawie 500 mln zł – mówi Marek Mazurkiewicz z Działu Innowacji OCRG, który rankingi przygotowywał.

    Tworząc ten ranking OCRG brało pod uwagę kilka wskaźników. Dwa z nich punktowano najwyżej: liczbę utworzonych dzięki projektom miejsc pracy (w sumie ma być ich 415) oraz ogólną wartość projektów realizowanych przez daną firmę. Ta ostatnia zawiera w sobie z jednej strony tzw. wkład własny beneficjenta – a więc jego zaangażowanie finansowe; z drugiej – pulę pieniędzy, jakie dzięki projektom ten właśnie beneficjent „wpuści” do opolskiej gospodarki, np. płacąc podwykonawcom.

    – Uwzględniając i wysoko punktując te wskaźniki chcieliśmy pokazać znaczenie projektów realizowanych przez poszczególne firmy nie tylko dla ich funkcjonowania, ale też dla gospodarki województwa opolskiego ogólnie – zaznacza dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Podczas spotkania podsumowującego rankingi Złotej Setki – Filary Opolskiej Gospodarki Tygrysy Opolskiej Gospodarki – podsumował dr Łukasz Mach z Wydziału Ekonomii i Zarządzania Politechniki Opolskiej. Obydwa powstały na podstawie danych finansowych przedsiębiorstw zebranych z baz Krajowego Rejestru Sądowego, z dokumentów finansowych przedsiębiorstw (np. rachunków zysków i strat czy bilansu). Jak zaznaczył dr Mach – brano pod uwagę tylko sytuację finansową firm mających obowiązek sprawozdawczy w KRS. W przypadku Filarów Opolskiej Gospodarki jedynym kryterium był wynik netto uzyskany w badanym roku 2016. Natomiast przy tworzeniu rankingu Tygrysów Opolskiej Gospodarki brano pod uwagę 5 kryteriów, m.in. rentowność kapitałów własnych, dynamikę wzrostu przychodów czy zysku oraz wynik netto.

    W zestawieniu Filarów Opolskiej Gospodarki trzy pierwsze miejsca zajęły kolejno: Górażdże Cement (ponad 124,5 mln zł – roczny wynik netto za 2016 r.); Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn (wynik netto ponad 98,5 mln zł) oraz Brenntag Polska (ponad 75,9 mln zł). – Gdyby chcieć 124,5 mln zł firmy Górażdże Cement zamienić na pięciozłotówki i ułożyć z nich wielką wieżę, to miałaby ona długość 50 kilometrów – obrazowo przedstawiał wyniki rankingu dr Mach.

    W czołówce rankingu Tygrysów Opolskiej Gospodarki znalazły się firmy Kamex (miejsce 1), H. Niemeyer-Polserw (2 miejsce) oraz Coroplast (3 miejsce).

    W pierwszej dziesiątce obu rankingów znalazła się firma Multiserwis. – Takie wyniki firmy i zajęcie tak wysokich miejsc w obu zestawieniach to niełatwe zadanie, zwłaszcza w czasach, gdy świat polityki i biznesu się rozchodzi. Trzeba na to zapracować – zawsze iść do przodu, mieć wizję i dążyć do celu – mówiła Kornelia Tomala, członek zarządu firmy Multiserwis i dyrektor ds. eksportu.

    Prezentację rankingów Złotej Setki, w tym Jaskółek Biznesu, zakończyła debata, w której wzięli udział prof. Krzysztof Malik z Politechniki Opolskiej, członek zarządu woj. opolskiego Szymon Ogłaza, wiceprezes firmy Adamietz Szczepan Kusibab i dyrektor OCRG Roland Wrzeciono. – Dobrze postrzegam rankingi Jaskółek Biznesu, bo pokazują one firmy, które w pozytywnym tego słowa znaczeniu pokazują firmy, które umieją korzystać z okazji i sięgają po unijne pieniądze na swój rozwój – mówił prof. Krzysztof Malik.

    Członek zarządu woj. opolskiego, dopytywany o to jak może wyglądać opolska gospodarki po 2020, gdy pula unijnych pieniędzy może się znacznie skurczyć mówił m.in. że z myślą o tym zarząd województwa stworzył Opolski Regionalny Fundusz Rozwoju, który za kilka czy kilkanaście lat ma być instytucją działającą w formule banku regionalnego. – Ma on finansowo zasilać inicjatywy firm czy samorządów z pieniędzy unijnych, które obecnie przeznaczone zostały na pożyczki i poręczenia. A że są to pieniądze zwrotne, to będzie je można w przyszłych latach ponownie wykorzystać – wyjaśnił Szymon Ogłaza.

    Źródło: NTO/OCRG

  • Firmy czeka podatkowa rewolucja

    Firmy czeka podatkowa rewolucja

    Przestrzegali przed tym eksperci, którzy wczoraj w Opolu poprowadzili warsztaty o tym, co zmieni się w podatkach od 1 stycznia 2018 r. Mówili m.in. o zmianach w ustawie o CIT, o PIT czy przepisach dotyczących ulg na badania i rozwój.

    Szkolenie przygotowali i poprowadzili eksperci z wrocławskiej firmy WPW Wołczek, Proksa & Wspólnicy, którzy specjalizują się w doradztwie podatkowym i prawnym oraz pomocy publicznej. Tomasz Wołczek, partner w WPW, uznał że podstawową zmianą, jaka czeka przedsiębiorców od nowego roku, jest zmiana w zakresie dzielenia dochodów podatnika na dwa źródła: zyski kapitałowe i pozostałe zyski operacyjne. – To jest rewolucyjna zmiana. Do tej pory podatek dochodowy od osób prawnych nie widział podziału takich dochodów – zaznaczył ekspert.

    Dodał, że poza tym przedsiębiorcy będą musieli zwrócić szczególną uwagę na nowe reguły dotyczące zaliczania w koszty wydatków na usługi niematerialne i na nowe zasady dotyczące tak zwanej niedostatecznej kapitalizacji, czyli zaliczania w koszty kosztów finansowania dłużnego. – Będą też musieli uważać na kwestie związane z amortyzacją znaków towarowych czy zaliczenia opłat licencyjnych do kosztów uzyskania przychodu. To będą zmiany powszechne i uniwersalne, dotyczące największej liczby firm. Największa będzie też ich skala rażenia, czyli w największym stopniu mogą spowodować wzrost obciążeń podatkowych – dodał Grzegorz Proksa, partner w WPW.

    Eksperci podczas szkolenia omawiali też m.in. zmiany przepisów o specjalnych strefach ekonomicznych i zmiany dotyczące ulg na badania i rozwój (B+R). Tomasz Wołczek przestrzegał, że wdrożenie ulg B+R nie jest prostym zastosowaniem przepisów. – W tej chwili pracujemy nad filozofią wdrażania takiej ulgi w przedsiębiorstwach i widzimy, jak złożony to jest proces. Natomiast gra jest warta podjęcia, bo zachęty podatkowe będą całkiem istotne – tłumaczył. I dodał: – Wdrażając te ulgi można skorzystać z dużych odliczeń. Ale wymaga to uruchomienia w przedsiębiorstwie szeregu zespołów: zespołu księgowego, HR, badawczego, finansowego. To wszystko trzeba skoordynować, zacząć taki proces i mieć dobre narzędzie.

    Współorganizatorem środowego szkolenia, które odbyło się w hotelu Mercure, było podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). – Podczas naszych rozmów z izbami gospodarczymi pojawiło się stwierdzenie, że przepisy podatkowe zmieniają się w Polsce tak szybko, iż przedsiębiorca, który chciałby być z nimi na bieżąco, musiałby na ich śledzenie poświęcić sto dni w roku. Warsztaty takie jak te, poprowadzone przez firmę WPW, ten czas z pewnością skracają i pomagają osobom odpowiedzialnym za finansową obsługę firm – mówił dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    W wydarzeniu wzięło udział ok. pięćdziesięciu przedstawicieli firm z woj. opolskiego reprezentujących różne branże. – Ze względu na duży zakres planowanych zmian, które mają wejść w życie w styczniu, chciałbym wyłapać wszystkie możliwe. Na tę chwilę nie jestem nawet w stanie stwierdzić, o których nie wiem, a które mogą i będą mnie dotyczyć – mówił Bartosz Skrzyniarz główny księgowy jednej z opolskich firm branży metalowej. – Każda zmiana w podatkach nosi znamiona rewolucji. Sama zmiana podejścia powoduje, że trzeba zwrócić na nią uwagę. Musimy się z nimi zapoznać jak najszybciej, bo będziemy mieć z nimi do czynienia od 1 stycznia. Urzędy mogą nas kontrolować np. za 3 lata, więc mają sporo czasu na poznanie tego prawa. My musimy je stosować od początku. To krótki okres, który zmusza do dokształcania się.

  • Rozstrzygnięto kolejny nabór na innowacje

    Rozstrzygnięto kolejny nabór na innowacje

    Opracowanie innowacyjnej platformy do zarządzania ochroną środowiska czy systemu sterowania turbinami wiatrowymi – takie projekty zostaną dofinansowanie w ramach kolejnego, rozstrzygniętego właśnie przez zarząd woj. opolskiego naboru na innowacje. Wsparcie dostanie 11 firm.

    Zakończony właśnie nabór podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) ogłosiło w maju. Firmy mogły składać wnioski od 19 do 26 czerwca. Wpłynęło ich 37 na łączną kwotę prawie 121,8 mln zł. Po ocenie formalnej i merytorycznej zarząd województwa zdecydował, że unijne wsparcie trafi do 11 firm. Będzie to w sumie pula ponad 28,7 mln zł. Łączna wartość wszystkich projektów, które zrealizują firmy z uwzględnieniem wkładu własnego, to prawie 47,6 mln zł.

    – To kolejny już nabór na innowacje, w ramach którego mają zostać dofinansowane naprawdę ciekawe pomysły opolskich przedsiębiorców. To świadczy o ogromnym potencjale naszych firm i chęci do inwestowania w to, co nowe i co może gwarantować rozwój przedsiębiorstw i gospodarki – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Wśród przyjętych do dofinansowania 11 projektów jest też np. taki, który dotyczy przeprowadzenia badań przemysłowych i prac rozwojowych nad nowoczesnymi rozwiązaniami dla spawalnictwa; prac B+R nad wypracowaniem narzędzia do automatycznej aktualizacji oprogramowania w systemach informatycznych o zróżnicowanej konfiguracji oraz metody pomiaru efektywnego czasu pracy czy badania przemysłowe dot. opracowania technologii budowy innowacyjnego zestawu pogłębiarskiego w Stoczni Koźle. Zgodnie z regulaminem naboru maksymalne dofinansowanie, jakie mógł w nim dostać jeden projekt, to 10 mln zł, a minimalne 300 tys. zł. W praktyce największe przyznane w tym naborze wsparcie wyniesie ponad 6,2 mln zł, a najniższe – 541,9 tys. zł. Najdroższy realizowany projekt ma kosztować 9,4 mln zł.

    Pieniądze na wspieranie innowacji pochodzą z puli Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020. – Dofinansowanie w tym naborze można dostać na budowę, rozbudowę i zakup wyposażenia do zaplecza badawczo-rozwojowego firmy, co ma służyć rozwojowi jej działalności innowacyjnej – wyjaśnia dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Poza tym wsparcie przewidziano na finansowanie procesu powstawania innowacji (od pomysłu do rynku) lub jego wybranych elementów, np. badań naukowych i przemysłowych, prac rozwojowych (w tym etap na prac demonstracyjnych), na budowę linii pilotażowych, prowadzenie działań w zakresie wczesnej walidacji produktów, zaawansowanych zdolności produkcyjnych czy pierwszej produkcji. W naborze mogły brać udział przede wszystkim mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które prowadzą działalność na terenie woj. opolskiego. Duże firmy mogą dostać wsparcie tylko wtedy, gdy zapewnione zostanie przez nie rozpowszechnianie wyników badań i rozwoju w gospodarce regionalnej. W przypadku dużych firm premiowane są też projekty realizowane we współpracy z mikro, małymi i średnimi firmami oraz organizacjami pozarządowymi czy instytucjami badawczymi.

    W regulaminie naboru zastrzeżono, że realizowane w jego ramach będą jedynie projekty umożliwiające rozwój branż, które uznane zostały za inteligentne specjalizacje regionalne i zapisane są w Regionalnej Strategii Innowacji Woj. Opolskiego do roku 2020. Premiowane są też projekty ograniczające presję na środowisko, w tym m.in. ograniczenie emisji i substancji do środowiska.

    Dotychczas w unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 OCRG przeprowadziło i rozstrzygnęło już trzy nabory na innowacje (łącznie z naborem właśnie rozstrzygniętym); jeszcze jedna realizowany jest w ramach tzw. inżynierii finansowej, czyli z pieniędzy przekazanych przez województwo opolskie BGK na pożyczki i poręczenia.

    W pierwszym naborze ogłoszonym przez OCRG i rozstrzygniętym w ubiegłym roku, pula unijnego wsparcia wyniosła prawie 90 mln zł, a do dofinansowania zarząd województwa opolskiego przyjął w nim 28 projektów firm. Wśród nich były takie, które dotyczyły m.in. opracowania innowacyjnych płytek betonowych; kompleksowej technologii wykorzystania odpadów z oczyszczalni ścieków do produkcji prądu, ciepła czy chłodu albo badań dotyczących możliwości zastąpienia antybiotyków w hodowli drobiu probiotykami oraz wyselekcjonowanymi ekstraktami ziołowymi.

    W drugim, rozstrzygniętym w kwietniu naborze, zarząd województwa zdecydował o dofinansowaniu 19 projektów kwotą ponad 57 mln zł. Wśród zakwalifikowanych do wsparcia wniosków są np.: projekt, który dotyczy opracowania technologii budowy kontenerowca z innowacyjnym systemem balastowania i napędem na gaz; projekt zakładający prace badawczo-rozwojowe, które mają doprowadzić do powstania innowacyjnej serii ultralekkich nadwozi i przyczep samochodowych czy prace badawczo-rozwojowe dotyczące sposobu efektywnego zasilania silnika spalinowego.

    Ogółem w ramach RPO na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie firm i lokalnego biznesu zarezerwowano w nim łącznie ponad 160 mln euro, na innowacje ponad 61 mln euro.

  • Będą żłobki i kluby malucha z unijnym wsparciem

    Będą żłobki i kluby malucha z unijnym wsparciem

    Ponad 200 miejsc opieki dla dzieci do lat 3 w żłobkach i w klubach dziecięcych przybędzie w woj. opolskim z unijnym dofinansowaniem. Utworzą je przedsiębiorcy, którzy sięgnęli po dotacje na tworzenie takich miejsc. W OCRG podpisano właśnie umowy z tymi firmami.

    Części umów podpisano 21 listopada w Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki podczas konferencji prasowej. Obecny na niej marszałek Andrzej Buła mówił, że od kilku lat w województwie opolskim omawiane są wyzwania związane z demografią i depopulacją. – Nie da się tego problemu rozwiązać w ciągu roku. To musi być  zaplanowany proces, w którym uczestniczą dobrzy partnerzy. Tacy właśnie, jak przedsiębiorcy, którzy zadecydowali się sięgnąć po dotacje na budowę czy doposażenie miejsc opieki dla maluchów czy seniorów – podkreślił.

    Dodał, że realizacja projektów związanych z budową żłobków czy domów seniora to właściwie spełnienie jego marzeń i planów sprzed 4 lat. – Cztery lata temu w listopadzie zostałem marszałkiem. Jeździliśmy wtedy do Brukseli, do Komisji Europejskiej, negocjować fundusze na różne projekty, także na infrastrukturę społeczną. Dziś Państwo w praktyce wdrażacie nasze ówczesne założenia i dajecie przykład innym, że jest taka możliwość – mówił Andrzej Buła.

    Wsparcie na tworzenie żłobków, klubów dziecięcych czy tzw. alternatywnych miejsc opieki dla dzieci do lat 6 opolscy przedsiębiorcy mogli dostać w ramach naboru na tzw. infrastrukturę usług społecznych, wpisującego się w program „Opolskie dla Rodziny”. W ramach tego samego poddziałania dostępna była też pula dotacji na tworzenie domów seniora. Marszałek Andrzej Buła zaznaczył, że również ten nabór cieszył się dużym zainteresowaniem przedsiębiorców.

    – Planowaliśmy wybudować w regionie 10 domów seniora z dofinansowaniem unijnym. W tej chwili wiemy, że realizowanych jest już 17 takich obiektów. Unijne wsparcie na ten cel wyniesie prawie 80 mln złotych, a łączny koszt tych inwestycji to prawie 155 mln złotych. Efektem będzie kilkaset dodatkowych miejsc opieki całodobowej, dziennej i miejsc w mieszkaniach wspieranych dla osób starszych – wyliczał. – Ta infrastruktura pozwoli w sposób systemowy zaopiekować się i małymi, i dorosłymi – podsumował.

    Do chwili obecnej ogłoszono dwa nabory dotyczące budowy, rozbudowy i doposażenia żłobków. Jeden z nich już rozstrzygnięto. Zarząd województwa przyznał w nim dofinansowanie dla ośmiu z 15 złożonych projektów. W drugim z naborów od 6 do 13 listopada w podlegającym samorządowi województwa Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki można było ponownie składać wnioski o dofinansowanie takich inwestycji. Wpłynęło ich również 15. Inwestycje te mają nie tylko przyczynić się do tworzenia miejsc opieki dla najmłodszych mieszkańców naszego regionu, ale też służyć godzeniu życia zawodowego i prywatnego ich rodzicom.

    Jeśli żłobka szukać będą za jakiś czas rodzice pracujący w opolskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, to miejsca dla swoich dzieci mogą znaleźć w żłobku „Pod Gwiazdką”, w pobliżu znajdującego się przy obwodnicy Opola hotelu i salonu samochodowego. Tam właśnie ma powstać jedna z dofinansowanych z unijnych pieniędzy placówek. Patryk Weisser, członek zarządu spółki STC, która ów żłobek wybuduje, opowiadał na konferencji, że decyzję o takiej inwestycji jego firma podjęła, gdy wspólniczki szukały miejsca w żłobkach dla swoich pociech. – Okazało się to wtedy niekoniecznie możliwe. A przy okazji zorientowaliśmy się, że jest popyt na taką placówkę, a dla pracodawców byłaby ona uatrakcyjnieniem tworzonych w Strefie czy wokół niej miejsc pracy – relacjonował Weisser. Zaznaczył, że ze żłobka będą też mogli korzystać mieszkańcy terenów włączonych niedawno do Opola, a także osoby dojeżdżające do pracy np. od strony Niemodlina czy Namysłowa.

    Aleksandra Skibińska chce przebudować i zaadoptować na żłobek dla 20 dzieci stary, zabytkowy spichlerz z 1900 roku w Strzelcach Opolskich. – Jeśli dałoby się naszą placówkę rozbudować i zwiększyć, to chętnie byśmy to zrobili, bo widzimy że zapotrzebowanie jest – mówiła pani Aleksandra. Na konferencji prasowej w OCRG relacjonowała, że w tym tygodniu jej firma sfinalizuje zakup budynku i jak najszybciej zechce uruchomić inwestycję. A uruchomić działalność być może uda się już we wrześniu przyszłego roku.

    Od podstaw żłobek dla 64 dzieci wybuduje w Krapkowicach Teresa Gola-Nogaj. – Żłobek Kraina Skrzatów, obecnie dla 30 dzieci, prowadzimy już od 7 lat, więc mamy doświadczenie. Ale teraz lokal wynajmujemy, a chcielibyśmy być „na swoim” – mówiła. Stąd – dodała – pomysł na inwestycję, pod którą już udało się kupić działkę położoną zaledwie 200 metrów od dotychczasowej lokalizacji żłobka. – Czekałam na tę dotację dobrych kilka lat, bo wiedziałam że ma być. Śledziłam każdy nabór. Bez tego wsparcia nie byłoby możliwości zrealizowania pomysłu, który zrodził się już jakiś czas temu – opowiadała Teresa Gola – Nogaj.

    Dyrektor OCRG Roland Wrzeciono dodał, że pomocą dla firm zainteresowanych naborem na żłobki były wykonane wcześniej dwie analizy: dostępności miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 w woj. opolskim i analiza w zakresie zapotrzebowania na miejsca opieki nad dziećmi w wieku od 3 do 6 lat. – Z pierwszej z nich wynikało, że w 2015 roku w 32 gminach naszego regionu były placówki świadczące opiekę nad małymi dziećmi, a w 39 gminach ich nie było. Z drugiej – że należy się spodziewać, iż ze względu na wejście w życie zmian w ustawie o systemie oświaty dotyczących m.in. zniesienia obowiązku edukacji szkolnej dla 6-latków i możliwości wyboru przez rodziców momentu rozpoczęcia edukacji szkolnej dzieci, liczba 6-latków uczęszczających do przedszkoli wzrośnie – wyjaśniał Roland Wrzeciono.

    Dyrektor OCRG zaznaczył jednak, że ostatecznych analiz dotyczących potrzeby tworzenia żłobków dokonali sami przedsiębiorcy, co wykazali w biznesplanach. – Stąd zróżnicowanie jeśli chodzi o miejsca realizacji projektów dotyczących budowy czy rozbudowy żłobków, a także liczby dzieci, którymi nowe placówki tworzone z unijnym dofinansowaniem zamierzają się zaopiekować – podsumował.

    Do 21 listopada podpisano łącznie sześć z ośmiu umów w ramach pierwszego, zakończonego już naboru. Kolejne dwie podpisane zostaną w najbliższym czasie. Z projektów, których dotyczą te umowy wynika, że miejsca opieki dla maluchów w wieku do 3 lat (w placówkach zupełnie nowych albo rozbudowywanych) powstaną m.in. w Opolu, Strzelcach Opolskich, Tułowicach, Kluczborku czy Krapkowicach.

    Przedsiębiorcy, którzy dostali dofinansowanie na ich utworzenie, chcą wykorzystać unijne pieniądze m.in. na zakup wyposażenia i sprzętu, przebudowę i rozbudowę budynków na potrzeby żłobków czy klubów dziecięcych, a nawet na budowę nowych obiektów, które mają być miejscami opieki dla dzieci. Całkowita wartość tych ośmiu projektów to ponad 8,2 mln zł, a wartość przyznanego na nie z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 dofinansowania to ponad 4,2 mln zł. Największe przyznane w tym naborze dofinansowanie dla jednej firmy wyniosło prawie 800 tys. zł, a najniższe – 115,2 tys. zł.

    W puli na pierwszy nabór było nieco ponad 18 mln zł. – W związku z tym, że wykorzystano w nim mniej pieniędzy, niż zakładaliśmy, ogłosiliśmy kolejny nabór na ten sam cel. Tak jak w pierwszym, wpłynęło w nim 15 wniosków o dofinansowanie – mówi dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    W ramach obu naborów można było dostać dofinansowanie na inwestycje w infrastrukturę i wyposażenie miejsc, które przyczynią się do rozwoju usług opieki nad dziećmi do lat 3, czyli np. żłobków – w tym przyzakładowych, oddziałów żłobkowych czy klubów dziecięcych. Pieniądze można było też pozyskać na usługi opieki dla dzieci do lat 6 świadczone w ramach tzw. alternatywnych form opieki dziennej. O dofinansowanie mogły ubiegać się mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które prowadzą działalność na terenie woj. opolskiego.

  • Zapraszamy na spotkania ws. naboru

    Zapraszamy na spotkania ws. naboru

    Kędzierzyn-Koźle, Kluczbork, Nysa, Prudnik, Brzeg, Opole – to miasta, w których jeszcze w listopadzie odbędzie się cykl spotkań dla zainteresowanych najnowszym naborem OCRG dla tzw. pomiotów ekonomii społecznej, czyli np. spółdzielni socjalnych czy zakładów pracy chronionej.

    Na spotkaniach będzie się można dowiedzieć wszystkiego o tym, kto, na co i na jakich warunkach może dostać dofinansowanie w ramach tego naboru. Organizują je Główny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich w Opolu, lokalne punkty informacyjne w Nysie, Kędzierzynie-Koźlu i Brzegu oraz Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Spotkania odbędą się:

    • 20 listopada 2017 r. o godz. 12:00 w sali konferencyjnej „A” Centrum Obsługi Inwestora w Kędzierzynie-Koźlu, ul. Wojska Polskiego 16. Zgłoszenia będą przyjmowane do 19 listopada;
    • 22 listopada 2017 r. o godz. 12:00 w sali konferencyjnej Powiatowego Urzędu Pracy w Kluczborku, ul. Sienkiewicza 22b. Zgłoszenia będą przyjmowane do 21 listopada;
    • 23 listopada 2017 r. o godz. 12:00 w sali konferencyjnej Powiatowego Urzędu Pracy w Nysie, ul. Słowiańska 19. Zgłoszenia będą przyjmowane do 22 listopada;
    • 27 listopada 2017 r. godz. 12:00 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Prudniku, ul. Kościuszki 76. Zgłoszenia będą przyjmowane do 26 listopada;
    • 28 listopada 2017 r. godz. 12:00 w Lokalnym Punkcie Funduszy Europejskich w Brzegu, Wyszyńskiego 23. Zgłoszenia będą przyjmowane do 27 listopada;
    • 30 listopada 2017 r. o godz. 10:00, w sali konferencyjnej (III piętro) Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki w Opolu, ul. Krakowska 38. Zgłoszenia będą przyjmowane do 29 listopada;

    Formularze zgłoszeniowe i szczegóły dotyczące cyklu spotkań można przeczytać tu:

    http://rpo.ocrg.opolskie.pl/wydarzenie-59-cykl_spotkan_informacyjnych_dla.html

    Przypomnijmy – w ramach ogłoszonego niedawno naboru dla podmiotów ekonomii społecznej można pozyskać do 800 tys. zł na nowoczesne maszyny i sprz­­­ęt do produkcji, który posłuży wprowadzeniu na rynek nowych produktów i usług. Pieniądze te mogą dostać tzw. podmioty ekonomii społecznej – np. spółdzielnie socjalne, zakłady pracy chronionej, stowarzyszenia czy fundacje prowadzące działalność.

    Nabór ogłosiło podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Do wzięcia jest w nim 12 mln 400 tys. złotych. Pieniądze te mogą być przeznaczone także na urządzenia, sprzęt i maszyny, które pozwolą wprowadzić na rynek produkty i usługi ulepszone, a nie tylko nowe. Wsparcie można też będzie przeznaczyć na wdrażanie innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych oraz na inwestycje w rozwój zwiększające skalę działalności i zasięg oferty.

    – Podmioty ekonomii społecznej, które mogą skorzystać ze wsparcia w ramach tego naboru, prowadzą ważną działalność w wielu dziedzinach. Wspólne działanie ludzi jest tu ważniejsze niż zysk, jaki firma osiąga. Nikogo dziś nie trzeba przekonywać, że ten ważny element życia społecznego sprzyja pełnemu zatrudnieniu, walce z ubóstwem i stabilnemu rozwojowi. Dlatego uznaliśmy, że warto te firmy wspomóc. Liczymy, że możliwość pozyskania dotacji pozwoli im się rozwinąć – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    Nabór przeprowadzi odpowiedzialne m.in. za obsługę przedsiębiorców Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Wnioski – w wersji papierowej i elektronicznej – trzeba będzie składać od 1 do 8 grudnia właśnie do OCRG.

    – W tym naborze będą mogły zostać dofinansowane projekty prowadzone przez podmioty, które działają dla osiągnięcia m.in. celu społecznego, a wypracowany zysk przekazują na swoją działalność, a nie dzielą między wspólników czy udziałowców. Projekty te muszą mieć jednak charakter inwestycyjny. Dlatego właśnie wsparcie będzie można pozyskać za naszym pośrednictwem – tłumaczy dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Zakładany termin rozstrzygnięcia naboru to maj przyszłego roku. Zgodnie z zapisami regulaminu priorytetowo traktowane mają w nim być inwestycje zgodne z Regionalną Strategią Innowacji województwa, a dodatkowe preferencje przewidziano dla przedsiębiorstw ekologicznych albo realizujących przedsięwzięcia ekologiczne.

  • Powstała Unia Eksporterów opolskich firm

    Powstała Unia Eksporterów opolskich firm

    Wymieniać doświadczenia i wiedzę o eksporcie, by nie wyważać otwartych drzwi – taki jest główny cel zawiązanej właśnie przez przedstawicieli ok. 20 opolskich firm Unii Eksporterów. Na pierwszym jej spotkaniu rozmawiano m.in. o tym, jak wchodzić na rynek włoski czy niemiecki.

    Unia Eksporterów to nieformalna grupa przedstawicieli opolskich firm różnych branż zajmujących się eksportem. Zawiązali ją dyrektorzy i eksperci blisko 20 przedsiębiorstw odpowiadający za eksport. Chcą wymieniać się doświadczeniami, podpowiadać sobie, jak wejść na różne rynki i jak radzić sobie z eksportowymi procedurami. Na pierwszym spotkaniu Unii rozmawiano m.in. o tym, że na włoskim rynku skuteczną sprzedaż organizują funkcjonujący tam agenci, którzy często mają w swojej ofercie produkty kilku czy kilkunastu firm z całej Europy. – Warto z nimi współpracować, ale trzeba liczyć się z tym, że często wręcz nie dopuszczają oni do spotkań firmy, którą reprezentują, ze swoimi włoskimi klientami. W takim przypadku warto włoskich klientów zapraszać do Polski, by zobaczyli zakład produkujący dla nich towary – podpowiadali uczestnicy spotkania.

    Odnosząc się do rynku niemieckiego przestrzegali, że jest on bardzo trudny dla nowych dostawców. – Niemieccy przedsiębiorcy są bardzo lojalni wobec swoich kooperantów, z którymi współpracują od lat. Na pewno w nawiązaniu z nimi relacji pomaga jednak biegła znajomość niemieckiego – mówił jeden z uczestników dyskusji inaugurującej Unię Eksporterów.

    Z inicjatywą jej zawiązania wyszedł Krzysztof Sofiński, dyrektor ds. eksportu w firmie Aluprof w Opolu produkującej systemy rolet i bram. – Jeździmy po kraju i Europie, widzimy na jakie trudności natrafiamy próbując nawiązać współpracę albo zdobyć nowe rynki zbytu. Stąd propozycja, by o tych problemach rozmawiać w szerszym gronie, podczas cyklicznych spotkań. Ma to być okazja by wymieniać dobre praktyki – mówił Sofiński. Dodał, że produkty Aluprof są już obecne na wielu rynkach w Europie, USA czy w Afryce, ale przedsiębiorstwo chciałoby zintensyfikować swoje działania handlowe i wejść np. na rynki Skandynawii, na Bałkany czy w inne rejony Afryki.

    Współorganizacji i koordynacji spotkań Unii Eksporterów podjęło się Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Kierownik działającego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera dr Iwona Święch – Olender zaznaczyła, że OCRG organizuje już od dłuższego czasu spotkania dyrektorów HR czy spotkania dla osób zajmujących się w firmach finansami. – W kwestii eksportu do tej pory organizowaliśmy spotkania tematyczne, poświęcone poszczególnym rynkom albo problemom zgłaszanym przez firmy, takim np. jak ubezpieczenia. Unia Eksporterów z pewnością pozwoli poszerzyć zakres poruszanych tematów i usystematyzować dyskusję. A przede wszystkim poruszać te sprawy, na których najbardziej będzie zależeć przedsiębiorcom – mówiła kierownik COIE. – Chodzi przede wszystkim o to, by skrócić sobie drogę dotarcia do wiedzy dotyczącej wielu zagadnień i nie wywarzać otwartych już przez innych drzwi.

    – Ze swojej strony oferujemy też konkretne działania na rzecz wsparcia eksportu. Możemy na przykład wyszukać dla firmy z naszego regionu i wygenerować bazę jej potencjalnych kooperantów we wskazanym przez tę firmę kraju. Mamy dostęp do bazy Kompass, w której gromadzone są takie dane. Ta pomoc jest oczywiście bezpłatna – dopowiedziała zastępca kierownika COIE Magdalena Możdżeń.

    Warto dodać, że OCRG ma także wsparcie dla firm, które chcą zdobyć nowe rynki zbytu, w postaci unijnych dotacji. Jeden taki nabór już został rozstrzygnięty, dotację dostało w nim 50 przedsiębiorców. Kolejny planowany jest na przyszły rok. W puli będzie prawie 10,5 mln zł, a jedna firma będzie mogła ubiegać się o maksymalnie 350 tys. zł.

    Wśród proponowanych do podjęcia kolejnych tematów w ramach Unii Eksporterów przedstawiciele firm wskazali np. na kwestię wejścia na rynek Chiński, podjęcia tematu transportu, odpraw celnych, zdobywania certyfikatów uprawniających do sprzedaży towarów na konkretnych zagranicznych rynkach, a także kosztów transportu oraz kwestii zmian przepisów odnoszących się do tzw. pracowników delegowanych. – W przypadku naszych produktów na części rynków istnieją obostrzenia formalne dotyczące możliwości ich wprowadzania na te rynki. Przeszliśmy już całą serię badań dotyczących rynku niemieckiego, a chcielibyśmy wiedzieć jak jest na innych – mówił Piotr Streiss z firmy Adamietz odpowiedzialny za wydział płyt warstwowych Arpanel tej firmy zapytany o motywację przystąpienia do Unii Eksporterów. Dodał, że produkty firmy Adamietz są już eksportowane np. do Czech, Słowacji, Niemiec, Holandii czy Skandynawii. Obecnie władze firmy myślą o wejściu na rynki wschodnie.

    Ewa Muc-Klimek, kierownik działu eksportu w firmie Nutricia dodała, że obecnie produkowane w Nutricii w Opolu odżywki dla dzieci i niemowląt trafiają na ok. 85 rynków świata. – W ramach Unii Eksporterów chcemy zobaczyć, jak firmy radzą sobie w sytuacjach kryzysowych, gdy np. na innych rynkach są wprowadzone jakieś obostrzenia czy zakazy i jak zajmują się szukaniem alternatywnych form transportu. Chcemy też generalnie dowiedzieć się, jak przebiega import w innych kategoriach produktowych. Z jakimi problemami stykają się inne fabryki. To może pomóc nam przewidzieć, z czym i my możemy się zetknąć w przyszłości – tłumaczyła.

  • O wsparciu dla przedsiębiorców na ŚTP

    O wsparciu dla przedsiębiorców na ŚTP

    Konferencją, na której omówiono wsparcie, jakie oferują przedsiębiorcom samorząd województwa opolskiego, BGK czy specjalne strefy ekonomiczne, rozpoczął się Światowy Tydzień Przedsiębiorczości (ŚTP)  w Kędzierzynie – Koźlu. Potrwa do 16 listopada.

    Koordynatorem wydarzeń w ramach Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości w Kędzierzynie-Koźlu jest Kędzierzyńsko-Kozielski Park Przemysłowy. – Światowy Tydzień Przedsiębiorczości, obchodzony od 2008 w 160 krajach świata i w naszym mieście, to świetna okazja do szeroko rozumianej wymiany doświadczeń i rozmów o biznesie. Skierowany jest nie tylko do dużych firm z wieloletnim doświadczeniem, ale też małych i średnich przedsiębiorców – mówiła otwierając cykl wydarzeń w ramach ŚTP prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska.

    Pierwszym była konferencja pt. „Pole Południowe – Strefa inwestycji w Kędzierzynie-Koźlu na terenach Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej”. Wzięli w niej udział przedstawiciele biznesu, a także Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Krajowej Izby Gospodarczej, Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), które jest partnerem wydarzenia.

    Dyrektor OCRG Roland Wrzeciono przedstawił ofertę samorządu województwa opolskiego, którą dla przedsiębiorców z regionu realizuje Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Mówił m.in. o zaplanowanych na najbliższe miesiące naborach – np. o naborze na innowacje, w którym firmy mogą pozyskać od 100 tys. zł do 10 mln zł na realizację swoich nowatorskich pomysłów czy o naborze na współpracę gospodarczą i promocję, w którym firmy mogą zdobyć do 350 tys. zł na szeroko rozumianą internacjonalizację, czyli np. na wprowadzanie swoich produktów i usług na rynki zagraniczne. Jak zaznaczył Roland Wrzeciono – nabór na współpracę zagraniczną i promocję skierowany jest do mikro, małych i średnich firm, a na innowacje – także do dużych. – Nabór na innowacje planujemy ogłosić w pierwszym kwartale 2019 roku, a na współpracę gospodarczą i promocję w pierwszym kwartale przyszłego roku – zapowiedział Roland Wrzeciono.

    Dyrektor OCRG podał też, że przedsiębiorcy mogą już starać się o pożyczki i poręczenia na wprowadzanie na rynek nowych czy ulepszonych produktów i usług i na inwestycje w rozwój firm czy innowacji. Pieniądze na ten cel – w sumie 336 mln zł – przyznają już pośrednicy finansowi wybrani przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Roland Wrzeciono dodał, że jeden z pośredników udziela takich pożyczek z zerowym oprocentowaniem.

    Dyrektor podlegającego samorządowi woj. opolskiego OCRG dodał też, że w przyszłym roku firmy będą mogły uzyskać dofinansowanie z unijnej puli woj. opolskiego na szkolenia i doradztwo. Ma z tych pieniędzy skorzystać w sumie 5940 osób pracujących i 1220 mikro, małych i średnich firm. Zachęcał również do korzystania z innych form opieki poinwestycyjnej świadczonych przez OCRG, np. z organizowanych rokrocznie grup zakupowych na zakup energii elektrycznej; z raportu płacowego; udziału w szkoleniach czy spotkaniach tematycznych czy działań na rzecz wiązania uczniów szkół zawodowych z lokalnym rynkiem pracy.

    O zachętach i wsparciu dla inwestorów decydujących się na budowę kolejnych zakładów i fabryk w specjalnych strefach ekonomicznych mówił Janusz Wiśniewski – wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej, a dyrektor Regionalny Departamentu Finansowania Strukturalnego BGK Sławomir Szeremeta oraz Joanna Mularczyk z Departamentu Finansowania Handlu Zagranicznego BGK – o formach wsparcia BGK na inwestycje oraz wsparciu tej instytucji dla przedsiębiorstw w zakresie finansowania handlu zagranicznego.

    Katarzyna Lipska z Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) opowiedziała natomiast bardzo szczegółowo o Polu Południowym w Kędzierzynie-Koźlu, ulgach i wsparciu, na jakie mogą liczyć inwestorzy, którzy wybiorą ten teren, ale też o założeniach projektu dotyczącego objęcia terenem stref całego kraju, o którym wicepremier Mateusz Morawiecki mówił na ostatnim Forum Ekonomicznym w Krynicy.  

    Przedstawicielka KSSE podkreśliła, że największe atuty Pola Południowego w Kędzierzynie-Koźlu to potencjał kadrowy okolicy i położenie tego terenu. – Powiat kędzierzyńsko-kozielski jest populacyjnie bogaty i ma dobrze rozwinięty system edukacji. Działa tu wiele szkół zawodowych i dobrze prosperujące centrum kształcenia ustawicznego. Teren jest w pełni uzbrojony, w co mocno zainwestował samorząd – wyliczała.

    Podkreśliła także, że Kędzierzyn-Koźle i okolice to miejsce bardzo „bogate w doświadczenia gospodarcze”, gdzie funkcjonują mające dobrą markę centra badawczo-rozwojowe i dużo firm oferujących różne usługi. Inwestorom jest oferowana nie tylko pomoc publiczna wynikająca z funkcjonowania specjalnej strefy ekonomicznej, ale też np. zwolnienie z podatku od nieruchomości, które oferuje gmina jako pomoc regionalną. – Pole Południowe podzielone jest na wiele działek o różnej wielkości, które można dowolnie łączyć. Jest to więc miejsce odpowiednie dla dużych, ale też małych i średnich firm – zaznaczyła Katarzyna Lipska.

    Światowy Tydzień Przedsiębiorczości potrwa w Kędzierzynie-Koźlu do 16 listopada. Jego program zamieszczamy w załączniku i zachęcamy do uczestnictwa w tych wydarzeniach.

  • Taniej kupować w grupie

    Taniej kupować w grupie

    Z tego założenia wyszli przedsiębiorcy z woj. opolskiego, którzy dołączyli do grupy zakupowej i zdecydowali się wspólnie kupić prąd na cały przyszły rok. Poszczególne firmy z tej grupy oszczędzą dzięki temu od kilku nawet do 67 tys. złotych.

    Jedną z firm, które przystąpiły w tym roku do grupy zakupowej, jest Polaris z Opola. – Zakup energii elektrycznej to dla nas jeden z większych wydatków w budżecie. Jeśli można go obniżyć, to chętnie się na to decydujemy. A w tym roku w ramach grupy zaproponowana została niska w porównaniu z rynkowymi cena – mówi dyrektor operacyjny firmy Polaris, Bogusław Dawiec.

    W tym i w minionych latach do grupy zakupowej przystępowała także firma Haba-Beton z Olszowej. – W biznesie liczy się każda kwota. Dlatego właśnie w zakupach grupowych uczestniczymy od lat. To dobre rozwiązanie dla biznesu – przekonuje dyrektor handlowy Haba-Beton Marcin Cwielong.

    Grupowe zakupy energii dla firm z naszego regionu od 2014 roku organizuje podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). W tym roku współorganizowały je także Opolska Izba Gospodarcza oraz WSSE Invest-Park. Rokrocznie uczestniczy w nich po kilkanaście firm z Opolszczyzny. Prąd na przyszły rok kupi razem 17 opolskich firm.

    – By wynegocjować z dostawcami jak najkorzystniejsze warunki, dobrze jest połączyć siły zwiększając tym samym wolumen docelowego zakupu. Mówiąc wprost: im większa jest grupa zakupowa, tym większy jest to argument do obniżenia ceny w negocjacjach z dostawcami – tłumaczy kierownik działającego w ramach OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera dr Iwona Święch-Olender.

    Ceny prądu na rok 2018 dla firm skupionych w grupie kolejny rok z rzędu negocjowała firma Innpact, która reprezentowała w ramach tej grupy przedsiębiorstwa nie tylko z woj. opolskiego, ale też woj. dolnośląskiego i wielkopolskiego. Paweł Durkiewicz z firmy Innpact podał, że całkowity wolumen dokonanego w imieniu całej grupy na przyszły rok zakupu wyniósł 190 GWh. – Z tego około 60 GWh to zapotrzebowanie firm z województwa opolskiego – dodał Durkiewicz.

    Przedstawiciel Innpact podał też, że wynegocjowana dla firm z grupy średnia cena energii na przyszły rok wyniosła 215,60 zł/MWh. Dla porównania w ubiegłym roku średnia cena wyniosła 205,22 zł/ MWh. – Ze względu na bardzo duże zawirowania występujące na rynku energii w ostatnim okresie nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie, jej ceny na Towarowej Giełdzie Energii bardzo wzrosły. Grupa zakupowa, którą zorganizowaliśmy, w części uchroniła jej uczestników przed skutkami tej niespodziewanej sytuacji na rynku energii – zaznacza Paweł Durkiewicz.

    Dopytywany o to, jakie oszczędności udział w grupie da poszczególnym firmom woj. opolskiego Durkiewicz podał dla przykładu, że największy klient z Opolszczyzny, który kupi ponad 10 GWh energii, w porównaniu do ceny standardowej z Towarowej Giełdzie Energii zaoszczędzi w 2018 roku ponad 67 tys. złotych; klient średni, który kupi około 4 GWh, zaoszczędzi w porównaniu do ceny standardowej prawie 19 tys. złotych; a mały, który kupi 300 MWh, oszczędzi ponad  6 tys. złotych.

    Grupa zakupowa dotycząca zakupu energii dla firm na rok 2018 została zamknięta 12 października. – W tej chwili trwa proces uzgadniania i podpisywania umów – mówi Durkiewicz.

    – Mamy nadzieję, że oferując firmom nie tylko możliwość pozyskania unijnego wsparcia na realizację ich pomysłów, na szkolenia czy doradztwo, ale też dając sposobność do wypracowania dodatkowych korzyści w trakcie bieżącego ich funkcjonowania, przyczyniamy się do tego, że przedsiębiorcy będą się czuć lepiej w naszym regionie i będą się tu rozwijać – zaznacza marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

  • Otwarto nową halę firmy Piomar

    Otwarto nową halę firmy Piomar

    Jej ciężarówki rocznie pokonują 18 mln kilometrów. Właśnie oficjalnie uruchomili swój drugi magazyn logistyczny, który jest położony przy samej autostradzie.

    9 listopada br., w Rogowie Opolskim, odbyło się oficjalne otwarcie nowego centrum logistycznego firmy Piomar. To pierwsza inwestycja zrealizowana w Podstrefie Krapkowickiej Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. O umiejscowieniu inwestycji, wartej 26 mln zł, zdecydowała doskonała lokalizacja. Magazyn położony jest przy drodze krajowej nr 45, w bezpośrednim sąsiedztwie węzła autostradowego Opole Południe.

    – Otwierając drugi nasz magazyn robimy krok do przodu – mówił w trakcie uroczystości Damian Żur, dyrektor handlowy firmy. – Ten dynamiczny rozwój nie byłby możliwy, gdyby wiele osób nie dołożyło do niego swojej cegiełki – dodał.

    – Usługi logistyczne w Polsce to młody sektor, ale ma coraz większe znaczenie. Zwłaszcza dla takiego regionu jak nasz, który położony jest wzdłuż szlaków komunikacyjnych – zauważył Roland Wrzeciono, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. – Piomar to przykład dynamicznie rozwijającej się firmy – dodał.

    Wrzeciono zaznaczył przy tym, że cieszą go trzy aspekty. Po pierwsze, że tego typu obiekt gwarantuje nowe miejsca pracy i zapewnia byt rodzin. Po drugie, że to już drugi tego typu obiekt tej firmy, co oznacza, że ma się ona dobrze w naszym regionie. A po trzecie, że magazyn budowała inna prężnie rozwijająca się opolska firma – Adamietz.

    Piomar Park II to 12 000 metrów kwadratowych powierzchni magazynowej. Wysokość składowania wynosi 11 m, co pozwala na pomieszczenie jednocześnie 20 tys. palet. Dodatkowo obiekt ma 700 metrów kwadratowych powierzchni biurowej. 16 doków zapewni sprawną obsługę nawet szybko rotujących towarów. W nowym obiekcie pracę znajdzie ponad 30 osób, a pierwsze towary mają się pojawić w magazynie w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

    Nowe centrum logistyczne w Krapkowicach jest drugim magazynem firmy Piomar. Pierwszy, o powierzchni 4 tys. metrów kwadratowych mieści się w Opolu i został otwarty w 2013 r. Szybko okazał się niewystarczający wobec rynkowego zapotrzebowania, dlatego szefowie firmy zdecydowali o budowie kolejnego, większego obiektu.

    Piomar Sp. z o.o. jest jednym z największych operatorów logistycznych w województwie opolskim. Zatrudnia 220 osób. To firma rodzinna, której początki sięgają 1989 r. Przedsiębiorstwo stale się rozwija i poszerza zakres oferowanych usług. Obecnie dysponuje flotą 120 nowoczesnych zestawów ciężarowych, które mogą przetransportować do 3000 ton towarów.

    Firma specjalizuje się w międzynarodowych transportach produktów spożywczych oraz chemicznych, a od 2013 r. rozwija również działalność magazynową. W tym roku firma poszerzyła ofertę o ekspresowy transport przesyłek drobnicowych (od 1 do 6 palet). Rocznie ciężarówki firmy Piomar pokonuję łącznie 18 mln kilometrów.