Blog

  • 10 kroków, by dostać wsparcie z Akademii Menadżera MSP

    10 kroków, by dostać wsparcie z Akademii Menadżera MSP

    KROK 1. Wejdź na stronę www.uslugirozwojowe.parp.gov.pl i załóż konto. Rejestracja wymaga podania podstawowych danych oraz numeru PESEL. Uwaga! Jest to krok, który muszą wykonać zarówno przedsiębiorcy, którzy chcą podnosić kompetencje swojej kadry kierowniczej z unijnym dofinansowaniem, jak i firmy, które chcą im oferować swoje usługi.

     

    KROK 2. Wejdź na stronę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) (https://www.parp.gov.pl/component/site/site/akademia-menadzera-msp-formularz) i zgłoś przez „Formularz rejestracyjny” to, że chcesz skorzystać ze wsparcia w ramach projektu „Akademia Menadżera MSP”. W formularzu należy podać nazwę przedsiębiorstwa, NIP, wielkość przedsiębiorstwa, województwo siedziby głównej przedsiębiorstwa, imię i nazwisko raz zajmowane stanowisko osoby do kontaktu, numer telefonu do kontaktu, e-mail oraz wypełnić oświadczenie dot. przetwarzania danych osobowych.

    KROK 3. PARP prześle Twoje zgłoszenie do Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), które jest operatorem projektu w woj. opolskim, śląskim i łódzkim.

    KROK 4. OCRG zwróci się do firmy zainteresowanej wsparciem z prośbą o złożenie wszystkich niezbędnych do otrzymania dofinansowania dokumentów.

    KROK 5. Firma ubiegająca się o wsparcie w ramach Akademii Menadżera musi mieć aktualną diagnozę potrzeb rozwojowych przedsiębiorstwa. Diagnoza, wykonana w ciągu ostatnich 3 lat, musi zawierać analizę strategiczną przedsiębiorstwa, w której opisane będą obszary wymagające interwencji oraz analizę kompetencji osób zajmujących kierownicze stanowiska w firmie. Powinna dawać odpowiedź na pytania, kto z kadry kierowniczej w firmie i w jakim zakresie ma ewentualne luki kompetencyjne tak, by można było określić potrzeby edukacyjne i zakres merytoryczny szkoleń.

    KROK 6. Szkolenie, kurs czy studia, które mają podnieść kompetencje kadry kierowniczej, muszą się rozpocząć nie później niż 30 dni od dnia złożenia dokumentów do OCRG.

     

    KROK 7. Decyzja o przyznaniu dofinansowania zostanie przez OCRG podjęta w ciągu 14 dni od dnia złożenia kompletu prawidłowo wypełnionych dokumentów. Przedsiębiorca w ramach jednej umowy wsparcia może skorzystać z więcej niż jednego kursu czy szkolenia.

    KROK 8. Uczestnik projektu, od momentu zgłoszenia udziału w do dnia rozliczenia kosztów studiów, szkolenia czy kursu musi być pracownikiem firmy delegującej go do skorzystania z takiego wsparcia. Jeśli przestanie być pracownikiem tej firmy, traci możliwość korzystania ze wsparcia w ramach Akademii Menadżera.

    KROK 9. Po zakończeniu kursu, studiów czy szkolenia firma lub jej pracownicy wypełniają ankietę oceniającą usługi. To warunek niezbędny, by dostać refundację kosztów.

    KROK 10. Przedsiębiorca przekazuje OCRG dokumenty rozliczeniowe w ciągu 10 dni roboczych od zakończenia kursu, studiów czy szkolenia. Jeśli dokumenty są kompletne i prawidłowo wypełnione, OCRG ma 10 dni na rozliczenie usług.

  • Opolscy pracodawcy podnieśli pensje

    Opolscy pracodawcy podnieśli pensje

    Średnio o 9 proc. wzrosły pensje pracowników firm z województwa opolskiego, które wzięły udział w czwartej edycji raportu płacowego. Z raportu wynika też, że w naszym regionie ciągle jest duża, sięgająca 18 proc., rotacja pracowników.

    Wyniki raportu, przygotowanego z inicjatywy podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), właśnie przedstawiono uczestniczącym w nim przedsiębiorstwom. Realizowała go, podobnie jak w latach ubiegłych, ogólnopolska firma doradcza Korn Ferry, przygotowująca tego typu badania i analizy dla innych regionów Polski. Co z niego wynika? M.in. to, że opolskie firmy w ostatnim roku podniosły wynagrodzenie zasadnicze średnio o 9 proc.

    – To rekordowy wynik, nie tylko w historii badania firm z województwa opolskiego, ale także w skali całego sektora produkcyjnego w Polsce – mówi Agnieszka Białkowska z firmy Korn Ferry. I przypomina, że płace na Opolszczyźnie od lat były o około 6 proc. niższe, niż średnia ogólnopolska. – Ta zmiana trendu może oznaczać, że Opolszczyzna odczuła rosnącą presję rynkową spowodowaną zmniejszającą się ilością pracowników na rynku. W Polsce obecnie więcej osób opuszcza rynek pracy, niż na niego wchodzi. Polska jest też jednym z krajów najbardziej zagrożonych zjawiskiem starzenia się społeczeństwa. Poza tym emigracja utrzymuje się u nas na wysokim poziomie. Z kraju wyjeżdża rocznie ponad 100 tysięcy ludzi. Szacuje się, na podstawie danych GUS, że za granicą przebywa około 2,5 mln obywateli. To wszystko odbija się na gospodarce i zmusza firmy między innymi do tego, by zmieniać politykę płacową – wyjaśnia Agnieszka Białkowska.

    Z raportu płacowego przygotowanego dla firm z woj. opolskiego, w którym wzięło udział w tym roku 17 przedsiębiorstw z sektora produkcyjnego wynika też, że grupą objętą najwyższymi podwyżkami byli pracownicy najniższego szczebla i pracownicy operacyjni. – Jest to także najliczniejsza grupa pracowników na opolskim rynku. Taka, która według deklaracji ponad połowy badanych firm, jest też najbardziej pożądaną i najtrudniejszą do pozyskania na opolskim rynku – mówi ekspertka z Korn Ferry.

    Badanie ponownie wykazało również, że w opolskich firmach notowana jest wysoka rotacja, czyli odejścia pracowników. – Jest to rotacja na poziomie 18 procent, utrzymującą się już drugi rok z rzędu. Oznacza to, że trudniej jest na Opolszczyźnie utrzymać pracownika i że konkurencja wśród pracodawców w tym względzie na rynku jest nadal silna – podsumowuje Agnieszka Białkowska.

    W raporcie płacowym woj. opolskiego analizowane są dane tylko tych przedsiębiorstw, które do niego przystępują. Służy on porównaniu widełek płacowych na rynku oraz kształtowania polityki płacowej w firmach. Można się z niego dowiedzieć nie tylko tego, jakie jest wynagrodzenie podstawowe, ale także jakie bonusy oferują swoim pracownikom pracodawcy. Porównywane są w nim dane nie pod względem nazwy konkretnych stanowisk, ale zakresu realizowanych na tych stanowiskach obowiązków. Można się więc dowiedzieć np. ile zarabiają pracownicy działów księgowych, a ile osoby na stanowiskach produkcyjnych, w zależności od uprawnień.

    Udział w badaniu oznacza dla firm konieczność wypełnienia kwestionariusza on-line, przekazania danych płacowych pracowników i np. informacji o świadczeniach dodatkowych. – Wiemy, że jest to duży wysiłek, ale rezultatem tej pracy, oprócz surowych danych wynagrodzeniowych, jest też indywidualna analiza porównawcza pracowników firmy do rynku, porównanie do wybranych rodzin zawodów i specjalizacji, analiza wewnętrznej spójności wynagrodzeń i wiele dodatkowych – wyjaśnia Agnieszka Białkowska.

    Podobnie, jak w latach ubiegłych, szczegółowe wyniki tego badania są dostępne tylko dla jego uczestników. Udział w badaniu jest bezpłatny, ale firmy mogły też zdecydować się na wykupienie płatnego pakietu zawierającego szczegółowy, przygotowany dla nich raport. Korn Ferry gwarantuje pełną poufność danych przedsiębiorstwom, które zdecydowały się je przekazać. – Charakter prowadzonych przez nas analiz uniemożliwia zidentyfikowanie danych pochodzących z konkretnych firm – zapewnia Agnieszka Białkowska z Korn Ferry. – Nazwa firmy biorącej udział w badaniu pojawia się jedynie na zbiorczej liście uczestników badania. W gotowym raporcie poszczególne wartości rynkowe wybranego składnika wynagrodzenia dla danej specjalizacji, zawodu, prezentowane są w tabelach zbiorczych. Dlatego nie ma możliwości identyfikacji indywidualnych danych firmy w raporcie.

    – Dzięki raportowi płacowemu dla naszego regionu przedsiębiorcy mogą dowiedzieć się, ile zarabiają pracownicy na poszczególnych stanowiskach na Opolszczyźnie, a dzięki temu jakie powinno być wynagrodzenie, tak by było ono adekwatne do realiów rynkowych i zgodne z oczekiwaniami pracowników – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. – Raport ma dać odpowiedź firmom z regionu, jak racjonalnie kreować politykę płacową przedsiębiorstwa, a jednocześnie ile płacić zatrudnionym, by nie odchodzili do konkurencji.

  • Jubileuszowe XXV Spotkanie Biznesu w Ostrawie

    Jubileuszowe XXV Spotkanie Biznesu w Ostrawie

    Współpraca gospodarcza oraz handlowa między Czechami i Polską czy współpraca regionów przygranicznych związana wdrożeniem systemu zarządzania jakością powietrza – to m.in. tematy, o których dyskutowali uczestnicy XXV Spotkania Biznesu.

    Spotkanie Biznesu w Ostrawie to cykliczne wydarzenie organizowane przez Czesko – Polską Izbę Handlową dla firm i instytucji otoczenia biznesu z Czech, Polski i Słowacji. Od kilku lat współorganizują je podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki i Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct – Opole działający przy OCRG.

    – Polsko-czeskie relacje biznesowe nie tylko warto podtrzymywać poprzez takie spotkania, ale też jeszcze bardziej je rozszerzać – podkreśla Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa opolskiego. – Biznes nie zna granic, rozwija się nie tylko ponad regionami, krajami, ale też między kontynentami. A tu, w Czechach, czujemy się jak u siebie. Najlepszym tego dowodem są nie tylko twarde ekonomiczne dane przytaczane podczas tegorocznego Spotkania Biznesu ale też fakt, iż przedsiębiorcy w województwa opolskiego, a także z kraju morawsko-śląskiego czy ołomunieckiego ciągle szukają biznesowych kontaktów i wsparcia w ich budowaniu ze strony samorządu województwa czy takich instytucji jak Opolskie Centrum Rozwoju Województwa.

    Prezes Czesko-Polskiej Izby Handlowej Jiri Cienciala podał, że Polska jest trzecim partnerem handlowych dla Czech. Najintensywniejsza wymiana handlowa między obydwoma krajami dotyczy sektora maszynowego oraz części samochodowych. – Z roku na rok polsko-czeska współpraca gospodarcze się rozwija. Cieszy, że Czesko-Polska Izba Handlowa wniosła w to swój wkład – powiedział Jiri Cienciala.

    Prezes Czesko-Polskiej Izby Handlowej dodał też, że są liczne problemy, które strona polska, czeska i słowacka powinny wspólnie rozwiązywać w kolejnych latach. – Chodzi między innymi o zmiany klimatyczne, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, oszczędzanie energii, kwestie transportowe czy sprawy dotyczące polityki migracyjnej – wyliczał.

    Podczas zorganizowanego 6 czerwca 2019 r. w Ostrawie Spotkania Biznesu jego uczestnicy rozmawiali też np. o zmianach kursów walutowych i ich wpływie na czesko-polską współpracę biznesową; połączeniach transportowych regionów przygranicznych czy szybkich liniach kolejowych oraz połączeniach między Czechami i Polską.

    Spotkanie, jak co roku, rozpoczęło się od konferencji w ostrawskim ratuszu, a potem przeniosło do ogrodów Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Ostrawie. W wydarzeniu wzięło udział ponad dwudziestu opolskich przedsiębiorców.

    – Jest wiele bardzo dobrych przykładów obrazujących współpracę pomiędzy polskimi i czeskimi przedsiębiorcami – zapewnia Mieczysław Kliś, członek Czesko-Polskiej Izby Handlowej i przedsiębiorca za Strzelec Opolskich. – Warto pamiętać, że nasza izba umożliwia i ułatwia nawiązywanie relacji i znajdowanie partnerów po obu stronach granicy. Obecnie działa to przede wszystkim na zasadzie bezpośrednich kontaktów firm z izbą. Ale planujemy też utworzyć na stronie izby miejsce, w którym przedsiębiorcy mogliby albo pozostawiać swoją ofertę, albo wpisywać kogo po drugiej stronie granicy szukają.

  • OCRG ogłosiło dwa kolejne nabory

    OCRG ogłosiło dwa kolejne nabory

    W pierwszym z naborów firmy z pow. brzeskiego, namysłowskiego, nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego mogą starać się o dotacje np. na energooszczędne technologie produkcji. W drugim spółdzielnie czy fundacje np. na nowoczesne maszyny i sprzęt do produkcji, by mogły się rozwijać.

    Są to trzeci i czwarty z planowanych na ten rok sześciu naborów, które ogłosiło właśnie podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Pieniądze, które można w nich pozyskać, pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020, czyli z unijnej puli naszego regionu. Na wnioski w przypadku obydwu naborów OCRG czekać będzie od 1 do 8 lipca.

    – W naborze na szeroko pojęte podnoszenie efektywności energetycznej w firmach do wzięcia w dotacjach jest łącznie ponad 18,7 mln złotych. Natomiast spółdzielnie socjalne, stowarzyszenia czy fundacje prowadzące działalność mogą dostać łącznie nieco ponad 5,7 mln złotych, taka jest ogólna pula na ten nabór – wylicza marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    W naborze na poprawę efektywności energetycznej firm (Działanie 3.4) o wsparcie mogą się starać mikro, małe i średnie firmy. Warunek jest taki, że muszą one mieć wykonany audyt energetyczny albo założyć jego przeprowadzenie w ramach projektu. Dodatkowo punktowane będą wnioski tych firm, w których oszczędność energii po realizacji projektu ma wynieść powyżej 60 proc, a nie dostaną wsparcia te, w których ta oszczędność ma być niższa niż 25 proc. – Wsparcie dostępne w tym naborze można przeznaczyć między innymi na zastosowanie energooszczędnych technologii produkcji, takich które pozwalają lepiej gospodarować prądem, wodą, ciepłem czy chłodem. Ale też na zastosowanie technologii dotyczących odzysku energii, wykorzystywania ciepła odpadowego w ramach firmy czy wprowadzanie systemów zarządzania energią – wymienia dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Poza tym unijne dofinansowanie może obejmować np. zastosowanie energooszczędnych technologii; tzw. głęboką modernizację energetyczną budynków firm; instalacje służące do wytwarzania, przetwarzania, magazynowania czy przesyłu energii ze źródeł odnawialnych (jako uzupełniający element projektu) oraz audyt energetyczny firmy (jako element kompleksowy projektu). Nabór ma być rozstrzygnięty do listopada br.

    W drugim naborze (Poddziałania 2.1.4), dla podmiotów ekonomii społecznej, o wsparcie mogą się ubiegać spółdzielnie socjalne, stowarzyszenia czy fundacje prowadzące działalność gospodarczą. Dotacje mogą być przeznaczone np. na zakup nowoczesnych maszyn i sprz­­­ętu do produkcji, które posłużą wprowadzeniu na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług, ale też np. na wdrażanie innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych albo na inwestycje w rozwój, zwiększające skalę czy zasięg działalności. Dyrektor OCRG zaznacza, że w tym naborze dofinansowane mogą być projekty podmiotów, które działają dla osiągnięcia m.in. celu społecznego i wypracowany zysk przekazują na swoją działalność, a nie dzielą między wspólników czy udziałowców.

    – Projekty te muszą mieć charakter inwestycyjny, a maksymalne wsparcie na jeden projekt może wynieść do 800 tysięcy złotych – tłumaczy Roland Wrzeciono.

    Nabór, w którym można dostać unijną dotację na szeroko pojętą poprawę efektywności energetycznej firmy, w latach 2014-2020 został ogłoszony po raz drugi. W pierwszym, ogłoszonym w grudniu 2016 r., a rozstrzygniętym w roku 2017, do dofinansowania przyjęto 7 projektów. Wartość przyznanego firmom ogółem wsparcia wyniosła wtedy ponad 4 mln 964 tys. zł, a ogólna wartość realizowanych projektów – prawie 12 mln 769 tys. zł. Nabór na inwestycje dla podmiotów ekonomii jest ogłaszany po raz trzeci. W pierwszych dwóch, ogłaszanych i rozstrzyganych w latach 2017-2018, do dofinansowania wybierano po trzy projekty. Pula ogółem przyznanego w nich dofinansowania wyniosła 4 mln zł (1,8 mln zł w naborze pierwszym i 2,2 mln zł w naborze drugim), a ogólna wartość projektów realizowanych w nich to blisko 6,5 mln zł (ponad 3 mln zł w pierwszym naborze i prawie 3,4 mln zł w naborze drugim).

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w tej puli ponad 160 mln euro. Dotychczas OCRG ogłosiło dwadzieścia jeden naborów; siedemnaście z nich rozstrzygnięto. W tym roku OCRG planuje ogłosić jeszcze dwa nabory: na nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne (wrzesień, w puli ma być 6,4 mln zł) oraz na innowacje w firmach (grudzień, w puli ma być 14,7 mln zł).

  • Zajrzyj na mapę nowej turystyki przemysłowej

    Zajrzyj na mapę nowej turystyki przemysłowej

    15 atrakcji związanych z dziedzictwem i kulturą industrialną, znalazło się na mapie nowej turystyki przemysłowej dostępnej online na stronie industrial.opolskie.pl. Są wśród nich m.in. Huta Zagwiździe, Port w Koźlu czy Most Żeliwny w Ozimku.

    Mapa online nowej turystyki przemysłowej powstała w ramach projektu ponadnarodowego Projektu InduCult 2.0, który realizuje wspólnie 10 partnerów z ośmiu krajów.  Partnerem w tym projekcie jest podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG).

    – Mapa obejmuje rozproszone i przestrzennie zintegrowane zasoby dziedzictwa kulturowego związane z industrializacją i przemysłem województwa opolskiego – wyjaśnia Marcin Staniszewski, kierownik projektu w OCRG.

    Projekt InduCult2.0 zakłada, że dobrze wykorzystywane materialne i niematerialne zasoby kultury przemysłowej wpływają pozytywnie na regionalną tożsamość, kulturę pracy, przedsiębiorczość, innowacyjność i kreatywność. Do tych właśnie założeń i idei nawiązuje innowacyjna koncepcja nowej turystyki przemysłowej.

    Mapa przedstawia produkt turystyczny, jakim jest SZLAK PRZEMYSŁU I ŻEGLUGI oraz nawiązujące do niego SZLAKI TEMATYCZNE. – Atrakcje mają przybliżać nie tylko zabytki dziedzictwa przemysłowego, ale również niematerialne zasoby kulturowe regionu takie jak wiedza, estetyka, umiejętności, postawy, mentalność, a nawet wzorce zachowań – tłumaczy Marcin Staniszewski.

    Na szlaku znajduje się 15 głównych atrakcji związanych z dziedzictwem i kulturą industrialną, od Huty Zagwiździe, Mostu Żeliwnego w Ozimku, Portu w Koźlu po Zamek w Mosznej, który przebudowany został na pałac na początku XX w. przez przedstawiciela pruskiej „arystokracji węgla i stali”. Po wielu zmianach funkcji pałac w Mosznej jest dziś otwarty dla zwiedzających, odbiorców kultury i twórców. To właśnie dawny właściciel zamku i wielu zakładów przemysłowych, Hubert von Tiele-Winckler został narratorem opowieści o powstającym na jego oczach SZLAKU PRZEMYSŁU I ŻEGLUGI.

    Na mapie ujęto również 5 SZLAKÓW TEMATYCZNYCH, o których opowiada narrator:

    • metalurgii i doliny Małej Panwii
    • cementu i doliny Odry
    • wapna i doliny Odry
    • chemii, węgla, koksu, Odry i kanałów
    • butów i doliny Odry

    Mapa związana jest z pilotażowym wydarzeniem regionalnym DNI PRZEMYSŁU I ŻEGLUGI realizowanym cyklicznie w miejscach na SZLAKU PRZEMYSŁU I ŻEGLUGI. Wydarzenie to zostało po raz pierwszy zorganizowane 21 i 22 lipca 2018 r. w Krapkowicach i Gogolinie. Wydarzenie i mapa zostały wysoko ocenione przez uczestników i ekspertów projektu z kraju i zagranicy.

    Zapraszamy zatem w podróż po Opolszczyźnie SZLAKIEM PRZEMYSŁU I ŻEGLUGI!

  • Dotacje na innowacje w motoryzacji czy ochronie środowiska

    Dotacje na innowacje w motoryzacji czy ochronie środowiska

    Opracowanie technologii produkcji folii, która chroni rośliny i glebę przed szkodliwym działaniem soli drogowej; badania nad lżejszą i wydajniejszą półosią do aut osobowych czy wykonanie ultralekkiego urządzenia transportowego. M.in. na takie projekty przyznano właśnie 17 mln zł unijnych dotacji na innowacje dla firm z woj. opolskiego.

    W sumie dofinansowanych zostało kolejnych 16 innowacyjnych projektów firm. Zarząd województwa opolskiego podjął nawet decyzję o powiększeniu puli dostępnych w rozstrzygniętym właśnie naborze pieniędzy z 15,3 mln zł do prawie 17 mln. – Nowatorskie projekty naszych przedsiębiorców to coś, co przyczynia się nie tylko do rozwoju ich firm, ale też całej opolskiej gospodarki. Jeśli więc takie pomysły są i firmy chcą je realizować, to trzeba im to umożliwiać. Stąd nasza decyzja o powiększeniu puli dofinansowania – wyjaśnia marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    Wśród wspartych dotacjami projektów jest też np. taki, w ramach którego jedna z firm chce opracować zintegrowany układ napędowy do elektrycznych minibusów; inna pracować będzie nad nowatorską instalacją do uzdatniania biogazu dla biogazowni o małych mocach, a jeszcze inna nad technologią synchronizacji w czasie rzeczywistym silników elektrycznych w wielonapędowych windach przemysłowych.

    – Najniższe dofinansowanie przyznane przez zarząd województwa w tym naborze wyniosło niespełna 545 tysięcy złotych, najwyższe ponad 1 mln 465 tysięcy złotych. Najniższa ogólna wartość projektu realizowanego w tym naborze to prawie 795 tysięcy złotych, a najwyższa to ponad 4,3 miliona złotych – podaje Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Województwa (OCRG). I dodaje: – Ogółem wartość wszystkich projektów, które mają być zrealizowane z unijnym dofinansowaniem w ramach tego naboru to prawie 28 mln złotych.

    Był to już czwarty konkursowy nabór na innowacje przeprowadzony przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Pula pieniędzy zarezerwowana na wsparcie dla firm w tym naborze pochodziła z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020, czyli unijnej puli pieniędzy, która trafiła na Opolszczyznę. Zainteresowane tym dofinansowaniem firmy mogły składać wnioski w listopadzie 2018 r. Wpłynęło ich łącznie 23. Minimalna kwota dotacji, o jaką mogły starać się w nim firmy, to 300 tys. zł; maksymalna to 1,5 mln zł. Przyznane wsparcie można wykorzystać m.in. na budowę, rozbudowę czy zakup wyposażenia dla zaplecza badawczo-rozwojowego firmy; finansowanie procesu powstawania innowacji (od pomysłu do rynku) lub jego wybranych elementów, takich jak badania naukowe i przemysłowe; prace rozwojowe, w tym etap prac demonstracyjnych; linie pilotażowe, a nawet pierwszą produkcję.

    W ramach trzech rozstrzygniętych już wcześniej w latach 2014-2010 naborów na innowacje do dofinansowania wybranych zostało 56 projektów. Kwota przyznanych na nie dotacji wyniosła prawie 167 mln zł. W ramach tych projektów powstały już lub powstają np. centra naukowo-badawcze czy nowatorski w skali świata wysięgnik do kamer przeznaczony do stabilizowania obrazu podczas kręcenia scen pościgu. Poza tym realizowane są projekty, które służą zmniejszeniu wagi samochodów dzięki zastosowaniu do produkcji poszczególnych ich elementów lżejszych, ale równie wytrzymałych, stopów metali czy np. projekt, który zmierza do wyeliminowania stosowania antybiotyków w hodowli drobiu i zastąpienia ich probiotykami oraz mieszankami ziołowymi.

    Kolejny nabór na innowacje dla firm z woj. opolskiego planowany jest na grudzień 2019 r. W puli będzie 14,7 mln zł. Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 woj. opolskie ma blisko 950 mln euro. Na wsparcie przedsiębiorstw i lokalnego biznesu zarezerwowano w tej puli ponad 160 mln euro. Dotychczas OCRG ogłosiło dwadzieścia jeden naborów konkursowych. Siedemnaście z nich już rozstrzygnięto.

  • Kultura przywództwa tematem konferencji

    Kultura przywództwa tematem konferencji

    O budowaniu kultury przywództwa, narzędziach cyfrowych 3D wspierających przywództwo, efektach wdrożeń Teorii Ograniczeń czy wdrożeniach robotyzacji rozmawiali uczestnicy konferencji, którą zorganizował w Opolu wydawca czasopisma Production Menager.

    Konferencja odbyła się 28 maja w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu. Wzięło w niej udział blisko trzystu przedstawicieli świata biznesu. – Budowanie świadomego, otwartego na pracowników i otoczenie przywództwa jest tak samo ważne, jak budowanie społeczeństwa opartego na zaufaniu i współpracy – mówił otwierający konferencję wicemarszałek województwa opolskiego Roman Kolek.

    Wśród prelegentów i czynnych uczestników debat byli opolscy przedsiębiorcy. M.in. prezes Gniotpol Trailers Agata Duliniec, która opowiadała o wdrażaniu Teorii Ograniczeń na przykładzie swojej firmy.

    Gniotpol zatrudnia w dwóch swoich zakładach ponad dwieście osób. Zajmuje się projektowaniem i produkcją naczep i zabudów samochodów ciężarowych. Teorię Ograniczeń firma zaczęła stosować blisko dwa lata temu, w momencie, gdy łączyła pracę obu zakładów, przechodziła gruntowne zmiany w zarządzie, była w trakcie dużej inwestycji, projektu badawczo-rozwojowego i miała więcej zamówień, niż była w stanie zrealizować.

    – Wybór Teorii Ograniczeń był właściwie wyborem naturalnym. Chodziło o zastosowanie czegoś, co będzie proste, intuicyjne i zdroworozsądkowe – mówiła Agata Duliniec.

    Prezes Gniotpol Trailers opowiedziała, że podczas realizowania założeń Teorii Ograniczeń w proces ten zaangażowano cały zespół pracowników. Określono też wąskie gardła, czynniki wpływające na zakłócenia i powodujące ograniczenia. Jakie są efekty jeśli zestawić lata 2017 – 2019? M.in. wzrost ilości wykonanych dokumentacji o 66 proc.; wzrost ilości produkowanych jednostek o 38 proc.; poprawa terminowości o 87 proc. czy zmniejszenie stanów magazynowych o ok. 10 proc. A także aż 4-procentowy wzrost udziału firmy Gniotpol w rynku producentów przyczep i naczep o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony.

    – Jeśli macie państwo przeczucie, że warto coś zrobić, zmienić, ale ciągle nie ma na to czasu i odkładacie to na kiedyś, to miejcie świadomość, że lepszego czasu nie będzie – podsumowała Agata Duliniec.

    – Determinacja i potrzeba zmian to klucz do biznesu – mówił też Łukasz Pietraszak, współwłaściciel firmy Flow Consulting, która wspierała Gniotpol przy wdrażaniu Teorii Ograniczeń. – Co do ograniczeń czy wąskich gardeł – trzeba odpowiednio nimi zarządzać, a nie eliminować – dodał.

    Poza tym uczestnicy konferencji mieli okazję posłuchać wystąpień pt. "Inwestycja w robotyzację – pierwszy krok do zysków z produkcji" czy "Narzędzia cyfrowe 3D wspierające przywództwo", a także o tym, czym jest Gemba coaching i mentoring; w jaki sposób „włączać myślenie” u pracowników nakierowane na poprawę jakości, serwisu czy wydajności pracy oraz jak liderzy mogą budować zaangażowanie w swoich zespołach?

    Odbyły się też debaty na temat tzw. czwartej rewolucji przemysłowej i tego, co wnosi ona do podejścia do szeroko pojętego zarządzania; nt. tego jak zwiększyć produktywność pracowników w fabryce bez wprowadzania drastycznych zmian oraz nt. tytułowego "Budowania Kultury Przywództwa".

  • Przeszkol swoich menadżerów z unijnym wsparciem

    Przeszkol swoich menadżerów z unijnym wsparciem

    Prawie 34 tys. zł – po takie pieniądze może sięgnąć przedsiębiorca, który chce podnieść kompetencje swoich kierowników albo osób, które chce awansować na stanowiska kierownicze. Wsparcie dostępne jest w ramach projektu Akademia Menadżera realizowanego przez OCRG.

    Projekt „Akademia Menadżera MŚP” właśnie rusza. W całym kraju prowadzi go Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), a w woj. opolskim jego operatorem jest podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Pula pieniędzy, którą ma na ten cel do przekazania OCRG, to prawie 8,8 mln zł. – Celem tego projektu jest wsparcie podnoszenia kompetencji osób zarządzających mikro, małymi i średnimi przedsiębiorstwami, czyli osób, które już sprawują w tych firmach kierownicze stanowiska albo mają być na takie stanowiska awansowane – tłumaczy dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Kwota wsparcia, po którą w ramach tego projektu może sięgnąć firma, to maksymalnie 33 994 zł Wsparcie na jedną osobę nie może przekroczyć 11 442 zł. – Przedsiębiorcy, którzy zechcą skorzystać z takiego dofinansowania, jak w każdym unijnym projekcie, muszą mieć wkład własny. Ma on wynosić nie mniej, niż 20 procent – dodaje Roland Wrzeciono.

    – Warte podkreślenia jest to, że OCRG jest jednym z zaledwie pięciu operatorów tego projektu w kraju i pozyskało pieniądze na ten projekt z krajowej puli pieniędzy dla firm. Jest to zatem dodatkowa, pochodząca spoza regionu kwota unijnego wsparcia – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła. – O dofinansowanie z tej puli za pośrednictwem OCRG mogą się starać także firmy z województw śląskiego oraz łódzkiego – dodaje Andrzej Buła.

    Po pieniądze z projektu Akademia Menadżera mogą sięgać mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które mają siedzibę główną w woj. opolskim, śląski lub łódzkim i chcą zainwestować w podniesienie kompetencji swojej kadry kierowniczej. – Ważnym warunkiem uzyskania dofinansowania w ramach tego projektu jest to, by firma ubiegająca się o takie wsparcie miała aktualna diagnozę potrzeb rozwojowych przedsiębiorstwa – zaznacza Michał Durzyński z OCRG, kierownik projektu. – Jeśli przedsiębiorca nie ma takiej diagnozy, może zadeklarować gotowość jej przygotowania właśnie w ramach projektu i uwzględnić jej koszty w puli pieniędzy, o które będzie wnioskował.

    Diagnoza, wykonana w ciągu ostatnich 3 lat, musi zawierać analizę strategiczną przedsiębiorstwa, w której opisane będą obszary wymagające interwencji oraz analizę kompetencji osób zajmujących kierownicze stanowiska w firmie. Powinna dawać odpowiedź na pytania, kto z kadry kierowniczej w firmie i w jakim zakresie ma ewentualne luki kompetencyjne tak, by można było określić potrzeby edukacyjne i zakres merytoryczny szkoleń. Kolejnym warunkiem jest to, by firma, która chce skorzystać z takiego dofinansowania, zarejestrowała się w internetowej Bazie Usług Rozwojowych prowadzonej przez PARP i otrzymała swój numer ID. Rejestrować się trzeba przez stronę: https://uslugirozwojowe.parp.gov.pl/

    – Usługi szkoleniowe, z których przedsiębiorstwo chce skorzystać ze wsparciem z Akademii Menadżera, albo usługa wykonania diagnozy, także muszą być przeprowadzone przez firmy i instytucje szkoleniowe czy doradcze znajdujące się w Bazie Usług Rozwojowych – zaznacza Michał Durzyński

    Wsparcie w ramach projektu będzie realizowane w formie refundacji poniesionych przez przedsiębiorcę kosztów szkoleń. Może być przeznaczone na opracowania diagnozy potrzeb rozwojowych oraz na same usługi rozwojowe, czyli np. szkolenia, kursy, studia czy doradztwo dla osób zajmujących stanowiska kierownicze. Szkoleni z tym dofinansowaniem mogą być właściciele firm, ich pracownicy zatrudnieni na kierowniczych stanowiskach oraz pracownicy, których właściciele firm planują awansować na stanowiska kierownicze.

    Starania o wsparcie w ramach Akademii Menadżera firma musi zacząć od zgłoszenie poprzez „Formularz rejestracyjny” zamieszczony na stronie internetowej PARP (dostępny na stronie https://www.parp.gov.pl/component/site/site/akademia-menadzera-msp-formularz). PARP skieruje to zgłoszenie do OCRG, a OCRG zwróci się do firmy zainteresowanej wsparciem z prośbą o złożenie wszystkich niezbędnych dokumentów. Decyzja o przyznaniu dofinansowania ma być przez OCRG podejmowana w ciągu 14 dni od dnia złożenia kompletu prawidłowo wypełnionych dokumentów.

    Projekt Akademia Menadżera potrwa do 2022 r. albo do wyczerpania puli pieniędzy. Zgodnie z założeniami wsparciem w ramach puli pieniędzy unijnych, którymi operuje OCRG, zostanie objętych co najmniej 817 uczestników z 275 przedsiębiorstw, w tym 613 uczestników z mikro i małych przedsiębiorstw i 204 uczestników z firm średnich. W pierwszej kolejności wsparcie będzie udzielane firmom lub ich pracownikom, którzy dotychczas nie korzystali ze wsparcia na usługi rozwojowe lub przedsiębiorcom, którzy skorzystali ze wsparcia z Działania 2.2 PO WER na opracowanie planu rozwoju.

    Projekt Akademia Menadżera, realizowany przez PARP, jest finansowany z unijnej puli Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020. Prócz OCRG, w innych rejonach kraju, operatorami w projekcie są: Stowarzyszenie „Centrum Rozwoju Ekonomicznego Pasłęka” (woj. kujawsko-pomorskie, podlaskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie), HRP Group (woj. mazowieckie i lubelskie); Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego (woj. małopolskie, podkarpackie, świętokrzyskie) i MDDP Akademia Biznesu (woj. dolnośląskie, lubuskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie).

    Więcej o Akademii Menadżera oraz dokumenty potrzebne do starania się o wsparcie znajdują się na stronie internetowej OCRG: http://adminocrg.opolskie.pl/pl/projekty/akademia-menadzera-25.html

  • Miliardowy zastrzyk dla gospodarki

    Miliardowy zastrzyk dla gospodarki

    Ponad 1,2 mld zł – tyle wyniosła pula unijnych dotacji przekazanych firmom z regionu w minionych 15 latach. Przedsiębiorcy zrealizowali z tym wsparciem projekty za ponad 2,3 mld zł. – To potężny zastrzyk finansowy dla opolskiej gospodarki – podkreśla marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    W sumie w latach 2004-2019 dofinansowanych zostało 1114 projektów firm w regionie. W firmach, które w latach 2004-2019 realizowały unijne projekty powstało już ponad 9 tys. miejsc pracy. Dotacje w ramach przeprowadzanych naborów przeznaczone były m.in. na innowacje w przedsiębiorstwach; nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne; zdobywanie nowych rynków zbytu dla towarów czy usług – także na rynkach zagranicznych; na tworzenie miejsc opieki w żłobkach; tworzenie domów seniora czy mieszkań wspieranych; obiektów turystycznych czy rekreacyjno-sportowych. Ich efekt to m.in. 470 nowych miejsc opieki dla dzieci w niepublicznych żłobkach (m.in. w Opolu, Strzelcach Opolskich, Tułowicach, Kluczborku czy Krapkowicach) oraz prawie 840 miejsc opieki dla osób starszych i zależnych w takich miejscowościach, jak Zawadzkie, Dąbrowa, Przywory, Przysiecz, Rzędów, Stare Budkowice, Staniszcze Wielkie, Jemielnica, Brzeg, Pawłowice, Praszka, Borkowice, Opole czy Moszna.

    – To bardzo wymierna reakcja na problemy demograficzne naszego regionu, możliwa właśnie dzięki unijnym pieniądzom. Zaplanowana i przeprowadzona – podkreśla marszałek Andrzej Buła. – Za każdą z tych cyfr kryje się konkretna pomoc dla konkretnego człowieka i jego bliskich.

    Bardzo wymierne i ciekawe są też efekty projektów zrealizowanych przez opolskich przedsiębiorców dzięki wsparciu na innowacje. W ramach trzech rozstrzygniętych dotychczas w latach 2014-2010 naborów do dofinansowania wybranych zostało 56 takich projektów, a kwota przyznanych na nie dotacji wyniosła prawie 167 mln zł. – W ramach realizowanych przez firmy projektów powstały lub powstają np. nowatorski w skali świata wysięgnik do kamer przeznaczony do stabilizowania obrazu podczas kręcenia scen pościgu czy projekty, które służą zmniejszeniu wagi samochodów dzięki zastosowaniu do produkcji poszczególnych ich elementów lżejszych, ale równie wytrzymałych, stopów metali – wylicza marszałek Andrzej Buła.

    A to jeszcze nie koniec. Kolejny nabór na innowacje przeprowadzony został w listopadzie 2018 r. W puli było 15,3 mln zł. Wpłynęło w nim 23 wnioski od firm. Następny nabór (piąty konkursowy) na innowacje planowany jest na grudzień 2019 r. W puli będzie z kolei 14,7 mln zł.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 na wsparcie firm w woj. opolskim zarezerwowano ponad 160 mln euro. Obecnie zakontraktowane mamy 89 procent tej kwoty. W tym roku ogłaszać będziemy jeszcze cztery nabory, a w przyszłym co najmniej jeden. To, że podsumowujemy minione 15 lat, nie oznacza więc absolutnie, że coś kończymy czy zamykamy. Unijne pieniądze do wzięcia ciągle są – zapewnia Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Warto dodać, że unijne wsparcie dla firm, które trafiło na Opolszczyznę w minionych 15 latach, nie zostało przeznaczone tylko na wielkie projekty badawczo-rozwojowe czy tworzenie miejsc opieki dla młodszych i starszych. Zrealizowano za nie setki mniejszych inwestycji, które miały na celu rozwój firm i usprawnienie ich funkcjonowania. – Chodzi na przykład o wsparcie na rozwiązania teleinformatyczne czy udział w targach i misjach gospodarczych, także zagranicznych, czyli na zdobywanie nowych rynków. Te dwa działania cieszyły się ogromnym powodzeniem w latach 2014-2020. W poprzedniej perspektywie z lat 2007-2013 przedsiębiorcy szczególnie upodobali sobie dotacje na inwestycje w mikroprzedsiębiorstwach czy wsparcie usług turystycznych i rekreacyjno-sportowych. A to oznaczało poprawę bazy turystycznej, z której teraz korzystamy wszyscy – dodaje marszałek Andrzej Buła.

    16 maja w Filharmonii Opolskiej podczas gali zatytułowanej „Opolski top 15-lecia, czyli lista przebojów unijnych projektów firm” nagrodzono 25 najciekawszych i najsprawniej przez firmy zrealizowanych projektów z woj. opolskiego. Galę, zorganizowaną w konwencji koncertu życzeń, poprowadził Igor Sokołowski, dziennikarz jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych. Przyznano na niej wyróżnienia w 9 kategoriach: Megahit innowacji; Eko hit; Debiut 15-lecia; Turystyczny przebój 15-lecia; Top produkt 15-lecia; Voice Kids; Voice Seniors; Przebojowe Instytucje Otoczenia Biznesu i Ulubieniec Publiczności. Nagrody odebrali szefowie i przedstawiciele takich firm jak Explomet, MovieBird, Stegu, ifm ecolink, Gniotpol Trailers, Mochnik czy Narzędziownia Pszenica.

    Tytuł Ulubieńca Publiczności przypadł Szkole Karate Shotokan BUSHIDO. W głosowaniu internetowym, które trwało od 29 kwietnia do 14 maja, oddano na nią 1757 głosów (na ponad 4,2 tys. oddanych ogółem głosów).

    – Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni tą nagrodą. Dla nas to znak, że praca, którą wykonujemy, a która jest też naszą pasją, sprawia radość nie tylko nam, ale i rodzicom, którzy przyprowadzają do nas swoje dzieci. Widzą, że można się dobrze bawić poprzez ciężką prace na treningach – mówił Oskar Łuczkiewicz, właściciel Szkoła Karate Shotokan BUSHIDO.

    – Zależało nam, by gala ta była świętem nie tylko dla szefów firm, które realizowały unijne projekty, ale też ich pracowników. Dlatego szczególnie nas cieszy ogromna frekwencja na tym wydarzeniu – podsumował marszałek Andrzej Buła.

  • Projekt, który łączy biznes i szkoły

    Projekt, który łączy biznes i szkoły

    Brak rąk do pracy – na to dziś najczęściej skarżą się przedsiębiorcy. Projekt „Opolskie szkolnictwo dla rynku pracy” wychodzi temu naprzeciw. Pokazuje uczniom szkół zawodowych w regionie, gdzie mogą znaleźć ciekawą pracę, a firmom daje możliwość pokazania się młodym ludziom.

    – Ten projekt to jedno z zadań, które dają bardzo wymierne korzyści w postaci przeszkolonych i wyposażonych w doświadczenia zawodowe uczniów, doposażonych szkół, przeszkolonych nauczycieli zawodu i zbudowanych relacji szkoły – biznes – uczniowie – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła. – Jego efekt to kreowana od kilku lat, z sukcesem i dbałością o każdy szczegół, realna polityka na rzecz szkół zawodowych. Dzięki temu właśnie można dziś mówić o renesansie szkolnictwa zawodowego w naszym regionie – podkreśla marszałek Buła.

    Budowaniu relacji pomiędzy szkołami, ich uczniami i przedsiębiorstwami działającymi w województwie opolskim służą m.in. regularne wizyty grup uczniów z opiekunami w firmach; zajęcia organizowane w ramach Szkolnych Punktów Informacji i Kariery, z którymi kooperują firmy czy spotkania przedstawicieli szkół (nauczycieli i dyrektorów) z przedstawicielami firm (ich szefami czy osobami odpowiadającymi za rekrutację, itp.).

    – To naprawdę bardzo dobry projekt – podkreśla Małgorzata Ziorko – Mazur, kierownik działu personalnego firmy Packprofil. –  Do tej pory szkolnictwo było sobie, a biznes sobie. W ramach projektu możemy się spotkać i wypracować wspólne działania. Poznajemy swoje oczekiwana, dzięki czemu znacznie łatwiej jest nam współpracować – zaznacza Małgorzata Ziorko – Mazur. I dodaje: – Ważne, by firmy mogły dzięki wspólnym działaniom pozyskiwać młodych ludzi już na początku ich procesu kształcenia, w pierwszej czy drugiej klasie. Dzięki temu mogą przywiązać ich do firmy i pokazać korzyści. Na przykład to, że nie tylko na zachodzie pracuje się dobrze, i że polskie firmy też mają ogromny potencjał. Wierzę, że dzięki temu młodzi ludzi mogą u nas zostać, żyć i pracować.

    Dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich Halina Kajstura podkreśla, że projekt umożliwia uczniom udział w płatnych stażach w zakładach pracy, czyli w realnych warunkach. Dzięki temu uczniowie mają okazję zobaczyć, jak wygląda praca na co dzień. – Pracodawcy powiatu strzeleckiego bardzo chętnie przyjmują uczniów na staż. Natomiast jest to również ważne w dalszym procesie edukacyjnym, ponieważ nauczyciele omawiając różne zagadnienia, mogą powoływać się na konkretne przykłady – mówi dyrektor Kajstura.

    Dodaje, że w ramach projektu podejmowanych jest szereg działań, które usprawniają wejście ucznia na rynek. Prócz płatnych staży w zakładach pracy są to przede wszystkim: działanie Szkolnego Punktu Informacji i Kariery, w tym profesjonalne doradztwo zawodowe; zajęcia dla uczniów wyposażające ich w dodatkowe kompetencje zawodowe, doposażenie pracowni kształcenia zawodowego czy wyjazdy studyjne do firm w całej Polsce. – Projekt kojarzy pracodawców z przyszłymi pracownikami, ponieważ uczeń zna zakład pracy i w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej potrafi lepiej „się sprzedać”. Natomiast pracodawca ma okazję w trakcie stażu wcześniej sprawdzić kompetencje, i miękkie, i twarde potencjalnych pracowników – tłumaczy dyrektor CKZiU w Strzelcach Opolskich.

    Trzecia edycja projektu „Opolskie szkolnictwo zawodowe dla rynku pracy” rozpoczęła się w sierpniu 2018 r. Biorą w niej udział 54 szkoły zawodowe i techniczne z regionu. Wartość projektu to 36,9 mln zł. Z tej kwoty np. na modernizację ponad 50 pracowni warsztatowych w opolskich szkołach przeznaczono ponad 4 mln zł; na sfinansowanie specjalistycznych kursów zawodowych dla 3 tys. uczniów ponad 4,3 mln zł; na 5 tys. praktyk i staży – 14,5 mln zł; a na stypendia dla najlepszych uczniów – 5 mln zł. Projekt realizują wspólnie podlegające samorządowi województwa: Regionalny Zespół Placówek Wsparcia Edukacji (RZPWE; lider projektu) oraz Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG; partner projektu).

    W dwóch ostatnich unijnych perspektywach finansowych (2007-2013 i 2014-2020) na rozwój kształcenia zawodowego w woj. opolskim przeznaczono łącznie ponad 234 mln zł.