Blog

  • Ruszył kolejny cykl spotkań dla firm o lean management

    Ruszył kolejny cykl spotkań dla firm o lean management

    Efektywna komunikacja będzie tematem pierwszego po wakacjach spotkania dla firm w ramach cyklu „Be Lean” poświęconego lean management. Cykl ten po raz kolejny organizuje OCRG. Zainteresowanie tematem wciąż jest tak duże, że na spotkaniach brakuje miejsc.

    – Tematyka lean management od kilku lat budzi duże zainteresowanie wśród przedsiębiorców. Dlatego już po raz czwarty organizujemy cykl spotkań temu poświęconych. Cieszy, że znów znalazła się duża grupa chętnych, która chce brać w nim udział – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    Pierwsze w ramach czwartego cyklu „Be Lean” spotkanie odbędzie się 23 września w Hotelu DeSilva Premium w Opolu. Jego tematem będzie: „Efektywna komunikacja”. – Udział w tym spotkaniu mogliśmy zaoferować 50 osobom i miejsca te rozeszły się bardzo szybko, jak przysłowiowe świeże bułeczki – mówi Magdalena Możdżeń, kierownik działającego w OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera.

    Cykl ma potrwać do czerwca 2020 roku, a spotkania w jego ramach mają się odbywać średnio raz w miesiącu. – Na każde z tych spotkań zapisy będziemy prowadzić osobno, przed spotkaniami. O zakwalifikowaniu do udziału decydować będzie kolejność zgłoszeń. Jest więc szansa, by w kolejnych wzięli w nich udział ci, którzy nie zdążyli zapisać się na pierwsze spotkanie – wyjaśnia Marta Dudek z Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera w OCRG.

    Przedstawiciele opolskich firm, którzy chcą dostawać informacje o kolejnych planowanych spotkaniach, powinny zapisać do bazy mailingowej OCRG wysyłając zgłoszenie na adres: invest@ocrg.opolskie.pl

    Zaproponowane przez OCRG tematy, które mają zostać podjęte w spotkaniach w ramach rozpoczynanego właśnie cyklu „Be Lean” to np. lean w logistyce, TWI, komunikacja wewnętrzna i zewnętrzna w firmie, zarządzanie projektami, teoria ograniczeń, balansowanie linii, zintegrowany system zarządzania jakością, planowanie i harmonogram produkcji czy mapowanie procesów.

    W spotkaniach w ramach „Be Lean” uczestniczyli już m.in. przedstawiciele spółek skupionych w Nestro Group ze Starego Olesna, którzy wprowadzają lean management. – Zdecydowanie widzimy efekty tych działań. Dzięki zastosowaniu metody SMED skróciliśmy czasy przezbrojenia wyważarki do wirników o około 50 procent, a krawędziarek do gięcia elementów o około 35 procent – mówił podczas jednego z ubiegłorocznych spotkań Radosław Gliński, dyrektor zarządzający grupy Nestro – Netecs-Elektromatik. – Stosując lean – kaizen w wielu miejscach procesu produkcji i w biurach wprowadziliśmy proste rozwiązania, dzięki którym już nikt niczego się nie domyśla, tylko widzi i wie. Efekt jest taki, że zespół pracuje ciężko, ale mądrze. I zdecydowanie mniej jest gaszenia pożarów, co zazwyczaj kosztuje najwięcej pieniędzy i energii.

    Partnerem rozpoczynanego właśnie cyklu „Be Lean” jest Instytut Doskonalenia Produkcji Sp. z o.o. z Gliwic, firma z wieloletnim doświadczeniem w zakresie prowadzenia szkoleń dotyczących lean management. Instytut może pochwalić się współpracą z wieloma firmami, uczelniami oraz rozmaitymi publikacjami. „Nasi specjaliści są prekursorami Lean Management w Polsce i do dziś aktywnie tworzą kadry menedżerskie poprzez wykładanie na uczelniach wyższych, organizację konferencji i aktualizację wiedzy branżowej na łamach czasopism produkcyjnych. Przeprowadziliśmy tysiące szkoleń i zrealizowaliśmy setki projektów wdrożeniowych w firmach z niemal każdej branży” – informuje firma na swojej stronie internetowej.

    – Cykl spotkań Be Lean adresowany jest do firm zainteresowanych lub już wdrażających poszczególne narzędzia lean. Ma na celu przybliżenie opolskim przedsiębiorcom tajników wielu stosowanych już na świecie narzędzi tej strategii – podkreśla dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

  • Puchar trafił do firmy Adamietz!

    Puchar trafił do firmy Adamietz!

    Drużyna piłkarzy firmy Adamietz wyjechała z pucharem i złotymi medalami z VI edycji Turnieju Piłki Nożnej Opolskich Firm o Puchar Marszałka Województwa. Złoto smakowało im tym bardziej, że startowali w rozgrywkach po raz szósty!

    – Wyjeżdżamy stąd nie tylko ze złotymi medalami, ale i trzema pucharami, co jest niesamowite – cieszyła się tuż po zakończeniu zawodów Iwona Krzysztofowicz, kierownik drużyny firmy Adamietz. Zwycięzcy dostali za I miejsce puchar przechodni oraz taki, który zostanie w firmie na pamiątkę na stałe, a także trzeci – za udział we wszystkich sześciu edycjach zawodów. – Jesteśmy tu już po raz szósty, na pewno nie ostatni, bo turniej jest niesamowity i bardzo lubimy tu być – dodała kierownik drużyny. – Nasi zawodnicy bardzo się starają, trenują zawsze na 2-3 miesiące przed turniejem, tak by grupa się zgrała i przygotowała. Tym bardziej cieszymy się tym zwycięstwem!

    Turniej odbył się 14 września w Kampusie Stobrawa, czyli na boiskach MKS-u Kluczbork. Drugie miejsce i srebrne krążki wywalczyli w nim zawodnicy firmy Marcegaglia, a trzecie – firmy Neapco Europe. W sumie w tegorocznych zmaganiach wzięło udział 20 ekip z tych przedsiębiorstw, które zgłosiły się do zawodów jako pierwsze. – Ze względów organizacyjnych mogliśmy zaprosić do turnieju tylko 20 drużyn. Ale lista rezerwowa była bardzo długa – przyznał Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

    – Skoro jest tyle firm chętnych do udziału w tym wydarzeniu, to pewnie będziemy musieli szukać nowych rozwiązań – zadeklarował Andrzej Buła, marszałek województwa opolskiego. – Dysponujemy tu jeszcze czterema boiskami, więc pomyślałem, że w przyszłym roku rozłożymy dwanaście takich boisk, na których rozgrywane są mecze w tym turnieju, i wszyscy chętni w nim zagrają. Rywalizacja będzie jeszcze większa – podkreślił. I dodał: – Bardzo dziękuję za obecność. Nie ma dla gospodarza większej radość niż to, że na imprezę przyjeżdżają goście.

    Szósta edycja piłkarskich zmagań opolskich firm odbyła się przy doskonałej pogodzie i gorącym aplauzie kibicujących drużynom prezesów, kierowników, kolegów z pracy i rodzin.

    – Początkowy nasz plan był taki, by wejść do finału i walczyć o medale. Pierwsze spotkanie zremisowaliśmy, ale potem trzeba było trochę zmodyfikować zamiary – relacjonował z humorem Radosław Gliński, dyrektor zarządzający Nestro Group Poland, której to drużyna po raz pierwszy grała w turnieju. – Najważniejsze jest, że chłopaki dobrze się bawią. Cieszymy się, że do tych rozgrywek udało się nam połączyć siły wszystkich naszych spółek Nestro Group. Pracujemy razem, a turniej to okazja by spotkać się też poza pracą. No a w dodatku na trybunach są inni nasi pracownicy. Chcemy mieć z tego fiestę i radość.

    W rozgrywkach wzięły udział drużyny firm: Elsteel, Mubea, Polaris, Siegenia Aubi, Adamietz, Marcegaglia, Browar Namysłów, Neapco Europe, Weegree, Kamet S.A., Aspoeck Automotive, Lesaffre, Nerli Gruppen Poland, Stefanini, PZ Stelmach, Nestro Group, Cementownia Odra, Hongbo Clean Energy Europe, Kelvion, Diehl Controls. Mecze trwały po 10 minut. Zawody rozgrywane były systemem grupowo-pucharowym na boiskach trawiastych i ze sztuczną nawierzchnią.

    Jak co roku, równolegle do turnieju, odbywały się również warsztaty dla kadry kierowniczej i menadżerskiej firm. W tym roku tematem spotkania było motywowanie zespołu i budowanie zaangażowania poszczególnych jego członków. Warsztaty poprowadziły ekspertki z firmy Korn Ferry specjalizującej się w tego typu zagadnieniach. Prowadzące rozmawiały z uczestnikami m.in. o tym, co motywuje ich i ich pracowników do pracy, o zaangażowaniu kadry czy szczególnie cenionych cechach osobowości kandydatów do pracy. Omówiły także 12 motywatorów, które „napędzają” poszczególne osoby do większego angażowania się w pracę. Na tej liście znalazły się m.in. możliwość rozwoju osobistego, poczucie przynależności, władza, autonomia, możliwość posiadania pozytywnego wpływu, zdobywanie uznania, podnoszenie standardu życiowego czy poczucia bezpieczeństwa.

    Warsztaty i turniej zorganizowane zostały w ramach projektu „Kooperacyjne Opolskie – profesjonalne otoczenie biznesu II”, który ma m.in. integrować środowiska biznesowe woj. opolskiego. Partnerem wydarzenia była Loża Opolska Business Centre Club.

  • Przedsiębiorcy z Chin szukali partnerów

    Przedsiębiorcy z Chin szukali partnerów

    Przedstawiciele firm i samorządu z prowincji Fuijan, regionu partnerskiego województwa opolskiego, gościli na Opolszczyźnie. Celem wizyty było m.in. poszukiwanie biznesowych partnerów wśród opolskich przedsiębiorców.

    Fujian to region partnerski Opolszczyzny od września 2012 roku. Najbardziej wymiernym i spektakularnym efektem tego partnerstwa jest zrealizowana już w Opolu inwestycja chińskiej firmy Hongbo Clean Energy Europe. Kamień węgielny pod jej budowę wmurowano w 2017 r. Koszt tej inwestycji wyniósł 78 mln zł, a rocznie zakład ma produkować 20 mln sztuk oświetlenia LED. W kwietniu br. w Pekinie wicemarszałek woj. opolskiego Zbigniew Kubalańca i prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski podpisali listy intencyjne w sprawie nowej inwestycji Hongbo o wartości przekraczającej 800 mln zł. Wizyta przedstawicieli prowincji Fujian i chińskich przedsiębiorców, która miała miejsce 13 września w Opolu, związana była właśnie z tą inwestycją.

    – Dziś mijają dokładnie cztery lata od pierwszego spotkania z panią prezes firmy Hongbo. Od tego czasu wiele się wydarzyło w naszych wzajemnych relacjach. Mamy nadzieję, że dzięki takim spotkaniom, jak to, będą się one pogłębiać i owocować także kolejnymi relacjami między polskimi i chińskimi firmami – mówił marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła podczas wizyty chińskiej delegacji w opolskim urzędzie marszałkowskim.

    Chęć rozwijania wzajemnych relacji podkreślił też Wu Nanxiang z Departamentu Handlu Prowincji Fujian. – Jesteśmy bardzo zainteresowani pogłębianiem współpracy i inwestycji, bo Polska to ważny partner w programie Nowego Jedwabnego Szlaku – zaznaczył. Dodał, że obecnie Fujian współpracuje z 220 krajami, a łączna wartość inwestycji zagranicznych, jakie prowincja przyciągnęła w ostatnim czasie, przekroczyła już 1,3 mld dolarów.

    Podczas spotkania chińskiej delegacji z władzami naszego regionu i przedsiębiorcami zaprezentowane zostały firma Hongbo, potencjał gospodarczy prowincji Fujian, a także potencjał miasta Opola oraz województwa opolskiego. O tym ostatnim opowiedział Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. Mówił m.in. o bazie terenów inwestycyjnych; uczelniach funkcjonujących w regionie; położeniu województwa w Europie oraz ulgach, na jakie mogą liczyć inwestorzy, którzy zdecydują się wybudować swoje fabryki na Opolszczyźnie.

    Do Opola w poszukiwaniu możliwości inwestowania lub nawiązania relacji biznesowych przyjechali reprezentanci siedmiu chińskich przedsiębiorstw. Byli wśród nich przedstawiciele firm budowlanych (producent plandek i materiałów tekstylnych używanych do produktów zewnętrznych oraz odzieży ochronnej), firma kamieniarska, deweloper, producent maszyn budowlanych (ładowarki kołowe, koparki gąsienicowe, sprzęt do robót ziemnych oraz części i podzespoły), a także producent produktów ogrodowych. Na spotkanie z nimi zgłosiło się kilkanaście firm z woj. opolskiego.

    – Zgłosiliśmy się do udziału w tym spotkaniu ponieważ szukamy partnerów do współpracy – powiedział Michał Sikora z Zakładu Kamieniarskiego SATI. – Współpracujemy już z Indiami czy Chinami, ale szukamy kolejnych kontrahentów. Jesteśmy zainteresowani zakupem półproduktów kamiennych, które moglibyśmy od chińskich partnerów odkupować, przerabiać i sprzedawać dalej – wyjaśnił.

    Prowincja Fujian położona jest w południowo-wschodnich Chinach nad Cieśniną Tajwańską. Mieszka w niej 36 mln osób. Fujian ma powierzchnię ponad 120 tys. km kwadratowych. Najsilniejsze jej branże gospodarcze to elektronika, przemysł maszynowy i chemiczny, handel, finanse, turystyka oraz nieruchomości.

    – Jest zainteresowanie inwestorów z Chin województwem opolskim. Dwanaście spośród 124 prowadzonych w 2018 i 2019 roku projektów inwestycyjnych, czyli zapytań inwestorów, pochodziło właśnie z Chin. Większość z nich związana była z elektromobilnością i sektorem chemicznym – mówi Piotr Regeńczuk z Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera działającym w OCRG.

  • Znów jest wsparcie na nowinki teleinformatyczne

    Znów jest wsparcie na nowinki teleinformatyczne

    Od 50 tys. zł do 300 tys. zł mogą dostać firmy, które chcą wprowadzać nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne. Wsparcie to można zdobyć np. na informatyczne systemy obsługi klientów czy systemy informatyczne i komunikacyjne usprawniające działalność przedsiębiorstw.

    Unijne dotacje na ten cel można pozyskać naborze w ogłoszonym właśnie przez podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). – To jedno z tych naszych działań dla przedsiębiorców, które cieszą się największa popularnością w ostatnich latach, i na które wpływa najwięcej wniosków. A to dowód na to, że opolskie firmy chcą się rozwijać – mówi marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła.

    W sumie w puli naboru „Wsparcie TiK w przedsiębiorstwach” jest ponad 6 mln 355 tys. zł. Pieniądze te zarezerwowane są w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Opolskiego na lata 2014-2020. W ramach naboru można pozyskać unijne dofinansowanie na wdrożenie nowinek teleinformatycznych w firmach, które dotyczyć będą rozwoju współpracy między przedsiębiorstwami. Poza tym także na wsparcie procesów informatyzacji wewnętrznej przedsiębiorstw, wprowadzanie procesów modernizacyjnych wspomagających bieżącą działalność firm czy wykorzystanie takich nowinek w relacjach między przedsiębiorcą, a klientem. O dotacje mogą się starać mikro, małe i średnie firmy z woj. opolskiego. Maksymalny poziom wsparcia to do 70 proc.

    – Na wnioski firm czekać będziemy od 9 do 16 września. Trzeba je składać w wersji papierowej i elektronicznej. Nabór zostanie rozstrzygnięty najpóźniej do lutego przyszłego roku – tłumaczy dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Będzie to już trzeci nabór na „Wsparcie TiK w przedsiębiorstwach” przeprowadzany w ostatnich latach w naszym regionie. Wśród wybranych do dofinansowania w poprzednich naborach projektów były np. mobilna platforma do szkoleń; system do obsługi wirtualnych targów; platforma videolearningowa; wdrożenie specjalistycznego systemu sprzedaży internetowej; systemu informatycznego do automatyzacji procesów wewnętrznych czy innowacyjnego oprogramowania laboratoryjnego.

    W sumie w ramach dwóch poprzednich takich naborów do OCRG złożone zostały 222 wnioski: 127 w naborze pierwszym w 2016 roku i 95 w naborze drugim w 2018 r. Zarząd województwa opolskiego wybrał do dofinansowania łącznie 98 projektów (po 49 w każdym z naborów). W pierwszym pula przyznanych dotacji wyniosła 16 mln zł, a ogólna wartość realizowanych projektów prawie 33 mln zł. W naborze drugim przyznane wsparcie to prawie 14,9 mln zł łącznie, a ogólna wartość realizowanych wniosków to prawie 30 mln zł.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 na wsparcie firm i lokalnego biznesu w woj. opolskim zarezerwowano 160 mln euro. Dotychczas OCRG ogłosiło dwadzieścia dwa nabory; siedemnaście z nich rozstrzygnięto.

  • OCRG podsumowało pierwsze półrocze 2019 r.

    OCRG podsumowało pierwsze półrocze 2019 r.

    Ponad 45 mln zł przelanych na konta firm dotacji i pożyczek, kolejne 21 mln zł przyznanego wsparcia w rozstrzygniętych naborach, 133 nowe wnioski o dofinansowanie złożone przez firmy czy stowarzyszenia i 5 nowych inwestorów. To bilans I półrocza tego roku w OCRG.

    Pierwsze 6 miesięcy 2019 r. podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) podsumowało podczas konferencji prasowej. – To przedostatni rok obecnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, ale absolutnie nie widać spowolnienia jeśli chodzi o konsumowanie unijnego wsparcia dla firm. Przedsiębiorcy chętnie sięgają po dotacje i sprawnie realizują projekty, o czym świadczy łączna kwota pieniędzy przelana na ich konta – mówi marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    Ogłoszone w 2019 r. nabory

    Ogólna pula na dotacje dla firm zaplanowana w tym roku w ramach naborów ogłaszanych przez OCRG to 64,8 mln zł. Do chwili obecnej OCRG ogłosiło cztery z sześciu tych naborów. Złożono w nich ogółem 133 wnioski o dotacje. Całkowita wartość zaplanowanych w tych wnioskach projektów firm to ponad 109 mln zł, a wnioskowane ogółem dofinansowanie to 56,3 mln zł. Były to nabory na:

    – nowe usługi i produkty na obszarach przygranicznych (o wsparcie w nim mogły się starać firmy z powiatów nyskiego, głubczyckiego i prudnickiego). W naborze tym firmy złożyły 47 wniosków, całkowita wartość zadeklarowanych w nich projektów to prawie 60,5 mln zł; wartość wnioskowanego dofinansowania – 29 mln zł; a dostępna w naborze pula to niespełna 6,6 mln zł.

    – na współpracę zagraniczną i promocję (czyli np. udział w targach czy misjach zagranicznych). W naborze tym złożono 54 projekty, których realizacja ma w sumie kosztować 16,3 mln zł; wnioskowane dofinansowanie to niespełna 10 mln zł; a dostępna w naborze pula pieniędzy to 12,4 mln zł.

    – na poprawę efektywności energetycznej firm. W tym naborze wpłynęło 26 wniosków z 5 powiatów naszego regionu (brzeskiego, namysłowskiego, nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego), całkowita wartość ich realizacji to 26,6 mln zł, a wnioskowane dofinansowanie to 14 mln zł; w puli tego naboru przewidziano 18,7 mln zł.

    – inwestycje dla podmiotów ekonomii społecznej (nabór dla np. spółdzielni, stowarzyszeń czy fundacji, wsparcie może być przeznaczone np. na zakup nowoczesnych maszyn i sprz­­­ętu do produkcji, które posłużą wprowadzeniu na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług). W naborze tym złożono 6 wniosków, ich całkowita wartość to 5,8 mln zł, a wnioskowane dofinansowanie – 3,3 mln zł. Dostępna w naborze pula wsparcia to 5,7 mln zł.

    Rozstrzygnięte w 2019 r. nabory

    W pierwszych sześciu miesiącach tego roku OCRG rozstrzygnęło 3 nabory. Wybrano w nich do dofinasowania łącznie 23 projekty o całkowitej wartości 34,2 mln zł. Przyznane w tych naborach przez zarząd województwa dofinasowanie wyniosło w sumie 21,1 mln zł. Rozstrzygnięte zostały:

    – nabór na innowacje w przedsiębiorstwach. W jego ramach dofinansowanych zostało 16 projektów (z 23 złożonych) kwotą 17 mln zł. Wartość ogółem projektów, które mają zostać zrealizowane z tym dofinansowaniem, to 28 mln zł. Był to już czwarty nabór na innowacje, który przeprowadzono w latach 2014-2020. W ramach tego naboru dofinansowanie dostał np. projekt dotyczący opracowania technologii produkcji folii, która chroni rośliny i glebę przed szkodliwym działaniem soli drogowej czy badania nad lżejszą i wydajniejszą półosią do aut osobowych,

    – infrastruktura usług społecznych (żłobki) – do dofinansowania wybrano 4 projekty, ich całkowita wartość to 2,8 mln zł, a wnioskowane dofinansowanie 1,9 mln zł; Gdy wszystkie te projekty zostaną zrealizowane przybędzie 40 miejsc opieki dla dzieci w żłobkach w Oleśnie i Dobrodzieniu, a dwie placówki w Opolu zostaną wyremontowane i doposażone;

    – podmioty ekonomii społecznej – wybrano 3 projekty, ich całkowita wartość to 3,4 mln zł, a przyznane dofinansowanie to 2,2 mln zł; z pieniędzy tych mają być m.in. rozbudowany i zmodernizowany budynek fundacji czy przebudowany budynek szkoły niepublicznej.

    W tym roku OCRG planuje jeszcze ogłosić dwa nabory: na nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne (nabór odbędzie się we wrześniu, w puli będzie 6,4 mln zł) oraz na innowacje w firmach (nabór zaplanowano na grudzień, w puli będzie 14,7 mln zł).

    Podpisane umowy i rozliczenia z przedsiębiorcami

    W I półroczu br. OCRG przelało na konta firm ponad 36 mln zł unijnych dotacji za zrealizowane projekty. Kolejne 9 mln zł zostało przekazane do BGK na unijne pożyczki (bez prowizji i opłat, czasem nawet z zerowym oprocentowaniem). – Nasi przedsiębiorcy najchętniej brali pożyczki na inwestycje służące wprowadzaniu na rynek nowych usług czy produktów – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor OCRG.

    Poza tym OCRG podpisało od stycznia do czerwca kolejne 72 umowy na dofinansowanie projektów firm. – To oznacza, że średnio w tygodniu podpisywane są 2-3 takie umowy, które dają przedsiębiorcom gwarancję unijnego wsparcia ich inwestycji czy badań – wylicza członek zarządu woj. opolskiego Szymon Ogłaza. Wśród podpisanych w tym roku umów najwięcej było tych, które dotyczyły naboru na współpracę gospodarczą i promocję (czyli np. na udział w targach), a także na wsparcie nowinek teleinformatycznych. W sumie dofinansowanie przyznane firmom na podstawie podpisanych w sześciu pierwszych miesiącach tego roku umów to ponad 20 mln zł.

    Ogólna kwota zakontraktowana, czyli zarezerwowana we wszystkich podpisanych od 2014 r. umowach OCRG z opolskimi przedsiębiorcami na koniec czerwca wyniosła prawie 540 mln zł. To oznacza, że firmy wykorzystały już prawie 80 proc. unijnej puli na lata 2014-2020.

    Nowi inwestorzy w regionie

    Działające w OCRG Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera (COIE) odsługiwało w I półroczu tego roku 48 projektów inwestycyjnych. 29 z nich pojawiło się w tym roku, 19 było kontynuowanych z lat poprzednich. Szczególnym zainteresowaniem nasz region cieszy się wśród firm sektora elektromobilności, chemii, branży metalowej, spożywczej, tworzyw sztucznych, motoryzacji i logistyki. Zainteresowani woj. opolskim inwestorzy pochodzą z Włoch, Korei, Niemiec, Portugalii, USA czy Chin.

    – Największe atuty naszego regionu to położenie i sieć dróg, bliskość odbiorców, zwłaszcza dla sektora elektromobilności i motoryzacji, rynek zbytu, czyli podobne odległości do rynku niemieckiego, czeskiego, słowackiego i polskiego, bliskość dużych miast, takich jak Wrocław, Katowice czy Gliwice, jakość kształcenia w szkołach zawodowych i technicznych, dobra atmosfera w samorządach i instytucjach otoczenia biznesu czy istnienie w okolicy zakładów z grupy kapitałowej danej firmy – wylicza Piotr Regeńczuk, z-ca kierownika COIE w OCRG.

    W 2019 r. do 30 czerwca „tak” Opolszczyźnie powiedziało już 5 firm. Deklarowane przez te firmy nakłady inwestycyjne to ponad 1,5 mld zł. Gdy ich zakłady powstaną ma w nich zostać docelowo utworzonych 1270 miejsc pracy. Wśród nowych inwestorów w naszym regionie znalazły się:

    – japońska firma Mitsui, która w Skarbimierzu ma produkować rdzenie silników hybrydowych i elektrycznych; zatrudni docelowo 200 osób, a deklarowane nakłady inwestycyjne to 160 mln zł,

    – niemiecka firma Knauf Broekelmann, która buduje już swój zakład w Opolu. Powstawać w nim będą tłocznie aluminium. Pracę w firmie znajdzie 270 osób, a deklarowane nakłady to 80 mln zł,

    – chińskie Hongbo, które chce zwiększyć prowadzoną już w Opolu działalność o badania i rozwój oraz produkcję półprzewodników. Deklarowane zatrudnienie – 100 osób; deklarowane nakłady inwestycyjne – 880 mln zł,

    – koreańska firma Foosung, która w Kędzierzynie – Koźlu uruchomi zakład produkcji nieorganicznych związków fluorowych wykorzystywanych do produkcji baterii akumulatorowych w samochodach elektrycznych. Deklarowane nakłady to 370 mln zł, docelowo ma ona zatrudnić 400 osób,

    – nazwa piątej firmy, ze względu na trwające procedury związane np. z zakupem nieruchomości, jest jeszcze utajniona. Możemy zdradzić jedynie, że swoją inwestycję planuje w gminie Ujazd.

    Nowe trendy w obsłudze inwestora

    – W ostatnim czasie zauważalny jest nowy trend jeśli chodzi o obsługę inwestora w naszym regionie – mówi marszałek Andrzej Buła. – Projektów inwestycyjnych jest wprawdzie nieco mniej, ale za to możliwością zainwestowania u nas zainteresowane są firmy bardziej zaawansowane technologicznie, a więc też oferujące bardziej „wymagające” miejsca pracy, które powinny być lepiej płatne. Ostatni raport płacowy wykonany z inicjatywy OCRG wskazuje zresztą, że płace w produkcji w regionie wzrosły w ostatnim roku średnio o 9 procent.

    Piotr Regeńczuk dodaje, że dlatego właśnie firmy, które trafiają obecnie do woj. opolskiego, oczekują od pracowników m.in. większej wiedzy technicznej o bardziej skomplikowanym procesie produkcyjnym, znajomości obsługi maszyn i linii CNC, robotyki, automatyki. Jakie są najczęściej wskazywane problemy utrudniające pozyskiwanie nowych inwestycji? Np. wzrost kosztów pracy, brak pracowników i częsta fluktuacja kadr. – Nie jesteśmy już tanim i dużym rynkiem pracy jak 10-20 lat temu. Wszystkie strategie przez ostatnie lata ukierunkowane były na ten cel i sukcesywnie przez lata zostały osiągnięte. Z jednej strony jest się z czego cieszyć, z drugiej jak widać jest to czynnik działający na niekorzyść jeśli chodzi o rozmowy z kolejnymi inwestorami – ocenia Szymon Ogłaza.

    Piotr Regeńczuk dodaje, że problemem są też np. koszty energii elektrycznej (drastyczny wzrost cen prądu, ostrzeżenia o czasowym wyłączaniu prądu lub brakach energii w okresie letnim.

    Wsparcie na szkolenia i usługi specjalistyczne dla firm

    Podlegające samorządowi województwa OCRG ma też pakiet wsparcia dla przedsiębiorców, którzy chcą przeszkolić swoich pracowników czy kadrę kierowniczą albo skorzystać ze specjalistycznych usług służących rozwojowi firm. Wśród działań, z których można dostać dofinansowanie, jest m.in. wsparcie na szkolenia i doradztwo (Działanie 7.5). W jego puli jest 26 mln zł do wykorzystania do 2021 r. Projekt ten zaczął się w ub. roku. Mikroprzedsiębiorstwa mogą w nim dostać do 12 tys. zł dofinansowania na szkolenia pracowników, firmy małe – do 24 tys. zł, a średnie do 48 tys. zł. Do końca czerwca br. w sumie przedsiębiorcy złożyli 750 wniosków o takie wsparcie. Podpisano 700 umów na dofinansowanie szkoleń, a 650 z nich już rozliczono. Przekazana firmom z naszego regionu łączna kwota wsparcia w ramach tego działania to 2,5 mln zł, z czego ponad milion trafił na konta przedsiębiorców w tym roku.

    – Zakładaliśmy, że do tej pory pula wykorzystanych pieniędzy w tym działaniu będzie nieco większa – przyznaje dyrektor OCRG Roland Wrzeciono. Co jest przyczyną obecnego stanu rzeczy? – Powodów jest kilka. Po pierwsze przedsiębiorcy nie składają od razu wniosków na pełną możliwą kwotę dofinansowania przypadającą na jednego pracownika i na jedno przedsiębiorstwo. Po drugie – szkolenia, z których korzystają, są tańsze, niż zakładaliśmy. Pisząc projekt i uśredniając wówczas ceny szkoleń, przyjęliśmy kwotę 4 tys. zł na osobę. Tymczasem średni koszt usług, które obecnie refundujemy, to około 2,2 tys. zł na osobę.

    Pod koniec maja ruszył też projekt Akademia Menadżera MSP, w ramach którego firmy mogą starać się o wsparcie na szkolenie dla kadry kierowniczej. Kwota wsparcia w tym projekcie na jedną firmę to maksymalnie 33 994 zł (w tym mieści się co najmniej 20% wkładu własnego), a wsparcie na jedną osobę nie może tu przekroczyć 11 442 zł (licząc z 20-procentowym wkładem własnym). – Do chwili obecnej wpłynęło do nas 30 wniosków od firm zainteresowanych tym projektem. Analizujemy je, póki co nie mamy podpisanych umów – mówi Michał Durzyński z OCRG, kierownik projektu.

    Kolejne, dostępne w OCRG wsparcie dla firm, to możliwość pozyskania dotacji (do 50 tys. zł na firmę) lub promes (do 150 tys. zł na firmę) na realizację bardzo specjalistycznych usług związanych np. z pozyskiwaniem patentów, zagranicznych rynków zbytu, wynajmem pomieszczeń laboratoryjnych czy obsługą prawną albo księgową. Projekt ruszył w ub. roku, potrwa do końca 2021 r. W jego puli jest 18,6 mln zł. – Do chwili obecnej podpisaliśmy umowy na przyznanie 11 dotacji i 62 promes. Wartość podpisanych w tym roku do 30 czerwca umów o wsparciu to ponad 1,7 mln zł, a od początku realizacji projektu już ponad 2,6 mln zł – wylicza dyrektor OCRG. – Na konta firm w ramach refundacji tych usług do końca czerwca trafiło ponad 1,4 mln zł – dodaje.

    Działania na rzecz szkolnictwa zawodowego

    OCRG jest też partnerem projektu „Opolskie szkolnictwo zawodowe dla rynku pracy” realizowanego z Regionalnym Zespołem Placówek Wsparcia Edukacji (lider projektu). Projekt ten służy zawiązywaniu i podtrzymywaniu współpracy między szkołami zawodowymi w regionie, ich uczniami, a przedsiębiorcami z woj. opolskiego.

    W ramach tego projektu OCRG koordynowało np. Akademię Młodego Lean Managera, w ramach której 159 uczniów z 36 zespołów zgłębiało tajniki lean menagement, czyli filozofii służącej optymalizacji procesów produkcji. W ramach Akademii młodzież odbyła ponad sto spotkań w firmach, podczas których mogła przekonać się, jak w praktyce wygląda ich funkcjonowanie czy praca w nich. Członkowie zespołów musieli się też zmierzyć z rozwiązaniem realnych problemów firm, co z kolei dawało im możliwość wykorzystania wiedzy w praktyce i podjęcia realnej współpracy z firmą.

    Poza tym w ramach tego projektu do końca czerwca br. 106 uczniów szkół zawodowych i technicznych z naszego regionu odbyło sfinansowane z unijnych pieniędzy kursy specjalistyczne. Były to np. kurs dla monterów izolacji przemysłowych, kurs nadający uprawnienia elektryczne typu E 131/19, kurs dla operatorów wózków jezdniowych, kurs rysunku technicznego AutoCAD, znajomości takich programów, jak „Płatnik”, „Rachmistrz” czy „Symfonia”, kurs techniki projektowania grafiki komputerowej w Adobe Photoshop II st., a nawet kurs kuchni molekularnej czy kurs nowoczesnych metod montażu i napraw pakietów elektronicznych wraz z komponentem dla pakietów elektronicznych działających w przestrzeni kosmicznej. Odbyli je uczniowie szkół z Opola, Nysy, Głubczyc, Brzegu, Głuchołaz, Kędzierzyna-Koźla czy Otmuchowa. Każdy z tych kursów kosztował od tysiąca do 4,8 tys. zł. Łącznie koszt wszystkich przekroczył 292 tys. zł.

    – Wsparcie szkolnictwa zawodowego to jeden z naszych priorytetów w związku z sytuacją na rynku pracy. Działania podejmowane w ramach projektu „Opolskie szkolnictwo zawodowe…” mają z jednej strony dawać możliwość poznania się młodym ludziom z ich potencjalnymi pracodawcami, umożliwiać współpracę firm i szkół, a przygotowywać uczniów dzięki specjalistycznym kursom, często kosztownym, do znalezienia się na rynku pracy – podsumowuje marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

  • Kolejne firmy, fundacje i stowarzyszenia chcą dotacji

    Kolejne firmy, fundacje i stowarzyszenia chcą dotacji

    26 firm chce dostać dofinansowanie do inwestycji, które mają poprawić ich efektywność energetyczną. Wnioski o dofinansowanie w innym naborze złożyło też sześć spółdzielni i stowarzyszeń. Kto otrzyma unijną pomoc – okaże się najpóźniej do listopada.

    Taki jest termin rozstrzygnięcia dwóch naborów, w ramach których wnioski od zainteresowanych firm, stowarzyszeń czy fundacji przyjmowało w lipcu podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Były to nabory na inwestycje, które mają poprawiać efektywność energetyczną firm i nabór dla tzw. podmiotów ekonomii społecznej, czyli właśnie np. spółdzielni socjalnych, stowarzyszeń czy fundacji.

    W ramach naboru na efektywność energetyczną wpłynęło 26 wniosków. Firmy starają się w nich o 14 mln zł dofinansowania ogółem. Najmniejsza wnioskowana kwota wsparcia to blisko 220 tys. zł; największa – nieco ponad 1,4 mln zł. Łączna wartość wszystkich inwestycji, które chciałyby zrealizować w ramach tego naboru firmy, to prawie 26,6 mln zł. Najdroższy projekt ogółem ma kosztować 2,7 mln zł, a najtańszy 380 tys. zł. – Firmy w ramach tego naboru chcą realizować inwestycje dotyczące modernizacji energetycznej swoich siedzib i montować albo przyłączać instalacje służące korzystaniu z odnawialnych źródeł energii – informuje Roland Wrzeciono, dyrektor OCRG.

    Przypomnijmy, że w naborze na poprawę efektywności energetycznej (Działanie 3.4) mogły brać udział mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa z pow. brzeskiego, namysłowskiego, nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego. Firmy te musiały mieć wykonany audyt energetyczny albo założyć jego przeprowadzenie w ramach projektu. Pula dostępnych w tym naborze pieniędzy to 18,7 mln zł. Dodatkowo punktowane będą w nim wnioski firm, w których oszczędność energii po realizacji projektu ma wynieść powyżej 60 proc. Nie dostaną wsparcia te, w których ta oszczędność ma być niższa niż 25 proc. – Wsparcie dostępne w tym naborze można przeznaczyć np. na zastosowanie energooszczędnych technologii produkcji, które pozwalają lepiej gospodarować prądem, wodą, ciepłem czy chłodem. Ale też na zastosowanie technologii dotyczących odzysku energii, wykorzystywania ciepła odpadowego w firmie czy wprowadzanie systemów zarządzania energią – wymienia dyrektor OCRG Roland Wrzeciono.

    Poza tym unijne dofinansowanie może obejmować np. zastosowanie energooszczędnych technologii; tzw. głęboką modernizację energetyczną budynków firm; instalacje służące do wytwarzania, przetwarzania, magazynowania czy przesyłu energii ze źródeł odnawialnych (jako uzupełniający element projektu) oraz właśnie audyt energetyczny firmy (jako element kompleksowy projektu).

    W ramach naboru dla podmiotów ekonomii społecznej ogólna, zawnioskowana przez sześć spółdzielni, stowarzyszeń czy spółek non profit wartość dofinansowania to nieco ponad 3,3 mln zł. Całkowita wartość projektów, które chcą one zrealizować z tym wsparciem, to 5,8 mln zł. Najniższe wnioskowane dofinansowanie to nieco ponad 70  tys. zł; najwyższe – około 800 tys. zł. Najdroższy z projektów opiewa na kwotę 1,8 mln zł, najmniej kosztowny na nieco ponad 100 tys. zł.

    W naborze dla podmiotów ekonomii społecznej (Poddziałania 2.1.4) o wsparcie mogły ubiegać się spółdzielnie socjalne, stowarzyszenia czy fundacje prowadzące działalność gospodarczą. Dotacje w nim dostępne mogą być przeznaczone np. na zakup nowoczesnych maszyn i sprz­­­ętu do produkcji, które posłużą wprowadzeniu na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług, ale też np. na wdrażanie innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych albo na inwestycje zwiększające skalę czy zasięg działalności. Dyrektor OCRG zaznacza, że w tym naborze dofinansowane mogą być projekty podmiotów, które działają dla osiągnięcia m.in. celu społecznego i wypracowany zysk przekazują na swoją działalność, a nie dzielą między wspólników czy udziałowców. – Projekty te muszą mieć charakter inwestycyjny – zastrzega Roland Wrzeciono.

    Były to trzeci i czwarty z planowanych na ten rok 6 naborów, które ogłosi albo już ogłosiło OCRG. Pieniądze, które można w nich pozyskać, pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Opolskiego na lata 2014-2020, czyli z unijnej puli regionu. Nabory wniosków trwały od 1 do 8 lipca.

    Nabór na szeroko pojętą poprawę efektywności energetycznej firmy w latach 2014-2020 został ogłoszony po raz drugi. W pierwszym, z grudnia 2016 r., rozstrzygniętym w roku 2017, do dofinansowania przyjęto 7 projektów. Wartość przyznanego firmom ogółem wsparcia wyniosła wtedy ponad 4 mln 964 tys. zł, a ogólna wartość realizowanych projektów – prawie 12 mln 769 tys. zł. Nabór na inwestycje dla podmiotów ekonomii był ogłaszany po raz trzeci. W pierwszych dwóch, z lat 2017-2018, do dofinansowania wybierano po trzy projekty. Pula ogółem przyznanego w nich dofinansowania wyniosła 4 mln zł (1,8 mln zł w naborze pierwszym i 2,2 mln zł w naborze drugim), a ogólna wartość projektów realizowanych w nich to blisko 6,5 mln zł.

    Ogółem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 na wsparcie firm i lokalnego biznesu w woj. opolskim zarezerwowano 160 mln euro. Dotychczas OCRG ogłosiło dwadzieścia jeden naborów; siedemnaście z nich rozstrzygnięto.

    – Zakontraktowanych, czyli zarezerwowanych w podpisanych już umowach, jest już prawie osiemdziesiąt procent tej puli. A to oznacza, że opolska gospodarka dostała potężnych zastrzyk finansowy, który pozwolił jej pójść naprzód – podsumowuje marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła.

    W tym roku OCRG planuje ogłosić jeszcze dwa nabory: na nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne (nabór odbędzie się we wrześniu, w puli będzie 6,4 mln zł) oraz na innowacje w firmach (nabór zaplanowano na grudzień, w puli będzie 14,7 mln zł).

  • Śląska Rzecz po raz czternasty

    Śląska Rzecz po raz czternasty

    Rusza 14. edycja konkursu Śląska Rzecz, który organizuje Zamek Cieszyn. To jedyny w Polsce regionalny konkurs doceniający wysoką jakość wzorniczą oraz funkcjonalne i innowacyjne rozwiązania projektowe. Na zgłoszenia firm, projektantów, organizacji pozarządowych i instytucji publicznych organizator czeka do 9 września.

     – Po co w komu wzornictwo? Po co w ogóle brać udział w konkursie? Ponieważ nagrody i nominacje to potwierdzenie najwyższej jakości, a także certyfikat dbałości o ludzi – widzów, klientów, mieszkańców – mówiła podczas zeszłorocznego rozstrzygnięcia Ewa Gołębiowska, dyrektorka Zamku Cieszyn. Do takich właśnie firm, instytucji i organizacji oraz projektantów, którzy są „twórcami lepszej codzienności” –  jak określa ich prof. Czesława Frejlich, przewodnicząca jury – jest adresowany konkurs.

    O nagrody można ubiegać się w kategoriach: produkt, grafika użytkowa, w tym komunikacja wizualna i multimedia oraz usługa. Nie zmienia się zasada, że wszystkie projekty muszą być wdrożone w 2018 roku w woj. śląskim i opolskim. Nowością jest kategoria: wystawiennictwo i dotyczy zaprojektowanych przestrzeni o charakterze biznesowym (stoiska targowe, systemy wystawiennicze), jak i niekomercyjnym (wystawy, ekspozycje tematyczne). W tej kategorii zgłaszający podmiot musi mieć siedzibę na terenie wspomnianych województw, ale realizacja nie jest ograniczona terytorialnie.  Informacje, regulamin i formularz zgłoszeniowy na: www.zamekcieszyn.pl

    Śląska Recz
    kategorie konkursowe:
    – produkt,
    – grafika użytkowa, 
    – usługa,
    – wystawiennictwo.

    zapraszamy do udziału
    firmy, projektantów, organizacje pozarządowe, instytucje publiczne

    zgłaszane projekty:
    muszą być wdrożone w życie w 2018 roku w woj. śląskim i/lub opolskim (wyjątek stanowi kategoria: wystawiennictwo)

    oceniamy projekty pod kątem:
    – innowacyjności rozwiązań, 
    – zrównoważonego rozwoju,
    – dostrzeżenia potrzeb użytkowników, w tym osób starszych i niepełnosprawnych;
    – procesu projektowego, 
    –  funkcjonalności i ergonomii, 
    – jakości wykonania i użytych materiałów,  
    – estetyki.  
     

    konkursowe jury:
    prof. Czesława Frejlich – wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, przewodnicząca jury,

    Ewa Gołębiowska – dyrektorka Zamku Cieszyn,

    Daniel Zieliński – projektant, przedstawiciel Stowarzyszenie Projektantów Form Przemysłowych (SPFP),

    Neon Neonov – projektant, przedstawiciel Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej (STGU),

    Marcin Piotrowski – ekspert projektowania usług,

    Pavel Choma – projektant, wykładowca Akademii Sztuk Pięknych i Designu w Bratysławie,

    Tomasz Zjawiony – prezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach,
    Paweł Garus, Jerzy Woźniak – architekci, pracownia mode:lina™.

    termin przyjmowania zgłoszeń:
    19.06.–9.09.2019

    uroczysta gala wręczenia nagród:
    17.10.2019
    XIX Europejski Kongres Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Katowice

    Patron Honorowy:
    Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach

    Partnerzy:
    Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki,
    Stowarzyszenie Projektantów Form Przemysłowych,
    Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej,

    Stowarzyszenie Zjednoczeni Designem.

     

    Źródło: organizator Konkursu Śląska Rzecz

     

  • 10 kroków, by dostać wsparcie z Akademii Menadżera MSP

    10 kroków, by dostać wsparcie z Akademii Menadżera MSP

    KROK 1. Wejdź na stronę www.uslugirozwojowe.parp.gov.pl i załóż konto. Rejestracja wymaga podania podstawowych danych oraz numeru PESEL. Uwaga! Jest to krok, który muszą wykonać zarówno przedsiębiorcy, którzy chcą podnosić kompetencje swojej kadry kierowniczej z unijnym dofinansowaniem, jak i firmy, które chcą im oferować swoje usługi.

     

    KROK 2. Wejdź na stronę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) (https://www.parp.gov.pl/component/site/site/akademia-menadzera-msp-formularz) i zgłoś przez „Formularz rejestracyjny” to, że chcesz skorzystać ze wsparcia w ramach projektu „Akademia Menadżera MSP”. W formularzu należy podać nazwę przedsiębiorstwa, NIP, wielkość przedsiębiorstwa, województwo siedziby głównej przedsiębiorstwa, imię i nazwisko raz zajmowane stanowisko osoby do kontaktu, numer telefonu do kontaktu, e-mail oraz wypełnić oświadczenie dot. przetwarzania danych osobowych.

    KROK 3. PARP prześle Twoje zgłoszenie do Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), które jest operatorem projektu w woj. opolskim, śląskim i łódzkim.

    KROK 4. OCRG zwróci się do firmy zainteresowanej wsparciem z prośbą o złożenie wszystkich niezbędnych do otrzymania dofinansowania dokumentów.

    KROK 5. Firma ubiegająca się o wsparcie w ramach Akademii Menadżera musi mieć aktualną diagnozę potrzeb rozwojowych przedsiębiorstwa. Diagnoza, wykonana w ciągu ostatnich 3 lat, musi zawierać analizę strategiczną przedsiębiorstwa, w której opisane będą obszary wymagające interwencji oraz analizę kompetencji osób zajmujących kierownicze stanowiska w firmie. Powinna dawać odpowiedź na pytania, kto z kadry kierowniczej w firmie i w jakim zakresie ma ewentualne luki kompetencyjne tak, by można było określić potrzeby edukacyjne i zakres merytoryczny szkoleń.

    KROK 6. Szkolenie, kurs czy studia, które mają podnieść kompetencje kadry kierowniczej, muszą się rozpocząć nie później niż 30 dni od dnia złożenia dokumentów do OCRG.

     

    KROK 7. Decyzja o przyznaniu dofinansowania zostanie przez OCRG podjęta w ciągu 14 dni od dnia złożenia kompletu prawidłowo wypełnionych dokumentów. Przedsiębiorca w ramach jednej umowy wsparcia może skorzystać z więcej niż jednego kursu czy szkolenia.

    KROK 8. Uczestnik projektu, od momentu zgłoszenia udziału w do dnia rozliczenia kosztów studiów, szkolenia czy kursu musi być pracownikiem firmy delegującej go do skorzystania z takiego wsparcia. Jeśli przestanie być pracownikiem tej firmy, traci możliwość korzystania ze wsparcia w ramach Akademii Menadżera.

    KROK 9. Po zakończeniu kursu, studiów czy szkolenia firma lub jej pracownicy wypełniają ankietę oceniającą usługi. To warunek niezbędny, by dostać refundację kosztów.

    KROK 10. Przedsiębiorca przekazuje OCRG dokumenty rozliczeniowe w ciągu 10 dni roboczych od zakończenia kursu, studiów czy szkolenia. Jeśli dokumenty są kompletne i prawidłowo wypełnione, OCRG ma 10 dni na rozliczenie usług.

  • Opolscy pracodawcy podnieśli pensje

    Opolscy pracodawcy podnieśli pensje

    Średnio o 9 proc. wzrosły pensje pracowników firm z województwa opolskiego, które wzięły udział w czwartej edycji raportu płacowego. Z raportu wynika też, że w naszym regionie ciągle jest duża, sięgająca 18 proc., rotacja pracowników.

    Wyniki raportu, przygotowanego z inicjatywy podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG), właśnie przedstawiono uczestniczącym w nim przedsiębiorstwom. Realizowała go, podobnie jak w latach ubiegłych, ogólnopolska firma doradcza Korn Ferry, przygotowująca tego typu badania i analizy dla innych regionów Polski. Co z niego wynika? M.in. to, że opolskie firmy w ostatnim roku podniosły wynagrodzenie zasadnicze średnio o 9 proc.

    – To rekordowy wynik, nie tylko w historii badania firm z województwa opolskiego, ale także w skali całego sektora produkcyjnego w Polsce – mówi Agnieszka Białkowska z firmy Korn Ferry. I przypomina, że płace na Opolszczyźnie od lat były o około 6 proc. niższe, niż średnia ogólnopolska. – Ta zmiana trendu może oznaczać, że Opolszczyzna odczuła rosnącą presję rynkową spowodowaną zmniejszającą się ilością pracowników na rynku. W Polsce obecnie więcej osób opuszcza rynek pracy, niż na niego wchodzi. Polska jest też jednym z krajów najbardziej zagrożonych zjawiskiem starzenia się społeczeństwa. Poza tym emigracja utrzymuje się u nas na wysokim poziomie. Z kraju wyjeżdża rocznie ponad 100 tysięcy ludzi. Szacuje się, na podstawie danych GUS, że za granicą przebywa około 2,5 mln obywateli. To wszystko odbija się na gospodarce i zmusza firmy między innymi do tego, by zmieniać politykę płacową – wyjaśnia Agnieszka Białkowska.

    Z raportu płacowego przygotowanego dla firm z woj. opolskiego, w którym wzięło udział w tym roku 17 przedsiębiorstw z sektora produkcyjnego wynika też, że grupą objętą najwyższymi podwyżkami byli pracownicy najniższego szczebla i pracownicy operacyjni. – Jest to także najliczniejsza grupa pracowników na opolskim rynku. Taka, która według deklaracji ponad połowy badanych firm, jest też najbardziej pożądaną i najtrudniejszą do pozyskania na opolskim rynku – mówi ekspertka z Korn Ferry.

    Badanie ponownie wykazało również, że w opolskich firmach notowana jest wysoka rotacja, czyli odejścia pracowników. – Jest to rotacja na poziomie 18 procent, utrzymującą się już drugi rok z rzędu. Oznacza to, że trudniej jest na Opolszczyźnie utrzymać pracownika i że konkurencja wśród pracodawców w tym względzie na rynku jest nadal silna – podsumowuje Agnieszka Białkowska.

    W raporcie płacowym woj. opolskiego analizowane są dane tylko tych przedsiębiorstw, które do niego przystępują. Służy on porównaniu widełek płacowych na rynku oraz kształtowania polityki płacowej w firmach. Można się z niego dowiedzieć nie tylko tego, jakie jest wynagrodzenie podstawowe, ale także jakie bonusy oferują swoim pracownikom pracodawcy. Porównywane są w nim dane nie pod względem nazwy konkretnych stanowisk, ale zakresu realizowanych na tych stanowiskach obowiązków. Można się więc dowiedzieć np. ile zarabiają pracownicy działów księgowych, a ile osoby na stanowiskach produkcyjnych, w zależności od uprawnień.

    Udział w badaniu oznacza dla firm konieczność wypełnienia kwestionariusza on-line, przekazania danych płacowych pracowników i np. informacji o świadczeniach dodatkowych. – Wiemy, że jest to duży wysiłek, ale rezultatem tej pracy, oprócz surowych danych wynagrodzeniowych, jest też indywidualna analiza porównawcza pracowników firmy do rynku, porównanie do wybranych rodzin zawodów i specjalizacji, analiza wewnętrznej spójności wynagrodzeń i wiele dodatkowych – wyjaśnia Agnieszka Białkowska.

    Podobnie, jak w latach ubiegłych, szczegółowe wyniki tego badania są dostępne tylko dla jego uczestników. Udział w badaniu jest bezpłatny, ale firmy mogły też zdecydować się na wykupienie płatnego pakietu zawierającego szczegółowy, przygotowany dla nich raport. Korn Ferry gwarantuje pełną poufność danych przedsiębiorstwom, które zdecydowały się je przekazać. – Charakter prowadzonych przez nas analiz uniemożliwia zidentyfikowanie danych pochodzących z konkretnych firm – zapewnia Agnieszka Białkowska z Korn Ferry. – Nazwa firmy biorącej udział w badaniu pojawia się jedynie na zbiorczej liście uczestników badania. W gotowym raporcie poszczególne wartości rynkowe wybranego składnika wynagrodzenia dla danej specjalizacji, zawodu, prezentowane są w tabelach zbiorczych. Dlatego nie ma możliwości identyfikacji indywidualnych danych firmy w raporcie.

    – Dzięki raportowi płacowemu dla naszego regionu przedsiębiorcy mogą dowiedzieć się, ile zarabiają pracownicy na poszczególnych stanowiskach na Opolszczyźnie, a dzięki temu jakie powinno być wynagrodzenie, tak by było ono adekwatne do realiów rynkowych i zgodne z oczekiwaniami pracowników – mówi Roland Wrzeciono, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. – Raport ma dać odpowiedź firmom z regionu, jak racjonalnie kreować politykę płacową przedsiębiorstwa, a jednocześnie ile płacić zatrudnionym, by nie odchodzili do konkurencji.

  • Jubileuszowe XXV Spotkanie Biznesu w Ostrawie

    Jubileuszowe XXV Spotkanie Biznesu w Ostrawie

    Współpraca gospodarcza oraz handlowa między Czechami i Polską czy współpraca regionów przygranicznych związana wdrożeniem systemu zarządzania jakością powietrza – to m.in. tematy, o których dyskutowali uczestnicy XXV Spotkania Biznesu.

    Spotkanie Biznesu w Ostrawie to cykliczne wydarzenie organizowane przez Czesko – Polską Izbę Handlową dla firm i instytucji otoczenia biznesu z Czech, Polski i Słowacji. Od kilku lat współorganizują je podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki i Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct – Opole działający przy OCRG.

    – Polsko-czeskie relacje biznesowe nie tylko warto podtrzymywać poprzez takie spotkania, ale też jeszcze bardziej je rozszerzać – podkreśla Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa opolskiego. – Biznes nie zna granic, rozwija się nie tylko ponad regionami, krajami, ale też między kontynentami. A tu, w Czechach, czujemy się jak u siebie. Najlepszym tego dowodem są nie tylko twarde ekonomiczne dane przytaczane podczas tegorocznego Spotkania Biznesu ale też fakt, iż przedsiębiorcy w województwa opolskiego, a także z kraju morawsko-śląskiego czy ołomunieckiego ciągle szukają biznesowych kontaktów i wsparcia w ich budowaniu ze strony samorządu województwa czy takich instytucji jak Opolskie Centrum Rozwoju Województwa.

    Prezes Czesko-Polskiej Izby Handlowej Jiri Cienciala podał, że Polska jest trzecim partnerem handlowych dla Czech. Najintensywniejsza wymiana handlowa między obydwoma krajami dotyczy sektora maszynowego oraz części samochodowych. – Z roku na rok polsko-czeska współpraca gospodarcze się rozwija. Cieszy, że Czesko-Polska Izba Handlowa wniosła w to swój wkład – powiedział Jiri Cienciala.

    Prezes Czesko-Polskiej Izby Handlowej dodał też, że są liczne problemy, które strona polska, czeska i słowacka powinny wspólnie rozwiązywać w kolejnych latach. – Chodzi między innymi o zmiany klimatyczne, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, oszczędzanie energii, kwestie transportowe czy sprawy dotyczące polityki migracyjnej – wyliczał.

    Podczas zorganizowanego 6 czerwca 2019 r. w Ostrawie Spotkania Biznesu jego uczestnicy rozmawiali też np. o zmianach kursów walutowych i ich wpływie na czesko-polską współpracę biznesową; połączeniach transportowych regionów przygranicznych czy szybkich liniach kolejowych oraz połączeniach między Czechami i Polską.

    Spotkanie, jak co roku, rozpoczęło się od konferencji w ostrawskim ratuszu, a potem przeniosło do ogrodów Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Ostrawie. W wydarzeniu wzięło udział ponad dwudziestu opolskich przedsiębiorców.

    – Jest wiele bardzo dobrych przykładów obrazujących współpracę pomiędzy polskimi i czeskimi przedsiębiorcami – zapewnia Mieczysław Kliś, członek Czesko-Polskiej Izby Handlowej i przedsiębiorca za Strzelec Opolskich. – Warto pamiętać, że nasza izba umożliwia i ułatwia nawiązywanie relacji i znajdowanie partnerów po obu stronach granicy. Obecnie działa to przede wszystkim na zasadzie bezpośrednich kontaktów firm z izbą. Ale planujemy też utworzyć na stronie izby miejsce, w którym przedsiębiorcy mogliby albo pozostawiać swoją ofertę, albo wpisywać kogo po drugiej stronie granicy szukają.