Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.

Wsparcie cenniejsze, niż niejedna dotacja

Wydarzenie
27.11.2018

Praktyczna wiedza doświadczonych biznesmenów dotycząca np. finansów czy organizacji firmy – to zdaniem uczestników Programu Mentoringu Biznesowego Województwa Opolskiego najcenniejsze, co z tego przedsięwzięcia wynoszą. Cenniejsze, niż niejedna dotacja.

- Już od jakiegoś czasu zdawałem sobie sprawę z tego, że moją firmę trzeba przebudować albo przeformatować. Brałem udział w różnych szkoleniach i szukałem wiedzy, jak to zrobić – mówi uczestnik Programu Bartosz Jemioł, właściciel firmy, która jest małą agencją eventową, a pod marką Taturo (taturo.pl) produkuje też ubranka dziecięce własnego projektu. – Kiedy dostałem się do Programu Mentoringu ktoś z rodziny powiedział mi: po co ci to, lepiej by było gdybyś dostał jakieś pieniądze. Dziś jestem pewien, że wiedza, którą pozyskałem w ramach Programu, jest znacznie cenniejsza. Już działa i przynosi efekty, a na pewno będzie procentować także w przyszłości.

Kolejna uczestniczka Programu Justyna Lenc, właścicielka firmy Spawaczka.pl, także chwali sobie udział w przedsięwzięciu. – Program Mentoringu bez dwóch zdań dał mi bardzo wiele – kwituje. – Na przykład inne spojrzenie na to, co robię. To pozwala upewnić się młodemu przedsiębiorcy, takiemu jak ja, że jego działalność ma sens. Dawał mi też kopa do działania, bo mojemu mentorowi podobało się to, co robię. A to motywowało, by działać dalej.

Poza indywidualnymi spotkaniami i bieżącymi podpowiedziami dotyczącymi np. wyceny zleceń mentor Justyny Lenc zorganizował również na jej użytek w ramach Programu panel z ekspertami, pracownikami firmy, którą kieruje. – Byli wśród nich specjaliści od księgowości czy HR. Mogłam ich zapytać o wszystko, co przyda się przy prowadzeniu firmy – wspomina Justyna Lenc.

W tegorocznej edycji Programu Mentoringu roli mentorów podjęło się ośmiu znanych i cenionych mistrzów biznesu: Andrzej Balcerek, członek rady nadzorczej Górażdże Cement SA i właściciel firmy AB Coaching; Andrzej Drosik, dyrektor przemysłowy na Europę Centralną Zakładów Produkcyjnych NUTRICIA; Joachim Siekiera, wieloletni prezes zarządu firmy Chespa w Krapkowicach, obecnie przewodniczący Rady Nadzorczej grupy Chespa; Lesław Adamczyk, współtwórca i właściciel Butiku Inwestycyjnego LEAD (leadyou.pl), współtwórca Opolskiego Centrum Zarządzania Projektami Sp. z o.o. i członek Rady Głównej BCC; Radosław Gliński, dyrektor i prokurent firmy NESTRO w Starym Oleśnie; Wojciech Paruzel, dyrektor operacyjny i członek zarządu firmy Diehl Controls Polska Sp. z o.o.; Roland Krause, prezes zarządu firmy MM Systemy oraz Ryszard Błaszków, były wieloletni dyrektor zakładu Lesaffre Polska.

Mentorzy pracowali z 9 młodymi przedsiębiorcami, którzy swoje firmy prowadzą nie dłużej niż 5 lat. Byli wśród nich m.in. właścicielka małej firmy tworzącej produkty chemiczne, np. specjalistyczne preparaty do czyszczenia; właściciel firmy świadczącej usługi z użyciem dronów; pracownia stolarsko – konserwatorska czy założyciel firmy zajmujący się poradnictwem żywieniowym.

Aż dwóch podopiecznych w ramach II edycji Programu miał Lesław Adamczyk. – Firmy prowadzone przez obydwu panów, z którymi pracowałem, to bardzo fajne idee, które mogą dużo dobrego i ciekawego zaoferować otoczeniu. Obydwie wymagały jednak ułożenia i wprowadzenia nieco większej dyscypliny organizacyjnej, co chyba jest dość charakterystyczne dla biznesu na wczesnym etapie rozwoju – relacjonuje. – Dlatego podczas pracy skupialiśmy się głównie na tym, by to co dzieje się na bieżąco, układać w spójny ciąg zdarzeń i zadań, lepiej oceniać ryzyka i zarządzać niepewnością.

Pomysłodawcą Programu Mentoringu Biznesowego Województwa Opolskiego była Loża Opolska BCC, a wsparły go Opolska Izba Gospodarcza i Izba Gospodarcza „Śląsk”. Głównym jego celem jest transfer wiedzy i doświadczenia opolskich przedsiębiorców, którzy odnieśli sukces, do małych i średnich firm o dużym potencjale wzrostu. Tegoroczna edycja była już drugą. Trwała od lutego do listopada br. W ramach Programu jego uczestnicy spotykali się z mentorami indywidualnie i wzięli udział w warsztatach integracyjno-szkoleniowych.

- Mogli też skorzystać z bezpłatnego doradztwa prawnego oraz warsztatów dotyczących zagadnień związanych z zarządzaniem finansami przedsiębiorstwa, dostępnych dla wszystkich osób, które zgłosiły się do Programu – wyjaśnił Roland Wrzeciono, dyrektor podlegającego samorządowi województwa Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki, które Program Mentoringu koordynowało.

Warto dodać, że mentorzy swoją pracę na rzecz Programu wykonywali nieodpłatnie, a mentee (podopieczni projektu) korzystali z niego nie ponosząc żadnych kosztów.

- To przedsięwzięcie absolutnie bezcenne, bo takiej praktycznej i szerokiej wiedzy, jaką otrzymują od mentorów uczestnicy programu, nie ma w żadnym podręczniku i nie otrzymuje się na żadnym szkoleniu – mówi Szymon Ogłaza, członek zarządu województwa opolskiego. – Za to jesteśmy mentorom bardzo wdzięczni. Wierzę, że między innymi dzięki takim właśnie inicjatywom Opolszczyzna staje się jednym z najbardziej przyjaznych przedsiębiorczości regionów.

- Pomysł na Program jak najbardziej trafiony – podsumowuje także Lesław Adamczyk. – Dla mnie najlepszym na to dowodem jest fakt, że obydwie firmy, z którymi pracowałem, rozwijają się.

- Inicjatywa przyjęła się na tyle dobrze, że chcemy ją kontynuować – zapowiada z kolei Roland Wrzeciono.